najpiękniejsza książka o miłości...?

    • Gość: jolanda Re: najpiękniejsza książka o miłości...? IP: *.cable-modem.tkk.net.pl 19.04.10, 13:05
      moj typ to Zeruya shalev"po rozstaniu" , mocna i krzepiąca
      pozdrawiam
      tyle serc zostało po zimie
    • sonix24 Re: najpiękniejsza książka o miłości...? 19.04.10, 14:25
      A pamięta jeszcze ktoś "Kwiat kalafiora"?
      • zygmundoponownie Re: najpiękniejsza książka o miłości...? 19.04.10, 19:19
        pamięta, pamięta :)
    • Gość: kinia Re: najpiękniejsza książka o miłości...? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 19.04.10, 14:48
      "Komu bije dzwon" Hemingwaya. Naprawdę!
    • Gość: mi Re: najpiękniejsza książka o miłości...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.10, 15:16
      Mały Książę
    • Gość: wiosna Re: Wichrowe wzgórza IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.04.10, 15:16
      • aleks652 Jak kiedyś będę obrzydliwie bogata... 22.04.10, 13:54
        Jak kiedyś będę obrzydliwie bogata... To znaczy najpierw muszę znaleźć jakiegoś
        obrzydliwie bogatego chłopa bo własną uczciwą pracą do niczego raczej nie dojdę,
        a już w dzieciństwie próba wkroczenia na drogę przestępstwa zakończyła się dla
        mnie niepomyślnie. Ale jak kiedyś będę obrzydliwie bogata... to kupię sobie
        pierwsze wydanie "Wichrowych Wzgórz" jeszcze to z pseudonimem literackim:)
        Na razie stać mnie tylko na
        zwykłe...
    • Gość: daszka26 Re: najpiękniejsza książka o miłości...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.10, 16:33
      "Noce i dnie" M. Dąbrowskiej.
      Miłość codzienna - najpiękniejsza.
    • Gość: a_k Re: najpiękniejsza książka o miłości...? IP: *.syrion.pl 19.04.10, 17:59
      Spotkamy się pod drzewem Ombu - Santa Montefiore
    • Gość: ANia Re: najpiękniejsza książka o miłości...? IP: *.icpnet.pl 19.04.10, 18:01
      "Przeminęło z wiatrem" Margaret Mitchell
      "Dzieje Tristana i Izoldy"
      "Jeździec miedziany" Paullina Simons
      "Duma i uprzedzenie" Jane Austen
      "Wichrowe Wzgórza" Emily Brontë
      "Jane Eyre" Charlotte Brontë
    • emigrantka-1 Re: najpiękniejsza książka o miłości...? 19.04.10, 18:06
      "Ksiaze przyplywow" Pat Conroy
      WIELKI GATSBY F.Scott Fitzgerald
      "Pamietnik" Nicholas Sparks
      BIKINI Janusz L. Wisniewski. Goraco polecam!!!
    • rrrzodkiewka Re: najpiękniejsza książka o miłości...? 19.04.10, 18:15
      "P.S. Kocham Cię" Cecelia Ahern
      po prostu piękne
      • marionaud_1 Re: najpiękniejsza książka o miłości...? 19.04.10, 18:26
        A czy ktoś już wspomniał "Annę Kareninę"?
    • Gość: joanna.syrenka Re: najpiękniejsza książka o miłości...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.10, 18:53
      Mircea Eliade "Wesele w niebie" - przepiękna książka o uczuciu.

      Kiedyś popełniłam recenzję nt tej książki:

      "Książka piękna, ale i tak drażniła mnie od pierwszych stron – mężczyźni nie
      kochają tak, jak opisał to Eliade... A już na pewno o tym nie mówią! Na tym
      polega jedyne, ale za to ogromne „kłamstwo” tej przepięknej opowieści.

      Bohaterów tej książki jest troje – dwóch mężczyzn i kobieta, o której mówią.
      Kobieta niezwykle tajemnicza, i choć oboje nie opowiadają o nikim innym jak o
      niej, to i tak nie dowiadujemy się o jej życiu wszystkiego. Fabuła nie jest
      skomplikowana – i bardzo dobrze. Służy ona autorowi tylko jako pretekst, by mógł
      napisać książkę o miłości – tej prawdziwej, najwznioślejszej, takiej, która
      zdarza się raz na jakiś czas. Cała powieść jest niczym innym, jak próbą opisania
      tego uczucia, analizą zachowań, myśli i uczuć dwojga zakochanych ludzi. I
      pytanie – czy prawdziwa miłość – wielki cud, jak nazywa to Eliade – może się
      powtórzyć? Autor twierdzi, że nie, ale nie musimy mu wierzyć...

      „Wesele w niebie” jest z pewnością książką ponadczasową – tak jak ponadczasowa
      jest miłość. Eliade dotyka najwrażliwszych strun w duszy czytelnika, wzbudza
      jego tęsknoty do przeżywania największych i najwznioślejszych uczuć – i choćby
      dlatego warto ją znać.

      Oprócz porywającego tematu opowieści zachwyca też jej język. Eliade był świetnym
      eseistą i widać to w „Weselu...” na pierwszy rzut oka. I rzecz ciekawa –
      przynajmniej dla mnie: nie mam zwyczaju wypisywania z książek zdań, które mogą
      być ważnymi w naszym życiu sentencjami, a jednak pierwszy raz od naprawdę
      długiego czasu uczyniłam właśnie takie notatki.

      Eliade udowadnia, iż powieść o miłości nie musi być tożsama z tanim romansidłem,
      że można w naprawdę piękny i rzetelny sposób opisać to uczucie, paradoksalnie –
      uczucie, którego właściwie nie da się przelać na papier. Trzeba przeżyć je samemu."

      biblionetka.pl/art.aspx?id=31722
    • Gość: baqq1990 Re: najpiękniejsza książka o miłości...? IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.04.10, 19:15
      Mi bardzo przypadła do gustu Lalka. Niby lektura a jednak:)
      zapraszam na
      piszeksiazke.wordpress.com/
    • nangaparbat3 Re: najpiękniejsza książka o miłości...? 19.04.10, 19:54
      1. Życie przed sobą
      2. Życie przed sobą
      3. Życie przed sobą
      4. Życie....
      • kulawa.stonka Re: najpiękniejsza książka o miłości...? 19.04.10, 20:43
        Duma i uprzedzenie
        • lia.13 Re: najpiękniejsza książka o miłości...? 20.04.10, 00:00
          trochę nie na temat, ale super masz sygnaturkę ;)
          A Dumę i uprzedzenie też uwielbiam.
      • bea.tissima Re: najpiękniejsza książka o miłości...? 20.04.10, 20:48
        Nango, zgadzam się - "Życie przed sobą" to genialna książka, czytałam ją ze 100 razy - lecz nie jestem pewna czy to książka o miłości, tj miłości męsko-damskiej. :-)
        • nangaparbat3 Re: najpiękniejsza książka o miłości...? 21.04.10, 00:39
          A czy tu było napisane, ze o męsko damskiej byc musi?
          Zresztą i męsko-damska bywa najdziwniejsza i nie przypominajaca w niczym
          filmowych romansow :)
          W kazdym razie cieszę się NIEWYOBRAŻALNIE , ze jest jeszcze ktoś, kto ją czyta w
          kołko - ja muszę co najmniej raz w roku (i nie przyznam się, od ilu lat).
    • Gość: karola Re: najpiękniejsza książka o miłości...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.10, 21:08
      ''Luka" M.Brody
      • ryjek1975 Re: najpiękniejsza książka o miłości...? 20.04.10, 09:20
        "Między ustami a brzegiem pucharu"

        "Dzikuska"

        "Lalka"

        "Hrabia Monte Christo"



        • Gość: Gość Re: najpiękniejsza książka o miłości...? IP: *.147.133.184.nat.umts.dynamic.eranet.pl 23.11.10, 12:24
          "Między ustami a brzegiem pucharu"
          Moja ulubiona powieść M. Rodziewiczówny. Cieszę się, że ktoś o niej wspomniał
    • dele_mele Re: najpiękniejsza książka o miłości...? 19.04.10, 21:12
      Jak dla mnie dwie, rosyjskie klasyki "mistrz i Małgorzata" i "Wojna i pokój". Piękna opowieść to też "Miłość w czasach zarazy", już typowo miłosna
    • Gość: toja Re: najpiękniejsza książka o miłości...? IP: 91.189.72.* 19.04.10, 22:11
      "Kochałam Tyberiusza" Elisabeth Dored. Uwielbiam, chociaż wg. mnie
      nie ta tytułowa miłość jest w niej najpiękniejsza.
      Za to za nic nigdy nie mogłam pojąć zachwytów nad "Anną Kareniną"
      jako najpiękniejszą książką o miłości właśnie. Coś ze mną widocznie
      nie tak, bo kompletnie nie mogę pojąć wyborów Anny, a jej tragiczna
      miłość zupełnie mnie nie wzrusza.
      • Gość: jażyk Re: najpiękniejsza książka o miłości...? IP: *.chello.pl 19.04.10, 22:36
        Królewna śnieżka i siedmiu krasnoludków, Kapciuszek i Potahontas -
        zdecydowanie najlepsze :)
      • Gość: ind-is Re: najpiękniejsza książka o miłości...? IP: *.elektron.com.pl 21.04.10, 13:40
        Kochałam Tyberiusza.
        i od tej pory szukam faceta podobnego do starego Agrypy
        • joy76 Re: najpiękniejsza książka o miłości...? 21.04.10, 14:43
          "co się wydarzyło w madison county" - Robert James Waller
    • Gość: oleg Re: najpiękniejsza książka o miłości...? IP: *.spray.net.pl 19.04.10, 22:36
      Romeo i Julia
    • Gość: tortugo Re: najpiękniejsza książka o miłości...? IP: 206.190.72.* 19.04.10, 22:48
      "Lolita"
    • Gość: wloczega Re: najpiękniejsza książka o miłości...? IP: *.mgsp.pl 20.04.10, 01:23
      "dolina ludzi milczacych" Curwooda
    • Gość: Rad Re: najpiękniejsza książka o miłości...? IP: 195.225.120.* 20.04.10, 01:31
      "Lolita", W. Nabokov
      • jan_dreptak Re: najpiękniejsza książka o miłości...? 20.04.10, 07:36
        "Najświętsze słowa naszego życia" Marka Hłaski, oczywiście,

        dla przypomnienia w tym opowiadaniu występuje m.in Pan Ceniek
        tudzież pada słynne "pachniesz mleczkiem jak mały pieseczek"
    • avenue2 ksiązki Danielle Steel 20.04.10, 08:49
      Czytam teraz kolejne jej ksiązki z radościa, kazdy może się z nimi
      zapoznać i zaprzyjaznić.
    • selica Love story 20.04.10, 09:35
      Okrutnie ckliwe, nieco grafomańskie i przejmująco wyidealizowane. Banalna historia, ale piękna... A jak się do tego dorzuci muzykę z filmu, to można ryczeć cały dzień, tak niesamowite emocje potrafi wywołać.
    • Gość: matylda Re: najpiękniejsza książka o miłości...? IP: 212.122.215.* 20.04.10, 09:56
      "Jedenaście minut" Paulo Coelho bezapelacyjne!
    • Gość: Gus Re: najpiękniejsza książka o miłości...? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.10, 10:01
      a ja polecam niezwykłe aty prawdziwej miłości"

      o ile nie jestem zbyt romantyczna, na pierwszym rozdziale wyłam jak
      bóbr...
      • Gość: Gus Re: najpiękniejsza książka o miłości...? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.10, 10:02
        "Niezwykłe akty prawdziwej miłości"

        coś mi klawiatura szwankuje.. :/
        • Gość: evro444 Re: najpiękniejsza książka o miłości...? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.10, 10:51
          Dzieje grzechu- tragiczna
          Tess- również
          Kamienne Tablice- super erotyk
          Zapach psiej sierści- j/w
          Samotność w sieci- bardzo rzewne
    • joannaduha Re: najpiękniejsza książka o miłości...? 20.04.10, 11:26
      1."Tristan 46" Kuncewiczowej.

      2."Przeminęło z wiatrem" Mitchell

      3. "Doktor Żywago" B. Pasternaka
Inne wątki na temat:
Pełna wersja