amelie nothomb, lubicie?

23.07.04, 08:57
Przeczytałam większość wydanych w Polsce książek Amelie Nothomb i wszystkie
bardzo mi się podobały, szczególnie Krasomówca i Metafizyka rur. Na
podstawie Z pokorą i uniżeniem nakręcono ponoć dobry film, ale nie dotarł
jeszcze do naszych kin, niestety.
Jeśli ktoś czytał niech się ze mną podzieli opiniami, proszę.
Niektórzy moi znajomi twierdzą, że jej ksążki są płytkie, więc nie wiem czy
moje zachwyty mają podstawy.
Pozdrawiam wszystkich zapalonych czytelników !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • klymenystra Re: amelie nothomb, lubicie? 23.07.04, 09:03
      czytalam tylko jedna i to dwa lata temu ale pamietam, ze mi sie podobala- miala
      taka... atmosfere :))
      tak btw- ciekawe, jak bardzo wspolczesna proza francuskojezyczna jest znana w
      polsce... czy oplaca sie to tlumaczyc, czy nie...
      • Gość: kubu Re: amelie nothomb, lubicie? IP: *.chello.pl 23.07.04, 09:25
        ja lubie i owszem, ale nie bezkrytycznie
        np. HIGIENA MORDERCY dla mnie nie do przebicia :/
        za to fantastyczne METAFIZYKA RUR, SLOWNIK IMION, czy RTEC
        bylem na spotkaniu z z pania Nothomb
        zabawna jest :)
        • Gość: daria Re: amelie nothomb, lubicie? IP: *.crowley.pl 23.07.04, 12:43
          Ale Ci zazdroszczę. W wolnej chwili może napiszesz coś więcej na temat tego
          spotkania. Polecam się i pozdrawian.
    • karmilla Re: amelie nothomb, lubicie? 23.07.04, 09:28
      czytałam tylko Krasomówcę i Z pokorą i uniżeniem - podobały mi się, i pewnie
      jeszcze sięgną po inne, mimo, że nie jest to mój ulubiony rodzaj literatury.
      A nawet gdyby uznać, że te książki są płytkie, to jeszcze i tak by nie
      znaczyło, że Twoje zachwyty są bezpodstawne - wszak o gustach się nie
      dyskutuje. I nie tylko głębia książki decyduje o jej wartości
    • Gość: monika_kot Re: amelie nothomb, lubicie? IP: 81.219.184.* 23.07.04, 12:35
      Witaj! A ja jak na razie znam tylko "Kosmetykę wroga" i jestem zachwycona, to
      był mój pierwszy kontakt z panią Nothomb ale przeraziła mnie porządnie i bardzo
      mile zasoczyła niespodziewanym zakończeniem. Mam ochote na więcej jej ksiązek.
      Pozdrawiam!
    • exilvia Re: amelie nothomb, lubicie? 23.07.04, 13:42
      czytałam tylko trzy książ(ecz)ki Amelie Nothomb, ale wszystkie trzy dobrze pamiętam i z każdej coś we mnie zostało. szczególnie podobała mi się "Metafizyka rur" trochę ze względu na japońskie klimaty, trochę ze wględu na postać głównej "rury" :) bardzo zabawna i z pewnością oddająca klimat japońskiej firmy ( z pewnością, bo Amelie z autopsji zna Japonię) jest "Z pokorą i uniżeniem".
      na podstawie tego, co przeczytałam nie powiedziałabym, że jej książki są płytkie. są dość proste. nie silą się na nic. są urocze :)
      • k_redka Re: amelie nothomb, lubicie? 25.07.04, 19:39
        Myslę, ze bardzo dobrze to określiłaś: książki Amelie Nothomb są
        nieskomplikowane, ale mimo to momentami zaskakujące. No i rzeczywiście mają w
        sobie duzo uroku. Według mnie doskonale nadają sie na wakacyjną lekturę.
        Jak na razie mnie najbardziej podobało się "Z pokorą i uniżeniem".
        A sama autorka wydaje sie byc interesującą osobą
    • Gość: Alek Re: amelie nothomb, lubicie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.04, 15:09
      Czytałem tylko rtęć, ale zetknąłem się z innymi powieściami. Rtęć mi się
      podobała tylko po co tam te dwa zakończenia. A i nie wiem czemu od tamtej pory
      mówię na rtęć lustro, dziwne nie. Dobra autorka
      Pozdrawiam
    • natalicja Re: amelie nothomb, lubicie? 23.07.04, 23:56
      Czytalam tylko "Metafizyke rur" i bardzo mi sie podobalo.
      • maira Re: amelie nothomb, lubicie? 24.07.04, 10:09
        ja czytałam jej wszystkie książki wydane w Polsce,łącznie z ostatnią-
        "Antychrystą".Moim zdecydowanym faworytem jest Słownik imion własnych-chyba jej
        najbardziej optymistyczna książka i Rtęć-za niesamowite zakończenie.Pozdrawiam
        serdecznie
        • Gość: jessi Re: amelie nothomb, lubicie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.04, 21:12
          Rtęć-nie mogę się zgodzić, ponieważ książka ma dwa zakończenie czego nie
          znoszę. To tak jakby autor nie mógł się zdecydować na jedno albo
          chciał "dogodzić" wszystkim czytelnikom. KOCHANICA FRANCUZA - ten sam problem,
          niestety ma dwa zakończenia, choć książka fantastyczna. pozdrawiam
    • Gość: Joanna Re: amelie nothomb, lubicie? IP: *.krakow.pl 24.07.04, 14:48
      "krasomówcę" czytałam. brr, paskudne.
      co się wam w tym podoba?
      • Gość: Alek Re: amelie nothomb, lubicie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.04, 23:42
        Styl tłumacza (to taki żart oczywiście)
        • Gość: anmei Re: amelie nothomb, lubicie? IP: *.3.pl / *.3.pl 25.07.04, 09:13
          Ona ma fatalny warsztat. Niespojna fabula, brak konsekwencji i zero glebi.
          Nie lubie.
          Choc przyznaje Z pokora i unizeniem przedstawia japonskie realia calkiem
          realistycznie...
          • maira Re: amelie nothomb, lubicie? 25.07.04, 10:33
            co do fabuły absolutnie się nie zgadzam-jest spójna i bardzo
            skondensowana,książki mają jeden wątek,w którym wydarzenia następują po sobie w
            sposób uporządkowany i zgodnie z zasadą przyczyno-skutkowości.co do głębi-z tym
            też się się nie zgodzę,ale to już bardziej subiektywna kategoria więc kłócić
            się nie będę;)
    • Gość: kubu Re: amelie nothomb, lubicie? IP: *.chello.pl 27.07.04, 21:19
      a ja wlasnie zlapalem w bibliotece Antychryste i na czas koncze ostatniego
      pratchetta, coby sie zanurzyc w swiecie Amelie N. ;)
      • Gość: szpilka Re: amelie nothomb, lubicie? IP: *.kv.net.pl 30.07.04, 09:42
        Czytałam tylko "z pokorą i uniżeniem" i mam mieszane uczucia. Humor jest
        rzeczywiscie rewelacyjny,a sposób w jaki autorka opisuje wady Japończyków..!:)

        Troche jednak bardziej przez nią brnęłam, niż czytałam zawzięcie.Dopiero przy
        3/4 ksiązki- nie mogłam się oderwać.

        Pozdrawiam :))
        • Gość: buu Re: amelie nothomb, lubicie? IP: *.sosnicanet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.04, 13:45
          To przeczytaj 'Higienę Mordercy', początek rewelacyjny (fantastyczne dialogi), gorzej z zakończeniem, chociaż mimo wszystko uważam je za dobre.

          Przeczytałem już prawie wszystkie jej książeczki (w kolejce zostały jeszcze 'Sabotaż Miłosny', 'Słownik Imion Własnych' i 'Antychrysta') i wszystkie są na swój sposób uroczy. Dużo humoru, fajna objętość (a to dla mnie ważne ;-P), bardzo odpowiadający mi styl pisania i brak nudnych, ciągnących się w nieskończoność opisów!

          Z tych co przeczytałem najbardziej podobały mi się wspomniana 'Higiena....', 'Metafizyka Ruz', 'Z pokorą i uniżeniem' oraz 'Krasomówca'.
          Polecam.
    • negatywista fajna baba 03.08.04, 15:06
      Dowcipne to, błyskotliwe, może nie specjalnie głębokie, ale ciekawe, ironiczne.
      Przeczytałem właśnie "Higienę mordercy" i mam ochotę na więcej.
    • Gość: Mała jędza Re: amelie nothomb, lubicie? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.08.04, 16:54
      Ja bardzo lubię i nie powiedziałabym, że książki Amelie są takie
      płytkie... "Krasomówca" naprawdę wywołuje obrzydzenie, co oznacza, że autorka
      osiąga zamierzony efekt. Ale a propos - z tyłu książki, na okładce jest
      napisane, że bohater odkrywa w sobie (czy coś w tym stylu) dra Jekylla. Czy nie
      powinno być - Mr Hyde'a?
    • Gość: scurvy_sin drażniąca, ale bystra suczka - uwielbiam! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.04, 19:06
      Gdybym ją spotkał in real, nie wiedziałbym czy ją udusić, czy czołgać się u jej
      stóp. Ale chyba najchętniej bym ją ostro przeleciał:)
    • Gość: emilka Re: amelie nothomb, lubicie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.04, 12:14
    • Gość: emilka Re: amelie nothomb, lubicie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.04, 12:17
      również przeczytałam większość książek A. Nothomb, nie uważam żeby byly
      szczególnie głębokie aczkolwiek podaobały mi sie w szczególności Rtęć i Higiena
      Mordercy,
    • Gość: ewa Re: amelie nothomb, lubicie? IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 04.08.04, 19:53
      Uwielbiam Amelie Nothomb. Odkryłam ja przez przypadek buszując po Empiku i
      byłam zachwycona Krasomówcą. Przeczytałam całą resztę i teraz kupuję znajomym w
      prezencie :) Amelie jest THE BEST a już niedługo Muza wyda jej nową książkę
      czekam z utęsknieniem i też na pewno ją kupie . pozdrawiam
    • marghe_72 Re: amelie nothomb, lubicie? 04.08.04, 20:20
      Antychrysta, Krasomówca.. ale najwieksze "wrazenie" zrobiła na mnie "Z pokora i
      uniżeniem"
      m.
      • Gość: ewa Re: amelie nothomb, lubicie? IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 04.08.04, 20:37
        Tak "Z pokorą ...." też mnie zachwyciła i chyba Antychryst czyli ostatnia
        najmniej ale uwielbiam też "Słownik imion własnych"
    • Gość: granat Re: amelie nothomb, lubicie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.04, 16:46
      Jak mierzy się głębokość literatury?Linijką czy są inne metody?
      To taki żarcik.Wydaje mi się, że jeśli słyszało się choć trochę o życiu A.N.
      to jej książki nabierają nowych głębszych treści. Np Higiena mordercy, moja
      ulubiona zresztą.
      • sutekh1 Re: amelie nothomb, lubicie? 14.08.04, 12:02
        k o c h a m.
    • Gość: Baisha Re: amelie nothomb, lubicie? IP: 81.219.8.* 20.08.04, 13:12
      Niesamowicie pisze! Dla mnie "Metafizyka rur" była momentami zanużeniem się w
      podświadomość, z tego więc punktu widzenia ta literatura jest na pewno
      głęboka! ;) Np. fragment o obrzydzeniu karmieniem karpi :) No i to przewrotne
      poczucie humoru! Jedyne zastrzeżenie: moim zdaniem lepsze są jej
      autobiograficzne książki. Wtedy wydarzenia komentuje z autentycznym humorem. A
      np. "Krasomówca"- pod koniec przestało być śmiesznie, a po przeczytaniu
      zakończenia, chciało mi się powiedzieć: wiedziałam, że tak się skończy!
      Ale "Metafizyka rur"- dla mnie była jak podróż po własnym dzieciństwie, a "Z
      pokorą i uniżeniem", kto wie, czy nie jak podróż po własnej przyszłości! ;)
    • Gość: EveLinKha Re: amelie nothomb, lubicie? IP: *.uz.zgora.pl / *.uz.zgora.pl 03.09.04, 11:06
      Ja zaczynam przygodę z AN-sama interesuję się kulturą azjatycką,więc dla mnie
      to jest świetna przygoda.Jej styl mi odpowiada-parę osób posądza ją o brak
      warsztatu i chaotyczność, ja natomiast uważam to za zaletę-dzięki temu można
      się śmiać,a przy okazji dowiedzieć czegoś ciekawego:)Swoją drogą mam ochotę na
      zieloną czekoladę:):)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja