Piotr Gruszczyński "Ojcobójcy", W.A. B.

IP: *.chello.pl 20.05.04, 13:51
Żenada. Książka, owszem, potrzebna jako podsumowanie pierwszej fazy ważnego
zjawiska. Ale język pretensjonalny, niezgrabny i nadęty, nieznośna egzaltacja
a konstatacje intelektualne na poziomie liceum.
    • apollo1966 Re: Piotr Gruszczyński "Ojcobójcy", W.A. B. 20.05.04, 15:27
      dobra książka!
      • Gość: Zdanka Re: Piotr Gruszczyński "Ojcobójcy", W.A. B. IP: 62.233.181.* 20.05.04, 15:37
        To zależy jaki poziom reprezentuje ten,dla którego "Ojcobójcy" to dobra
        książka.Bo dla mnie to kiepska książka o ,skądinąd ,ważnej rzeczy w teatrze.
        • Gość: Mazut Re: Piotr Gruszczyński "Ojcobójcy", W.A. B. IP: *.chello.pl 20.05.04, 15:58
          Ta książka to jakieś doraźne felietony pisane o "ulubieńcach" autora z wyraźną
          nutą sympatii "pozamerytorycznej". Nie wiem dlaczego się tu znalazły - ale
          chyba na bezrybiu i rak ryba - mam nadzieję że przepadną w eliminacjach...
          • Gość: Gruba Świnia Re: Piotr Gruszczyński "Ojcobójcy", W.A. B. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.04, 16:24
            Książka jest chujowa, no ale Gruszczyński też mały ch...ek w tych popisach
            recenzenckich. Tylko sędzia rumuński dałby mu 7 punktów, reszta 3, 3 i pół.
    • Gość: Krzysztof Ratnicyn Re: Piotr Gruszczyński "Ojcobójcy", W.A. B. IP: *.leszno.cvx.ppp.tpnet.pl 20.05.04, 16:26
      "Ojcobójcy" to znakomita książka, napisana przez jednego z najwybitniejszych
      współczesnych krytyków teatralnych. Z jednej strony "Ojcobójcy" to odpowiedź na
      zapotrzebowanie swego rodzaju "rynku", próba opisu ważnego zjawiska w kulturze,
      z drugiej zaś nowatorskie - nie tylko dlatego, ze pierwsze tak pełne - ujęcie
      od strony aksjologicznej i warsztatowej (scenicznej) tego, co do polskiego
      teatru wniosło całe pokolenie reżyserów, głównie podpiecznych Krystiana Lupy.
      Nie wiem czy warto komentować oceny Czytelników zamieszcozne powyżej. jedno
      wiem na pewno: jeśli te głosy są reprezentatywne dla Czytelników "Gazety"
      ("Danusiu, nie wierzę...")jest już jasne, dlaczego co roku nagrodę Czytelników
      otrzymuje Olga Tokarczuk. NIe ważne za co, ważne że wydała nową książkę,
      uprzednio solidnie wypromowaną. Być w modzie, o tak.
      • Gość: Zdanka Re: Piotr Gruszczyński "Ojcobójcy", W.A. B. IP: 62.233.181.* 20.05.04, 16:45
        I tutaj się mylimy.Albowiem,ja klasyczna idiotka i reprezentantka wątpliwej
        kultury intelektualnej spod GESU w Koziej Wólce degustujaca tanie
        wina,chciałabym ,aby "Nike" wreszcie dostała się w ręce Marka Bieńczyka(tym
        razem bez nominacji)-degustatorowi dobrych win albo wspomnianemu Kowalewskiemu
        za harmonię pisania.Równie sensowne byłoby ,gdyby wreszcie nagroda ta przypadła
        porządnemu esejowi.Ach,prawda,gdyby Polacy potrafili pisać dobre
        eseje...Ojcobójcy" natomiast, spokojnie mogą uchodzić za doskonałą
        aksjologioczną ,semantyczną,merytoryczną analizę zjawiska"młodego"(a raczej już
        średniego) pokolenia reżyserów,z tego niezwykle głupawego powodu,że to pierwsza
        i jedyna analiza tego zjawiska w Polsce.Jak wiadomo ,teatrolodzy,podobnie jak
        literaturoznawcy,zaczynają się zajmować nowymi prądami około 10 lat po ich
        naturalnej śmierci...Brakowało mi ,w tej serii wywiadów bez pointy ,jeszcze
        ringu bokserskiego Jarzyna -Warlikowski...No cóż,rzeczywiście trudno
        skomntować ,co "Ojcobójcy" robią wśród nominacji...A może po prostu ,jaka
        nagroda,tacy nominowani...
      • Gość: klik Re: Piotr Gruszczyński "Ojcobójcy", W.A. B. IP: *.chello.pl 20.05.04, 16:48
        Taki z niego "najwybitniejszy współczesny" jak i z ciebie. Jakiż to "swego
        rodzaju rynek" masz na myśli? Cóż za ujęcie "pełne aksjologiczne i warsztatowe"?
        "Całe pokolenie reżyserów"- piszesz i tym samym zaprzeczasz jednej z głównych
        tez książki, której bronisz tak żarliwie. A skoro "nie wiesz, czy warto
        komentować" , to nie komentuj, bo raczej kompromitujesz. Siebie i
        swojego "najwybitniejszego współczesnego", z którym możesz śmiało rywalizować,
        jeśli chodzi o bełkotliwość wypowiedzi.
        • Gość: fizol Re: Piotr Gruszczyński "Ojcobójcy", W.A. B. IP: *.leszno.cvx.ppp.tpnet.pl 20.05.04, 16:53
          Klik, skąd ty się urwałeś? Twój bełkot spod budki z piwem mnie przeraża...
          • Gość: gaahl fizol... IP: *.chello.pl 20.05.04, 19:37
            co Ty taki strachliwy? Młodszych zdolniejszych broni, a do budki z piwem (czyt.
            Prawdziwego Życia) boi sie podejść.
            • Gość: mordka Re: fizol... IP: *.dip.t-dialin.net 20.05.04, 23:13
              Gruszczynski to naprawde "maly ch...jek". Gruba Swinia ma racje. Pretensjonalna
              chu... wizna.
              • Gość: woto Re: fizol... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.04, 11:01
                Zwykle od malych chujkow wyzywaja ci, ktorzy male chujki maja. Tak to bywa z
                kompleksami. Ksiazka jest swietna, gratuluje Autorowi.
      • Gość: czapski Re: Piotr Gruszczyński "Ojcobójcy", W.A. B. IP: *.utp.pl 20.05.04, 23:15
        Gruszczynski powinien troche poczytac, bo ta jego polszczyzna to taka
        hiphopowa, tzn bardzo zubozona
        • Gość: Gruba Świnia Re: Piotr Gruszczyński "Ojcobójcy", W.A. B. IP: 81.210.125.* 21.05.04, 10:26
          Aha, a małoletni Gruszczyński grał Dudusia Fąferskiego w "Podróży za jeden
          uśmiech".
          • Gość: gaahl Re: Piotr Gruszczyński "Ojcobójcy", W.A. B. IP: *.chello.pl 21.05.04, 11:57
            To był Filip Łobodziński, proszę Świni.
            • Gość: lipa Re: Piotr Gruszczyński "Ojcobójcy", W.A. B. IP: *.escom.net.pl 24.05.04, 14:40
              Są to - przepraszam - nadęte i mętne pierdoły, interesujące może grono
              "wtajemniczonych", do których jednak nie należę. Czyta się to jak napisy na
              murach z samochodu 50-70 km/h.
Pełna wersja