Kobiety z Czerwonych Bagien

IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.09.10, 14:59
Co powiecie?
Jakieś 2 miesiące temu kupiłam sobie tę książkę do samolotu. Przeczytałam w jeden dzień (dwa samoloty + cztery godziny na Okęciu :)) i wprowadziła mnie w bardzo dobry nastrój. Płynnie napisana, ciekawa, zabawna, prosta, ale nie prostacka. Ucieszyłam się, że WRESZCIE trafiłam na polską autorkę, która umie napisać taką prostą a dobrą książkę "do czytania". Po wszystkich Sowach, Matuszkiewicz, Enerlich, Kalicińskich itp. straconych godzinach... I myślałam sobie, że tak można trafić ni z tego, ni z owego, bez żadnej reklamy i przypadkowo. I myślałam, że nikt tego nie czytał (w sensie, że tak ją samodzielnie wygrzebałam). A teraz czytam, że jest to bestseller w merlinie, więc podejrzewam, że ktoś jednak czytał.
Powiedzcie co myślicie? Fajna, czy tylko taki dobry dzień miałam? :)
    • horpyna1978 Re: Kobiety z Czerwonych Bagien 07.09.10, 10:25
      Ale mnie zachęciłaś! :-)

      Lubię ten typ literatury a po przeczytaniu Twojego wpisu i recenzji na Merlinie nie pozostaje mi nic innego, jak tylko szybko po pracy udać się do Matrasa (-25% to jest to!) i dokonać zakupu.
      Jak przeczytam to dam znać, czy było warto ... :-)

      • Gość: asica Re: Kobiety z Czerwonych Bagien IP: *.magma-net.pl 07.09.10, 23:19
        ooo, a ja wyrzuciłam tę pozycję z ostatniego zamówienia, bo przekroczyłabym założony budżet.
    • nula8 Re: Kobiety z Czerwonych Bagien 08.09.10, 11:48
      Oooo! Teraz poczułam ciężar odpowiedzialności i się denerwuję, więc koniecznie napiszcie po przeczytaniu. Mi się naprawdę dobrze czytało :)
      • pomme Re: Kobiety z Czerwonych Bagien 08.09.10, 13:14
        ja chyba najpierw rzucę okiem w empiku
        • troppo_bella Re: Kobiety z Czerwonych Bagien 08.09.10, 13:40
          Czytałam dwie poprzednie powieści tej autorki i uznałam, że to bardzo porządna literatura środka.
          • pomme Re: Kobiety z Czerwonych Bagien 12.09.10, 15:13
            Zdaje się, że zaglądnę do tej ksiązki szybciej niż myslałam:-)
    • yanga Re: Kobiety z Czerwonych Bagien 08.09.10, 15:53
      Przeczytałam, bo wcześniej bardzo mi się spodobały "Złote nietoperze". Ta mniej, jakoś ostatnio mam dość książek o dzielnych kobietach i facetach, którzy po zapłodnieniu znikają z powierzchni ziemi (albo ich życia). No i ta przewidywalna do bólu fabuła w stylu "Ani z ZW"... Ale owszem, przeczytać się dało, a do samolotu naprawdę w sam raz.
      • ane-por Re: Kobiety z Czerwonych Bagien 21.09.10, 09:08
        Jestem świeżo po lekturze. Bardzo mi się podobała, czytało się gładko i przyjemnie. Szczególnie polecam miłośnikom sag rodzinnych do których też się zaliczam. Jednak rzeczywiście czytając można dojść do wniosku, że z tymi facetami coś jest nie tak....jacyś tacy nieudaczni. To by sugerowało, że książka jest skierowana raczej do kobiet......
      • pierzastachmurka Re: Kobiety z Czerwonych Bagien 22.09.10, 12:26
        Przeczytałam, ale mam niedosyt. Rzeczywiście czyta sie gładko, fajne są dialogi, nieoklepane, ale to jest saga i jak dla mnie zdecydowanie za krótka, za mało rozbudowana, napisana jakby pośpiesznie. Myślę, że dlatego jako główna "wylazła", wprawdzie wyświechtana, ale jednak oczywista prawda;), że mężczyżni są "be". Zrobiło się kolejne czytadełko a mogłaby być piękna, duża kniga o kobiecości. Polecam, ale z zastrzeżeniem:)
    • mala200333 Re: Kobiety z Czerwonych Bagien 03.10.10, 00:20
      Wciągnęła mnie od pierwszej strony.
      • f.l.y Re: Kobiety z Czerwonych Bagien 18.10.10, 21:00
        na początku trochę mnie denerwowało to przeskakiwanie z miejsca na miejsce..
        1994 rok, nagle czasy obecne, znowu tamto lato, znowu obecne...
        generalnie może być, z kategorii łatwa, lekka i przyjemna... jak dla mnie oczywiście..
Inne wątki na temat:
Pełna wersja