ella_2 26.04.04, 20:42 Czy ktoś czytał "Piknik na skraju drogi" Strugackich? I co o nim myślicie? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: kgu Re: Bracia Strugaccy IP: *.arcor-ip.net 27.04.04, 00:06 Kiedyś zaczytywałem się w SF i po latach muszę stwierdzić, że obok Na Srebrnym Globie, Non-stop i kilku tytułów Lema to jedna z niewielu rzeczy, która pozostawiły trwałe ślady... Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
exilvia Re: Bracia Strugaccy 27.04.04, 13:38 byłam pod dużym wrażeniem lektury "Pikniku....". to bardzo przewrotna książka. z przewrotnym zakończeniem. na pewno daje do myślenia i ma zadanie prześmiewcze (przynajmniej, ja to tak zrozumiałam). jest świetnie napisana, bardzo poważna w swojej wymowie. chyba najlepsza ze wszystkich książek Strugackich, które czytałam. za bardzo wartościową uważam także "Milion lat przed końcem świata".. zbliżona tematyka, choć całkiem inna sceneria. czytałam też 'dalszy ciąg' "Pikniku..", drukowany kiedyś w SF. ale wg mnie bez sensu pisać takie dokończenia, zakończonej przecież dla czytelnika historii... a Ty ella_2 jakie masz wrażenia po "Pikniku.."? znasz inne książki Strugackich? lubisz literaturę rosyjską? :) Odpowiedz Link Zgłoś
ella_2 Re: Bracia Strugaccy 27.04.04, 20:29 Piknik to pierwsza książka Strugackich, którą przeczytałam i byłam i nadal jestem pod jej wrażeniem. Fakt, daje do myślenia i podsuwa całkiem nowe... powiedzmy rozwiązania w nurtujących ludzkość sprawach, nieprawdaż...? Pamiętam, że gnałam przez tę książkę jak oszalała, między innymi w poszukiwaniu wyjaśnienia tytułu... no i doczekałam się ;-) I efekt przeszedł moje oczekiwania i to jest w tym wszystkim najlepsze - spojrzenie z zupełnie innej strony, pozbawione "naleciałości dziejowych", zmuszające do przestawienia myślenia na inne tory. Teraz czytam "Przenicowany świat" i też gnam, bo wciągnął mnie dokumentnie. Polecam, czytałaś może? Literatura rosyjska - tak naprawdę poza kanonem lektur to jej nie znam, napisz czego warto popróbować :-) Odpowiedz Link Zgłoś
exilvia Re: Bracia Strugaccy 27.04.04, 23:39 z literatury rosyjskiej polecam Ci Wiktora Pielewina. czytałam "Generacje P" i uważam, że to naprawdę dobra nowa literatura rosyjska. z SF fajnie się czyta Błyczowa, chociaż to przeważnie książki raczej dla dzieci i młodzieży - akcja, akcja, akcja... ale bardzo zwariowana i śmieszna. opowiadania o Guslarze mają trochę taki mrożkowo-gombrowiczowski klimat... i nie są bynajmniej dla dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nu! Stalker IP: *.gce.gliwice.pl 27.04.04, 13:45 na kanwie tej książki powstał "Stalker" Tarkowskiego - przez wielu, także i przeze mnie, uważany za najlepszy film sf na świecie;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: d0minika Re: Bracia Strugaccy IP: *.a.jawnet.pl 27.04.04, 22:26 A czytał ktoś może "Ślimaka na zboczu"? BO ja za cholerę zrozumieć tej książki nie mogę i byłabym wdzięczna za pomoc;) Odpowiedz Link Zgłoś
reptar Re: Bracia Strugaccy 28.04.04, 09:09 Gość portalu: d0minika napisał(a): > A czytał ktoś może "Ślimaka na zboczu"? BO ja za cholerę zrozumieć tej książki > nie mogę i byłabym wdzięczna za pomoc;) "Ślimak na zboczu" był jak do tej pory ostanią przeczytaną przeze mnie książką Strugackich - doszło do przesilenia. Nie wiem, czy winić za to sam tekst, czy fakt, że słońce na plaży za mocno przygrzewało, dość że mi nie spasowało. Od "Ślimaka", czyli od dobrych paru lat nie wróciłem już do Strugackich, choć wcześniej trochę się nimi zaczytywałem. Najwyżej oceniam "Przenicowany świat" i "Porę deszczów". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taki jeden Re: Bracia Strugaccy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.04, 14:54 "Ślimak na zboczu" faktycznie wrzuca czytelnika na dość głęboką wodę, spora część dzieje się w środowisku dla miejskiego Europejczyka jednak zupełnie obcym i niewyobrażalnym (tzn. w chwili powstania powieści, bo wtedy survival i backpacking nie były jeszcze tak modne :), i tą obcość udało się oddać rewelacyjnie. Inna biologia, inne pojmowanie świata, a w tym wszystkim skażeni ludzie. I to wszystko chodzi jak zegarek... Do lepszych tekstów Strugackich dołożyłbym jeszcze "Przyjaciela z przedpiekla" i "Trudno być bogiem", przy czym świetnym sequelem do "Przyjaciela..." jest "Smocze mleko" (jest w tej antologii Rebisu "Światy braci Strugackich", ale fatalnie zredagowane - o dziwo dużo lepszy wariant wyszedł w Science Fiction, gdzie redakcja i korekta generalnie leży...). No i solowy popis Borysa, "W poszukiwaniu przeznaczenia, czyli 27 przykazanie etyki" (albo odwrotnie). Pod rekomendacją dla Pielewina podpisuję się oburącz i serdecznie polecam wszystkim "Omona Ra" (polski przekład w ostatnim, zeszłorocznym numerze śp. SFinksa). Pozdrowienia tj/tsg Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Baas Re: Bracia Strugaccy IP: 213.134.157.* 28.04.04, 15:16 Braci Strugackich czytałam prawie 20 lat temu, bo w liceum zaczytywałam się SF. Piknik czytałam, ale nawet nie pamiętam o czym to było, natomiast "Slimak" zrobił na mnie takie wrażenie, że do dziś pamiętam tę lepką, wilgotną atmosferę. Do tego słuchałam płyty Vollenweidera "Down to the moon" i do tej pory te dwie rzeczy mi się kojarzą. Ale wytłumaczyć na chłopski rozum o co tam chodziło ...? Pewnych rzeczy do końca się nie zrozumie i to pozostawia wrażenie. Tak jak nomen omen "Piknik po wiszącą skałą" (film), też nie wiadomo co się właściwie stało. Odpowiedz Link Zgłoś
ella_2 Re: Bracia Strugaccy 28.04.04, 19:41 Widzę, że mam bardzo dużo Strugackich do nadgonienia... Piknik i Przenicowany świat to kropla w morzu... i bardzo dobrze. Dzięki za wszystkie posty :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: facundo Re: Bracia Strugaccy IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 28.04.04, 23:30 Czytałem, wcześniej usłyszawszy wiele opinii na temat i tej książki, i szczerze mówiąc, nieco się zawiodłem. Książka dobra, sama koncepcja wizyty na ziemi jako pikniku ciekawa, ale... jakoś nie wzbudziła we mnie silniejszych emocji. Za to "Przenicowany świat" Strugackich - o, tą książkę to pamiętam doskonale! wspaniała, polecam! Odpowiedz Link Zgłoś
d0minika Re: Bracia Strugaccy 03.05.04, 15:23 A co myślicie o "Miliard lat do końca świata"? Dla mnie po prostu genialne! Ta teoria o wszechświecie, ktory sam niweluje zagrożenia - wynalazki, które by mu mogły zaszkodzić, odkrycia itp. Moja ulubiona książka Strugackich;) No i jeszcze mam na półce nie przeczytaną "Bajkę o trojce". Jakoś tak się nudnawo zaczynała, odłożyłam i teraz zastanawiam się czy wrócić do niej... Czyatliście? Warto? Odpowiedz Link Zgłoś
summa Re: Bracia Strugaccy 03.05.04, 21:03 ze Strugackich bardzo polecam "Poniedziałek zaczyna sie w sobotę", o wiele lżejsza niz pozostałe ich książki, świetnie się czyta. Odpowiedz Link Zgłoś