"O jednym takim"

31.07.10, 15:06
Czy ktoś z Was czytał? Ja właśnie wróciłam z Empiku z tą 400-stronicową książką (małym drukiem:). Jestem podekscytowana... Minuty, sekundy dzielą mnie od zagłębienia się w niej...:)
    • ta Re: "O jednym takim" 31.07.10, 15:09
      Ferdydurke czytała?
      No jasne, że nie...
      • ferrari.dubienieckich Re: "O jednym takim" 31.07.10, 15:11
        "O dwoch takich..." jest o wiele bardziej pasjonujace. :ppp
        • ferrari.dubienieckich Zjadacz paczkow. :)))) 31.07.10, 15:12
          :))))))))))))))))))))))))))))))))
          www.empik.com/o-jednym-takim-biografia-jaroslawa-kaczynskiego-zaremba-piotr,prod57867537,ksiazka-p
      • wojciech.2345 Re: "O jednym takim" 31.07.10, 15:12
        ta napisała:
        > Ferdydurke czytała?
        > No jasne, że nie...
        ------------------------------------------
        Próbowałem zmęczyć kiedyś Ferdydurkę, ale to za trudne dla mnie.

        Moherowy Wojciech.
        • ta Re: "O jednym takim" 31.07.10, 15:21
          zoil44elwer napisał:

          > Próbowałem zmęczyć kiedyś Ferdydurkę, ale to za trudne dla mnie.
          > Moherowy Wojciech.

          To dość prosty test, "moherowi" go nie zdają :)
          Wcześniej nie kumają dowcipu ze "Sposobu na Alcybiadesa" - klasyki
          rozrywkowej literatury gimnazjalnej.
          Nie martw sie, póki wydają Fakt i Gazetę Polską nie będziesz się
          nudził.

          • ta Re: "O jednym takim" 31.07.10, 15:23
            Przepraszam najmocniej Zoil44elwera !!!
            Żle wkleiłam, w poniższą wypowiedzią wojciecha.2345 zoil nie ma NIC
            wspólnego.
          • wojciech.2345 Re: "O jednym takim" 31.07.10, 15:28
            ta napisała:
            > To dość prosty test, "moherowi" go nie zdają :)
            ----------------------------------
            A lemingi jak sobie radzą z tym tekstem?
            Czy to jest jakaś karta wstępu by być lemingiem?

            PS. A wiesz, że Gombrowicz miał duże problemy z samooceną?
            • ta Re: "O jednym takim" 31.07.10, 15:33
              wojciech.2345 napisał:
              > PS. A wiesz, że Gombrowicz miał duże problemy z samooceną?

              A jak to się ma do myślenia abstrakcyjnego i posiadania poczucia
              humoru? Nie zaskakujesz mnie swoimi przemyśleniami w kontekście tych
              rozważań. Wystarczy.
              • wojciech.2345 Re: "O jednym takim" 31.07.10, 15:36
                To oznacza, że to co pisał nie było spójne ze światem realnym.

                To ułomność, która położy błazna.
    • ave.duce "podekscytowana... " ;) no comment ;) 31.07.10, 15:15
      • etwas-geheimnis Re: "podekscytowana... " ;) no comment ;) 31.07.10, 15:18
        To tak jak kiedyś niektórzy ,,Main kampf" ?
        • ave.duce Re: "podekscytowana... " ;) no comment ;) 31.07.10, 15:28
          Stawiam na taką ekscytację ;)

          ps. gdybym nie wiedziała tego, co wiem, pomyślałabym > takie posty pisze egzaltowana gimnazjalistka ;)

          :p
          • sclavus Re: "podekscytowana... " ;) no comment ;) 31.07.10, 16:04
            Jużusie!!!
            Ona jest rzeczywiście pod...
            Cała masa pod... widoczna jest!
        • wojciech.2345 Re: "podekscytowana... " ;) no comment ;) 31.07.10, 15:32
          etwas-geheimnis napisał:
          > To tak jak kiedyś niektórzy ,,Main kampf" ?
          -------------------------------------------------
          Ale malarz Adolf był lewy.

          Konserwatyści to przeciwny biegun.
    • wojciech.2345 no to jedziemy na 200 postów? /bt 31.07.10, 15:22
      • ave.duce Juz beze mnie > dwa wystarczą. 31.07.10, 15:29
        • anwad Już trzy :) 31.07.10, 15:33
          Nie czekam na jakiekolwiek komentarze, tylko na recenzje, uwagi tych, co czytali.
          • ferrari.dubienieckich Re: Już trzy :) 31.07.10, 15:36
            anwad napisała:

            > Nie czekam na jakiekolwiek komentarze, tylko na recenzje, uwagi
            tych, co czytal
            > i.

            Przejdz sie na forum Radyja. Tutaj nie znajdziesz chetnych na
            czytanie i omawianie tego gniota.
            • wojciech.2345 Re: Już trzy :) 31.07.10, 15:43
              ferrari.dubienieckich napisał:
              > Przejdz sie na forum Radyja. Tutaj nie znajdziesz chetnych na
              > czytanie i omawianie tego gniota.
              ------------------------------------------
              Zapewniam Cię, że każdziutkie słowo z tej książki będzie skomentowane
              na milion sposobów.

              Jak wydadzą książkę "Jak grałem w nogę" nikt jej nie przeczyta.
              No może przesadzam. Jacyś nawiedzeni ją przeczytają.
            • anwad Re: Już trzy :) 31.07.10, 15:46
              Czytałeś, że twierdzisz, że to gniot?
              • wojciech.2345 Re: Już trzy :) 31.07.10, 15:50
                Pamiętam jak POgięci komentowali w nieskończoność pianino
                na video z Kaczyńskim.

                Do tej pory nie wiedza dlaczego ono tam się pojawiło.
                To dobrze.
                • ferrari.dubienieckich Re: Już trzy :) 31.07.10, 15:53
                  wojciech.2345 napisał:

                  > Do tej pory nie wiedza dlaczego ono tam się pojawiło.
                  > To dobrze.

                  Wiedza, ze karty sie na nim slizgaja :ppp
                  • wojciech.2345 Re: Już trzy :) 31.07.10, 15:56
                    Pomyśl, a może będziesz wiedział lemingu.
              • ferrari.dubienieckich Re: Już trzy :) 31.07.10, 15:51
                anwad napisała:

                > Czytałeś, że twierdzisz, że to gniot?

                Wystarczy mi spojrzenie na okladke :ppp
                www.empik.com/o-jednym-takim-biografia-jaroslawa-kaczynskiego-zaremba-piotr,prod57867537,ksiazka-p
                • anwad Re: Już trzy :) 31.07.10, 16:05
                  Wystarczy Ci spojrzenie na okładkę, żeby zareagować tak?:) 'Fragment z książki:

                  "Ale już taki Waldemar Kuczyński piszący od wielu lat jeden i ten sam
                  tekst o braciach Kaczyńskich (ostatnio już tylko o Jarosławie) wypatrzywszy
                  kiedyś w saloniku poczekalni TVN24 jednego z braci na ekranie telewizora, zaczął
                  mu wygrażać pięściami trzęsąc się na całym ciele
                  . A mówimy przecież o byłym
                  ministrze kilku rządów, doradcy premiera Mazowieckiego, ekonomiści, który, gdy
                  przypadkiem poruszy inny temat, potrafi wypowiadać się w sposób rozsądny i
                  wyważony".

                • normalny.czlowiek.1 Każdy leming ocenia po okładce! 31.07.10, 16:26
                  ferrari.dubienieckich napisał: Wystarczy mi spojrzenie na okladke

                  ---> Komuchy, takie jak Wałęsa, Mazowiecki, Komorowski lub Tusk, po okładce
                  oceniali także książki o Bolku ...
        • wojciech.2345 Re: Juz beze mnie > dwa wystarczą. 31.07.10, 15:34
          Pojedziemy bez Ciebie.

          I tak piszesz bez końca o PIS-ie i Jarkaczu.
    • wicehrabia.julian Re: "O jednym takim" 31.07.10, 15:31
      anwad napisała:

      > Ja właśnie wróciłam z Empiku z tą 400-stronicową książką
      > (małym drukiem:). Jestem podekscytowana...

      uważaj, bo zaraz zaczniesz zostawiać ślad
    • pit_44a Re: "O jednym takim" 31.07.10, 15:48
      Boskie :))))
      Na stronie empiku: Ci, którzy kupili biografię kaczyńskiego, wybierali
      także: Igrzyska w Berlinie. Jak Hitler ukradł olimpijski sen.
      Jakieś freudowskie narodowo-socjalistyczne skojarzenia...
      • ferrari.dubienieckich Re: "O jednym takim" 31.07.10, 15:54
        pit_44a napisał:

        > Boskie :))))
        > Na stronie empiku: Ci, którzy kupili biografię kaczyńskiego,
        wybierali
        > także: Igrzyska w Berlinie. Jak Hitler ukradł olimpijski sen.
        > Jakieś freudowskie narodowo-socjalistyczne skojarzenia...


        Waskie grono czytelnikow. :)))
        www.empik.com/igrzyska-w-berlinie-jak-hitler-ukradl-olimpijski-sen-walters-guy,prod940068,ksiazka-p
      • wojciech.2345 Re: "O jednym takim" 31.07.10, 15:55
        Chyba warto tę książkę kupić.

        Będzie komentowana tutaj na forum bez końca.
    • alistair-p To dzieło to na miękkim papierze? n/t 31.07.10, 16:00

      • wojciech.2345 Re: To dzieło to na miękkim papierze? n/t 31.07.10, 16:03
        Możesz oprawić.
        Zwłaszcza, że będzie tutaj często cytowana.

        Warto by się nie zniszczyła.
        jaskółka
        • alistair-p Re: To dzieło to na miękkim papierze? n/t 31.07.10, 16:12
          Miałem na myśli właściwe wykorzystanie tego wiekopomnego dzieła.
          • wojciech.2345 Re: To dzieło to na miękkim papierze? n/t 31.07.10, 16:14
            alistair-p napisał:
            > Miałem na myśli właściwe wykorzystanie tego wiekopomnego dzieła.
            ------------------------------------
            Masz wątpliwości czy będzie wielokrotnie cytowane?

            Ja nie mam jakichkolwiek.
            • alistair-p Re: To dzieło to na miękkim papierze? n/t 31.07.10, 16:44
              Robienie z tego skretów odpada,byle czego do ust się nie bierze.Przy
              dyspepsji może być przydatne.
    • p.heniu Re: "O jednym takim" 31.07.10, 16:08
      Na Allegro dobrze schodzi
      allegro.pl/item1149427167_o_jednym_takim_zaremba_piotr.html
    • pit_44a Re: "O jednym takim" 31.07.10, 16:17
      Kupić nie kupię, ale może wypożyczę :)
      Może się dowiem czegoś więcej o:
      - Bohaterskiej uczestniczce Powstania Warszawskiego w Starachowicach
      - Tatusiu, który jako były akowiec został wyznaczony przez UB do
      projektowania instalacji w ambasadzie amerykańskiej w Warszawie
      - Kulisach castingu filmowego, który wygrały dzieci akowca
      - Wakacjach na obozie dla przodujących pionierów na Krymie w Rosji
      - Żydowskiej matce chrzestnej
      - Dobrowolnym zgłoszeniu się na UB w pierwszych dniach stanu
      wojennego
      - O poczęstowaniu pączkiem zamiast lojalką do podpisania
      - "Wstydliwej" działalności w latach osiemdziesiątych
      - knowaniu z komunistami przy okrągłym stole
      - Aktywnej działalności w komitecie wyborczym prezydenta-agenta Bolka
      - Spiskowaniu przeciwko własnemu rządowi Olszewskiego
      i kilkunastu innych, równie ciekawych rzeczach
      • anwad Re: "O jednym takim" 31.07.10, 16:22
        Możesz wypożyczyć:) Ja miałam nie kupować w tym miesiącu (wyznaczam sobie limit
        miesięczny na wydatki na książki). I może bym wytrzymała do 1 sierpnia, cały
        tydzień wytrzymałam, gdyby nie to, że zaczęła się wielka ulewa, musiałam skryć
        się w księgarni, a tam... Nie oparłam się:)
        • sclavus Może to twoje... 31.07.10, 16:32
          zdjęcie??? Po skończonej wielkiej ulewie zrobione?
          tiny.pl/h759d
      • wojciech.2345 Re: "O jednym takim" 31.07.10, 16:25
        pit_44a napisał:
        > Kupić nie kupię, ale może wypożyczę :)
        --------------------------------------------
        No widzisz? Jesteś chyba pierwszym lemingiem w tym wątku,
        który ludzkim głosem przemówił.

        Czekamy na pozostałych.
        • aga_ata Re: "O jednym takim" 31.07.10, 16:31
          Rozumiem, że Solidarność i duma już przeczytana? :)
          • wojciech.2345 Re: "O jednym takim" 31.07.10, 16:43
            aga_ata napisała:
            > Rozumiem, że Solidarność i duma już przeczytana? :)
            ------------------------------------------------------
            Nie, i wątpię bym kiedykolwiek przeczytał.

            Ciekaw jestem czy w tej książce Tuska są np. poruszone dwie
            takie sprawy.

            Pierwsza.
            Wywiad w którym Tusk mówi o szkodliwości patriotyzmu.
            Oczywiście jest to łagodniej formułowane.
            Druga.
            Postulat odłączenia Pomorza od Polski na Zjeździe Kaszubów.
            Pomorze miało mieć własne wojsko, pieniądz, administrację, ... .

            To są 2 znane motywy z życia Tuska.
            Wiedziałaś o tym?
    • p.heniu Re: Typowa kryptoreklama wydawnictwa 31.07.10, 16:45
      Ty z jakiego forum wylecisz? Z muzycznego, czy dla kiboli?
    • anwad Re: Chyba sobie żarty robisz 31.07.10, 17:28
      To, co piszesz, jest złośliwe, dlatego EOT.

      PS Jestem na 21 stronie, a tam:

      "Jednak chyba lepiej podsumował jego polityczną rolę w całym minionym
      dwudziestoleciu bardzo go nielubiący publicysta Jacek Żakowski
      : „Bracia
      Kaczyńscy nie są politykami jak inni. Zwłaszcza Jarosław Kaczyński nie uprawia
      takiej polityki jak wszyscy. To nie jest ani gracz jak Miller, ani administrator
      jak Buzek, ani reformator jak Leszek Balcerowicz, ani dyplomata jak Aleksander
      Kwaśniewski. Zapewne jest tym wszystkim po trosze, ale przede wszystkim jest
      generatorem, nosicielem i egzekutorem politycznych wizji. W III Rzeczypospolitej
      jego sposób myślenia (ale już nie metody działania) można porównywać tylko ze
      stylem Adama Michnika. Jarosław Kaczyński nie uprawia polityki, a
      metapolitykę. Nie uprawia jej po to, aby zdobyć władzę, choć władza jest mu w
      jakiś sposób potrzebna. Nie zdobywa władzy, aby rządzić, chociaż możliwość
      rządzenia sprzyja jego celom… On chce zmieniać Polskę
      ”. – to opis Żakowskiego".

      :)
      • wojciech.2345 Re: Chyba sobie żarty robisz 31.07.10, 17:34
        Anwad
        nie wierz JŻ, to kobra. To co napisał o Michniku nie jest prawdą,
        ale sporo racji o Kaczyńskim w tym jest.

        Jarkacz myśli dystansem 100 lat.

        Może dalej będą ciekawsze kąski.
        • anwad Re: Chyba sobie żarty robisz 31.07.10, 17:40
          Nie wydaje Ci się, że Michnik próbuje - za pośrednictwem "GW" - zmieniać Polskę
          według swojej wizji (przeciwnej do wizji JK)?
          Czy nie wydaje Ci się, że przez całe lata 1990. i początek lat 2000. udawało mu
          się swoją wizję realizować? Czy "GW" nie była przez kilkanaście lat najbardziej
          opiniotwórczym medium?
          Zauważ, że osobami najtrudniej reformowalnymi, najbardziej odpornymi na fakty są
          ci, którzy czytują "GW" od jej powstania. Przykładem jest np. uczestnik tego
          forum iq-ok:)
          • wojciech.2345 Re: Chyba sobie żarty robisz 31.07.10, 17:55
            Hm, to temat na długą dyskusje. A przed laty było ich na różnych
            forach sporo. Istota walki sprowadza się do rozumienia człowieka
            jako bytu politycznego w Polsce. Nie będę tego teraz rozwijał.

            Może zobacz co na ten temat myślę tutaj i dwa następne posty
            (pojmowanie patriotyzmu).

            forum.gazeta.pl/forum/w,50,111294416,111405550,Re_Antynomia_polska.html
            • anwad Re: Chyba sobie żarty robisz 31.07.10, 18:18
              Hmmm... Ty jesteś filozofem politycznym...:)
              • wojciech.2345 Re: Chyba sobie żarty robisz 31.07.10, 18:28
                Bez przesady. To się nazywa zainteresowania ogólne.

                No i wiedziałem jako młodzian kogo zapytać co
                warto przeczytać.
          • iq-ok No miałem się nie odzywać bo ... 31.07.10, 18:04
            z gadaanie z egzaltowanymi panienkami o ich idolach nie jest moim
            ulubionym zajęciem.
            Ale skoro raczyłaś wymienić mnie personalnie w takim kontekście to
            niestety muszę.
            Zamiast hagiografii Zaremby poczytaj sobie o projekcji atrybutywnej
            a będziesz wiedziała jaki mechanizm rządzi Twymi poczynaniami na tym
            forum.
            A zanim następnym razem napiszesz "Wszyscy mnie na tym forum znają"
            zadaj sobie proste pytanie z czego jesteś znana.
            Bo o ile inteligencję mierzy się w IQ to propisowskie otumanienie
            miezryć można w anwadach.
            • wojciech.2345 Re: No miałem się nie odzywać bo ... 31.07.10, 18:10
              iq-ok napisał:
              > Bo o ile inteligencję mierzy się w IQ to propisowskie otumanienie
              > miezryć można w anwadach.
              -----------------------------------------
              Jak się mierzy IQ u lemingów?
              Dużo ich i ślepo dążą ku samozagładzie.
              Jak to nazwać?

              Chciałbym także zaznaczyć, że pojęcie leminga zostało
              wymyślone przez nie same i dumnie sami się tak nazywali.
              • iq-ok Re: No miałem się nie odzywać bo ... 31.07.10, 18:30
                wojciech.2345 napisał:
                > Jak się mierzy IQ u lemingów?
                > Dużo ich i ślepo dążą ku samozagładzie.

                Widzsz mój drogi Wojciechu Twoje wyobrażenie o lemingach to typowy
                przykład ignorancji. To co opisałeś to wytwór fantazji scenarzystów
                Disneya w bajeczce rysunkowej sprzed ponad pół wieku i z
                rzeczywistym zachowaniem lemingów nie ma nic wspólnego.
                Ale specjalnie mnie to nie dziwi bo opieranie swych kategorycznych
                zazwyczaj poglądów na przyjmowanych bezkrytycznie niesprawdzonych
                lub zgoła niewerfikowalnych bredniach jest typowe dla pewnej części
                populacji. W Polsce ta część populacji dziwnie pokrywa się z
                PiSowskim elektoratem.
                Oni chętnie wierzą np. w takie pierdoły, że JK "myśli w stuletniej
                perspektywie".
                • wojciech.2345 Re: No miałem się nie odzywać bo ... 31.07.10, 18:39
                  iq-ok napisał:
                  > Widzsz mój drogi Wojciechu Twoje wyobrażenie o lemingach to typowy
                  > przykład ignorancji. To co opisałeś to wytwór fantazji scenarzystów
                  > Disneya w bajeczce rysunkowej sprzed ponad pół wieku i z
                  > rzeczywistym zachowaniem lemingów nie ma nic wspólnego.
                  -----------------------------------
                  Wiem, że jest rozbieżność między biologią i wykreowanym
                  wyobrażeniem o lemingach. Tak więc pudło.
                  -----------------------------------
                  > Ale specjalnie mnie to nie dziwi bo opieranie swych kategorycznych
                  > zazwyczaj poglądów na przyjmowanych bezkrytycznie niesprawdzonych
                  > lub zgoła niewerfikowalnych bredniach jest typowe dla pewnej części
                  > populacji. W Polsce ta część populacji dziwnie pokrywa się z
                  > PiSowskim elektoratem.
                  -----------------------------------
                  Konserwatyści chyba zawsze górowali nad liberałami zapleczem
                  intelektualnym. Mam nadzieję, że to wiesz. Kolorowa krzykliwość
                  i miałkość intelektualna to charakterystyczna cecha lemingów.
                  ----------------------------------
                  > Oni chętnie wierzą np. w takie pierdoły, że JK "myśli w stuletniej
                  > perspektywie".
                  ----------------------------------
                  Konserwatyści zawsze myślą dłuższym dystansem.
                  Nihil novi.
                  • iq-ok Re: No miałem się nie odzywać bo ... 31.07.10, 18:54
                    Zostawiając na boku lemingi muszę stwierdzić, że nie pomyliłem się
                    zbytnio przypisując Ci skłonność do podpierania się w argumentacji
                    nieprawdziwymi lub nieweryfikowalnymi dogmatami.
                    Byłbym wdzięczny gdybyś wyjasnił jaką miarą zmierzyłeś jakość
                    zaplecza intelektualnego konserwatyzmu bądź horyzont czasowy ich
                    myślenia? No i skąd Ci przyszło w ogóle do głowy zaliczenie takiej
                    magmy ideowej jak JK do grona konserwatystów?
                    • wojciech.2345 Re: No miałem się nie odzywać bo ... 31.07.10, 19:09
                      iq-ok napisał:
                      > Zostawiając na boku lemingi muszę stwierdzić, że nie pomyliłem się
                      > zbytnio przypisując Ci skłonność do podpierania się w argumentacji
                      > nieprawdziwymi lub nieweryfikowalnymi dogmatami.
                      -----------------------------------------
                      Nie umiesz nawet o tym napisać. Są odniesienia wyobrażeniowe
                      na temat zwierząt. Np. dziecko tuli ulubionego misia. A jak ma
                      się to do realnego świata? Przecież dziecko w ogrodzie zoologicznym
                      nie próbuje przytulać misia. Zgadza się? Tak samo jest z
                      lemingami posługujemy się wyobrażeniami. itd, itp.... .
                      -----------------------------------------
                      > Byłbym wdzięczny gdybyś wyjasnił jaką miarą zmierzyłeś jakość
                      > zaplecza intelektualnego konserwatyzmu bądź horyzont czasowy ich
                      > myślenia?
                      -----------------------------------------
                      To jest klasyka. Zainteresuj się potencjałem intelektualnym
                      konserwatyzmu i liberalizmu na Zachodzie. Są książki,
                      czasopisma, wykłada się te kierunki na uniwersytetach.

                      Masz nawet w polskim Internecie portal zajmujący się
                      konserwatyzmem. Mam nadzieję, że jesteś oblatany w temacie
                      i linka nie muszę Ci podawać.
                      --------------------------------------------------
                      > No i skąd Ci przyszło w ogóle do głowy zaliczenie takiej
                      > magmy ideowej jak JK do grona konserwatystów?
                      -------------------------------------------------
                      Poglądy społeczne PIS jednoznacznie wrzucają tę partię
                      do konserwatyzmu. Ekonomia to już inna bajka.
                      Ale to zostawmy.
                      • iq-ok Re: No miałem się nie odzywać bo ... 31.07.10, 19:52
                        Niezbyt grzeczne uwagi w stylu "nie umiesz nawet o tym napisać"
                        puszczam mimo uszu.
                        A reszta to niestety nie poparte nawet cieniem faktu komunały.
                        Jeśli mówiąc o konsertwatyźmie masz na myśli filozofię wymień może
                        ze dwa, trzy nazwiska XX- wiecznych filozofów z nurtu
                        konserwatywnego mający większy wpływ na rozwój myśli filozoficznej.
                        A jeśli myślisz o konserwatyźmie politycznym to powinieneś wszak
                        wiedzieć, że akurat w Polsce konserwatyści zarówno w drugiej jak i
                        trzeciej RP nie mogą się niczym pochwalić.
                        A co do PiS i JK to z pewnością umizguje się do części elektoratu o
                        poglądach konserwatywnych lub zachowwczych i tyle. Jak będzie mu
                        wygodnie zacznie się umizgiwać do bezideowych sierot po komunie tak
                        jak zresztą już to robił.
                        • wojciech.2345 Re: No miałem się nie odzywać bo ... 31.07.10, 20:10
                          No dobrze piszesz, że JK to chorągiewka i nie ma tak naprawdę
                          poglądów. Napisać można wszystko. O ile pamiętam, to gdzieś
                          Tusk deklarował się jako neokonserwatysta.

                          Politycy mogą sobie pisać dziwne rzeczy. Ale możemy do problemu
                          podejść via elektoraty. A więc np. na kogo głosują libertyni
                          (oraz zieloni).

                          Oni będą głosowali na liberałów kontra konserwatyści.
                          Z tego punktu widzenia. Jarkacz to konserwatysta, a Tusk liberał.

                          Zgodzisz się z tym?

                          PS. Zabawne jest przypisanie Jarkaczowi brak poglądów.
                          Absurd rzadko spotykany.
                          • iq-ok Re: No miałem się nie odzywać bo ... 31.07.10, 20:28
                            Widzę, że tezę o wyższości intelektualnej konserwatyzmu trudno
                            poprzeć konkretnymi przykładami:).
                            Zaś co do JK to dla mnie absurdem rzadko spotykanym jest
                            przekonanie, że skoro odwołuję się on do elektoratu konserwatywnego
                            światopogladowo to staje się konserwatystą (pewnie Berlusconi to dla
                            Ciebie również wybitny przedstawiciel myśli konserwatywnej).
                            Podobnie jak wiara, że jest on w stanie przywiązać się do
                            jakiejkolwiek idei poza tą, że władza mu się należy się i już.
                            • wojciech.2345 Re: No miałem się nie odzywać bo ... 31.07.10, 20:36
                              iq-ok napisał:
                              > Widzę, że tezę o wyższości intelektualnej konserwatyzmu trudno
                              > poprzeć konkretnymi przykładami:).
                              --------------------------------------
                              No to może tak.
                              forum.gazeta.pl/forum/w,28,114151666,114156163,uzupelnienie.html--------------------------------------
                              > Zaś co do JK to dla mnie absurdem rzadko spotykanym jest
                              > przekonanie, że skoro odwołuję się on do elektoratu konserwatywnego
                              > światopogladowo to staje się konserwatystą (pewnie Berlusconi to dla
                              > Ciebie również wybitny przedstawiciel myśli konserwatywnej).
                              > Podobnie jak wiara, że jest on w stanie przywiązać się do
                              > jakiejkolwiek idei poza tą, że władza mu się należy się i już.
                              -----------------------------------------
                              Zaproponuj więc kryterium.

                              By było jasne co ja myślę o poglądach Tuska.
                              Tusk nie wie co myśleć o sprawie X.
                              Wie to dopiero po ogłoszeniu wyniku sondażu w sprawie X.
                              • wojciech.2345 poprawiony link 31.07.10, 20:37
                                forum.gazeta.pl/forum/w,28,114151666,114156163,uzupelnienie.html
                              • iq-ok Re: No miałem się nie odzywać bo ... 31.07.10, 21:28
                                Ja prosiłem o filozofów, myślicieli (skoro mówimy o zapleczu
                                intelektualnym) a Ty mi podsyłasz polityków i to na dokładkę trochę
                                od sasa do lasa.
                                Bo z tym konserwatyzmem np. deGaula to trochę przegiąłeś.
                                Sam konserwatyzm jako myśl polityczna powstał w opozycji i jako
                                reakcja na oświecenie i Rewolucję Francuską a stosunek do tej
                                ostatniej był zawsze papierkiem lakmusowym konserwatyzmu.
                                Jakim zatem konserwatystą był deGaule umacniający w V Republice
                                laicki model ukształtowany przez rewolucję francuską? Jaki był jego
                                stosunek do uważanych za prawdziwych konserwatystów Petaina czy
                                Murrasa?
                                Co do kryterium to jedno podałem wyżej. A generalnie szufladkowanie
                                polityków do jakis nurtów mysli politycznej wydaje mi sie działaniem
                                jałowym. Szczególnie w odniesieniu do polityki polskiej.
                                • wojciech.2345 Re: No miałem się nie odzywać bo ... 31.07.10, 21:42
                                  Jeden z sondaży pokazywał taki rozkład notowań partii politycznych.
                                  PO 48%, PIS 40%, no i 12% reszta. Można więc stawiać taką hipotezę.
                                  Szykuje nam się trwały układ dwupartyjny. Można umownie powiedzieć,
                                  że jedni to konserwatyści, a drudzy liberałowie. W tym stanie rzeczy
                                  należy zakładać, że wahadełko wyborcze raz daje władzę jednej partii,
                                  a raz drugiej.

                                  Z tego faktu wypływają pewne wnioski. PIS dojdzie do władzy i, że trzeba
                                  mieć szacunek do opozycji. Dla lemingów to wydaje się być nie do
                                  pomyślenia.

                                  PS. Nie podam Ci głównych myślicieli. Kiedyś to wiedziałem dzisiaj
                                  mi to niepotrzebne. Natomiast wiem gdzie takiej wiedzy szukać.
                                  • iq-ok Re: No miałem się nie odzywać bo ... 31.07.10, 22:06
                                    No i z rozważań o wyższości intelektualnej zaplecza konserwatyzmu
                                    nici:).
                                    Mamy za to znowu niczym nie uzasadnioną insynuację, że "lemingi"
                                    (czyli nie popierający PiSu) nie mają generalnie szacunku do
                                    opozycji.
                                    Faktem jest, że trudno dziś mieć szacunek do Kurskiego,
                                    Brudzińskiego czy Mularczyka na ten przykład niezależnie od tego,
                                    czy rządzą czy są w opozcji.
                                    Ale czy z faktu że nie mam szacunku do blond łobuza wynika, że nie
                                    szanuję blondynów?
                                    • wojciech.2345 Re: No miałem się nie odzywać bo ... 31.07.10, 22:15
                                      iq-ok napisał:
                                      > Mamy za to znowu niczym nie uzasadnioną insynuację, że "lemingi"
                                      > (czyli nie popierający PiSu) nie mają generalnie szacunku do
                                      > opozycji.
                                      ----------------------------------------
                                      Zaskakujesz mnie. Może jakiś cień szacunku istnieje.
                                      Gdzie?

                                      We wszechobecnym szakaladzio?
                                      ------------------------------------------------
                                      > Faktem jest, że trudno dziś mieć szacunek do Kurskiego,
                                      > Brudzińskiego czy Mularczyka na ten przykład niezależnie od tego,
                                      > czy rządzą czy są w opozcji.
                                      > Ale czy z faktu że nie mam szacunku do blond łobuza wynika, że nie
                                      > szanuję blondynów?
                                      -----------------------------------------------
                                      Błazen to dopiero aniołek. My chyba opisujemy różne rzeczywistości.
                                      Nie ma zgody nawet co do minimalnej wspólnej wiedzy.
                                      • iq-ok Re: No miałem się nie odzywać bo ... 31.07.10, 22:27
                                        wojciech.2345 napisał:
                                        > My chyba opisujemy różne rzeczywistości.
                                        > Nie ma zgody nawet co do minimalnej wspólnej wiedzy.
                                        Ja takie wrażenie odnoszę od dawna czytając większość PiSfanów na
                                        forum.
                                        Czyli jednak w czymś jesteśmy się w stanie się zgodzić co zapewne
                                        nie zbliża nas do porozumienia:).
                                        • wojciech.2345 Re: No miałem się nie odzywać bo ... 31.07.10, 22:34
                                          A co sądzisz o pojęciu "patriotyzm".
                                          By się nie powtarzać przywołam mój post z innego forum

                                          forum.gazeta.pl/forum/w,50,111294416,111419331,Re_Nowe_oblicze_patriotyzmu.html
                • anwad Re: No miałem się nie odzywać bo ... 31.07.10, 19:41
                  Ani hagiografia, ani paszkwil.
                  • iq-ok Re: No miałem się nie odzywać bo ... 31.07.10, 20:03
                    Nie wiem. Choć po cytatach sądząc raczej to pierwsze.
                    Nie czytałem i raczej nie przeczytam. Ani Kaczyński ani Zaremba nie
                    rokują nadziei na ciekawą lekturę.
                    A ponadto takie biografie żyjących i czynnych (w tym wypadku
                    niestety) polityków śmierdzą mi na kilometr koniunkturalizmem i
                    merkantylizmem.
                    Ale skoro Martusia po udanym tourne po Galach i Vivach zamierza
                    wydawać ponoć pamiętnik mamy to czegóż wymagać od Zaremby?
                    • anwad Re: No miałem się nie odzywać bo ... 31.07.10, 23:15
                      To niesamowite, że jest zapotrzebowanie na biografię żyjącego i czynnego polityka, prawda?...
                      • iq-ok Re: No miałem się nie odzywać bo ... 31.07.10, 23:41
                        Tak to trochę niesamowite.
                        KC PiS powinno czym prędzej wydać zbiór przemówień JK. Też pewnie
                        byś czytała z wypiekami na twarzy.
                        ---
                        Skoro wspólną cechą osób nie będących lemingami jest to, że
                        bezgranicznie wierzą np Cugier-Kotce to ja wolę pozostać lemingiem.
      • vuvuzela oczywiście, ze jestem złośliwa:-) 31.07.10, 18:02
        ale wam pisiorom to trzeba zawsze łopatologicznie.

        Tak, jestem złośliwa. Wolę być złośliwa niż obłudna i egzaltowana.
    • kicior99 Re: Chyba sobie żarty robisz 31.07.10, 17:33
      Ja to bym dał tu:
      forum.gazeta.pl/forum/f,33434,Kryminaly_i_sensacje.html
      • vuvuzela A ja bym to dała na forum "Fantasmagorie' 31.07.10, 18:06
        bo nikogo z fantastyki, ani tej naukowej ani popularnej nie chciałabym obrazić,
        ale niestety takie nie istnieje.
        • wojciech.2345 Re: A ja bym to dała na forum "Fantasmagorie' 31.07.10, 18:12
          No i fidzisz jak wontek siem rozwija.

          Jedziemy na 200 postów.
    • anwad Jarosław Kaczyński, jeszcze będąc doktorantem 31.07.10, 19:36
      Jarosław Kaczyński, jeszcze będąc doktorantem, przewidział, że system
      komunistyczny upadnie. Tak wspomina to Maciej Łętowski:

      " [JK] głośno przekonywał, że system upadnie jeszcze za naszego życia, że
      wystarczy tylko mocna polityczna wola. Spierał się z profesorem
      [Stanisławem Ehrlichem, swoim promotorem, podczas seminariów doktoranckich], w
      tym akurat przyznawałem mu rację, że imperium sowieckie zostanie rozsadzone siłą
      sprzeczności narodowych i religijnych".

      I kto powie, że JK nie jest wizjonerem?:)
      • wojciech.2345 Re: Jarosław Kaczyński, jeszcze będąc doktorantem 31.07.10, 19:45
        Mogłabyś podać datę tego zdarzenia?

        Teza nie jest odkrywcza, ale to że stanie się to za naszego życia
        jest odkrywcze.
        • anwad Re: Jarosław Kaczyński, jeszcze będąc doktorantem 31.07.10, 19:54
          Data nie jest podana. Obronił doktorat w 1976 r., więc musiało to być w
          pierwszej połowie lat 1970.




          • wojciech.2345 Re: Jarosław Kaczyński, jeszcze będąc doktorantem 31.07.10, 20:14
            Widzę, że będę musiał książkę kupić.
            Zebrały się już 3 pozycje do kupienia i przeczytania.

            Dzięki.
            • anwad Re: Jarosław Kaczyński, jeszcze będąc doktorantem 31.07.10, 20:16
              A co planujesz jeszcze przeczytać? Jeśli to nie tajemnica.
              • wojciech.2345 Re: Jarosław Kaczyński, jeszcze będąc doktorantem 31.07.10, 20:24
                Dolina Nicości
                Wojny kultur i inne wojny

                Nie wiem co myśleć o drugiej pozycji, z uwagi tatusia autorki,
                ale zaryzykować chyba można.
                • anwad Re: Jarosław Kaczyński, jeszcze będąc doktorantem 31.07.10, 20:59
                  "Dolinę Nicości" - koniecznie:)
                  Drugiej nie czytałam ani nawet o niej nie słyszałam, ale może być ciekawa.
    • gat45 Dajcie wreszcie kobiecie poczytać książkę ! 31.07.10, 19:54
      Wykosztowała się, podekscytowała, a wy nic, tylko przeszkadzacie.
      • anwad Re: Dajcie wreszcie kobiecie poczytać książkę ! 31.07.10, 19:59
        Robię trzy rzeczy naraz: czytam książkę, piszę tu i jeszcze analizuję coś;)
        • gat45 Re: Dajcie wreszcie kobiecie poczytać książkę ! 31.07.10, 20:04
          Czyli niczego nie robisz ani porządnie, ani z przyjemnością. Szkoda.
          • anwad Re: Dajcie wreszcie kobiecie poczytać książkę ! 31.07.10, 20:08
            Prawie wszystko, co robię, jest porządne. Jestem uważana za perfekcjonistkę;)
            Ciekawe, że wiesz, co sprawia mi przyjemność, a co nie.
        • zbysio45 Re: Dajcie wreszcie kobiecie poczytać książkę ! 31.07.10, 20:11
          Moze chodzi o slonce Kaszub lub Peru?Obecnie czytam Slawomira
          Cenckiewicza Sprawa Lecha Walesy i tez jest ciekawa.Moze ktos ma
          tego co sie slini i opluwa podobno profesora po maturze
          Bartoszewskiego.
      • vuvuzela przecież od początku było wiadomo 31.07.10, 20:06
        że nie chodzi o czytanie tylko o reklamę. Nawet nie krypto.

        Anwad - na forum zalinkowanym poniżej jesteś moderatorką. Jak ci się znudzi
        lektura tegoś jakże wciągającego bestselleru na miarę Bookera to możesz wpisac
        kilka swoich teorii spiskowych dotyczących Nocnej Zmiany;_)
        • anwad Re: przecież od początku było wiadomo 31.07.10, 20:12
          Polecam film (nie trzeba dorabiać do tego żadnej teorii):
          www.youtube.com/watch?v=QIZ4NCOIRdc
        • wojciech.2345 Trąbka film dla Ciebie 31.07.10, 20:20
          Pomarańczowa stylizacja.
          Z zębem

          www.youtube.com/watch?v=xOKuEC9zqGs&feature=player_embedded
          • indeed4 " Drut powstał przez 31.07.10, 20:50
            rozciąganie przez poznaniaków grosza" :-)))))))))))) Skichałem się ze śmiechu,
            tego nie słyszałem :-O
    • kzet69 Re: "O jednym takim" 01.08.10, 01:25
      anwad napisała:

      > Czy ktoś z Was czytał? Ja właśnie wróciłam z Empiku z tą 400-
      stronicową książką
      > (małym drukiem:). Jestem podekscytowana... Minuty, sekundy dzielą
      mnie od zagł
      > ębienia się w niej...:)
      Kiedyś wydawano biografie Soso, też 400 stron małym drukiem i też
      takie bezmózgie istoty dostawały orgazmu spijając krynicę mądrości z
      ust wodza, wiesz kobieto, tak po ludzku to jest mi ciebie żal...
    • kicior99 Re: "O jednym takim" 01.08.10, 08:43
      Biografia żyjącego człowieka raczej nie będzie bezstronna i bezideowa. Szkoda mi
      czasu na agitkę.
Pełna wersja