kazze
24.11.12, 16:11
W wątku Lubimy czytać.pl w Grupie Znak spacey1 napisała:
"wiem z doświadczenia zawodowego, że blogerzy zamieszczają pozytywne recenzje ksiażek, które im się rzeczywiście podobają. Jeśli chcą być wiarygodni dla swoich czytelników, muszą tak robić. Wydawcy zdają sobie z tego sprawę i współpracują chętnie z blogosferą, gdyż recenzja blogera ma wartość nie reklamy, ale dużo wyższą - wartość polecenia znajomych. Nikomu nie zależy, aby tę wiarygodność zepsuć".
Też cenię recenzje z blogów literackich, nawet te pisane jeszcze niezbyt sprawnie. Bo często są szczere i przedstawiają świeże spojrzenie na książkę, wyrażają prawdziwy entuzjazm dla działa lub żal, że gorsze od poprzedniego tego samego autora. Podziwiam tych, którym po przeczytaniu książki, chce się jeszcze napisać swoją opinię o niej.
Zwróciłam uwagę na jedno - parają się tym głównie młode dziewczyny! Z chłopcami jest coś nie tak?