Czy w Polsce nie piratuje się książek?

09.03.12, 16:49
Może ja jakaś nieprawdopodobna gapa jestem, ale o ile bez trudu potrafię znaleźć prawie każdy film, to w przypadku książek zupełnie ta metoda nie działa. Piszę to, by ośmielić wydawców do publikowania wersji elektronicznych. Oczywiście w rozsądnych cenach. Powiem krótko: cena nie może być wyższa niż 9,99 z Vatem.
    • m.c.hrabia Re: Czy w Polsce nie piratuje się książek? 09.03.12, 17:32
      Chomika popytaj
    • x2468 Re: Czy w Polsce nie piratuje się książek? 09.03.12, 17:39
      Przeciętny Prawdziwy Polak-Katolik posiada dwie książki.Do nabożeństwa i kucharską .Niektórzy dodatkowo książkę z JPII na okładce. Te trzy można przynajmniej na półce w salonie postawić.Elektronicznych nie.
      • zgred-zisko Re: Czy w Polsce nie piratuje się książek? 09.03.12, 18:23
        Ponadto elektroniczne kompletnie nie nadją się do podstawienia pod kiwającą się szafę.
      • pan.nikt Re: Czy w Polsce nie piratuje się książek? 09.03.12, 18:33
        Przeciętny komunista i POkraka kupuje książkę na wymiar. Tak żeby na regale się zmieściła i ładnie wyglądała
        • x2468 Re: Czy w Polsce nie piratuje się książek? 09.03.12, 18:41
          Przeciętny Czech który prędzej uwierzy w UFO niż w Boga posiada w domu przynajmniej kilkaset książek.W bezbożnym Berlinie często spotykasz ludzi którzy idąc czytają książki.Podobnie autobusie,tramwaju i metrze.W Polsce jeszcze częściej spotkasz Polaka patriotę Katolika który nie czyta lecz mówi pięknym wolackim językiem gdzie zamiast przecinków jest czysto polskie słowo k..... . Slowo klucz.Bez tego słowa taki Prawdziwy PK nie wykrztusi jednego zdania.
          • Gość: HH Re: Czy w Polsce nie piratuje się książek? IP: *.silesiamultimedia.com.pl 11.03.12, 11:05
            czyżby Ślązacy byli inni od Polaków, bo jadąc rano autobusem do pracy widzę dziesiątki osób czytających książki, część z nich na ebook-readerach.
            • Gość: ... Re: Czy w Polsce nie piratuje się książek? IP: *.toya.net.pl 11.03.12, 19:38
              Od takich dyskusji, zwlaszcza jak ta powyżej, są inne fora. Proponuję to wyciąć, bo nic nie wnosi do dyskusji a tylko zatruwa atmosferę oparami głupoty.
    • zona_mi Re: Czy w Polsce nie piratuje się książek? 09.03.12, 19:50
      Na Virtualo możesz wypożyczyć coś do czytania taniej.
      To na przykład na tydzień 2,21 lub na miesiąc za 6,64:
      www.tinyurl.pl?w40TJuNK
      Ale są też tańsze i droższe książki.
      • yanga Re: Czy w Polsce nie piratuje się książek? 09.03.12, 20:05
        Zona, dzieci Ci się starzeją! To straszne, nie możesz czegoś z tym zrobić?
        • zona_mi Re: Czy w Polsce nie piratuje się książek? 09.03.12, 20:18
          Nie wiem, co. Może im coś do jedzenia podrzucać na odmłodzenie?
          Albo sobie nowe machnąć... Ale nie, mąż mi się zestarzał ;)
    • Gość: zołza Re: Czy w Polsce nie piratuje się książek? IP: 37.30.43.* 11.03.12, 15:03
      Temat poważny, a tu same wygłupy, nic dziwnego, że na forum książkowym zabiera głos coraz mniej miłośników książek.
    • spacey1 Re: Czy w Polsce nie piratuje się książek? 11.03.12, 18:11
      większości wydawców nie trzeba ośmielać. Natomiast aby opublikować e-booka trzeba mieć prawa na to pole eksploatacji. Za prawa te agenci życzą sobie kilkakrotnie wyższe opłaty, niż za druk. Wychodzą widać z założenia, że skoro wydawca nie ponosi kosztów papieru i transportu, to niech odda tę oszczędność autorowi. Niestety często wiąże się to z koniecznością zapłacenia wyższej zaliczki za prawa, a ta sie zwraca dopiero po sprzedaży dużej liczby e-booków (kilkuset egz, co jest rzadkością w Polsce). Amerykanie nie bardzo rozumieją, że polski rynek nie jest jeszcze tak rozwinięty, jak ich :( Kolejna sprawa - VAT na e-booki to 23% a nie 5% jak za druk. To wszystko sprawia, że nie tak łatwo obniżyć cenę do 9,90. Wydawcy robią to czasowo, oferując tytuły po obniżonych cenach w ramach różnych akcji promocyjnych trwających kilka godzin lub kilka dni, bo też im zależy na rozkręceniu tego rynku.
      • przemrozony.dzbanecznik Re: Czy w Polsce nie piratuje się książek? 11.03.12, 21:22
        Autor udziela licencji na najwyżej 5 lat i po jej wygaśnięciu przedłuża albo udziela nowemu licencjobiorcy, za każdym razem pobierając za to kolejną opłatę (zwykle w tej samej wysokości, co za pierwszą licencję).
        Piractwo powoduje, że na książce raz "wpuszczonej" do sieci można postawić krzyżyk: żaden wydawca nie zaryzykuje jej kolejnego wydania, skoro krążą pirackie kopie.
        W tej sytuacji autorzy traktują licencje na wydania elektroniczne jak umowy bezterminowego przeniesienia praw (z jednorazowym wynagrodzeniem) i albo po prostu się na nie nie zgadzają (i tak robi większość autorów o mocnej pozycji na rynku), albo żądają kilkukrotnie wyższych opłat licencyjnych, i to płaconych z góry (jako tzw. zaliczka), a nie jako procent od sprzedaży, bo sprzedaż zwykle załamuje się w chwili, kiedy książka zostaje spiracona, czyli w przypadku e-booków często zaraz po premierze (wystarczy złamać zabezpieczenia, a to znacznie mniej pracochłonne, niż zeskanowanie i edycja tekstu z wydania papierowego).
        Dopóki nie ukrócimy piractwa, rynek e-booków nie ruszy: będą na nim, jak teraz, albo książki dobre i równie drogie lub droższe niż papierowe, albo tani chłam, którego nikt nie chce czytać nawet za darmo.

        • spacey1 Re: Czy w Polsce nie piratuje się książek? 14.03.12, 14:21
          Pracuję w dużym wydawnictwie i nie mamy problemów z pozyskiwaniem praw od polskich autorów na e-booki. Nie obserwujemy też aż tak dramatycznego wpływu pirackich kopii na sprzedaż. Sprzedajemy po kilkadziesiąt tysięcy nakładu książki, mimo, że na chomiku wiszą kopie pirackie i zdejmowanie ich jest robotą syzyfową, pojawiają się wciąż nowe. I tu cię może zaskoczę - pirackie kopie nie biorą się wcale głównie z e-booków. Biorą się ze scanowania książek papierowych. Wiemy to, bo przecież to widać, to nie są nasze e-puby ani mobi, to są zwykłe scany.
          Dodam jeszcze, że właśnie wznowiliśmy z dużym powodzeniem ksiażkę, która króluje na chomiku i w innych miejscach od lat. ksiązka miała też b.wysokie ceny na allegro. Sukces tego wznowienia przeszedł najśmielsze oczekiwania.
          Naprawdę nie wiem, na czym opierasz swoje wnioski, o jakich autorach i jakich książkach mówisz, moje obserwacje są zgoła inne.
    • spacey1 Re: Czy w Polsce nie piratuje się książek? 11.03.12, 18:13
      aha, a tak btw, jaki jest związek między twoim zachęcaniem wydawców a brakiem kopii pirackich, bo coś nie kumam? zresztą pirackich kopii ksiażek jest mnóstwo w sieci.
      • moleslaw Re: Czy w Polsce nie piratuje się książek? 20.03.12, 11:27
        "Piratuje si"ę także te papierowe :-)
        • moleslaw Re: Czy w Polsce nie piratuje się książek? 20.03.12, 11:46
          "się" oczywiście :-) jaka szkoda że nie ma edycji
    • mmena Re: Czy w Polsce nie piratuje się książek? 22.03.12, 14:32
      l.george.l napisał:
      > Może ja jakaś nieprawdopodobna gapa jestem

      Jesteś.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja