Kto lubi Richler'a?...

25.10.11, 07:27
tak ostatnio sie nad nim rozwodza w tej Kanadzie, podobno Wersja Barneya
to jego najlepsza powiesc a ja przez to nie moge... no nie moge..
stoi od lat na polce.

Minnie
    • jarka63 Re: Kto lubi Richler'a?... 25.10.11, 11:43
      Ja co prawda przetłumaczyłam The Apprenticeship of Duddy Kravitz, ale też nie byłam jakoś szczególnie zachwycona.
      • ewa9717 Re: Kto lubi Richlera?... 25.10.11, 16:17
        ;)
        • Gość: herta_m Re: Kto lubi Richlera?... IP: *.89.98.152.static.crowley.pl 26.10.11, 13:07
          Otóż to: so.pwn.pl/zasady.php?id=629618

          • minniemouse Re: Kto lubi Richlera?... 27.10.11, 02:15
            Herta, wiec w/g przytoczonych zasad mozesz pocalowac mnie w zadeK

            Minnie
            • minniemouse Re: A jak filmowa wersja?... 27.10.11, 02:35
              No a jest juz na HBO filmowa wersja 'Wersji Barney'a' z Paulem Giamatti w roli glownej
              (ktorego jako aktora calkiem cenie)
              (widzieliscie go moze w takim dziwnym sci-fi filmie Cold Souls/Bez Duszy?)

              www.imdb.com/title/tt1127877/
              www.filmweb.pl/film/Bez+duszy-2009-473500
              leci wlasnie na HBO, (W-B) co mam nagrane, ale jeszcze nie obejrzalam bo nie moge sie zdecydowac
              czy wziac sie jeszcze raz za czytanie czy tez najpierw obejrzec film
              i potem czytac, bo moze lepiej sie bedzie czytalo, czy jakie licho...?

              Chyba w koncu obejrze, ale to jest zdradliwe.

              Tak kupilam bowiem kiedys
              "Rebecca Wells" >Boskie sekrety siostrzanego stowarzyszenia Ya-Ya<
              i wpierw obejrzalam film, ktory byl dla mnie momentami przejmujaco smutny a momentami przejmujaco slodko-ckliwy, i odechcialo mi sie czytac,
              chociaz plus minus oceniam po nim ksiazke jako zapewnie dobra,
              a ci co to czytali zachwalali mi jako o wiele lepsza niz film (jak to zwykle bywa)

              Podobnie z Zielona Mila Kinga....
              wiec hmmm, pewne ryzyko ze juz nigdy W-B nie przeczytam jest...


              Minnie
            • Gość: herta_m Re: Kto lubi Richlera?... IP: *.89.98.152.static.crowley.pl 27.10.11, 10:29
              minniemouse napisała:

              > Herta, wiec w/g przytoczonych zasad mozesz pocalowac mnie w zadeK
              >
              > Minnie

              Jakieś problemy z rozumieniem tekstu pisanego? Nazwisko Richler nie kończy się na wymawianą spółgłoskę? Podobnie jak na przykład Auber?
              Ponadto: so.pwn.pl/lista.php?co=wg
              Nie wiem, ile lat siedzisz poza krajem, rozumiem, że możesz robić błędy, ale jak mi ktoś wytknie błąd, to się kajam, a nie każę całować sobie zadka. To właśnie jest bardzo charakterystyczne dla osób Twojego pokroju. Gratuluję pewności siebie.
              • minniemouse Re: Kto lubi Richlera?... 27.10.11, 23:48
                , ale ja
                > k mi ktoś wytknie błąd, to się kajam, a nie każę całować sobie zadka. To właśni
                > e jest bardzo charakterystyczne dla osób Twojego pokroju. Gratuluję pewności si
                > ebie.


                no widzisz, jestesmy zuplenie rozne :)
                byloby nudno jakby wszyscy byli tacy sami :)


                proponuje na drugi raz pisac na temat, a ortografii juz dac spokoj pani potwornie nudna
                i upierdliwa
                Ortografko Policjantko Forumowa :)

                Minnie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja