Nareszcie wakacje!

IP: 195.116.22.* 24.06.04, 15:30
Już po sesji i innych różnistych zajęciach. Nareszcie można czytac to co się
chce bez końca i do rana! A tak swoja drogą nabyłam okropnego zwyczaju
podkreślania wszystkiego czego sie muszę nauczyć i teraz nie mogę skupić
wzroku na normalnym tekście.
Tak czy inaczej pozdrawiam wakacyjnych czytaczy!
    • krooll Re: Nareszcie wakacje! 24.06.04, 15:33
      nie wszyscy maja juz wakacje. np przede mna jeszcze jeden wazny egzamin. ale
      jak juz przez to przebrne to tak jak mowisz - ksiazka od rana do wieczora
      • clevera pytanie??? 24.06.04, 20:40
        A co macie odlozone do czytania na wakacje, kiedy juz sie dla was na dobre
        zaczna?:)
        • krooll Re: pytanie??? 24.06.04, 21:42
          nie bede orginalny: kolekcja Gazety Wyborczej, a wlasciwie tylko te pozycje
          ktorych nie mialem jeszcze przyjemnosci czytac. napewno bedzie to lolita,
          pozegnanie z afryka, blaszany bebenek i na zachodzi bez zmian. az wierzyc sie
          nie chce ze jeszcze tego nie przerobilem co?:PPP tak mysle jeszcze o tych
          kronikach narni. pamietam te basn z czasow dziecinstwa jak w tv lecialo. dobre
          czasy. swietny klimat. ach......
          • clevera tez szukam:) 24.06.04, 22:47
            Rowniez poszukuje Kronik Narnii, bo niestety nie ma ich (ku mojemu zaskoczeniu)
            w naszej bibliotece publicznej. Znalazlam je w prywatnych zbiorach kolezanki.:)
            • Gość: Virginia Re: tez szukam:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.04, 12:28
              Komplet "Opowieści z Narni" wznowiło ostatnio to wydawnictwo, co wydaje Pottera
              po polsku (Media Rodzina?). W dwóch tomach. Cena powalająca... ok.100 zł.
        • gatta13 Re: pytanie??? 24.06.04, 22:08
          Ja mam odłożone całe stosy, czekają na "po obronie", no i jeszcze biblioteka,
          którą zaniedbałam po raz pierwszy w swojej czytelniczej karierze, to straszne,
          nie mieć na fotelu kilkunastu książek z biblioteki. :( Ale już niedługo. Ach,
          jakie to będzie piękne...
          • klymenystra Re: pytanie??? 24.06.04, 22:14
            mnostwo poezji, gra w klasy, podobnie jak ktos wyzej- ksiazki z gw i pare
            ksiazek po francusku, ktore dostalam w tym roku, a czasu na nie nie mialam
    • hania55 Niektórym to dobrze n/t 24.06.04, 17:21
    • out_to_lunch AAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!!!!!!!!!! 24.06.04, 23:25
      Gość portalu: lilianka22 napisał(a):

      > Już po sesji i innych różnistych zajęciach. Nareszcie można czytac to co się
      > chce bez końca i do rana!

      ##

      Ja też tak chcę!!! Ja chcę być PO SESJI!!!
      AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • karodzaj Re: Nareszcie wakacje! 25.06.04, 12:15
      Baudolino- dzisiaj dostałam :)
      trochę klasyki, trochę po angielsku- od dziś "Wuthering Heights" Emily Bronte
      przynajmniej rozdział dziennie. I to, co będzie akurat pod ręką :))
      • Gość: Lilianka22 Re: Wichrowe wzgórza IP: 195.116.22.* 25.06.04, 13:19
        Uwielbiam te książkę! Czytałam ja kilka razy po polsku i po angielsku. Tylko
        rozsądek(?) powstrzymuje mnie przed kolejnym razem. No bo ileż można.:)
        • karodzaj Re: Wichrowe wzgórza 25.06.04, 16:48
          PO polsku można duuużo razy :)
          uwielbiam tę ksiązkę. mam nadzieje, że mój angielski jest wystarczający, by
          przetrwać tę próbę. moze sie potem za Jane Austen wezmę? Język "Rozważnej..."
          wydawał się znośny i niezbyt trudy (po angielsku).
          pzdr.
    • natalicja Re: Nareszcie wakacje! 02.07.04, 10:54
      No wlasnie. Po obronie, po wstepnych, tak sie nie moglam doczekac i jak przyszlo co do czego to snuje sie po domu i nie wiem, od czego zaczac... W obcych jezykach na razie nie mam sily, cos lekkiego bym przeczytala, ale co?
      A moze rzeczywiscie "Wichrowe Wzgorza"... sama nie iwem.
      Milych wakacji:)
    • j_karolak Re: Nareszcie wakacje! 02.07.04, 11:10
      kroll napisał:

      nie bede orginalny: kolekcja Gazety Wyborczej, a wlasciwie tylko te pozycje
      ktorych nie mialem jeszcze przyjemnosci czytac. napewno bedzie to lolita,
      pozegnanie z afryka, blaszany bebenek i na zachodzi bez zmian.

      klemanystra napisała:

      podobnie jak ktos wyzej- ksiazki z gw i pare
      ksiazek po francusku, ktore dostalam w tym roku, a czasu na nie nie mialam

      W dyskusji poświęconej książkom z kolekcji GW zarówno krooll jaki i klymenystra
      wyszydzali me poglądy, opluwali mnie i negowali moje argumenty odnośnie
      czterech pierwszych książek. Już teraz wiem, dlaczego robili to tak agresywnie -
      po prostu nie czytali tych książek. Tylko tym mogę wytłumaczyć obronę
      chociażby "Lolity". Zgroza!!!
      • klymenystra karolak!!!!!!!!!!!!!! 02.07.04, 11:37
        cos Ty taki glupi? juz w innej dyskusji napisalam, ze czesc z tych ksiazek
        czytalam- dlaczego mam do nich nie wracac????????? "lolite" czytalam wczesniej
        3 razy- tak dla przykladu. nigdy nie mialam jednak swojej, co w tym zlego, ze
        niore nowa ksiazke do reki i wreszcie moge smacznie robic notaki na marginesach
        itd? a mowiac o ksiazkach z gw mialam na mysli te nieczytane, sukcesywnie
        wydawane i w zwiazku z tym sukcesywnie czytane. karolak, masz sie za
        inteligentnego, bo uwazasz, ze umiesz czytac miedzy wierszami. nie umiesz.
        • klymenystra ps 02.07.04, 11:37
          nie zycze sobie bledow w moim nicku. zmieniaja jego sens,
          • clevera ? 02.07.04, 23:31
          • clevera ? 02.07.04, 23:32
            A jaki jest jego sens? Zaciekawilas mnie:)))
            • klymenystra Re: ? 03.07.04, 12:01
              ciiiiii :>
              gleboki sens imienia z jednej z ksiazek pratchetta :D. ale juz widywalam rozne
              wersje z klitajmestra wlacznie ;) same mile skojarzenia :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja