najpiękniejsza książka o miłości...?

    • pampelune Re: najpiękniejsza książka o miłości...? 27.08.10, 11:09
      W moim odczuciu najpiękniejsza książka o miłości oraz być może
      najpiękniejsza książka w ogóle to "Ada albo Żar" Nabokova.
    • wilma.flintstone Mistrz i Malgorzata n/t 28.08.10, 20:07

    • kasiamilan Re: najpiękniejsza książka o miłości...? 28.08.10, 23:49
      "Samotność w sieci"
    • Gość: agape Re: najpiękniejsza książka o miłości...? IP: *.torun.mm.pl 01.09.10, 15:20
      najpiękniejsza książka o miłości- Biblia oczywiście
    • Gość: efi Re: najpiękniejsza książka o miłości...? IP: *.bialystok.vectranet.pl 05.09.10, 19:28
      Dla mnie Wilbur Smith "Szlak orła". Mało znana i niepozorna. W swoim życiu przeczytałam tysiące książek
      i to ją na pewno wzięłabym na bezludną wyspę! POLECAM!
      • felinecaline Re: najpiękniejsza książka o miłości...? 05.09.10, 21:31
        Moze nie najpiekniejsza, ale jedna z najlepszych, ktore ostatnio
        czytalam to Whartona "Spoznieni kochankowie".
        • Gość: birke Re: najpiękniejsza książka o miłości...? IP: 195.182.9.* 10.09.10, 14:27
          luk triumfalny remarue
          karin, corka monsa waltari
          co sie wydarzylo w madison county weller
          i duzo duzo innych:)
    • Gość: XY Re: najpiękniejsza książka o miłości...? IP: *.uznam.net.pl 17.09.10, 21:58
      ANGIELSKI PACJENT,poraziła mnie ,można oszaleć(jak można tak kochać !!!!) i marzyć by tak nas kochano....uwielbiam tą książkę i jest pieknie zekranizowana,
      WICHROWE WZGÓRZA
      SPÓZNIENI KOCHANKOWIE
    • Gość: zastawiona Re: najpiękniejsza książka o miłości...? IP: *.toya.net.pl 28.09.10, 14:35
      Dla mnie bezkonkurencyjna jest "Niezwykłe akty prawdziwej miłości" - Danny'ego Scheinmann'a. Kilka przepięknych, ale i zarazem tragicznych historii miłosnych idealnie ze sobą powiązanych w jedną całość. Trzech mężczyzn - trzy pokolenia i trzy niezwykłe historie. Coś tak niesamowitego, że już w pierwszym rozdziale łzy mimowolnie napływają do oczu i choć nie należę do osób jakoś specjalnie wrażliwych, przyznaję, że z ogromnym trudem utrzymywałam emocje na wodzy, czasem zmuszona byłam odłożyć książkę, by po prostu nie rozpłakać się, jak bóbr.

      Kolejnym moim faworytem są fragmenty "Samotności w sieci" - Janusza Leona Wiśniewskiego. Fragmenty opowiadające o Natalii, te listy... zwłaszcza jej ostatni list. Przejmująca historia, jak to przewrotny los choć złudnie niosący szczęście przynosi ze sobą tragedię.

      Gorąco polecam!
    • gremlyn Re: najpiękniejsza książka o miłości...? 04.10.10, 21:19
      Hm, ja może trochę nietypowo, bo o miłości rodzicielskiej. Czytałam niedawno wzruszającą, świetną książkę - Opowieść ojca, przez mongolskie stepy w poszukiwaniu cudu :)
    • Gość: Lika Re: najpiękniejsza książka o miłości...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.10, 20:22
      Jeździec miedziany - Paulina Simmons
      Wichrowe wzgórza - Emily Bronte
      Bez przebaczenia - Agnieszka Lingas-Łoniewska
      Pamiętnik - Nicholas Sparks
      :)
    • 101krotka Re: najpiękniejsza książka o miłości...? 11.02.11, 19:35
      "Krystyna corka Lavransa" Kristin Sigrid
      www.biblionetka.pl/book.aspx?id=1060
      Goraco polecam chociaz czytlam ja jeszcze jak mialam jakies 20 lat...
    • jeniulka Re: najpiękniejsza książka o miłości...? 12.02.11, 21:44
      A dla mnie to książka Segala Love Story iOpowieść Oliwiera
    • Gość: Simka Re: najpiękniejsza książka o miłości...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.11, 09:55
      okazja, aby i polska publika poznała, bo w przyszłym tygodniu odbędzie się premiera "7 razy dziś" Lauren Oliver. czytałam po angielsku i książka bardzo mi się podobała.
    • Gość: Mua Re: najpiękniejsza książka o miłości...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.11, 20:33
      ,,Duma i Uprzedzenie" Jane Austen
    • Gość: letniarapsodia Re: najpiękniejsza książka o miłości...? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 10.06.11, 14:07
      Głos w wietrze, Echo w ciemności, Jak świt poranka - trylogia Francine Rivers. Piękne, mądre i wzruszające książki. Szczerze polecam:)
      • shachar Re: najpiękniejsza książka o miłości...? 11.06.11, 04:40
        nie wiem czy najpiękniejsza, ale pamiętam ją bardzo intensywnie, Scott Spencer "Miłość bez granic"
    • ata-07 Re: najpiękniejsza książka o miłości...? 14.06.11, 19:02
      Klasztor i milość .
    • Gość: Kasia Re: najpiękniejsza książka o miłości...? IP: *.centertel.pl 30.05.14, 16:40
      Najpiękniejsza książka, dla mnie osobiście to elektroniczna książka autorki, której dotąd nie znałam Sylwi Niemczyk '' Naszyjnik z łez''.
    • nimwstaniedzien Re: najpiękniejsza książka o miłości...? 04.01.15, 14:04
      ostatnio moim numerem jeden jeśli chodzi o książki o miłości jest "list" Evansa. Na pewno wam się spodoba, jeśli lubicie opowieści o trudnych życiowych sytuacjach i kiedy miłość wystawiana jest na próbę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja