Nigdy nie czytałam, bo byłam nieszczęśliwą kobietą

29.04.10, 20:34
A teraz przeglądam forum i widze, że czytanie to faaajna chyba sprawa, tyle o
tym piszecie, no i problem, że syn mój zaczął domagać się KSIĄŻEK. No i
pomyślałam, że może i JA spróbuję tego czytania, tylko nie wiem od czego by tu
zacząć początek mojego czytania w wieku mocno balzakowskim. Ze szkoły podobała
mi się kiedyś ksiązka o Bogumile i Barbarze. Jak sie zapisze do biblioteki u
mnie w gminie to o co poprosić???? Co mnie zainteresuje???? Co mi się spodoba,
zaciekawi a nie uśpi???
    • Gość: kluska0 Re: Nigdy nie czytałam, bo byłam nieszczęśliwą ko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.10, 22:07
      Bogumił i Barbara jak mniemam "Noce i Dnie", w takim razie polecam sagę Krystyna
      córka Lavransa Undset Sigrid, "Dom dusz" Isabele Alende, Chłopów Reymonta.
      • mezczyzna_roku Re: Nigdy nie czytałam, bo byłam nieszczęśliwą ko 01.05.10, 09:35
        prowokacja czy nie, doradzanie polanalfabetce Krystyny i Domu dusz
        chyba zbyt odwazne... Raczej Izabela Sowa i Dom nad Rozlewiskiem na
        poczatek, bo sie kobicina zrazi
        • nchyb Re: Nigdy nie czytałam, bo byłam nieszczęśliwą ko 01.05.10, 10:16
          półanalfabetka innaczej się wyraża i inaczej pisze i nie porusza się
          bezproblemowo po wielu forach...
        • zyglinda Re: Nigdy nie czytałam, bo byłam nieszczęśliwą ko 01.05.10, 16:26
          Analfabetką nie jestem, raczej inteligentną i twórczą kobietą!!!!
          Poczułam się obrażona.... A i czasem czytam pisma kobiece.
          • nchyb Re: Nigdy nie czytałam, bo byłam nieszczęśliwą ko 01.05.10, 17:46
            Zyglinda, nie nudzi cię to?
            • zyglinda Re: Nigdy nie czytałam, bo byłam nieszczęśliwą ko 01.05.10, 21:10
              Ale co??? Nierozumiem!!!
    • ewa9717 Re: Nigdy nie czytałam, bo byłam nieszczęśliwą ko 29.04.10, 22:10
      Ta z Bogumiłem i Barbarą to "Noce i dnie" Dąbrowskiej ;)

      Po prostu idź do biblioteki, pogadaj z bibliotekarką (one rzadko
      gryzą), cos doradzi. Przekartkuj kilka ksiązek, coś dla siebie
      znajdziesz ;)
    • troppo_bella Re: Nigdy nie czytałam, bo byłam nieszczęśliwą ko 30.04.10, 09:13
      Prowokacja! Ale zabawna.

      Pani, która nie czytała nigdy książek, ale wie, co to jest wiek
      balzakowski, stosuje prawidłową interpunkcję, podkreśla wersalikami
      ważne słowa i nie może zapamiętać tytułu "Noce i dnie"?
      • aleks652 Re: Nigdy nie czytałam, bo byłam nieszczęśliwą ko 30.04.10, 10:45
        Też mnie ten "balzakowski" zastanowił. Ale trzeba przyznać, że całość na
        poziomie. Jakby nie to jedno słowo to i może bym uwierzyła:)
        • nchyb Re: Nigdy nie czytałam, bo byłam nieszczęśliwą ko 30.04.10, 14:43
          ja może też bym uwierzyła, gdybym Zyglindy na innych forach nie
          poczytała. Szczególnie ten kuchenny o mężu rzucającym śsmieciami po
          kuchennej podłodze mnie rozbawił swoją prawdziwością...
          • blue.berry Re: Nigdy nie czytałam, bo byłam nieszczęśliwą ko 30.04.10, 14:52
            oj tak - watek o Mężu ciągle brudzącym kuchnię jest przeuroczy :)
            forum.gazeta.pl/forum/w,77,110366895,110366895,Co_robic_kiedy_Maz_ciagle_brudzi_kuchnie_.html
          • eeela Re: Nigdy nie czytałam, bo byłam nieszczęśliwą ko 30.04.10, 15:56
            Zyglinda to nowy, ciekawy fenomen forumowy :-) Widzialam ja juz i na
            Kuchni, i na forum Psychologia, i teraz na Ksiazkach. Za kazdy razem
            ciekawa historia :-)
            • zyglinda Re: Nigdy nie czytałam, bo byłam nieszczęśliwą ko 30.04.10, 21:05
              Cieszę się że ktoś mnie wreszcie docenia! Tego mi było potrzeba!!!! Czułam się
              smutno i źle.
              Taaaa, teraz sobie przypomniałam, że ten tytuł to "Noce i dnie."To moja
              przepiękna książka, normalnie można się zakochać w tym Bogumile.
              • aleks652 Śmiem podejrzewać 04.05.10, 11:02
                Śmiem podejrzewać, że to może być chłop...
                • zyglinda Re: Śmiem podejrzewać 10.05.10, 20:33
                  Kto chłop??? Ja??? Przeciez piersi mam, etam! Cos ci się pokickało.
                  • aleks652 Re: Śmiem podejrzewać 11.05.10, 12:06
                    W czasach McDonaldowskich piersi nie są wyznacznikiem kobiecości;P
        • zyglinda Re: Nigdy nie czytałam, bo byłam nieszczęśliwą ko 30.04.10, 21:02
          Wiek balzakowski - tu chodzi o osobę w wieku 30 i 40 lat. To znaczy, że nie
          jestem najmłodsza.
          • Gość: no name Re: Nigdy nie czytałam, bo byłam nieszczęśliwą ko IP: *.4web.pl 12.05.10, 11:11
            Wiek balzakowski to jest 30 lat. Obecnie to jest raczej 40 lat, bo
            miedzy 30 latką, a 40 latką jest dziś taka roznica jak miedzy 20
            latką, a 40 latką kiedyś.
      • funkcjonariusz_angua Re: Nigdy nie czytałam, bo byłam nieszczęśliwą ko 01.05.10, 11:57
        To żeby wiedzieć czym jest wiek balzakowski, trzeba czytać
        beletrystykę?
    • joankawm Re: Nigdy nie czytałam, bo byłam nieszczęśliwą ko 30.04.10, 16:37
      No kurzę blade, nabrałam się! Już miałam doradzać, chociaż było to
      dla mnie dziwne, że niby ksiażek Zyglinda nie czyta, ale w obsłudze
      komputera jest biegła i z lekkością po forach sobie chodzi!
      • nchyb Re: Nigdy nie czytałam, bo byłam nieszczęśliwą ko 01.05.10, 07:58
        pewnie u niej w gminie był kurs... ;-)
    • jk3377 czy to watek na podniesienie frekwencji forum? 10.05.10, 20:41
      najprawdopodobniej.
Pełna wersja