Gość: Jo IP: 212.87.240.* 06.07.04, 10:06 wpisujcie tytuły ;) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: wqrwiony Jak hartowała się stal, Młoda gwardia, Czapajew IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.04, 11:17 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jo Re: Jak hartowała się stal, Młoda gwardia, Czapa IP: 212.87.240.* 06.07.04, 21:43 Aż tyle?? Nieźle! Odpowiedz Link Zgłoś
ada08 Re: Książki o naturze ludzkiej 06.07.04, 22:17 W zasadzie wszystkie książki poza tymi, które traktują o naturze zwierząt, ptaków, ryb, grzybów, mchów i porostów, przedmiotów martwych itepe a. Odpowiedz Link Zgłoś
dr.krisk A tu bym polemizował! 06.07.04, 23:02 Na przykład książka mojej młodości "Obsługa motocykla IŻ49"! Ilez tam dramatyzmu, przejmujących scen opisujących wymianę sworznia tłokowego przy zastosowaniu gorącego żelazka, młotka i kawałka drewna! Pod pozorem lakonicznych technicznych opisów skrywały się ludzkie emocje (np. kontrola zużycia łożysk wału korbowego - skąd wziąć nowe łożyska??!!), czyny heroiczne ("w przypadku niemożności zakupu nowej uszczelki, wykonać ją z płata skóry bydlęcej")... Nieraz płakałem nad tą książką - a raczej nad tym cholernym motorem, który nie chciał odpalić!!! KrisK Odpowiedz Link Zgłoś
ada08 Re: A tu bym polemizował! A tu bym się zgodziła !! 06.07.04, 23:15 Ale też i zapolemizowałabym. Ja zawsze płaczę nad instrukcją obsługi odkurzacza, która mnie poucza jak w onym odkurzaczu wymienić worek. Rozkładam odkurzacz, rozkładam instrukcję, a w niej wszystko narysowane, dłonie i strzałki wskazujące kierunek działania... I co ? I nic ! Dopiero jak się zryczę ze złości to nagle jakoś samo : klik ! i nowy worek zaskakuje, bo okazuje się, że w nerwach odwróciłam instrukcję ''do góry nogami'' i, patrząc na nią, wpychałam worek odwrotnie. A dlaczego polemizuję ? Bo jednak instrukcja obsługi to nie jest literatura, dalece nie jest. Chociaz czasem, niechcący, bywa nią. a. Odpowiedz Link Zgłoś
dr.krisk Na przykład... 06.07.04, 23:26 .. ksiązki telefoniczne! Zawsze, jak jestem w jakimś obcym kraju, to z zapałem wertuję tameczne ksiązki telefoniczne. Ileż tam wiedzy o kraju i jego mieszkańcach! W USA połowa ogłoszeń to adwokaci, gotowi twojego wroga posłać z torbami zaś jego rodzinę sprzedać handlarzom żywym towarem... A rozmaite towarzystwa okultystyczne, wróżki, specjaliści od "malocchio" - to Włochy! Uwielbiam! KrisK Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wqrwiony Powiem ci panie kolego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.04, 11:50 że Ada ma rację bo znamieniem wielkiej literatury jest wierny obraz ludzkiej natury. Niemal każdy autor ma aspiracje, żeby ją dokładnie odmalować, przynajmniej w jakims detalu (stąd zasadność stwierdzenia, że praktycznie każda książka w której fabuła uwzględnia jakąś rolę dla homo sapiens jest książką o naturze ludzkiej. Pczytaj Platona (reszta to epigoni - łącznie z Dostojewskim) a przede wszystkim forum gazety wyborczej, to może coś się o niej dowiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
gumpel Re: Powiem ci panie kolego 08.07.04, 22:40 ... albo baśnie ludowe (Andersen, Grimmowi) ... lub mity (tam to Platon staje się epigonem...) Pzdr. G. Odpowiedz Link Zgłoś