"Duże litery" dla starszych, nie tylko dla dzieci

IP: *.dynamic.chello.pl 02.02.13, 22:04
Niedawno selekcjonowałam swój księgozbiór i część zbędnych mi książek zawiozłam do domu pomocy społecznej, w którym mieszkają starsi ludzie. Pani dyrektor zasugerowała, aby te książki zawieźć gdzieś indziej, bo ich pensjonariusze nie chcą czytać. Na moje pytanie: dlaczego? odpowiedziała, że mają problemy ze wzrokiem, a druk w książkach jest dość drobny i jest im trudno czytać.
Z drugiej strony jakieś badania pokazują, że czytelnikami bibliotek w dużych miastach jest zwiększający się odsetek ludzi starszych, emerytów.
I tu nasunął mi się taki pomysł: może wydawnictwa mogłyby wziąć pod uwagę, że społeczeństwo się starzeje i zaczęłyby wydawać książki z tzw. "dużymi literami", tak jak wydaje się niektóre książki dla dzieci uczących się czytać ?
Te książki nie musiałby być na najlepszym papierze, ale duży druk z pewnością zachęciłby do czytania ludzi w jesieni życia, a przynajmniej nie musieliby rezygnować z tej przyjemności? Wiem, wiem - okulary, ale co większe litery, to większe i dla tych ludzi byłoby o wiele wygodniej. Na początku lat 90. spotykałam takie książki, ale teraz chyba o tym zapomniano.
p.s.
Książki zawiozłam do osiedlowej biblioteki, wyłożyłam na półkę i poszły do ludzi.
    • Gość: ogonek Re: "Duże litery" dla starszych, nie tylko dla dz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.13, 22:40
      Nie jestem jeszcze w jesieni życia, ale faktem jest, że literki z książki na książkę się 'zmniejszają'. Zainwestowałam w czytnik i teraz do woli majstruję przy wielkości czcionki - doskonała funkcja :D. Doskonały pomysł: ukierunkować promocję i reklamę na 'seniora', troszkę spuścić z ceny...
    • zona_mi Re: "Duże litery" dla starszych, nie tylko dla dz 03.02.13, 13:06
      Przydałoby się, ale jak to wprowadzić w życie - wydawać książki w dwóch wersjach, dla dorosłych i doroślejszych?
      • nchyb Re: "Duże litery" dla starszych, nie tylko dla dz 06.02.13, 11:08
        niestety, cena dużo może.
        Przede wszystkim - tańsze wydania kieszonkowe (różnica w cenie często powyżej połowy wartości książki niekieszonkowej) zawsze są w mniejszym formacie, a to powoduje konieczność zastosowania dużo mniejszej czcionki.

        Stąd niestety, kupując, trzeba kupować drożej. I wtedy mamy normalną czcionkę.
        Natomiast dużo większa czcionka pojawia się niestety rzadko, za rzadko...

        Ale pierwsze oznaki zauważenia problemu były, Prószynski miał serię Duze litery. W logo serii znajdziecie oko.
        Niestety, tytułów ledwie kilka, więc na nowości nie ma co liczyć. Łatwiej o audiobooka niż naprawdę dużą czcionkę :(
        Aktualnie Proszyński w ofercie z tej serii ma ledwie 4 tytuły, pozostaje tylko mieć nadzieję, ze da więcej, a do tego czasu na allegro szukać kilkunastu innych wcześniej wydanych tytułów...
    • dull Re: "Duże litery" dla starszych, nie tylko dla dz 06.02.13, 14:06
      Polecam czytnik :) Można powiększać do woli. Kupiłam w lipcu zeszłego roku czytnik mojej starszej już mamie, która generalnie jest dość lewa technicznie i zazwyczaj boi się nowomodnych wynalazków i od tego czasu nie rozstaje się z nim na krok :) Banalnie proste urządzenie, opanować musiała tylko 3 guziczki :) on/off, strona do przodu i strona do tyłu :)
      Dla starszej osoby nieocenione.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja