Trafny wybór? Nowa Rowling i jej supertajemnica

28.09.12, 11:30
Dziś ruszyła sprzedaż najnowszej książki J. K. Rowling "Trafny wybór", na razie tylko w krajach anglojęzycznych i w Niemczech. Wydaje się, że machina promocyjno-marketingowa działa bez zarzutu, w Niemczech od wczoraj w czasie największej oglądalności lecą intrygujące reklamy tej powieści (która inna ma taką promocję?!), a środki ostrożności towarzyszące wydaniu są niespotykane. Kiedy przeczytałam, że niemieckie tłumaczki musiały udać się do Londynu, by dokonywać przekładu na laptopach, wyposażonych w system kontroli odcisków palców, bez dostępu do internetu...
Pierwsze recenzje tej garstki krytyków, którym w ogóle udostępniono tę książkę (podobno tylko około 30 osób) są powściągliwe. Jedni stawiają ją w jednym rządku z Dickensem (ze względu na społeczny rys krytyczny), inni oburzają się na wulgaryzmy i obsceniczne sceny.
A Wy? Zamierzacie sięgnąć po "Trafny wybór"?
    • eeela Re: Trafny wybór? Nowa Rowling i jej supertajemni 28.09.12, 13:06
      Sięgnę na pewno, jest następna w kolejce do czytania :-) Jestem wielką fanką serii o Harrym Potterze i bardzo mnie ciekawi, jak Rowling się sprawdzi w nowym wydaniu.
      • nioma Re: Trafny wybór? Nowa Rowling i jej supertajemni 28.09.12, 13:14
        Zamierzam. Będzie to moja pierwsza książka tej autorki. Żadnego Pottera nie przeczytałam.
        • nchyb Re: Trafny wybór? Nowa Rowling i jej supertajemni 28.09.12, 13:21
          a ja przeczytałam wszystkie potterki, a po to też sięgnę
          opis znaleziony w sieci zdał mi się ciekawy...
          • eeela Re: Trafny wybór? Nowa Rowling i jej supertajemni 28.09.12, 13:50
            Ja świadomie unikam opisów i recenzji. Chcę usiąść do tej książki ze spojrzeniem nieskażonym cudzymi opiniami :-)
            • nioma Re: Trafny wybór? Nowa Rowling i jej supertajemni 28.09.12, 14:13
              To tak jak ja, też nie czytam opisów.
            • nchyb Re: Trafny wybór? Nowa Rowling i jej supertajemni 28.09.12, 18:53
              to nie była opinia :-)
      • kosmov Re: Trafny wybór? Nowa Rowling i jej supertajemni 14.01.13, 21:45
        są już jakieś opinie na temat trafnego wyboru ;>
    • angazetka Re: Trafny wybór? Nowa Rowling i jej supertajemni 28.09.12, 16:56
      Zamierzam. Jestem bardzo ciekawa jej "życia po Potterze". Książka ukaże się po polsku w listopadzie, pewnie zażyczę ją sobie na mikołajki.
      • Gość: factor Re: sprostowanie IP: *.pools.arcor-ip.net 30.09.12, 15:15
        Nie widze tych reklam w Niemczech chociaz z mediami obcuje24h . Na kupkach leza sobie te ksiazki w marketach kaufland oraz hit i pewnie innych. Zadnego pobudzenia. Tez czekam i wielkie rozczarowanie, ze polskie wydawnictwa nie zdarzyly. Mial byc gotowiec juz 27 wrzesnia. Bleee.
        • dachauka Re: sprostowanie 30.09.12, 16:58
          A ja w ciągu dwóch dni widziałam tę reklamę co najmniej 5 razy - w Pro7, RTL, VOX. Nie jest długa, to prawda, zaledwie parę sekund. Monochromatyczna, bez podkładu muzycznego, nierzucająca się w oczy (łatwo przegapić, jeśli ogląda się reklamy jednym okiem). Ale bardzo, bardzo intrygująca.
    • Gość: Czytelnik Re: Trafny wybór? Nowa Rowling i jej supertajemni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.12, 16:46
      dachauka napisała:
      > Wydaje się, że machina promocyj
      > no-marketingowa działa bez zarzutu, w Niemczech od wczoraj w czasie największej
      > oglądalności lecą intrygujące reklamy tej powieści (która inna ma taką promocj
      > ę?!), a środki ostrożności towarzyszące wydaniu są niespotykane. Kiedy przeczyt
      > ałam, że niemieckie tłumaczki musiały udać się do Londynu, by dokonywać przekła
      > du na laptopach, wyposażonych w system kontroli odcisków palców, bez dostępu do
      > internetu...
      Cóż, brak talentu trzeba zastąpić gigantyczną promocją, śmiesznymi umowami i tajemnicami na siłę.
      • Gość: mysia Re: Trafny wybór? Nowa Rowling i jej supertajemni IP: *.pools.arcor-ip.net 03.10.12, 13:30
        Oooo autorytet cenzorsko krytykancki sie wypi...l.
      • Gość: madonna Re: Trafny wybór? Nowa Rowling i jej supertajemni IP: *.icpnet.pl 03.10.12, 16:00
        Brak talentu? Nie no wiele można Rowling zarzucić ale nie brak talentu - trzeba mieć talent, aby napisać 7 tomów o czarodzieju! Myślę, że Trafny wybór sprzeda się bez względu na to, czy opinie krytyków będą super, czy nie - wszyscy fani Harrego będą chcieli zobaczyć czy da się to przeczytać. Ja przeczytam na pewno, z sentymentu dla Harrego i z ciekawości.
    • Gość: madonna Re: Trafny wybór? Nowa Rowling i jej supertajemni IP: *.icpnet.pl 03.10.12, 16:12
      Pewnie, że sięgnę! Z miłości do Harrego!
    • morgosc Re: Trafny wybór? Nowa Rowling i jej supertajemni 04.10.12, 13:29
      Przeczytam z ciekawości. Jeżeli chodzi o promocję to nie powinno dziwić nikogo, w końcu to autorka serii, która znalazła się wśród szkolnych lektur. A mania Pottera opanowała młodzież na całym świecie. Zobaczymy co przygotowała dla starszych czytelników.
      • nchyb Re: Trafny wybór? Nowa Rowling i jej supertajemni 04.10.12, 17:59
        > w końcu to autorka serii, która znalazła się wśród szkolnych lektur. A mania P
        > ottera opanowała młodzież na całym świecie.

        nie tylko młodzież, wielu dorosłych (acz młodych duchem również :)...
    • eeela Re: Trafny wybór? Nowa Rowling i jej supertajemni 09.10.12, 02:47
      Kończę już książkę, i mam już na jej temat wyrobioną opinię.

      Jestem przekonana, że bardzo wielu fanów Harry'ego Pottera na tej książce się zawiedzie. To jest zupełnie odmienna literatura. Zderzenie z tą odmiennością może być dla niektórych zbyt silnym doznaniem ;-)

      Mimo że książka jest INNA, czuje się, czytając ją, charakterystyczną dla Rowling lekkość w opisywaniu codzienności. W przypadku "Casual Vacancy" ta lekkość obrazowania jest ogromną zaletą, ponieważ pozwala bez szczególnej irytacji przejść do porządku dziennego nad drobiazgowością opisu. Ta drobiazgowość podczas pierwszych stu stron wydawała mi się wadą, ale w którymś momencie nagle zaczęłam w nią wsiąkać, i - mimo że nie magiczny, tylko taki najzwyczajniejszy, codzienny obraz, stał się niezwykle żywy.

      Niezwykle żywe są też charaktery. Ta powieść nie ma głównej postaci. To jest opowieść o społeczności. Mikrosocjologiczne obserwacje.

      Podczas czytania nie mogłam się opędzić od wrażenia, że Rowling wyznaczyła sobie misję. Że czuła potrzebę obrócenia popularności, jaką zdobyła, na ogólny pożytek, że chciała postawić swoich czytelników przed lustrem - nie krzywym, co prawda, ale boleśnie dokładnym - i wytknąć brytyjskiemu społeczeństwu wszystkie mniej lub bardziej poślednie grzechy. Ale powieść nie ma tonu moralizatorskiego, o nie - krytyki tam jest dużo, ale pada ona pomiędzy bohaterami, na wszystkie strony, bez pardonu dla nikogo. Bohaterów są tam dziesiątki: zagmatwanych, stronniczych, zagubionych, uprzedzonych. Nie ma wszechwiedzącego narratora, każdy bohater dostaje sprawiedliwą działkę swojej własnej, często ułomnej perspektywy. Nie ma takich, których da sie bezwarunkowo lubić (jest jeden, którego strasznie nie cierpię), ale wszyscy są niesamowicie prawdziwi.

      Na początku czytania wydawało mi się, że ocena książki będzie średnia, ale teraz dałam jej najwyższy wynik na swoim goodreadsie.
      • Gość: Skajstop Re: Trafny wybór? Nowa Rowling i jej supertajemni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.12, 12:34
        Czyli polecasz jako dobrą obyczajówkę, jak rozumiem? :)
        • eeela Re: Trafny wybór? Nowa Rowling i jej supertajemni 09.10.12, 14:49
          Tak, to dobre podsumowanie :-)
      • Gość: madonna Re: Trafny wybór? Nowa Rowling i jej supertajemni IP: *.icpnet.pl 10.10.12, 08:22
        Wow! Super opinia! Dzięki!
        Mam nadzieję, że tłumacz stanie na wysokości zadania :)
      • venus22 Re: Trafny wybór? Nowa Rowling i jej supertajemni 17.10.12, 03:50
        eeela napisała:

        > Na początku czytania wydawało mi się, że ocena książki będzie średnia, ale tera
        > z dałam jej najwyższy wynik na swoim goodreadsie.


        zaskoczylas mnie. nie pamietam czy my mamy podobny gust,
        ale to i tak wystarczylo aby mnie zaciekawic :)
        a no to kiedys kupie i przeczytam!

        Minnie
        • eeela Re: Trafny wybór? Nowa Rowling i jej supertajemni 20.10.12, 20:21
          Proszę mnie tylko nie winić, jeśli nie przypadnie ci do gustu ;-) Ja ogólnie bardzo lubię, jak w książce poświęca się dużo uwagi zarysowi tła, i lubię analizy społeczne. Niektórzy z rozmachem porównują Rowling do Dickensa - myślę, że jest jakaś podstawa do tego porównania, chociaż wydaje mi się, że kunszt literacki Dickensa to to jeszcze nie jest. Ale też trudno jest dokładnie przyłożyć i zmierzyć, bo przecież to są tak różne czasy i - co za tym idzie - tak różne style narracji.
          • Gość: Ale książka! Re: Trafny wybór? Nowa Rowling i jej supertajemni IP: *.197.132.146.threembb.co.uk 21.10.12, 10:39
            Ja juz przeczytalem i zachecam do lektury mojej recenzji aleksiazka.blogspot.com/2012/10/recenzja-jk-rowling-trafny-wybor-casual.html
            • Gość: Czytelnik Re: Trafny wybór? Nowa Rowling i jej supertajemni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.12, 16:46
              Kiepska ta recenzja, nic z niej nie wynika. Rzeczywiście musiał ją pisać student informatyki.
          • venus22 Re: Trafny wybór? Nowa Rowling i jej supertajemni 23.10.12, 00:18
            eeela napisała:
            Proszę mnie tylko nie winić, jeśli nie przypadnie ci do gustu wink Ja ogólnie bardzo lubię, jak w książce poświęca się dużo uwagi zarysowi tła, i lubię analizy społecznej

            OOoo, na takie cos ja zawsze jestem przygotowana. w koncu sama cos pisalam o poleganiu na cudzym guscie i opinii, zwlaszcza w 'necie ;)
            Ale jedno zauwazylam, ze 'harlekinow' nie czytujesz - a to juz cos :)

            Minnie
    • in-dependent Re: Trafny wybór? Nowa Rowling i jej supertajemni 22.10.12, 15:14
      Czytałam swego czasu wszystkie części serii o Potterze i muszę stwierdzić, że z każdym tomem widać było, jak autorka się rozwija. Coraz więcej nawiązań kulturowych, coraz ciekawsza fabuła. Dlatego z chęcią przeczytam i tę książkę, choćby po to żeby zobaczyć jak Rowling sprawdzi się w czymś innym niż Potter.
    • joana20 Re: Trafny wybór? Nowa Rowling i jej supertajemni 24.10.12, 11:15
      Zapowiada się ciekawie. Nawet nie wiedziałam że wyszła ta książka, z chęcią po nią sięgnę. Niekoniecznie po to żeby porównać z Potterem - jestem ciekawa samego pomysłu autorki, bo wyobraźnię ma niesamowitą.
      • Gość: Agrafka Re: Trafny wybór? Nowa Rowling i jej supertajemni IP: 31.187.12.* 27.10.12, 10:44
        jestem po lekturze angielskiej wersji i na pewno sięgnę też po polskie wydanie. Książka bardzo ciekawa, fabuła wciągająca, niebanalne postacie, czarny humor - wszytko takie jak lubię najbardziej :)
        • eeela Re: Trafny wybór? Nowa Rowling i jej supertajemni 27.10.12, 11:29
          > Książka bardzo ciekawa, fabuła wciągająca, niebanalne postacie,

          Mnie się wydaje, że tam jest dużo banalnych postaci, tylko są niebanalnie opisane ;-)
    • dachauka Re: Trafny wybór? Nowa Rowling i jej supertajemni 05.11.12, 12:27
      Jestem w trakcie czytania i pierwsze wrażenia są zdecydowanie pozytywne. Wprawdzie miłośników akcji i powieści, w których dużo się dzieje pewnie ta książka nie usatysfakcjonuje (przynajmniej nie pierwsze dwieście stron), ale podoba mi się niemalże voyeurystyczne zaglądanie do kołtuńskich móżdżków. Szpila za szpilą... i sporo bezbrzeżnego smutku.
      • nabakier Re: Trafny wybór? Nowa Rowling i jej supertajemni 16.11.12, 19:39
        > ale podoba mi się niemalże voyeurystyczne zaglądanie do kołtuńskich móżdżków.
        > Szpila za szpilą... i sporo bezbrzeżnego smutku.

        Mnie też, mnie też! Bardzo mi się na razie podoba (jestem w środku m.w.) Satyra na średnią klasę w HP też była jedną z bardziej udanych warstw treściowych. Ach, ciotka Petunia i wujek Vernon-palce lizać przecież ;) Czekałam na ten wgląd do ich życia, hehe.
    • kazze Czyli dobra? 23.11.12, 12:58
      Super. Tego się po Rowling spodziewałam :)
      • Gość: cicin Re: Czyli dobra? IP: *.pools.arcor-ip.net 26.11.12, 17:24
        Ksiazka zamowiona i mysle, ze ogarna zamowienie do 6.12 :)
    • kogoko Re: Trafny wybór? Nowa Rowling i jej supertajemni 02.01.13, 04:01
      To jest najlepsza powieść jaką w życiu czytałem. Harry Potter - to jest dla mnie zupełnie nieznane. Sięgnąłem przypadkowo po tę książkę i jestem poruszony, że Rowling wyssała z mojego mózgu większość myśli i przelała je na papier. To jest dopiero magia. Drodzy państwo, to jest najlepsza książka wszystkich czasów. Realność tej powieści poraża.
    • yanga Re: Trafny wybór? Nowa Rowling i jej supertajemni 02.01.13, 15:26
      Właśnie skończyłam i podpisuję się obiema rękami pod opinią Eeli. Z tym, że wg mnie autorce bliżej do Thackeraya niż Dickensa. Znakomita kompozycja - im bliżej końca, tym mocniej wciąga. Znakomicie zarysowane postacie, zwłaszcza nieszczęsnego Colina, zmagającego się z chorobą psychiczną, no i Krystal... nie, już nic nie napiszę, bo nie chcę zdradzać fabuły.
      Tylko jedno zastrzeżenie: próbowałam czytać przekład, ale po kilkudziesięciu stronach wróciłam do oryginału. I każdemu, kto jest w stanie, radzę to samo. Pazerność wydawcy, który zmusił tłumaczkę do przełożenia 22 arkuszy w trzy tygodnie, okazała się silniejsza od szacunku wobec autorki. Produkt, który w ten sposób trafił na polski rynek trudno nazwać literaturą, co piszę z tym większą przykrością, że chodzi o wielce szacowną oficynę. Gdzieś w tym przekładzie zapodział się wysmakowany styl, słownictwo i lekkie pióro pani Rowling.
      • Gość: kogoko Re: Trafny wybór? Nowa Rowling i jej supertajemni IP: *.esnet.pl 02.01.13, 16:09
        skoro tak piszesz, to może tak jest. Ja czytałem polską wersję i jestem zszokowany. Nigdy nawet nie marzyłem, że będę taką książkę czytał, że tak będę się delektował, że taką przyjemność mi to sprawi. Nie mogę uwierzyć, że kobieta napisała powieść , taką powieść, największą powieść w dziejach świata. Boże, jak denerwują mnie małolaty, które kiedyś czytały Pottera i teraz krytykują tę ksiażkę. Ale może trzeba do takiej literatury dorosnąć i coś przeżyć, żeby dostrzec w niej rękę geniusza?
      • eeela Re: Trafny wybór? Nowa Rowling i jej supertajemni 02.01.13, 18:51

        > Właśnie skończyłam i podpisuję się obiema rękami pod opinią Eeli. Z tym, że wg
        > mnie autorce bliżej do Thackeraya niż Dickensa.

        Racja!

        Przeczytałam tylko pierwszy rozdział przekładu, i parę rzeczy mnie tam zakłuło w oczy. Całość przekładu czytała moja mama, która musi na nim polegać, i prawie nie zwróciła uwagi na niezręczności językowe - być może było ich potem mniej, a może książka wciąga za bardzo, żeby być w stanie je wyłapywać ;-)
      • ada08 Re: Trafny wybór? Nowa Rowling i jej supertajemni 03.01.13, 12:06
        yanga napisała:

        > wg
        > mnie autorce bliżej do Thackeraya niż Dickensa. Znakomita kompozycja - im bliże
        > j końca, tym mocniej wciąga. Znakomicie zarysowane postacie...

        A wg mnie jeszcze bliżej jest autorce do Iris Murdoch, zwłaszcza ten rysunek postaci... Jestem dopiero w połowie ksiązki, ale "pokrewieństwo" obu pań uporczywie mi się narzuca.
        a.

      • noopinion Re: Trafny wybór? Nowa Rowling i jej supertajemni 17.01.13, 22:12
        No, no. Zupełnie co innego niż ten Harry Potter. Wydaje mi się, że tym razem to rzeczywiście książka dla dojrzałych czytelników. Rowling pokazała co jest pod przykrywką życzliwości i serdeczności mieszkańców małego miasteczka, w zasadzie nawet nie chodzi o miasteczko, to może być też nasze lokalne osiedle. To nie są opisy sympatycznych staruszków i dorastającej młodzieży pełnej pasji. Wszystko tak jak jest w rzeczywistości, czasem nawet brutalnie.
    • yanga Re: Trafny wybór? Nowa Rowling i jej supertajemni 02.01.13, 19:29
      No bo to nie chodzi o błędy sensu stricto - tych podobno tam nie ma, mnie się nie chciało sprawdzać. Chodzi o to, że czytelnicy przekładu zostali pozbawieni możliwości obcowania z naprawdę świetną, literacko wysmakowaną prozą. Mogli tego nie zauważyć, bo jak napisała Eela, sama fabuła i kompozycja powieści jest dostatecznie wciągająca, ale to jednak nie wszystko. Czytając oryginał, sama zauważyłam co najmniej kilka problemów translatorskich, wymagających porządnego namysłu, na który tłumaczce po prostu nie dano czasu (no, chyba że jej było wszystko jedno). Swoją drogą, dziwię się, że zgodziła się przyjąć takie warunki, w końcu firmowała rzecz własnym nazwiskiem.
      • eeela Re: Trafny wybór? Nowa Rowling i jej supertajemni 03.01.13, 00:41
        Ale naprawdę tlumaczka miała na to trzy tygodnie? Jadła coś wtedy, spała? Wiadomo w ogóle, dlaczego tym razem Polkowski nie tłumaczył? On dość dobrze naśladował styl Rowling, w dorosłym wydaniu też by się może sprawdził.
        • Gość: Czytelnik Re: Trafny wybór? Nowa Rowling i jej supertajemni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.13, 08:25
          eeela napisała:
          Wiado
          > mo w ogóle, dlaczego tym razem Polkowski nie tłumaczył? On dość dobrze naśladow
          > ał styl Rowling

          Rzeczywiście, to bardzo trudne naśladować styl polegający na braku stylu.
        • hajota Re: Trafny wybór? Nowa Rowling i jej supertajemni 03.01.13, 11:29
          Wydawca i tłumaczka wręcz szczycili się na konferencji prasowej tym stachanowskim tempem pracy, zob. www.youtube.com/watch?v=6nZ9uICEOhg
          (Czyżby chcieli wytyczyć standardy dla innych wydawnictw i tłumaczy?)
          Ale przy uważnym "oglądzie" książki da się zauważyć, że w stopce redakcyjnej figurują drobnym drukiem nazwiska dwojga innych tłumaczy jako "współpracujących". Zaś fama głosi, że podobno jeszcze więcej osób brało udział w tym rekordowym przedsięwzięciu translatorskim.
          Mogę się domyślać, że Andrzej Polkowski (podobnie jak fiński tłumacz Rowling) po prostu nie chciał brać udziału w tym szalonym wyścigu z czasem. Jest zresztą związany z innym wydawnictwem niż to, które kupiło prawa do "Trafnego wyboru" i zdecydowało się na przetłumaczenie kilkusetstronicowej książki w 3 tygodnie.
          • ada08 Re: Trafny wybór? Nowa Rowling i jej supertajemni 03.01.13, 12:11
            hajota napisała:

            > Ale przy uważnym "oglądzie" książki da się zauważyć, że w stopce redakcyjnej fi
            > gurują drobnym drukiem nazwiska dwojga innych tłumaczy jako "współpracujących".

            Zwróciłam na to uwagę, bo zawsze zwracam uwagę na nazwiska tłumaczy.
            "Współpraca z tłumaczem Mateusz Borowski i Małgorzata Kafel"

            Jeszcze się nie spotkałam z taką kwalifikacją: współpraca z tłumaczem. Zastanawiałam się długą chwilę na czym polega taka współpraca. A chyba musiała być niemała, skoro nazwiska zostały uhonorowane w stopce.
            a.
    • Gość: Czytelnik Re: Trafny wybór? Nowa Rowling i jej supertajemni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.13, 08:33
      Nudna, pretensjonalna, jednowymiarowa, bez żadnej głębi, uboga literacko.
      • Gość: Czytelnik Re: Trafny wybór? Nowa Rowling i jej supertajemni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.13, 11:24
        Powieść musi być jakoś urozmaicona, mieć jakąś swoją dynamikę, a w "Trafnym wyborze" wszystko jest statyczne, bez polotu i jednostronne. Ludzie się zachwycają tą książką tylko dlatego, że wszyscy jej bohaterowie są "źli", wydobywane są ich "mroczne sekrety", a skoro tak to powieść jest wybitna. Tylko, że nie jest sztuką napisać, że John bije żonę, sztuką jest napisać to tak by zaciekawić i nie zmęczyć czytelnika nadmiarem tego typu wątków. A utwór Rowling jest męczący. Brak tam miejsc na chwilę oddechu, wytchnienia. Jeśli jest o zdradzaniu, to za chwilę o pijaństwie, nagle o gwałcie i od razu o samobójstwie itd. Wszystko na siłę napakowane do jednej książki.
        • yanga Re: Trafny wybór? Nowa Rowling i jej supertajemni 18.01.13, 12:55
          O ubóstwo literackie można mieć pretensję do tłumaczki, oryginał cechuje bardzo bogate słownictwo.
          Ta powieść nie jest statyczna - według mnie wyraźnie się czuje, jak atmosfera stopniowo się zagęszcza, a akcja nabiera tempa. To tak jak woreczek z tasiemką - kiedy się ją ściąga, otwór staje się coraz ciaśniejszy, aż w końcu się zamyka :-)
          I postacie wcale nie są jednoznacznie złe, są po prostu ludzkie, każdy ma swoje problemy, które stara się rozwiązać, tylko nie każdy ma dość rozumu, żeby zrobić to we właściwy sposób.
          Rzadko się zdarza, żeby w jednej powieści osoby dorosłe i dzieci czy nastolatki były jednakowo ważne dla autora. Zwykle mamy książki dla dorosłych z dziećmi tylko w tle lub na odwrót.
          • eva.68 Re: Trafny wybór? Nowa Rowling i jej supertajemni 26.01.13, 11:38
            Zaczęłam czytać i ciężko mi idzie.

            > I postacie wcale nie są jednoznacznie złe, są po prostu ludzkie

            I to mnie przejmuje zgrozą. Ta ludzkość. Przygnębia mnie ta książka lekko. Może w tym momencie oczekuję od literatury, żeby nie była życiem tak bardzo?


            • yanga Re: Trafny wybór? Nowa Rowling i jej supertajemni 26.01.13, 18:00
              Bo to nie jest lektura lekka, łatwa i przyjemna. I bardzo dobrze.
        • carmensitas Re: Trafny wybór? Nowa Rowling i jej supertajemni 19.01.13, 22:36
          Ludzie się zachwycają
          > tą książką tylko dlatego, że wszyscy jej bohaterowie są "źli"

          Po przeczytaniu książki o żadnym bohaterze nie jestem w stanie powiedzieć, że był "zły". Nawet o tym, który bił żonę i znęcał się nad synami. Na samym początku pewnie bym tak powiedziała. Na końcu uznałam, że każdy z dorosłych bohaterów był kiedyś dzieckiem - takim samym, jak te krzywdzone w fizyczny czy psychiczny sposób nastolatki. I te nastolatki staną się swoimi rodzicami, sąsiadami, tymi "złymi", a ich dzieci będą znów krzywdzone. Tak, jak została "rozgrzeszona" matka narkomanka, mógł być "rozgrzeszony" również ojciec-sadysta. Jak bardzo musi być krzywdzone dziecko, by stać się kimś takim, gdy dorośnie?

          Uważam, że powieść jest bardzo dobra właśnie z tego względu, że żadna z postaci nie jest jednowymiarowa. Wystarczyło jedno, krótkie zdanie na temat postaci, by zacząć ją postrzegać z innej perspektywy. Każdy tam przeżywa swoje strachy z dzieciństwa. Każdy chce żyć inaczej niż jego rodzice, lepiej, a trafia na przeciwległą ścianę zła.
          • ach_dama_byc_z_kanady Re: Trafny wybór? Nowa Rowling i jej supertajemni 22.11.13, 07:31
            Wskrzeszam ten stary watek poniewaz- halleluja!! - wreszcie przeczytalam te ksiazke,
            jesli to ma jakies znaczenie- w oryginale, i uwazam nastepujaco:

            To jest calkiem dobrze napisana ksiazka, pod warunkiem ze nie oczekujemy tu jakiegos literackiego objawienia typu literacki Nobel czy nawet jakis Giller albo Manbooker.
            To jest ksiazka do przeczytania `jednymtchem`, jak, powiedzialabym swietny kryminal typu
            Dziewczyna z tatuazem (wszystkie trzy czesci) albo niektore horrory Kinga.

            Nie ma tu jakiegos natchnionego, poetycznie wysublimowanego jezyka, ale tez nie jest jakis harlekinowo ograniczony (o, nie).
            Co mamy,

            mamy swietnie, zgrzebnie skonstruktowana fabule, tym bardziej podziwiam warsztat ze jest tak wielowatkowa ze autorka mogla z latwoscia sie pogubic, tymczasem bardzo konsekwentnie, bez zajakniecia przeplata watki i to tak ze czytacz nie (przynajmniej ja)
            nie odczuwa przesytu nad jedna postacia, niedosytu nad inna.
            Nie, watki przechodza od jednego bohatera do drugiego i trzeciego i czwartego i siodmego
            i dziewiatego. ...itd bardzo plynnie i we wlasciwym czasie i idealnej dawce.

            Co jeszcze, uwazam ze same postaci sa nakreslone fantastycznie.
            Widac ze autorka dobrze sobie wszystko przemyslala zanim przeniosla to na papier.
            Ani na minute nie watpie ze ma znakomity dar obserwacji, co pozniej wykorzystuje w kreacji swoich bohaterow.
            Czytajac Trafny wybor (Casual Vacancy) co raz zastanawialam sie ile ludzi musiala poznac, o ile typow otrzec w zyciu ze tak swietnie sie w tym wszystkim orientuje.
            Bo wyobraznia wyobraznia, ale na pewnych rzeczach trzeba po prostu sie znac.
            ^(mysle ze ci ktorzy widzieli jej nieautoryzowana biografie (z glowna rola Poppy Montgomery)
            wiedza mniej wiecej ze kiedys nie byla za bogata, a nawet zyla z zasilku, wiec okazje zeby poznac szeroki zakres spoleczenstwa miala calkiem spora)^

            a wiec -postaci sa przez Rowling nakreslone fantastycznie, i z talentem je przeprowadza z jednego ekstremum charakterologicznego w drugi. Bardzo sie zgadzam w tym przypadku z poprzedniczka Carmensitas ktora napisala:

            Uważam, że powieść jest bardzo dobra właśnie z tego względu, że żadna z postaci
            nie jest jednowymiarowa. Wystarczyło jedno, krótkie zdanie na temat postaci, by zacząć ją postrzegać z innej perspektywy


            No i na koniec pytanie - a sam Barry Fairbrother? czy Barry jest postacia jednowymiarowa,
            czy jednak nie?
            czy jego nazwisko`Fair` - ktore po angielsku ma wiele znaczen a m.inn - szlachetny, uczciwy, nieuprzedzony, niestronniczy - i `brother`- brat,
            czy jest przypadkowo czy nieprzypadkowo wybrane?

            Ogolnie rzecz biorac, -ksiazka ciekawa, swietnie opisuje zycie w malym miasteczku,
            psychologicznie swietnie nakreslone postaci, akcja wartka, bez czkawek,
            fabula zgrzebna i sensowna, jezyk bez powtorek -
            krotko mowiac, czyta sie znakomicie.
            Daje obydwu - i Rowling i ksiazce- piatke z plusem :)

            Minnie
            • eeela Re: Trafny wybór? Nowa Rowling i jej supertajemni 22.11.13, 09:29
              Cieszę się, że ci się podobało, Minnie, i zgadzam się z twoją recenzją w prawie całej rozciągłości - tylko to słowo "zgrzebny" mi nie pasuje ;-) W jakimś nietypowym i raczej powszechnie nieznanym znaczeniu go używasz ;-)
              • nioma Re: Trafny wybór? Nowa Rowling i jej supertajemni 22.11.13, 09:44
                Bardzo mi się podobała.
                • jeepwdyzlu Re: Trafny wybór? Nowa Rowling i jej supertajemni 22.11.13, 09:57
                  Przeczytałem po polsku i również podzielam Waszą opinię, że to pozycja co najmniej dobra...
                  Dodam, że Pottery (przebrnąłem dwa) wcale mnie nie zachwyciły - uważam, że to literatura jednak dla młodego czytelnika. Co nie jest zarzutem - raczej mnie dziwiły zachwyty rodziców.
                  Trafny wybór jest zupełnie inny - moim zdaniem lepszy.
                  Pozdrawiam
                  jeep
              • ach_dama_byc_z_kanady Re: Trafny wybór? Nowa Rowling i jej supertajemni 22.11.13, 10:03
                eeela napisała:
                tylko to słowo "zgrzebny" mi nie pasuje

                no i masz ci babo placek, jednym slowem spieprzylam taka piekan recenzje ;)

                a bo "zgrzebny" skojarzyl mi sie z lniana koszula ale nie w sensie ze szorstki tylko taki porzadnie utkany wlasnie. i ta fabula niby porzadnie utkana. i tu by pasowalo, ale nie.... usprawiedliwiam sie ze "po tylu latach..."
                wylgam wlasciwie ;)


                Minnie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja