Jakie książki trzeba znać ?

    • prometheidon Re: Jakie książki trzeba znać ? 22.09.10, 12:36
      "Bitwa o Anglię" Stephen'a Bungay'a! Serdecznie chciałbym polecić! Czy samolot wojskowy może być „kokietką z prawdziwego zdarzenia o apetycznie zaokrąglonych kształtach”?! Stephen Bungay dowodzi, że może. Tego rodzaju porównania nie są rzadkością w jego „Bitwie o Anglię”.
      I chyba na tym głównie polega urok tej pozycji. Na niezwykle oryginalnym i kreatywnym wykorzystaniu języka. Bungay pokazał, iż o wydarzeniach ważnych i doniosłych można pisać ładnie. I chwała mu za to.
      I nie idzie tu bynajmniej o jakąś estetyzację wojny, nie idzie o to, żeby z wojny robić rzecz piękną. Autor cały czas podkreśla negatywny wymiar wojny. Jednak nie przeszkadza mu to w budowaniu złożonych okresów retorycznych przy pisaniu o niej. Wstęp do „Bitwy o Anglię” zapowiada, że mam do czynienia z eposem. I chyba coś w tym jest.
      Książkę można polecić tak historykom, jak i wszystkim szukającym po prostu „dobrze czytającej się” lektury.

      • Gość: ;) Re: Jakie książki trzeba znać ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.10, 12:42
        marketing szeptany na poziomie wafli Kupiec
    • prometheidon Re: Jakie książki trzeba znać ? 22.09.10, 13:15
      I jeszcze jedna książka mnie ujęła ostatnio. "Generał w habicie" Stanisława Zasady. Prosta, rzetelna opowieść o siostrze Małgorzacie Chmielewskiej, jej życiu i trudach we Wspólnocie "Chleb Zycia". Autor realnie i jakoś tak bez idealizowania pisze o tym. I tak, ładnie jeszcze siostra Chmielewska (znana też dlatego że pali papierosy) jest cytowana w tej książce:
      „Chrystus nie zapyta, czy byłaś prostytutką, złodziejem albo biskupem. Zapyta, czy odwiedziłaś mnie w więzieniu, dałaś mi jeść i pić"
      :) Polecam gorąco!
      • jeepwdyzlu prometheidon spie...j 22.09.10, 13:40
        stąd
        żenada
        i pomyśleć, że kiedyż ZNAK był wydawnictwem CHRZEŚCIJAŃSKIM!!
        ale jacy katolicy takie wydawnictwo!
        nie wracajcie tu więcej, nigdy!
        jeep
        • Gość: ja Re: prometheidon spie...j IP: *.plock.mm.pl 22.09.10, 19:18
          c.d.
          do -" przemostegna"
          Z tą "Wolą mocy" pewnie jest jak mówisz, czytałam ją jakieś 20 lat temu i wtedy robiła na mnie wrażenie, wspominam o książkach, które głęboko na mnie oddziaływały i pozostawiały ( w różnych okresach czasu) po sobie emocje.
          Co do Odiji (nie wiem czy dobrze odmieniam) po prostu go lubię, ostatnio czytałam też "Kronikę umarłych", była ok. Tak wrzucam chaotycznie różne rzeczy, które zapadły mi w pamięć nie stosując hierarchii ważności. Można też tu wspomnieć - S. Shuty, J. Dehnel, W. Kuczok.
          Gdy byłam młodą dziewczyną - J. Salinger "Buszujący w zbożu", Harper Lee "Zabić drozda", A. Sillitoe "Samotność długodystansowca".
          Herbert o sztuce - "Martwa natura z wędzidłem", "Labirynt nad morzem", "Barbarzyńca w ogrodzie". U. Eco "Zapiski na pudełku od zapałek", natomiast jego "Historii piękna" i "Historii brzydoty" - nie polecam, wg mnie nie potrafi zainteresować tematem.

          teraz czytam Hertę Muller - wszystko ......... pozdrawiam
          • pomme Re: prometheidon spie...j 26.09.10, 20:14
            ja sie przymierzam do Herty Muller, skoro czytasz, polec cos na poczatek
Inne wątki na temat:
Pełna wersja