Gość: Dyzia
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
13.05.11, 13:09
Dagerotyp, Tajemnica Chopina - tak brzmi pełny tytuł i książka faktycznie wykorzystuje luki w biografii Chopina, by snuć romantyczną historię. Bardzo miły w czytaniu zabieg;-)
Nowa książka Olejniczak wpisuje się w modny nurt powieści z "wartością dodaną". To idealna propozycja dla tych, którzy albo czytanie powieści uważają za stratę czasu (bo można się w tym czasie czegoś dowiedzieć) albo tych, którzy tego czasu mają tak mało (ja), że uważają literaturę piękna za luksus, na który czasu brak. Dagerotyp nadaje się dla nich obu, gdyż w fabułę wpleciona jest masa wiedzy - wspaniałe opisy Paryża i francuskiej prowincji (znam jedno i drugie i całkowicie odnajduję ich klimay w książce!) oraz niesamowita wiedza muzyczna, która dla mnie, kompletnego laika nie wiedzącego czym rózni się Dur od Mol i etiuda od poloneza, jest absolutnie fantastyczna!
Do tego dochodzi dwuwątkowa akcja - współczesna mołość dojrzałych ludzi i potencjalny romans wielkiego muzyka. To się naprawdę dobrze czyta!