OBWOLUTA

14.06.04, 23:41
strasznie nie lubię, zawsze zdejmuję gdy czytam książkę, zdarza mi się zgubić
takową... czy obwoluta ma jeszcz sens? rozumiem w wydaniach albumowych, ale
inaczej...
    • ryza_malpa1 Re: OBWOLUTA 15.06.04, 10:02
      Tez nie lubię...zaraz po zakupie zdejmuuje i wyrzucam.
      Wkurza mnie bo się ślizga i spada :(
    • braineater Re: OBWOLUTA 15.06.04, 15:38
      a ja zrobiłem sobie osobny karton na obwoluty z wszystkich ksiązek i jak mnie
      kiedy natchnienie najdzie to może sobie nimi mieszkanie wytapetuję, albo
      pooklejam pudełka w kształcie ksiązek i sprzedawał będę nowobogackim, zeby
      mieli czym regały zapełnic...:)
      Pozdrowienia:)
    • clevera tez ich nie lubie 15.06.04, 15:56
      Sa jak folia na lizaku, niby masz go w rece, ale utrudnia zjedzenie go;) Z tym
      biznesem obwolutowym niezly pomysl.:)
      • Gość: klip A właśnie, że nie... IP: *.chello.pl 15.06.04, 16:01
        ... Są jak warkocz po kolana - wygląda ładnie, ale zawracanie głowy...
    • Gość: heme Re: IP: *.free.aero2.net.pl 28.12.13, 22:15
      To ktoś jeszcze nie wie, że obwoluty do czytania się ściąga?
      Służą temu, aby książka/komiks wyglądały jak nowe.
      Ale to obwoluty właśnie bywają zniszczone najbardziej, stąd wniosek, że gawiedź o tym najwyraźniej nie wie.
      Wydawnictwa powinny sprzedawać same obwoluty do wydawanych przez siebie książek. Nawet jeśli taka się zniszczy, wystarczy wymiana wdzianka i już - książka jak nowa. To dopiero byłby biznes.
      • oczarowana_ulegloscia Re: 29.12.13, 13:22
        A ja lubię książki w obwolutach :).
        Moje książki wyglądają jak nowe, nieważne ile razy czytane - w przedziwny sposób nie niszczą się :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja