Cudze chwalicie...

21.08.11, 20:37
Odkąd pamiętam wszyscy wokół wychwalają literaturę i filmy zagraniczne. A przecież wcale nie jesteśmy gorsi...
Chciałbym abyście wyrazili swoje zdanie w tym co przedstawię poniżej i dodali co nieco od siebie...
cudze | nasze
Bond + Indiana Jones | Pan Samochodzik (jak dotąd nie znalazł się nikt kto by w udany sposób zekranizował tę serię - chociaż wyspa złoczyńców była ok)
Harry Potter | Pan Kleks - Wiem że Fronczewski jest w tej roli niezastąpiony ale chciałbym zobaczyć wersję zrealizowaną przy obecnej technologii
wszelkie odyseje kosmiczne na głowę biją przygody pilota Pirxa...
Można by tak w nieskończoność wymieniać. Powiedzcie mi dlaczego nikt się nie bierze za przedstawienie tych książek na dużym ekranie... Mamy wspaniałych operatorów, reżyserów ,muzyków i grafików którzy pretendują do największych światowych nagród filmowych... Czy taki już nasz Polski urok???
    • mala200333 Re: Cudze chwalicie... 21.08.11, 21:55
      Dlaczego? Pewnie brak pieniedzy...
      • shiva772 Re: Cudze chwalicie... 21.08.11, 22:40
        Jeżeli nie wiadomo o co chodzi to chodzi o kasę.
        • f.l.y Re: Cudze chwalicie... 21.08.11, 22:51
          no a Pan Samochodzik i templariusze? to zła ekranizacja? cudowna :)

          • nchyb Re: Cudze chwalicie... 22.08.11, 08:40
            no właśnie, Mikulski w roli Tomasza był dobry :-)
    • nobullshit Re: Cudze chwalicie... 21.08.11, 22:59
      ojcio napisał:
      > Powiedzcie mi dlaczego nikt się nie bierze za przedstawienie tych książek na dużym ekranie.
      Może niech się lepiej nie biorą, bo kiedy się już wezmą, wychodzi taki "Wiedźmin"...
    • garga-mella Re: Cudze chwalicie... 22.08.11, 17:47
      Polskie (najnowsze!) kino ogólnie jest do kitu. Patos i brak kasy - to je zabija. Aaa - i jeszcze samozachwyt naszych wybitnych gwiazd.
    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Cudze chwalicie... 22.08.11, 18:15

      > Odkąd pamiętam wszyscy wokół wychwalają literaturę i filmy zagraniczne. A przec
      > ież wcale nie jesteśmy gorsi...

      Ta fraza mogłaby się znaleźć w Rejsie :D
      Cały wpis jest w sumie tak głupi, że aż śmieszny. Byłby śmieszniejszy, gdyby nie wyraźny smrodek nacjonalizmu (nasze najlepsze, bo nasze). Ale ktoś nas tu chyba wkręca, zgrywając prostodusznego naiwniaczka.
    • marajka Re: Cudze chwalicie... 22.08.11, 23:15
      > Harry Potter | Pan Kleks - Wiem że Fronczewski jest w tej roli niezastąpiony al
      > e chciałbym zobaczyć wersję zrealizowaną przy obecnej technologii

      Ale Pan Kleks to bajka dla dzieci, a Potter... to zupełnie inna bajka. To, że rzecz dzieje się w szkole magii jeszcze nie oznacza, że można to porównywać. Inny klimat, inne przesłanie. Na korzyść HP i wcale nie dlatego, że zagramaniczny. Tu akurat 1:0 dla UK;) (I mówię to ja, kiedyś do twórczości JKR uprzedzona).

      BTW, z tego postu wieje jakimiś kompleksami. Bo Amerykanie i Brytyjczycy coś zrobili a NASZE LEPSZE. Otóż nie, nie zawsze lepsze i czasem bywamy gorsi. Może warto poszukać czegoś, czego na Zachodzie nie było, a nie udawać, że skoro oni mają to my musimy lepiej. Możemy się dorzucać wo wspólnego dziedzictwa, nie szukać: "o, my też to mamy!". Szansą był Wiedźmin, nie wyszło.

      Mamy wspaniałych operat
      > orów, reżyserów ,muzyków i grafików którzy pretendują do największych światowyc
      > h nagród filmowych...

      Właśnie. Inni też mają. I do tego mają fundusze.

      A jeśli coś można by porównywać, to Bridget Jones i Judytę, obie książki lekkie, łatwe, przyjemne. A jednak przy BJ jakoś więcej się śmiałam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja