mol1987
09.11.11, 13:36
Do założenie tego wątku zainspirował mnie inny. Ten o tym, co zrobić z niechcianymi książami. Jedna z osób napisała, że ona dlatego nie kupuje książek, tylko wypożycza. Nie warto kupować? A jeśli warto, to jakie? Tylko wybitne dzieła, klasyków? Takie, po ktore sięgnie się więcej, niż tylko raz? Ale skąd wiedzieć, że się będzie do nich wracać.
Też mam na swoich półkach takie książki, do których raczej nie wrócę. Pieniądze wyrzuciłam w błoto?