obslugiwalem angielskiego krola - hrabal

IP: *.dip.t-dialin.net 17.02.04, 19:35
co o tej ksiazce myslicie? jakies refleksje po przeczytaniu?
dbr
    • dr.krisk Moje wrażenia... 17.02.04, 20:04
      .. trudno opisać. Jedna z najlepszych ksiązek, które w życiu czytałem (że tak
      skromnie napiszę).
      KrisK
    • braineater Re: obslugiwalem angielskiego krola - hrabal 17.02.04, 21:13
      Po prostu cudo - lepsza jest jedynie tylko "Taka piękna Żałoba"
      A wogle powieści o kelnerach mają jakiś niepokojący urok - vide "Filip" Tyrmanda czy "zaklęte Rewiry" Worcella
    • Gość: Syrioosh Re: obslugiwalem angielskiego krola - hrabal IP: *.ludwikowice.sdi.tpnet.pl 18.02.04, 08:59
      Dopiero po przeczytaniu tej książki polubiłem Hrabala. Wcześniej
      przeczytałem "Pociągi pod specjalnym nadzorem", ale "Obslugiwalem angielskiego
      krola" zdecydowanie bardziej mi się podoba.

      ---
      Neurode - Nowa Ruda wczoraj i dziś
      • Gość: dobruchna Re: obslugiwalem angielskiego krola - hrabal IP: *.dip.t-dialin.net 18.02.04, 09:51
        mam podobne uczucia. "Pociagi.." prawie w ogole mnie nie urzekly, choc goraco
        mi je ktos polecil, a "Obslugiwalem angielskiego krola" moze nie od pierwszej
        strony, ale strona po stronie zaczela mi sie bardzo podobac: prostota tych
        dlugich zdan, sposob zapatrywania sie na swiat bohatera, ironia i humor oraz
        droga, ktora przebywa bohater w poszukiwaniu sensu swego bytu. dbr
Inne wątki na temat:
Pełna wersja