O co chodzi z tymi książkami? Odpowiadam.

IP: *.stat.gov.pl 03.06.04, 07:40
W całej tej akcji z książkami chodzi tylko o jedno: tą pierwszą książkę
Umberto Eco „Imię róży”. Nie przypadkiem jest ona początkiem całej serii i
nie przypadkiem dostępna jest gratis do Wyborczej, podczas gdy za kolejne
trzeba będzie wyłożyć już 15 zł, co nie jest sumą małą, zważywszy, iż za
podobną cenę można mieć w księgarniach z tanią książką (np. w Poznaniu na Św.
Marcinie) znacznie większy wybór.
„... głównym celem akcji jest zwiększenie przychodów poprzez sprzedaż
książek. Wydawca szacuje, że średnia tygodniowa sprzedaż "Gazety Wyborczej"
wzrośnie dzięki temu "nieznacznie".
gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,52981,2082401.html
Jak sprzedaż wzrośnie nieznacznie, to po co cała ta akcja?
„Imię róży” jest powieścią ukazującą Kościół Katolicki w niekorzystnym
świetle. Celem Michnika jest, aby ta książka dotarła do jak największej
liczby czytelników. Dlatego jest dodana do wyborczej za cenę samej gazety.
Jest to zagranie ideologiczne, które sfinansują ci frajerzy, którzy zechcą
kupić następne tomy serii po 15 zł. Nie zamierzam bynajmniej odwodzić
kogokolwiek od zakupu książek, dodam tylko: „Bezpłatny jest tylko ser w
pułapce na myszy” (ang. „There isn’t a free lunch”).
    • Gość: gocha Re: O co chodzi z tymi książkami? Odpowiadam. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.06.04, 08:14
      Gość portalu: kbpol napisał(a):
      > „Imię róży” jest powieścią ukazującą Kościół Katolicki w niekorzyst
      > nym
      > świetle. Celem Michnika jest, aby ta książka dotarła do jak największej
      > liczby czytelników. Dlatego jest dodana do wyborczej za cenę samej gazety.
      > Jest to zagranie ideologiczne, które sfinansują ci frajerzy, którzy zechcą
      > kupić następne tomy serii po 15 zł. Nie zamierzam bynajmniej odwodzić
      > kogokolwiek od zakupu książek, dodam tylko: „Bezpłatny jest tylko ser w
      > pułapce na myszy” (ang. „There isn’t a free lunch”).

      Nie rozumiem dlaczego Cię dziwi, że nie dodają tych książek zadarmo. Przecież
      to nie instytucja charytatywna. A ta pierwsza darmowa jest chyba po to, żeby
      pokazać jak będą wyglądały pozostałe.
      Ale oczywiście ja jestem niewtajemniczona i nie mam może tak przenikliwego
      umysłu jak Ty. Bo to rzeczywiście podejrzane. Może to być zwyczajny spisek
      ONYCH. ONI po prostu znowy chcą zniszczyć za pomocą literatury Kościół
      Katolicki i zdrową tkankę społeczeństwa. W przyszłości planują także niszczenie
      upraw i odbieranie mleka krowom.
      Ale jest na to sposób. Proponuję publiczne spalenie (np. na rynku wrocławskim)
      całego nakładu tej niegodnej powieści połączone z pieczeniem kiełbasek. Można
      przy okazji spalić także inne książki.
      pozdrawiam
    • Gość: bnew Re: O co chodzi z tymi książkami? Odpowiadam. IP: 217.153.8.* 03.06.04, 08:33
      To na pewno masoni i Żydzi, i jeszcze pedały, tak na pewno pedały i
      transwestyci, i jeszcze feministki, i arabowie, tak napewno arabowie.
      GOŚCIU, jak mawiał dowódca mojego taty w wojsku, idź do kantyny, kup sobie metr
      gumy i strzel sobie w łeb, może ci przejdzie.
      P.s. nie jesteś czasem z młodziezy wszechpolskiej albo z radia ma-ryja
      • Gość: kbpol Re: O co chodzi z tymi książkami? Odpowiadam. IP: *.stat.gov.pl 03.06.04, 09:23
        Co za język nienawiści...!!!, typowy zresztą dla osobników z kręgu Gazety
        Wyborczej. Nie jestem z Młodzieży Wszechpolskiej ani z radia Maryja, ani też,
        uprzedzając, nie mam żadnych związków z LPR, narodowcami itd. Po prostu
        niektórzy używają głowy do myślenia, a nie jak większość jedynie do noszenia
        czapki zimą. A co do spisków, to ostatnio w związku z aferą Rywina jednym z
        większych autorytetów jest w tym temacie Adam Michnik, ha ha...
        • Gość: bnew Re: O co chodzi z tymi książkami? Odpowiadam. IP: 217.153.8.* 03.06.04, 09:31
          Szanowny kolego, nie wiem w jaki sposób kolega wywnioskował z mojego postu, że
          pełen jest nienawiści, ja miałem na myśli ironie. Śmieszą mnie spiskowe teorie
          dziejów, formułowane zwłaszcza przez takich specjalistów, chyba siedzisz w domu
          i "knujesz" no i wymyśliłeś pan coś na poziomie samoobrony (pisane z małej
          litery z premedytacją), parafrazując Maksa z seksmisji, Michnik nie odpowiada
          tylko za koklusz itd., Przydałoby się chyba jednak troszke zdrowego rozsądku i
          jakiejś głębszej analizy.
          p.s. bynajmniej nie jestem z kręgu GW, tylko z własnego kręgu, nie lubie tylko
          ciemnoty, a taką pan tutaj zaprezentowałeś
          • Gość: kbpol Re: O co chodzi z tymi książkami? Odpowiadam. IP: *.stat.gov.pl 03.06.04, 10:04
            Jeśli chodzi o język nienawiści i ciemnotę w jednym to krótko w tym temacie:
            "radia ma-ryja"
            1. małe litery
            2. znak -
            Nikt mnie nie przekona, że są to tylko literówki.
            • Gość: bnew Re: O co chodzi z tymi książkami? Odpowiadam. IP: 217.153.8.* 03.06.04, 11:05
              napisane CELOWO i z premedytacją, słów takich jak: samoobrona, radio ma-ryja
              (taka gra słów jesli nie skumałeś), liga poskich rodzin, lepper nie napisze
              nigdy z dużej litery, bo po prostu nie zasługują na to, a jesli chodzi o
              nienawiść i ciemnotę to wyżej wymienione instytucje i osoba je własnie
              popularyzuja a ty kolego razem z nimi
            • Gość: bnew Jesteś dla mnie przydupasem rydzyka i już!!! IP: 217.153.8.* 03.06.04, 11:07
            • Gość: Norman Re: O co chodzi z tymi książkami? Odpowiadam. IP: *.lubawka.net / *.lubawka.net 04.06.04, 12:57
              Twoje urodziny były jedną wielką literówką!!! Poczytaj sobie "Plastuisowy
              pamiętnik", jeśli literatura "antykatolicka" Cię nie interesuje...
      • Gość: Bebe Re: O co chodzi z tymi książkami? Odpowiadam. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.04, 10:25
        Nie zapominaj o cyklistach!!!
    • marcinuss Re: O co chodzi z tymi książkami? Odpowiadam. 03.06.04, 09:27
      Hmmm, następna książka to Lolita. Czyżby A. Michnik był...?
      Wkrótce Działa Nawarony, czyli instrukcja i namawianie do wysadzania różnych
      rzeczy w powietrze. Na zachodzie bez zmian, jeszcze gorzej. Gloryfikacja
      niemieckiego oręża. Blaszany bębenek - hitlerowski Gdańsk, Sztukmistrz z
      Lublina...wiadomo w jakim języku był napisany, Mistrz i Małgorzata - pochwała
      szatana :-)
      Ładnie, ładnie
      • Gość: kbpol Re: O co chodzi z tymi książkami? Odpowiadam. IP: *.stat.gov.pl 03.06.04, 09:49
        Pozostałe książki nie mają praktycznie żadnego znaczenia, ponieważ, jak już
        wcześniej napisałem, kto zechce je kupić za 15 zł? Wystarczy porównać sprzedaż
        tej pierwszej w porównaniu z pozostałymi (różnica będzie kilku-? kilkunasto-?
        kilkudziesięciokrotna? - na pewno rząd wielkości). Czy dopatruję się jakiegoś
        spisku? Po prostu uważam, że jest to przemyślane zagranie. To wszystko.
        • Gość: RATUNKU Re: O co chodzi z tymi książkami? Odpowiadam. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.04, 11:32
          Po pierwsze jak ktos juz zauwazyl bardzo podobny zbior wydano juz w portugalii
          i tam Imie Rozy tez bylo pierwsze i dane z adarmo, czy sadzisz ze Adam Michnik
          tam tez dzialal???? Poza czy Ty na prawde wierzysz ze Adam Michnik mial
          jakikolwiek wplyw na to aby ta ksiazka byla dana za darmo?????????????
      • Gość: KIRA Re: O co chodzi z tymi książkami? Odpowiadam. IP: *.crowley.pl 03.06.04, 13:57
        I wielki come back do PRL, bo przeciez bedzie rok 84 Orwella, alez wymyslny
        spisek hahahahaha
    • Gość: dziennikarz Re: O co chodzi z tymi książkami? Odpowiadam. IP: 81.21.195.* 03.06.04, 09:35
      Uhahaha :-) Ale się ubawiłem z rana, a że jestem dziennikarzem (nie GW), to
      moim zadaniem jest głoszenie prawdy. Byłem kiedyś w Portugali i kupiłem tam
      gazetę z ksiązką gratis.
      Było to Imię
      Róży...www.publico.pt/cmf/autores/umbertoEco/indexUMBERTOECO.htm
      • hajota Re: O co chodzi z tymi książkami? Odpowiadam. 03.06.04, 09:53
        No i masz potwierdzenie, że to spisek ogólnoświatowy :-)))
      • Gość: pszemcio Re: O co chodzi z tymi książkami? Odpowiadam. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.04, 09:56
        eee...to kurde ciekawe....nie znam ichnego jezyka ale wyglądaja tak samo jak te
        z gw...co to jakas międzynarodowa akcja?????????...nie pokazujce tego temu co
        zalozył to forum bo powie, że to spisek masonów,
        OGÓLNOŚWIATOWY!!!!!!!!!!!!!...hehe ten gość powinien się leczyć...ufff, która
        to już zorganizowana grupa czychająca na to by podkopac fundamenty
        kościoła...masoneria, zydzi , pedały, islamiści, prawosławni, świadkowie
        jechowy, krisznowcy, a teraz do tego wszystkiego Michnik z
        drużyną...uff...biedny ten kościółek...trza by było wrócić do inkwizycji
        co?...debil
      • Gość: Andrzej Re: O co chodzi z tymi książkami? Odpowiadam. IP: *.lezajsk.info / 213.199.192.* 07.06.04, 18:24
        Fakt - nawet okładki podobne - ciekawe dlaczego???
    • Gość: kbpol Kbpol do wszystkich adwersarzy. IP: *.stat.gov.pl 03.06.04, 11:18
      1. Czy uważacie, że nie ma znaczenia, co się dodaje do GW? Książki, mapy, dyski
      z MSWiA? Jeśli ma to znaczenie, to ktoś przecież musi dokonać wyboru. Jeśli
      wybrał książki, to czy bez różnicy jest, czy jest to klasyka, czy są to dzieła
      Lenina, komiksy z serii Kapitan Żbik? Jeśli wybrano klasykę, to obojętne jest
      czy będzie to Kafka, Eco czy choćby (w Wyborczej!, dobry żart) Łysiak? A więc
      ktoś musiał dokonać wyboru, ze szczególnym uwzględnieniem tej pierwszej.
      2. To, która książka jest pierwsza w tej serii, ma pierwszorzędne znaczenie
      (zwłaszcza jak jest dodawana gratis). Po co się politycy „biją” o to, aby być
      jak najwyżej na liście wyborczej? Ponieważ w znaczący sposób podnosi to ich
      szanse na sukces wyborczy. Podobnie jest w tym wypadku. Powtórzę jeszcze raz:
      tylko o tą jedną konkretną książke Umberto Eco „Imię róży” w tej całej akcji
      naprawdę chodzi.
      3. Nie mam patentu na rację. Przedstawiłem jedynie swoją opinię na temat. To
      wszystko. Być może się nawet mylę. Co otrzymałem: tytuł spiskowca. To przecież
      Wy wszędzie nawiązujecie do jakiegoś spisku, a nie ja. A tak swoją drogą o co
      chodzi z tymi żydami, masonami, arabami...? Ktoś z Was, specjalistów, mi może
      wyjaśni? Nie jestem w temacie...
      4. Nikogo starałem się nie obrażać. Co otrzymałem w zamian? Ciemnota, debil,
      przydupas itd. Brawo, brawo, brawo... Słownictwo adekwatne do Waszego poziomu.
      Zawsze jak komuś brakuje argumentów to najczęściej posuwa się do stwierdzeń „a
      u was biją Murzynów” z pewnego dowcipu.
      5. Dla bnew: żeby kogoś obrazić, trzeba sobą najpierw coś reprezentować. Ty
      jesteś, zapewne, przepełnionym nienawiści młodym człowiekiem, jakich, niestety,
      pełno w tym chorym kraju.
      • Gość: bnew Re: Kbpol do wszystkich adwersarzy. IP: 217.153.8.* 03.06.04, 12:41
        nie wiem czy 28 lat to jeszcze taki młody wiek, nie jestem przepełniony
        nienawiścią (father rydzyk na pewno jest), za przydupasa przepraszam, poniosło
        mnie (tak już bywa), ALE naprawde mam już DOSYĆ rządów i wtrącania się do
        wszykiego kleru, osobiście do księży nie mam nic specjalnego, znam paru fajnych
        i paru niefajnych (jak wszyscy), ale niech zajmą się ewangelizacją, i
        szerzeniem wiary przez miłość a nie przez nienawiść, którą nam tu zarzucasz.
        Sugestie że gazeta wydała jako pierwsze "Imię róży" bo walczy z kościołem są
        śmieszne, nie wiem co napisałbyś gdyby pierwsza wyszła "Lolita", mnie wydaje
        się że książka Eco wyszła pierwsza bo jest najbardziej znana (popularna
        ekranizacja) z listy GW i sugeruje nie doszukiwać się drugiego dna bo tak robią
        zwolennicy spiskowej terii dziejów.
        A nienawiść można było zobaczyć sobie w Krakowie podczas niedawnego marszu
        homoseksualistów (i nie powiesz mi że kręgi radia maryja nie maczały w tym
        palców)
        • Gość: kbpo Re: Kbpol do bnew. IP: *.stat.gov.pl 03.06.04, 13:18
          Mam 2 lata więcej. Miło mi, że w przynajmniej jednej sprawie się cofnąłeś
          (epitety). Nie rozumiem natomiast, dlaczego jestem odbierany przez Ciebie jako
          ktoś ze środowiska Radia Maryja, którego nie słucham, podobnie jak nie słucham
          3, zetki, rmf itd. Nie zgadzam się, że Imię róży jest najbardziej znaną książką
          z tej listy (a Mistrz i Małgorzata?!). Również jeśli chodzi o wtrącanie się
          Kościoła do "wszystkiego" mam inne zdanie. Uważam jedynie, iż Kościół nie
          powinien wtrącać się do polityki (niech inni się moczą w tym bagnie).
          Chyba nie ma dalej sensu prowadzić tej polemiki, prawda? I tak pozostaniemy
          przy swoim zdaniu.
          Na koniec moja dewiza, której jedynie przez nieuwagę nie zamieściłem wcześniej:
          "Na pytanie o przyczynę każdego, jakiegokolwiek nieszczęścia, można
          odpowiedzieć w ciemno - socjalizm".
          • Gość: rustique w ciemno IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.04, 14:26
            >Na koniec moja dewiza, której jedynie przez nieuwagę nie zamieściłem wcześniej:
            >"Na pytanie o przyczynę każdego, jakiegokolwiek nieszczęścia, można
            >odpowiedzieć w ciemno - socjalizm".

            Faktycznie w ciemno. Już odrobina oświaty skutecznie chroni przed podobnymi
            dewizami.
            • Gość: kbpol Re: w ciemno IP: *.stat.gov.pl 03.06.04, 14:41
              Bardzo trafna uwaga, z którą się muszę zgodzić. Jest takie
              powiedzenie: "Człowiek rodzi się mądry z natury, niestety idzie później do [soc]
              szkoły". Gdzie robią mu pranie z mózgu, różne w zależności od obowiązującej w
              danym czasie ideologii państwowej. Za moich czasów szkolnych był to socjalizm,
              miłość do ZSRR (pochody pierwszomajowe, konkursy na plakat z okazji Wielkiej
              Rewolucji Październikowej na lekcji plastyki) etc. Obecnie jest to socjalizm
              postępowy w wydaniu zachodnioeuropejskim (eurosocjalizm). Parady Schumana,
              konkursy wiedzy o Unii Europejskiej w szkołach etc. Jak wiele trzeba zmienić,
              aby wszystko zostało po staremu. Kolor czerwony zastępiono niebieskim. Lata
              tresury, zwłaszcza tej szkolnej, przynoszą efekty.
              • Gość: pszemcio Re: w ciemno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.04, 15:01
                możesz sie wypierać, że nie masz nic wspólnego z młodzieżą wszechpolską, LPR-em
                i radiem m, ale co z tego skoro poglądy masz zbliżone...pytsaz o co chodzi z
                tym masonami, zydami itd? każdy psycholog ci powie, że jeśli w Państwie idzie
                źle to najłatwiej wymyślic sztucznego wroga i na niego zrzucać winę. u nas
                przez lata wpajano ludzim o spisku żydów (w GW był o tym nawet artykół),
                wczesniej kosciól walczył z masonami którzy mieli być przyczyna zła i
                wyznawcami szatana itd itp...a prawda jest taka, chcesz poprawiac świat-
                zacznij od siebie...najłatwiej szukac spisków, ale to niestety nie o to chodzi
                • Gość: pszemcio Re: w ciemno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.04, 15:12
                  a propo...jeśli się ze mna nie zgadzasz, co oczywiście szanuję, to polecam
                  książkę Gide'a- noblisty, pt. Lochy Watykanu...może ona cie przekona, jaka
                  naprawdę jest mentalność "dzieci bozych"
              • Gość: mimi Re: w ciemno IP: *.chello.pl 09.06.04, 16:31
                Na ten cały Pański wywód (i poprzednie) mam tylko jedno - ulubiony cytat z
                Marka Twaina - "Lepiej sie nie odezwać i wydać się głupim niż się odezwać i
                rozwiać wszystkie wątpliwości".
          • hajota Re: Kbpol do bnew. 03.06.04, 16:14
            Gość portalu: kbpo napisał(a):

            >> Na koniec moja dewiza, której jedynie przez nieuwagę nie zamieściłem
            wcześniej:
            > "Na pytanie o przyczynę każdego, jakiegokolwiek nieszczęścia, można
            > odpowiedzieć w ciemno - socjalizm".

            Efektowne hasło, ale pozwolę sobie zapytać: czy socjalizm spowodował też
            klęski żywiołowe, epidemię czarnej dżumy w średniowieczu i upadek Cesarstwa
            Rzymskiego?
            • Gość: kbpol Socjalizmowi mówię stanowcze NIE! IP: *.stat.gov.pl 04.06.04, 07:27
              Oczywiście socjalizm nie jest przyczyną każdego nieszczęścia, myślę że 90%
              będzie bliskie prawdy. Podobnie jak wolny rynek (kapitalizm) nie rozwiązuje
              wszystkich problemów, ale "tylko" jakieś 90%. Upadek Cesarstwa Rzymskiego?
              Odpowiadam: tak, przyczyną były coraz wyższe podatki, a więc socjalizm!
              • Gość: pszemcio Re: Socjalizmowi mówię stanowcze NIE! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.04, 08:41
                Coraz wyższe podatki to socjalizm???? ciekawe?? skąd czerpiesz takie
                sensacje?? ...mnie się zawsze wydawało, że jest na odwrót...ale może ja głupi
                jestem i nie sięgam takich wyżyn intelektualnych jak szanowny kolega
                • Gość: kbpol Re: Socjalizmowi mówię stanowcze NIE! IP: *.stat.gov.pl 04.06.04, 09:28
                  "Obecnie cechą doktryn socjalistycznych jest dążenie do sprawiedliwości
                  społecznej poprzez m.in.: systemy podatkowe, ubezpieczenia społeczne,
                  interwencjonizm państwowy. Najsilniejszy nurt socjalizmu reprezentują partie
                  socjaldemokratyczne działające w Europie Zachodniej i Północnej, np. w Szwecji."
                  wiem.onet.pl/wiem/00f7cd.html
                  1. systemy podatkowe.
                  Jeśli podatki byłyby niskie, to w jaki sposób można by było dążyć do
                  tej "sprawiedliwości" społecznej? Tak nawiasem jeśli sprawiedliwość społeczna
                  to to samo co sprawiedliwość, to po co używać tego zbędnego przymiotnika? Jesli
                  nie jest to samo, znaczy to, nie mniej nie więcej, że sprawiedliwość społeczna
                  nie jest sprawiedliwością. Tak jak krzesło elektryczne nie jest krzesłem (w
                  takim rozumieniu: do siedzenia).
                  2. ubezpieczenia społeczne. A co to jest jak nie przymusowe podatki?
                  3. interwencjonizm państwowy. Nie ma nic za darmo. Żeby interweniować trzeba
                  mieć odpowiednie służby, środki. Skąd się one biorą jak nie z podatków?
                  4. "Wzrost" gospodarczy w ostatnich latach w Niemczech wynosił niejednokrotnie
                  w okresach kwartalnych - (minus) 0,nn%. Socjalizm objawiający się m.in.
                  wysokimi podatkami potrafi zniszczyć każdą gospodarkę (w Niemczech ostatnich
                  lat: doprowadzić do stagnacji). Wprowadzić socjalizm na pustyni - kwestia
                  czasu, kiedy zabraknie piasku.
                  Wprowadzono czas temu podatek liniowy (stosunkowo niski) w Rosji. Jakie efekty?
                  Kilkuprocentowy wzrost gospodarczy w i nadwyżka budżetowa.
                  Rzeczywiście nadajemy na innych falach (poziomach intelektualnych). Przez
                  minimum kultury nie precyzuję, kto na jakim poziomie!
          • Gość: ja O rany... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.04, 11:38
            Moze tak troche na koniec ale wez poprawke na to, ze w Portugalii tez imie rozy
            bylo pierwsze!!!!! moze tez zbior
            • Gość: ja Re: O rany... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.04, 11:39
              jest tak wybrany bo gdzie indziej to sie sprawdzilo, poza tym mistrz i
              malgorzata bardzo czesto sa pierwsi, wiec moze GW nie chcialo tego powtarzac..
      • Gość: Corzano Musisz sobie odpowiedzieć na jedno pytanie... IP: *.mp3.gda.pl 03.06.04, 16:42
        Czy Kościół opisany na kartach książki jest Kościołem współczesnym? Wg mnie -
        nie jest, więc snucie opowieści na bazie historii sprzed setek lat nie może być
        postrzegane jako atak na niego. Chyba, ze uważasz, że przez wieki nic się nie
        zmieniło, a mówienie/pisanie o tym jest równoznaczne z atakiem.
        Moim zdaniem to nie Eco (czy też Wyborcza) walczy z Kościołem przedstawionym w
        książce, ale Kościół sam, na czele z papieżem, walczy z opisanymi tam postawami.
        A Imię Róży to kawał dobrej literatury.
        • jasmina_tdi Re: Musisz sobie odpowiedzieć na jedno pytanie... 03.06.04, 17:46
          Uwielbiam, jak ktos się doszukuje glebi i dna w dzialaniach marketingowych czy
          tez reklamach hihihihi... Pomysl chwile logicznie: jak by dolaczyli "zapiski na
          pudelku zapalek" Eco czy Ulissesa to polowa nie skumalaby o co chodzi! A tu
          chodzi tylko o kase i wizerunek (gazeta byc dobra! gazeta dawac droga i znana
          ksiazka biedny polak co nie czytac nic niczego bo nie miec kasa!) Biorac pod
          uwage, ze ktos juz rzucil tu link do strony z podobna akcja w Portugalii nie
          trudno domyslic sie, dlaczego w innych krajach jest taka sama (zapewne koszta i
          sprawdzony schemat).
          Jak wynika z mojego dosyc juz chyba bogatego doswiadczenia, o wiekszosci takich
          dzialan decyduje albo kasa, albo przypadek. Nie doszukujcie sie zadnego dna, bo
          obawiam sie, ze go nie ma. To, czy dolaczany jest taki, czy siaki gadzet to
          wynik dosyc scislych kalkulacji i oplacalnosci calego przedsiewziecia. Ci,
          ktorzy o tym decyduja, niekoniecznie musza nawet biegle czytac, nie wspominajac
          o tym, ze "imie rozy" moze im sie dobrze kojarzyc, ale niekoniecznie z trescia
          zawarta w srodku...
          • Gość: pszemcio Re: Musisz sobie odpowiedzieć na jedno pytanie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.04, 21:50
            Ale sluchajcie!!! jesli to taka sama seria jak w portugalii to jak teraz
            wygląda A. Michnik, który w GW pisał o tym, jak to sie ze swoimi kolegami z
            redakcji kłócił co do wyboru zaprezentowanych książek??? to jest chyba temat na
            oddzielne forum!!! niech ktoś go założy bo ja mam neta od 2 dni i nie wiem jak
            to zrobić!!!@:)
            • Gość: ina Re: Musisz sobie odpowiedzieć na jedno pytanie... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.06.04, 22:28
              ale to nie jest ta sama seria, w wiekszosci tytuly sa inne, powtarza sie chyba
              tylko "Imie rozy", "Mistrz i Malgorzata", "Roka 1984" i nie wiem, czy cos
              wiecej. Poza tym tam ksiazek bylo 60, u nas bedzie troche mniej... Ale co tam.
              Ja i tak wole kupic ksiazke za 15 zl niz za 30 czy 45.
              • Gość: kbpol Re: Musisz sobie odpowiedzieć na jedno pytanie... IP: *.stat.gov.pl 04.06.04, 10:14
                Jeżeli wolisz kupić książkę za 15 zł niż za 30 czy 45 (ja też wolę), to
                poszukaj w swoim mieście księgarnii z tanią książką (Arsenał?). Będziesz miała
                większy wybór, niejednokrotnie za niższą jak 15 zł cenę. No chyba że znaczek
                Gazety Wyborczej (Kolekcja Gazety Wyborczej?) na okładce jest dla Ciebie
                nobilitacją. Dla mnie wprost przeciwnie.
                • jasmina_tdi Re: Musisz sobie odpowiedzieć na jedno pytanie... 04.06.04, 10:26
                  kbol nie wpadlo ci do glowy, ze niektorzy po prostu czytaja ksiazki i wali ich
                  to rowno, czy taka wydal Michnik czy PWN??? Wiesz co, masz chyba za duzo czasu,
                  ze czepiasz sie takich pierdol, naprawde.

                  Gość portalu: kbpol napisał(a):

                  > Jeżeli wolisz kupić książkę za 15 zł niż za 30 czy 45 (ja też wolę), to
                  > poszukaj w swoim mieście księgarnii z tanią książką (Arsenał?). Będziesz
                  miała
                  > większy wybór, niejednokrotnie za niższą jak 15 zł cenę. No chyba że znaczek
                  > Gazety Wyborczej (Kolekcja Gazety Wyborczej?) na okładce jest dla Ciebie
                  > nobilitacją. Dla mnie wprost przeciwnie.
                  • Gość: kbpol Re: Musisz sobie odpowiedzieć na jedno pytanie... IP: *.stat.gov.pl 04.06.04, 11:04
                    Ina wspomniała, że ważna dla Niej jest cena, dlatego wyjaśniłem jedynie, że
                    można kupić ciekawe książki taniej niż z Wyborczą. Dla chcącego nic trudnego.
                    Nie rozumiem więc zupełnie o co Ci chodzi. Kilka złotych dla wielu milionów
                    Polaków to naprawdę nie są pierdoły!!!
                    • jasmina_tdi Re: Musisz sobie odpowiedzieć na jedno pytanie... 04.06.04, 11:18
                      Mowiac "pierdoly" mialam na mysla cala ta filozofie jaka dorabiasz do akcji
                      gazety, a nie status finansowy przecietnego Polaka. Czytaj wiecej ksiazek,
                      bedzie mniej problemow z interperatcja tekstow ;)

                      Gość portalu: kbpol napisał(a):

                      > Ina wspomniała, że ważna dla Niej jest cena, dlatego wyjaśniłem jedynie, że
                      > można kupić ciekawe książki taniej niż z Wyborczą. Dla chcącego nic trudnego.
                      > Nie rozumiem więc zupełnie o co Ci chodzi. Kilka złotych dla wielu milionów
                      > Polaków to naprawdę nie są pierdoły!!!
    • emka_1 tiaaaaaa 03.06.04, 23:04
      kbpol z pewnościa ma rację. spojrzcie na ip:) on wie ilu żydów cyklistów i inych
      takich się czai po okolicznych krzakach i wtyka książki godzące w podstawy. nie
      na darmo w spisie ludności zadawali podchwytliwe pytania :)
    • Gość: Prsee Re: O co chodzi z tymi książkami? Odpowiadam. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.04, 23:20
      Czy Ty jesteś tą piękną Panią z reklamy Twojej firmy?
      Jeżeli tak, to rozumiem, dlaczego napisałaś to, co napisałaś. Jeżeli się mylę,
      to radziłbym zastanowić się nad kondycją własnej psychiki ( poloecam Marka
      Aureliusza)

      Best greetings from Parsee
    • Gość: weno A kto cię pytał? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.04, 23:36
      Odpowiadam: jeźdźmy, nikt nie woła. Ale zanim pojedziemy, wyobraźmy sobie
      podatnych na manipulację ludzi, którzy są w stanie w tym celu (aby dać się
      zmanipulować) przeczytać kilkusetstronicową powieść. To chyba nie u nas. Może w
      Korei Pn.
    • Gość: kbpol Kbpol jeszcze raz... IP: *.stat.gov.pl 04.06.04, 07:44
      Na początku bieżącego roku, w styczniu, do paczki papierosów marki Nevada
      została płyta dvd z filmem Dziewiąte wrota. Główny bohater Dean Orso (Johny
      Deep) zapala kilkukrotnie na ekranie papierosa. Na okładce płyty jest również
      Johny Deep (dokładnie głowa aktora wypełniająca całą okładkę) z papierosem w
      ustach. Pewien nie w ciemię bity dziennikarz (rzadkość w naszym kraju, jeszcze
      większa w GW) zadał niewygodne pytanie przedstawicielowi koncernu tytoniowego
      czy miał on wpływ na wybór okładki (był taki artykuł w GW). Odpowiedź brzmiała
      oczywiście nie. Czy ktoś z Was uwierzy w to zapewnienie? W ilu filmach
      ostatnich lat główny bohater pozwala sobie na bezceremonialne palenie
      papierosów, bez nadania temu negatywnego zabarwienia? Czy wybór tego akurat
      filmu dołączonego do paczki papierosów, akurat taka treść okładki, to
      przypadek? Ja w bajki [już] nie wierzę. Daję Wam więc kolejny argument
      przeciwko mnie - "spiskowcowi".
      "Nie ma przypadków, są tylko znaki" ks Bronisław Bozowski
      • Gość: pszemcio Re: Kbpol jeszcze raz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.04, 08:51
        Czy ty naprawdę jesteś tak strasznie naiwny i wierzysz, że przed opublikowaniem
        Imienia Rózy nikt nie wiedział o faktycznych zbrodniach kościoła i istnieniu
        inkwizycji???...mówisz o nienawiści do socjalizmu, a zachowujesz się jak
        cenzor !!! coś mi sie tu kłóci....no i twoja uwaga, że socjalizm= wysokie
        podatki to największa bzdura jaką słyszłem ostatnio...jest odwrotnie!!!...ale
        jak widzę ty jesteś kompletnie niereformowalny
        • Gość: kbpol Re: Kbpol jeszcze raz... IP: *.stat.gov.pl 04.06.04, 10:00
          A czy Ty myślisz, że przed dolączeniem płyty dvd (palący Johny Deep) z filmem
          do paczki papierosów nikt nie wiedział, że ludzie palą papierosy??? To po co to
          zrobili? Żeby zwiększyć sprzedaż! A ten konkretny film ma również zachęcić być
          może co dziesiątą (setną) niepalącą osobę, która ten film obejrzy do sięgnięcia
          po papierosa. I o to w tym wszystkim chodzi!
          Podobnie z tą książką. Kupią setki tysięcy. Przeczyta co drugi (piąty,
          dziesiąty). Zmieni swoje poglądy co setny (tysięczny). Kolejne cegiełki do
          budowy nowego "otwartego" (ateistycznego) społeczeństwa; nowego,
          socjalistycznego Europaństwa.
          • jasmina_tdi mam pomysl Kbpol .... 04.06.04, 10:24
            spalmy pewne tytuly na gigantycznym stosie! precz z niewygodna literatura,
            ktora głuszy masy! historia zna takie przypadki wiec nie bedzie to precedens!
            Ja dorzucam Sztukę Kochania - cegielka do cegielki i dzieciaki przestana
            wierzyc w bociany! Powiem wiecej - nie daj bog zaczna uzywac gumek i robic TO w
            tych wszystkich swinskich pozach, opisanych przez Wislocka! na co to komu?
            Następny Lis - jak on smie pytac, co z tą Polską? Baran! Chyba wszsyscy WIEMY,
            co tu sie dzieje! Proponuje tez ocenzurowac kaczora Donalda! Ta swinska kaczka
            wciaz chodzi z golym kuprem i tylko po wyjsciu spod prysznica, okręca się
            recznikiem! Superman - jeszcze gorszy! Idiota zaklada majtki na kombinezon
            hahaha! No i wszystkie ksiazki kucharskie, kto widzial gotowac jak Zydzi i
            masoni wykupiuja Polske i niedlugo nie bedzie gdzie burakow sadzic.

            Kto da wiecej, no kto?
            • hajota Re: mam pomysl Kbpol .... 04.06.04, 10:33
              jasmina_tdi napisała:

              > Kto da wiecej, no kto?

              Ee, nikt chyba nie przebije Krajskiego z ND (Naszego Dziennika).
              Patrz sąsiedni wątek oraz
              www.naszdziennik.pl/index.php?typ=my&dat=20040604&id=my12.txt
            • Gość: kbpol Re: mam pomysl Kbpol .... IP: *.stat.gov.pl 04.06.04, 10:48
              jasmina_tdi napisała:
              > spalmy pewne tytuly na gigantycznym stosie!

              Niewiarygodne jest dla mnie jak można przypisywać komuś (w tym przypadku mnie)
              poglądy całkowicie sprzeczne z rzeczywistością.
              1. Nie uważam, aby jakakolwiek książka była warta palenia (mam na myśli cały
              nakład). Jeżeli ktoś ma palić książkami, to tylko dlatego, że nie ma już innego
              opału, drewna, węgla (wyngiel..., wyngiel przywieźli - Miś Barei), mebli, aby
              się ogrzać, czy czasami nawet przeżyć (w jakimś socjalistycznym ustroju braku
              wszelkich dóbr).
              2. Nie jestem przeciwnikiem dołączania książek do gazet, papierosów, paczki
              kawy itd.
              3. Po raz kolejny pytam, skąd u Was tyle nienawiści, zacietrzewienia, szukania
              u prawie każdego, kto ma inne spojrzenie na sprawę, rasisty, antysemity??? Czy
              rzucanie inwektyw to (prawie) wszystko, co macie mi do zaproponowania?
              • jasmina_tdi Re: mam pomysl Kbpol .... 04.06.04, 11:02
                Przepraszam uprzejmie, ale mam wrazenie, ze urwales sie z choinki. I tyle.

                Gość portalu: kbpol napisał(a):

                > jasmina_tdi napisała:
                > > spalmy pewne tytuly na gigantycznym stosie!
                >
                > Niewiarygodne jest dla mnie jak można przypisywać komuś (w tym przypadku
                mnie)
                > poglądy całkowicie sprzeczne z rzeczywistością.
                > 1. Nie uważam, aby jakakolwiek książka była warta palenia (mam na myśli cały
                > nakład). Jeżeli ktoś ma palić książkami, to tylko dlatego, że nie ma już
                innego
                >
                > opału, drewna, węgla (wyngiel..., wyngiel przywieźli - Miś Barei), mebli, aby
                > się ogrzać, czy czasami nawet przeżyć (w jakimś socjalistycznym ustroju braku
                > wszelkich dóbr).
                > 2. Nie jestem przeciwnikiem dołączania książek do gazet, papierosów, paczki
                > kawy itd.
                > 3. Po raz kolejny pytam, skąd u Was tyle nienawiści, zacietrzewienia,
                szukania
                > u prawie każdego, kto ma inne spojrzenie na sprawę, rasisty, antysemity???
                Czy
                > rzucanie inwektyw to (prawie) wszystko, co macie mi do zaproponowania?
                • Gość: kbpol Re: mam pomysl Kbpol .... IP: *.stat.gov.pl 04.06.04, 11:09
                  jasmina_tdi napisała:
                  > Przepraszam uprzejmie, ale mam wrazenie, ze urwales sie z choinki. I tyle.

                  Dziękuję za uprzejmość, ale... zero argumentacji. Nawet nie mam na co
                  odpowiedzieć... :-)
                  • jasmina_tdi Re: mam pomysl Kbpol .... 04.06.04, 11:20
                    czasem brak komentarza, jest najlepszym komentarzem. Zreszta powiedzenie "urwac
                    sie z choinki" choc subiektywne, mowi calkiem duzo. Argumentuj sobie z kim
                    innym.

                    Gość portalu: kbpol napisał(a):

                    > jasmina_tdi napisała:
                    > > Przepraszam uprzejmie, ale mam wrazenie, ze urwales sie z choinki. I tyle.
                    >
                    >
                    > Dziękuję za uprzejmość, ale... zero argumentacji. Nawet nie mam na co
                    > odpowiedzieć... :-)
              • tees1 a ja cie rozumiem 04.06.04, 12:40
                Dyskutujesz tu z ludzmi, ktorzy widza swiat w barwach czarno-bialych.

                Albo "spisek" albo "czysta ekonomia".

                Tymczasem Michnik nie po to prowadzi GW, by zarabiac pieniadze, ale po to, by
                wplywac na rzeczywistosc w Polsce, ksztaltowac opinie publiczna. Oczywiscie,
                potrzebne mu sa do tego pieniadze, wiec je zarabia.

                I dlatego uprawniona jest dyskusja, czy akurat wybor "Imienia Rozy" wyplywa z
                czystego merkantylizmu, czy tez wpisuje sie w michnikowa "misje", jakakolwiek
                ona jest, a moze jedno i drugie.
                • Gość: kbpol Re: a ja cie rozumiem IP: *.stat.gov.pl 04.06.04, 12:56
                  Dokładnie.
                  Dzięki.
    • Gość: RATUNKU Re: O co chodzi z tymi książkami? Odpowiadam. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.04, 11:33
      TO CO PISZESZ JEST SMUTNE BO OZNACZA ZE NIEKTORZY (TAK JAK TY) ZYJA W SWIECIE
      FANTASTYCZNYM, TEORIA SPISKOWA, MICHNIKA CHCE NAM COS WPAJAC IMIENIEM ROZY...
      CZŁOWIEKU, CZY TY NA PRAWDE WIERZYSZ ZE PO PIERWSZE: TO ADAM MICHNIK ZDECYDOWAL
      ZE PIERWSZE BEDZIE DARMOWE IMIE ROZY, MYSLISZ ZE ON NIE MA NIC LEPSZEGO DO
      ROBOTY?? PO DRUGIE, GDYBY NAWET CHCIAL COS LUDZIOM WPJAC (A KONKRETNIE TYM 600
      TYS)TO RACZEJ DODAL BY 4 STRONICOWA, NARWNA KSIAZECZKE, BO SZCZERZE WATPIE ABY
      CI WSZYSCY LUDZIE PRZECZYTAKI IMIE ROZY. ZYCZE POWDZENIA W SNUCIU DALSZYCH
      TEORII SPISKOWYCH
      • Gość: kbpol Re: O co chodzi z tymi książkami? Odpowiadam. IP: *.stat.gov.pl 04.06.04, 11:44
        Gość portalu: RATUNKU napisał(a):
        > CZY TY NA PRAWDE WIERZYSZ ZE PO PIERWSZE: TO ADAM MICHNIK ZDECYDOWAL
        > ZE PIERWSZE BEDZIE DARMOWE IMIE ROZY, MYSLISZ ZE ON NIE MA NIC LEPSZEGO DO
        > ROBOTY??

        Gość portalu: pszemcio napisał(a):
        > ...jak teraz wygląda A. Michnik, który w GW pisał o tym, jak to sie ze swoimi
        > kolegami z redakcji kłócił co do wyboru zaprezentowanych książek???

        Sami sobie zaprzeczacie!!! Brawo.
        • jasmina_tdi Re: O co chodzi z tymi książkami? Odpowiadam. 04.06.04, 12:05
          kbol czy ty wiesz co to jest marketing i promocja? ty chyba uwierzysz we
          wszystko, co ci napisza w gazecie.

          Gość portalu: kbpol napisał(a):

          > Gość portalu: RATUNKU napisał(a):
          > > CZY TY NA PRAWDE WIERZYSZ ZE PO PIERWSZE: TO ADAM MICHNIK ZDECYDOWAL
          > > ZE PIERWSZE BEDZIE DARMOWE IMIE ROZY, MYSLISZ ZE ON NIE MA NIC LEPSZEGO DO
          >
          > > ROBOTY??
          >
          > Gość portalu: pszemcio napisał(a):
          > > ...jak teraz wygląda A. Michnik, który w GW pisał o tym, jak to sie ze swo
          > imi
          > > kolegami z redakcji kłócił co do wyboru zaprezentowanych książek???
          >
          > Sami sobie zaprzeczacie!!! Brawo.
          • Gość: kbpol Re: O co chodzi z tymi książkami? Odpowiadam. IP: *.stat.gov.pl 04.06.04, 12:34
            Czyżbyś śmiała kwestionować słowa samego Wielkiego Redaktora? Co za zbrodnia
            niesłychana!!! Dlaczego za to jeszcze nie wsadzają do kryminału?!
        • Gość: RATUNKU Re: O co chodzi z tymi książkami? Odpowiadam. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.04, 13:50
          JA MOWIE, ZE TO CHYBA NIEDORZECZNE ABY SADZIC ZE ADAM MICHNIK ZDECYDOWAL ZE
          KSIAZKA TA BEDZIE DARMOWA, BO PRZECIEZ DO TEGO SIE ODWOLUJESZ. ZE TO ZAMIERZONY
          CHWYT MICHNIKA. A CO DO WYBORU TYCH A NI INNYCH KSIAZEK DO KANONU TO NIE
          ZAPRZECZAM ZE MIAL ON W TYM UDZIAL (I WG MNIE DOBRZE)
          • Gość: kbpol Re: O co chodzi z tymi książkami? Odpowiadam. IP: *.stat.gov.pl 04.06.04, 14:19
            Rzeczywiście niedorzeczne. Naprawdę. Normalna sprawa, że w celach promocji
            pierwszą książkę dodano gratis. Powszechny chwyt marketingowy. Jeśli piszesz
            natomiast, że sam AM miał udział w doborze tych książek (dla mnie nie jest to
            żaden zarzut - ktoś przecież musiał dokonać wyboru, dlaczego więc nie redaktor
            naczelny), to dlaczego nie mógł zdecydować również o tej pierwszej książce w
            serii??? A że jest (była) ona gratis, to oczywiste, że najwięcej osób ją
            dostało razem z gazetą. Była to więc NAJWAŻNIEJSZA decyzja!!!
        • Gość: pszemcio Re: O co chodzi z tymi książkami? Odpowiadam. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.04, 14:27
          to jest wredne z twojej strony ze wyciagasz slowa z kontekstu. to bylo pytanie
          w odniesieniu do linka na temat podobnej akcji z ksiazkami w portugalii...ale
          na to pytanie jest tam tez odpowiedz, że zestaw polski rozni sie od
          tamtego...przestan stosowac takie techniki dyskusji...mowisz o manipulacjach w
          GW a sam je stosujesz ....prostackie to bardzo...na poziomie anrzejka l.
          • Gość: kbpol Re: O co chodzi z tymi książkami? Odpowiadam. IP: *.stat.gov.pl 04.06.04, 14:50
            Znowu mocne słowa... Cytuję tylko to, co istotne, każdy może przecież przewinąć
            do góry i przeczytać całość. Tak to bynajmniej odczytałem, że ta dyskusja
            odnosiła się do książek do GW, a nie do tej serii w Portugalii. Większość z Was
            pisze szybko i niedokładnie, co w tym dziwnego więc, że różnie można odczytać
            pewne sformułowania?
      • Gość: pszemcio Re: O co chodzi z tymi książkami? Odpowiadam. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.04, 11:45
        mam juz dosyć tej rozmowy i branie udziału w tym forum zaczyna mi
        ubliżać...panie antysocjalisto!!!! pana poglądy godzą nie tylko w demokrację
        ale promuja metody postępowania charakterystyczne dla realnego socjalizmu. sam
        sobie zaprzeczasz...chcesz cenzury, przeciwstawiasz sie zasadom marketingu i
        wolnego rynku, co najważniejsze - podważasz autorytet zarówno A. Michnika jak i
        Umberto Eco (jako zagorzałego przeciwnika kościoła)....to jest postawa
        charakterystyczna dla polaka-katolika...ech milosierdzie...
        • Gość: kbpol Re: O co chodzi z tymi książkami? Odpowiadam. IP: *.stat.gov.pl 04.06.04, 11:52
          1. Nikomu nie ubliżam! (a przynajmniej staram się trzymać pewien poziom).
          2. Nie podważam autorytetu pana Adama Michnika. Nie ma co podważać.

          • Gość: RATUNKU Re: O co chodzi z tymi książkami? Odpowiadam. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.04, 13:52
            Nie wiem po co piszesz na forum gazety skoro jej nie szanujesz.
            • Gość: kbpol Re: O co chodzi z tymi książkami? Odpowiadam. IP: *.stat.gov.pl 04.06.04, 14:38
              Gość portalu: RATUNKU napisał(a):
              > Nie wiem po co piszesz na forum gazety skoro jej nie szanujesz.

              Nic takiego nie napisałem. Czytaj dokładniej. Brak szacunku do redaktora
              naczelnego, to chyba nie to samo? Gazetę czasami kupuję. A na tym forum
              udzielam się zapewne dwa razy (pierwszy i ostatni). Zaraz zresztą mam zamiar
              zakończyć ostatnim postem - podsumowaniem.
    • Gość: Norman Re: O co chodzi z tymi książkami? Odpowiadam. IP: *.lubawka.net / *.lubawka.net 04.06.04, 13:01
      Ale komercja!!! Zaraz będziesz krzyczał, tak jak 30 milionów innych obywateli
      Polski... Typ człowieka: patrzcie go perfekcjonista się znalazł, psycholog,
      filozof (nie czytaj tego tekstu 30 razy: i tak go nie zrozumiesz kibolu czy jak
      Ci tam);
      • Gość: kbpol Re: O co chodzi z tymi książkami? Odpowiadam. IP: *.stat.gov.pl 04.06.04, 13:08
        Rzeczywiście nie zrozumiałem, a nie mam czasu zastanawiać się, co autor chciał
        przez to powiedzieć..
        • Gość: pszemcio Re: O co chodzi z tymi książkami? Odpowiadam. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.04, 14:34
          to jest wredne z twojej strony ze wyciagasz moje slowa z kontekstu. to bylo
          pytanie
          w odniesieniu do linka na temat podobnej akcji z ksiazkami w portugalii...ale
          na to pytanie jest tam tez odpowiedz, że zestaw polski rozni sie od
          tamtego...przestan stosowac takie techniki dyskusji...mowisz o manipulacjach w
          GW a sam je stosujesz ....prostackie to bardzo...na poziomie anrzejka
          l...żałosny jesteś

        • Gość: katrin Kbpol, czuję, że myśli jak należy, że jesteś... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.04, 18:34
          ... "swój/swoja", jak chcesz poznać podobnych ludzi, to zerknij na strony
          Ciemnogrodzian: ccc.art.pl/ Pozdrawiam cieplutko
    • Gość: kbpol Kbpol (podsumowanie). IP: *.stat.gov.pl 04.06.04, 15:00
      Zacząłem ten wątek, to i pozwolę sobie go skończyć (przynajmniej
      jednostronnie) – w weekendy nie korzystam z netu).
      Do wszystkich, którzy chcieliby jeszcze coś dodać:
      Co chciałem przekazać (w skrócie):
      1. Dobór książek dołączanych do Gazety Wyborczej, ze szczególnym uwzględnieniem
      tej pierwszej, nie był przypadkowy.
      2. Uważam, iż sama góra (AM) zadecydowała o takich, a nie innych pozycjach, co
      potwierdził zresztą jeden z oponentów ("RATUNKU")
      3. Taki, a nie inny dobór idealnie wpisuje się w linię programową Gazety
      Wyborczej, co w tym więc dziwnego?
      Przeczytajcie cały wątek i spróbujcie dostrzec różnicę pomiędzy moimi wpisami a
      większością z Was. Mam tu na myśli pewien poziom dyskusji, słownictwa,
      argumentacji (!), czy nawet (pół żartem, pół serio, bo nie o to tu przecież
      chodzi) interpunkcji. Nie dostrzegacie różnicy? Widać dalsza dyskusja nie ma
      sensu.
      Do tej pory, jak korzystam z internetu, nie zostałem obrzucony taką ilością
      epitetów, inwektyw jak tu. Dlaczego? Pewnie dlatego, że nie udzielałem się do
      tej pory na forum.gazeta.pl. TAM, GDZIE KOŃCZĄ SIĘ ARGUMENTY, ZACZYNA SIĘ
      AGRESJA. Drugi raz tego błędu (przynajmniej postaram się) nie popełnię. Na
      szczęście poziom większości z Was jest taki, że nie ma się czym przejmować.
      JEŻELI MAM RACJĘ (czyt. jestem przekonany o własnej racji) NIE OBCHODZI MNIE,
      CO MYŚLĄ INNI. Oczywiście do czasu, gdy komuś uda się jednak mnie przekonać.
      Żegnam forumowiczów gazeta.pl ;-) Wszystkiego dobrego (serio).
      • Gość: Pawel Re: Kbpol (podsumowanie). IP: *.cec.eu.int 04.06.04, 15:36
        Gość portalu: kbpol napisał(a):

        > JEŻELI MAM RACJĘ (czyt. jestem przekonany o własnej racji) NIE OBCHODZI MNIE,
        > CO MYŚLĄ INNI.

        I to wlasnie zdanie jest najlepszym podsumowaniem postawy Twojej jak i
        myslacych podobnie jak Ty (a wiesz, jest takich sporo, niestety...).

        Czytales "Imie rozy"?

        Milego weekendu.
        • Gość: pszemcio Re: Kbpol (podsumowanie). IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.04, 17:12
          byłeś hańbą i zakałą forum GW...całe szczęście, żeś juz odszedł...jednak Bóg
          istnieje...polecam lekturę Naszego Dziennika, tam znajdziesz takich co cię
          zrozumieją
      • Gość: Zdanka Ależ wątek na forum książki..:( IP: 62.233.181.* 04.06.04, 18:17
        Hmmmmmm... Ja tak tylko formalnie...A co powiedziałbyś ,drogi założycielu
        wątku,gdyby tą pierwszą ,darmową książką dołaczoną do "G.W." był np. "Portret
        Doriana Graya" Oscara Wilde`a?
        • Gość: treia Re: Ależ wątek na forum książki..:( IP: *.aster.pl / *.acn.pl 04.06.04, 18:57
          Albo 'Imoralista' Andre Gide'a?
          • Gość: pszemcio Re: Ależ wątek na forum książki..:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.04, 19:17
            albo Lochy Wtykanu - tegoż
      • emka_1 Re: Kbpol (podsumowanie). 04.06.04, 22:02
        Gość portalu: kbpol napisał(a):

        > Zacząłem ten wątek, to i pozwolę sobie go skończyć (przynajmniej
        > jednostronnie) – w weekendy nie korzystam z netu).

        rozumiem, korzystasz z sieci tylko w urzędzie państwowym. rozumiem, że nie
        wstydzisz się tego, w domu musiałbyć płacić za net (ach, pewnie nie masz), tak
        zapłacą podatnicy. to drobiazg, powiedzmy gratis za to, że dostarczasz zabawy
        swoimi prawdami objawionymi forumowiczom/podatnikom, ale niestety także
        wystawiasz złe świadectwo urzędowi. a to juz trochę poważniejsza sprawa.
        szczerze mówiąc mierzi mnie, gdy urzędnik państwowy, w godzinach pracy, z domeny
        gov.pl, zajmuje się "uświadamianiem ludu" o poczynaniach prywatnego
        przedsiębiorcy, dodam, legalnych. twoje tezy mogą być bzdurne, śmieszne,
        żałosne, nie ma znaczenia, w końcu mamy wolność słowa i każdy się może
        kompromitować na własne życzenie. to, co wzbudza niesmak, to fakt, że tak mało
        masz szacunku dla miejsca pracy. dla tych literek gov.pl. teoretycznie GUS
        powinien być szanowaną i bezstronna instytucją. nie będzie ani szacowna, ani
        bezstronną jeśli jego pracownicy będą tak mile spędzać czas jak ty.

        a tak btw. jesteś pracownikiem służby cywilnej? składałeś ślubowanie?



        • Gość: ej Re: Kbpol (podsumowanie). IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.04, 22:29
          to juz chyba przegiecie, mozna sie nie zgadzac z tym co pisze kbpol, bo
          rzeczywiscie pachnie to teoria spiskowa, malo realna i wydumana, ale taka
          nagonka to chyba przesada!
        • Gość: Aśka Re: Kbpol (podsumowanie). IP: 81.219.144.* 07.06.04, 10:01
          Nie uważam,by "Imię róży" było nagonką na Kościół ale w pozostałych poglądach
          zgodziłabym się z Kbpol-em. A jeżeli chodzi o list emki to trochę przesadziła z
          tymi oskarżeniami "korzystasz z sieci tylko w urzędzie państwowym" " tak to
          zapłacą podatnicy" przecież on może korzystać z sieci w prywatnej firmie lub
          nawet swojej (tym bardziej, że tych państwoych jest coraz mniej)"ale każdy
          sądzi po sobie" pozdrawiam
          • staua Re: Kbpol (podsumowanie). 08.06.04, 22:16
            Nie, bo pisze z domeny gov.pl, tzn. urzedu panstwowego. Wszystko, co napisala
            Emka (dosc ostro) to prawda.
    • Gość: Magalii Re: O co chodzi z tymi książkami? Odpowiadam. IP: 81.210.125.* 04.06.04, 21:53
      No, wszystkie ksiazki powinny byc za darmo ;) Wtedy sprzedaz gazety
      wzroslaby znacznie ;) I Michnik nie bylby oskarzany o ideologiczne
      zagrania przeciw kosciolowi. Wtedy to by mu coniektorzy pomniki
      budowali. Bo dobra literatura za darmo to jest to! Sztuka powinna byc
      wolna od wszelkich wartosi materialnych. Sadze ze i tak niewielu bedzie
      kupowalo serie Gazety. W ksiegarniach te ksiazki sa niewiele drozsze i
      nie maja znaczka GW. Nikt nie lubi robic darmowej reklamy. Tymbardziej
      jesli sam ma za nia zaplacic. Panie Michnik chcemy ksiazki za darmo!
      • Gość: ej Re: O co chodzi z tymi książkami? Odpowiadam. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.04, 22:31
        bez przesady nie ma znaczka gazety jest tylko napisane, ze to koleks=cja
        gazety, a to chyba normalne, bo w moncu oni ja jakos tam wybrali. SMUTNE JAK
        NIEWIELU TO DOCENIA!!! Ludzie nie musicie tego kupowac, tego Imienia Rozy tez
        nie musieliscie!!!
      • Gość: pszemcio Re: O co chodzi z tymi książkami? Odpowiadam. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.04, 08:43
        no tak...przyzwyczajać ludzi do darmochy a potem pisarze maja żyć w
        przytułkach....każdy kto coś robi ma prawo do godziwej zapłaty...chcesz sztuki
        za darmo to ją sobie sama zrób, a nie odbieraj chleba innym...Polacy i tak juz
        są pod tym względem rozpuszczeni strasznie...dołączanie płyt cd i dvd do gazet
        na taką skale jak u nas jest ewenementem w europie
        • joasia-ja Re: O co chodzi z tymi książkami? Odpowiadam. 05.06.04, 13:00
          zwrocilisciue uwage na tytul watku - ODPWOIADAM
          • joasia-ja Re: O co chodzi z tymi książkami? Odpowiadam. 05.06.04, 13:01
            za wczesnie wcisnelam....;-)
            odpowiadam - zupelnie jak ekspert w tej dziedzinie, moze to naprawde ten
            oszolom z ND?
    • Gość: katrin BRAWO! WRESZCIE KTOŚ PORZĄDNIE MYŚLĄCY. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.04, 18:43
      WY WSZYSCY MACIE PO PROSTU ŁEBKI ZNIEWOLONE PRZEZ LEWICĘ, TAK JAK O TYM PISAŁ
      MIŁOSZ W "ZNIEWOLONYM UMYŚLE". W KOŃCU LEWICA MA TELEWIZJĘ, LEWICA MA GAZETĘ
      WYBORCZĄ I INNĄ I TAK WAS KARMI. KBPOL, BRAWO ZA POGLĄDY CZARNOGRODZKIE I ZA
      LOGICZNE, NIESKRĘPOWANE MYŚLENIE. FAJNA STRONKA DLA CIEBIE: ccc.art.pl -
      WSPANIAŁEGO CZŁOWIEKA O TAKICH JAK MY POGLĄDACH. AŻ CIĘ PO PROSTU BYM
      WYŚCISKAŁA. PA
      • Gość: Aśka Re: BRAWO! WRESZCIE KTOŚ PORZĄDNIE MYŚLĄCY. IP: 81.219.144.* 08.06.04, 13:59
        Zgadzam się z Wami i szkoda, że tak myślących jest tak mało.
    • natalicja Re: O co chodzi z tymi książkami? Odpowiadam. 07.06.04, 23:55
      Szanowny panie kbpol,
      Abstrahując od tego, co pan tu wypisywal, chcialbym wiedziec, czemu robi to pan z pracy za moje podatkowe pieniadze. Do tego typu dzialalnosci lepiej sluzy internet domowy, a skoro panu szkoda na to pieniedzy, to i z przyjemnosci wypadaloby zrezygnowac.
      • Gość: Gosia Re: O co chodzi z tymi książkami? Odpowiadam. IP: 81.219.144.* 08.06.04, 13:57
        Przepraszam a skąd Ty wiesz, że On to robi z pracy? A może Ty też klikasz z
        pracy za moje podatkowe pieniądze!
        • Gość: xxx Re: O co chodzi z tymi książkami? Odpowiadam. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.06.04, 14:27
          Czy to ty Asiu?
        • Gość: hmm... Re: O co chodzi z tymi książkami? Odpowiadam. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.06.04, 22:35
          a moze popatrz na IP, to sie domyslisz...
        • natalicja Re: O co chodzi z tymi książkami? Odpowiadam. 09.06.04, 15:16
          no coz, on ma adres IP stat.gov.pl, a to nie jest adres prywatny, a ja klikam z domu za wlasne...
    • Gość: Assa Thor Re: O co chodzi z tymi książkami? Odpowiadam. IP: 195.136.247.* 08.06.04, 17:38
      kurwa, skandal. o co chodzi? tu były tylko 2 książki w kiosku! to na chuj robić
      wielką akcję i pierdolić kocopoły o książkach a jak przychodzi co do czego to są
      2. Nie krytykować więcej media markt! też robi promocje. A wy w gazecie kurwa co?!
      • Gość: zmeczona Re: O co chodzi z tymi książkami? Odpowiadam. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.04, 18:27
        matko ile agresji, moze tak warto by w worek powalic albo sie przebiec bo tym
        co piszesz tylko ludzi denerwujesz. To nie wina gazety, ze ludzie akurat z
        Twojego kiosku powykupywali, a nawet jesli tamten kiosk akurat dostal
        maly 'przydzial' ksiazek, to malo kioskow w okolicy??????????? u mnie wszedzie
        bylo pelno. Trzeba chciec a sie znajdzie a jka sie nie chce to po co narzekac.
        Jak Cie wkurza ta akcja ta ja olej i nie kupuj tych ksiazek
    • darekslowik Re: O co chodzi z tymi książkami? Odpowiadam. 09.06.04, 07:41
      najpierw odpowiem temu gościowi....ale po co?!?!?!?! no to mu nie odpowiem...
      a teraz zapytam: dlazcego nie mogłem wczoraj kupić "Lolity"??
    • grzegorz.luty Re: O co chodzi z tymi książkami? Odpowiadam. 09.06.04, 12:25
      Panowie! O co Wam rzeczywiście chodzi??? Toczycie spór na forum o książkach, a
      przecież wasze rozmowy sprowadzają się w głównej mierze do treści związanych z
      polityką! Jeżeli mogę coś zasugerować... przenieście swoje rozmowy na fora
      polityczne... bo to co przeczytałem tutaj nie dotyczy książek...
      • tees1 no nie bylbym taki pewny 09.06.04, 15:23
        grzegorz.luty napisał:

        > Panowie! to co przeczytałem tutaj nie dotyczy książek...

        Wedlug encylkopedii PWN:

        na pojęcie ksiazki składają się:
        forma materialna
        zapis graficzny
        treść tego zapisu oraz
        pełnione przez ksiazke funkcje

        encyklopedia.pwn.pl/39005_1.html
        Moim skromnym zdaniem, w tym watku dyskutuje sie ten ostatni element ksiazki.
    • Gość: Immortal Szanowny DYLETANCIE IP: *.icpnet.pl 09.06.04, 19:17
      Jesteś tak ciemny, że - przyjmując Twoją bzdurną teorię - sądzisz, iż "Imię
      Róży" to książka, której myślą przewodnią, celem etc. jest krytyka Kościoła.
      Otóż, biedny głupcze, Umberto Eco (parający się semantyką i semiotyką) napisał
      ową powieść, by udowodnić sens swej teorii "dzieła otwartego". Co to jest - sam
      już się dowiedz, ja nie mam czasu, żeby tłumaczyć komuś takie podstawy.
    • Gość: Ona/ Re: O co chodzi z tymi książkami? Odpowiadam. IP: *.astral.lodz.pl / *.Astral.Lodz.PL 10.06.04, 14:52
      Stary,gdzies Ty sie uchowal z takimi pogladami?!Co uwazasz moze,ze kosciol
      bledow nie popelnial?Jakbys znal odrobine historie to bys pewnie nie traktowal
      tej sprawy tak zasciankowo.Swieta inkwizycja byla faktem.Zreszta mysle,ze tak
      naprawde nie tylko krytyka byla celem autora ksiazki.
      A ze gazeta sie bogaci,no coz,na tym swiecie nie ma nic za darmo.Ale
      przynajmniej my mozemy na tym zyskac,bo w tej cenie i tak wydanej ksiazki
      raczej juz nie kupisz.Pozdrawiam
      • Gość: t to ciekawe ... IP: *.gimsat.pl / *.gimsat.pl 11.06.04, 17:29
        .... jak bardzo "światli intelektualiści" skorzy są do wyzywania inaczej
        myślących! Autor wątku doświadczył tego na własnej skórze.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja