bugia
09.07.04, 23:54
Kochani, jest wiele świetnych książek i prawdopodobnie 100 razy więcej
miernych i beznadziejnycj. Dziś reklama rządzi rynkiem i stąd często
tzw. "czytadła" zajmują pierwsze miejsca w rankingach sprzdaży (
np. "Dziennik Bridget Jones", " Nigdy w życiu!" itp.)
Czytam dużo, więc nie jest dla mnie nowością, że kogoś zachwyciło " Sto lat
samotności", " Mistrz i Małgorzata" czy " Alchemik". Wszystkie są dziełami
wybitnymi i na mnie także zrobiły ogromne wrażenie. Do informacji o tych
książkach, poprzez reklamę, uznanie itd., łatwo dotrzeć.
Mój pomysł: polećmy sobie książki, o których myślimy, że warte są uznania, a
jednak nie doczekały się tak wielkigo szumu medialnego i reklamy. I niech to
bedzie to, co każdemu jest bliskie.
Ja też postaram sie wymienić, choc kilka, które uważam za godne uwagi (
kolejność przypadkowa, bo piszę : z głowy" na szybko):
* " czerwona azalia " anchee min- przejmująca ksiązka o życiu, miłości,
biedzie w totalitaryzmie Mao.
* " rozstania " magda dygat- poruszające wspomnienia córki stanisława dygata,
która dorastała w rodzinie artystów skupionych na własnej karierze i własnych
potrzebach. o bóju dorastania na marginesie miłości ojca, wobec obojetności
matki i podłości macochy.
* " Dzikie łabedzie..." jung chang- piekna saga o trzech pokoleniach
chińskich kobiet na przstrzeni cesarstwa chińskiego do czasów Mao. Piękna
literatura, niezapomniane wzruszenia"
* " W ogrodzie pamnięci" Joanna olczak - ronkier- w sumie popularna przez
nagrodę Nike, ale niepopularna ze względu na cenę. Pięknie opowiedziane i
wprost niesamowite losy rodziny autorki. Nie mogłam się oderwać od lektury.
* " Adieu. Przypadki księdza Grosera"- j. grzegorczyk- brdzo ciekawa i
sympatyczna ksiązka o problemach współczesnego kościła. Napisana
bezpretensjonalnie, mówi o trudnych problemach kościoła, ale dzięki świetnej
kreacji głównego bohatera wciaga, budzi uśiech, sympatię i zadume. Polecam
osobom, które i chodzą i nie chodzą do kośioła- nie ma tu żadnego mentorstwa,
nawracania itd.
* " Dziewczynka w czerwonym płaszczyku"- roma ligocka- wspomnienia z getta
widziane oczami dziecka. Piękne, straszne, smutne, zostające w pamięci.
* "Złoty pelikan"- stefan chwin- czytam teraz i jestem pod dużym wrażeniem.
Pierwsze okreslenie jaki mi przychodzi na myśl to " smakowita". To co lubię w
literaturze, pieknie napisana, z liczymi odniesieniami do zjawisk, kultury,
innych dzieł i osób. Mimo, że ma mało dzialogów, czyta się wybornie.
Dalej wy!!!