Szukam książek Amina Maaloufa- może wiecie, gdzie.

21.03.04, 19:14
Witam, od kilku lat bezskutecznie poszukuję dwóch książek Amina
Maaloufa: "Samarkanda" i "Leon Afrykański". Zostały wydane przez wyd. Amber
ok. 10 lat temu- miałam i pożyczyłam :-(((
Może Wy mi pomożecie. Dodam, że interesuje mnie zarówno polskie tłumaczenie,
jak i wersja oryginalna.
Pozdrawiam
    • Gość: Kawka Re: Szukam książek Amina Maaloufa- może wiecie, g IP: 212.244.186.* 22.03.04, 13:11
      Witam.Chcesz mieć je na własność czy wystarczy Ci przeczytanie ? Pozdrawiam.
      • Gość: Kawka Re: Szukam książek Amina Maaloufa- może wiecie, g IP: 212.244.186.* 22.03.04, 13:24
        Witam ponownie.Przed chwilą sprawdziłam aukcje na Allegro.Są obie
        książki! "Samarkanda" za 10,00 (opcja "Kup teraz"),a "Leon affrykański"-za
        15,00-jeszcze mozna licytować .Pozdrawiam serdecznie,
        • staua Re: Szukam książek Amina Maaloufa- może wiecie, g 22.03.04, 23:26
          A jesli chcesz po angielsku, to sa w Amazon (jak wiekszosc ksiazek zreszta)
          Pozdrawiam
        • staua PS 22.03.04, 23:27
          Czy mozesz napisac, dlaczego ich szukasz? Czy sa takie ciekawe, dobre, tak je
          zapamietalas? Bo moze kogos zachecisz (na przyklad mnie - nie slyszalam
          wczesniej o tym autorze)...
    • i2h2 Re: Dzięki, Kawka !!! 23.03.04, 08:42
      No proszę- a tyle czasu ich szukałam, na Allegro też :-)))
    • i2h2 Do staua 23.03.04, 08:49
      Nie wiem, czy Cię zachęcę. To zależy, czy lubisz powieści
      historyczne. "Samarkanda" jest o Omarze Chajjamie i losach "Rubajatów" (pasjami
      czytuję książki o książkach), a z kolei "Leon Afrykański" w klimacie podobny
      do "Egipcjanina Sinuhe", a Waltariego też lubię. Obydwie książki jak na mój
      gust świetnie przetłumaczone.
      Zresztą Amber w swoim czasie wydał w serii Heksagon sporo dobrej literatury
      francuskiej. Na półce ostała mi się jeno "Mała handlarka prozą" z tej ich serii-
      czasem niedobrze mieć przyjaciół o podobnych gustach ;-(
      • staua Re: Do staua 23.03.04, 22:54
        Pennaca mam chyba wszystko, ale po francusku... I chyba nikt ode mnie tutaj
        tego nie pozyczy.
        Czy to znaczy, ze Maalouf tez pisze po francusku? Jest z Maghrebu?
        • Gość: Jan Re: Do staua - dostała? ;-) IP: *.dclient.hispeed.ch 24.03.04, 00:30
          Jest Libańczykiem i pisze po francusku:
          www.ucl.ac.be/actualites/dhc2001/maalouf.html
          "Né à Beyrouth en 1949, au sein de la communauté minoritaire des chrétiens
          melkites..."

          Książki:
          www.amazon.fr/exec/obidos/search-handle-form/402-6868574-7228131
          Leon był cokolwiek za długi... Zaczyna się w 1492 - upadek Granady, ucieczka do
          Maroka. BTW upadek z punktu widzenia Arabów, tak jak my mówimy klęska pod
          Waterloo, a Anglicy - zwycięstwo ;-)

          Samarkanda wciągająca, sekta Asasynów, jak dzisiaj Al-Kaida, brrr...
          A losy poety w czasach wojen, to fascynujące. Poety i matematyka - to Chajjam
          wprowadził symbol "x" na niewiadomą! Pochodzi to od odpowiedniego słowa po
          persku. Za szacha, tuż przed Chomeinim, wyszedł w Polsce z okazji 2500 lat
          Cesarstwa Iranu ładny tomik Chajjama. Jest parę na sieci, również po polsku.
          Cytuję z pamięci:

          Weselić się i pić wino - mój obyczaj stary,
          Wiarą moją moją brak zupełny wiary i niewiary
          Jakiż posag mi niesiesz, niezmierzona dolo?
          Posag mój, to twe serce radosne bez miary.

          Jeszcze kiedyś miałem na kasetach "Le rocher de Tanios" i słuchałem podczas
          dojazdów do pracy. Rozgrywa się w Libanie, jest wszystko, co trzeba: życie-
          miłość-śmierć, młodość-dojrzewanie-starość, współżycie i konflikty między
          wspólnotami religijnymi, romantyzm i przygoda. Dobre czytadło (słuchadło), ale
          niekiczowate.
          • staua Re: Do staua - dostała? ;-) 24.03.04, 00:43
            Dzieki! Zachecona jestem :-))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja