Gość: korek IP: 193.201.167.* 01.07.04, 08:32 warto kupić na wakacje? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
lalka_01 Re: Henning Mankell - ktoś czytał jego kryminały? 01.07.04, 09:26 moim zdaniem sa bardzo dobre jesli chodzi o samo poprowadznie tematu intryga kryminalna, sledztwo itp. To natomiast, co podoba sie recenzentom - otoczka (komisarz z wiecznymi problemami osobistymi i zszarganymi nerwami, Szwecja jako kraj nieszczesliwych ludzi bez idei, brak pieniedzy na policje itp.) wydaje mi sie przerysowaniem. Ksiazki sa dolujace, wiec czy koniecznie wakacyjne? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: desperat Re: Henning Mankell - ktoś czytał jego kryminały? IP: 217.153.35.* 01.07.04, 09:46 Podpisuje się pod poprzednikiem. Mankell faktycznie nie jest zbyt rozrywkowy, choć to na pewno dobra literatura. Polecam Lawrence Blocka i jego cykl o włamywaczu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: shonsu Re: Henning Mankell - ktoś czytał jego kryminały? IP: 213.77.91.* 01.07.04, 15:09 Czytałem Mordercę bez twarzy. Potwierdzam, to dobra literatura, aczkolwiek nie porywająca. Dla mnie z kolei szwedzkie realia były dosyć ciekawe. Mam już zreszta dosyć amerykańskiej masówki, dlatego lektura mankella była wytchnieniem. Ja z kolei polecam Marka Krajewskiego Koniec świata w Breslau. Kawał mocnego, miejscami nawet brutalnego kryminału i w dodatku polskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
joasia-ja Re: Henning Mankell - ktoś czytał jego kryminały? 01.07.04, 15:19 dla mnie jest ciezko starwny, wynudzilam sie jak mops i z trudem skonczylam. ale rozumiem, ze moze sie podobac. napewno jest specyficzny. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mowawe Re: Henning Mankell - ktoś czytał jego kryminały? 01.07.04, 20:41 Gość portalu: korek napisał(a): > warto kupić na wakacje? Przychylam się do poprzedniej wypowiedzi. Mankell pisze dosyc specyficznie. Ja czytałam Fałszywy trop. Z chcęcią sięgnę po kolejne. Czy na wakacje to nie wiem. Warto kupić w ogóle. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
effa Re: Henning Mankell - ktoś czytał jego kryminały? 02.07.04, 10:33 jeśli ktoś lubi litereaturę ponurą i niekoniecznie wprawiającą w dobry nastrój to polecam, mnie podobały sie bardzo choć czytałam wersje angielskojęzyczne co mogło wpłynąć na odbiór, po polsku tylko Piątą kobietę - jest OK. pzdr, E Odpowiedz Link Zgłoś