książki nie są drogie

16.04.13, 11:40
Tak - wiem - powszechnie uważa się, że są drogie.
Niemniej są co najmniej dwie drogi na tanie czytanie:
-znajomość angielskiego - zasoby darmowe są nie do ogarnięcia przez całe życie, zasoby tanie (do 2$ np w Amazonie) to setki tysięcy pozycji

-zmiana nastawienia do ebooków - ebooki są znacząco tańsze niż książki papierowe. Trzeba tylko korzystać z ciągłych promocji - tu kilka przykładów z dzisiejszego dnia:
- cały Lem po 9,90 zł
-Steve Jobs Isaacsona za 21 zł (kupowałem rok temu za 59 zł)
-Jerzy Giedroyć Grochowskiej za 16 zł
-Szubienicznik Piekary za 18 zł
-Dieta 2 dniowa za 19 zł
-całe serie - 30, 40 % taniej np w Virtualo wszystkie pozycje Drzewa Babel dziś tańsze o 30% albo w Publio 10 ebooków Jo Nesbo 40% taniej (są po 16 zł)

Wymieniłem 1% dzisiejszych atrakcji a tak jest codziennie!
Przypomnę, że kindle kosztuje 69$
W ogóle nie bójcie się kupować w amazonie - jest sprawny, szybki oprócz ebooków (1,3 mln pozycji) ma wspaniałe zasoby muzyczne - do Polski wysyłka CD trwa zwykle 5 dni (mimo, że rezerwują ich 45!)
Polskie księgarnie wyszły z etapu dziecięcego i też są warte polecenia - e-book'ów każdego dnia przybywa...

-Kolejny TANI kanał dostępu to antykwariaty - wczoraj kupiłem Pogardę Moravi za 1,5 złotego! Kto nie lubi zapachu starych książek ... szczególnie Kraków pod tym względem jest uprzywilejowany...

-No i Allegro - polecane przez Forumowiczów czeskie książki (dziękuję:-) są dostępne dosłownie za grosze. Ostatnio kupiłem sporo pierwszych wydań (sprzedawcy nie wiedzą, że są warte więcej niż wznowienia) z lat czterdziestych i pięćdziesiątych naprawdę za kwoty kilkuzłotowe...
Za przesyłkę płacę więcej niż za samą książkę.
Zatem - udanych zakupów i przyjemnej lektury!
jeep
    • scoutek Re: książki nie są drogie 16.04.13, 12:06
      jeepwdyzlu napisał:

      > Tak - wiem - powszechnie uważa się, że są drogie.

      to też zależy dla kogo

      ale prawda jest taka, że trzeba uważać i wybierać
      np. empik (stacjonarny, znaczy naziemny) jest o wiele droższy niż empik w sieci
      publio rzeczywiście ma fajne promocje i to o wiele procent, ale tu warunkiem jest posiadanie czytnika
      • Gość: Virtualo Re: książki nie są drogie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.13, 20:44
        Czytników nie należy się bać. W tym momencie na rynku jest naprawdę wiele tego typu urządzeń z bardzo zróżnicowanymi parametrami i w różnych cenach. Każdy może znaleźć coś dla siebie- coś tańszego o niższych parametrach na początek, szczególnie jeśli nie mieliśmy wcześniej doświadczenia z takimi urządzeniami, albo coś w pełni profesjonalnego dla tych, dla których najwyższa technologia naprawdę ma znaczenie.
        Z cenami e-booków bywa różnie, ze względu na nałożony na nie podatek Vat ich cena jest jaka jest, tego przeskoczyć nie można, ale księgarnie internetowe prześcigają się w coraz to nowych promocjach. Czytelnicy tylko na tym zyskują. Jak się dobrze poszuka, ma się trochę szczęścia,to można upolować bardzo dobrą literaturę w formie e-booka za niewielkie pieniądze.
    • jeepwdyzlu Re: książki nie są drogie 16.04.13, 13:52
      antyweb.pl/ceny-ebookow-w-polsce-to-loteria-dzis-placisz-50-zl-a-jutro-moglbys-piec-razy-mniej/
      no właśnie
      ceny spadają, zatem je łapcie :-)
      al
    • Gość: Virtualo Re: książki nie są drogie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.13, 08:08
      Bardzo dziękujemy za wspomnienie o nas :) To prawda, internetowe księgarnie często oferują bardzo ciekawe promocje, dzięki którym e-booki można nabyć dosłownie "za grosze" :) Teraz zapraszamy do nas, z okazji naszych trzecich urodzin zdejmujemy 23% z cen e-booków ;)
      • scoutek Re: książki nie są drogie 17.04.13, 08:15
        Gość portalu: Virtualo napisał(a):

        > Teraz zapraszamy do nas, z okazji naszych trzecich urodzin zde
        > jmujemy 23% z cen e-booków ;)

        tak tak, vacik:)
        to znowu się tak bardzo nie poświęcacie;))
        • Gość: Virtualo Re: książki nie są drogie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.13, 12:29
          Nie chodzi tu o poświęcanie :) Ale promocja wydaję nam się ciekawa i wielu czytelnikom się podoba :)
        • spacey1 Re: książki nie są drogie 19.04.13, 12:36
          przeciez to nie znaczy, że nie płacą vatu. Po prostu obniżają cenę o tyle ile wynosi vat, a od otrzymanej ceny płacą przecież VAT
    • amused.to.death Re: książki nie są drogie 17.04.13, 13:23
      Dla mnie są drogie. Przynajmniej te, które mnie interesują, bo książki wybieram ze względu na autora i temat a nie na cenę.
      Zapachu starych książek nie lubię.
    • chiara76 Re: książki nie są drogie 17.04.13, 13:46
      dla mnie też jak dla Osoby powyżej, książki są drogie. Dokładnie z tych samych powodów. Owszem, daje się wyszukać korzystne ceny (tak robię, zwłaszcza ebooków, które ostatnio czytam tylko właściwie) ale często szukam konkretnej książki a nie akurat promocji i wtedy cena nie jest dla mnie wcale niska.
      • solaris_1971 Re: książki nie są drogie 17.04.13, 15:59
        Dla mnie sa drogie. Wczoraj znajomy przywiozl mi z Polski 16 ksiazek. Wszystko to polskie nowosci, miedzy 35 a 50 zl. To malo ?
        Mam czekac 5 lat az stanieja o 30 % na allegro ? Nie, chce byc na biezaco.

        Starych ksiazek nie moge czytac bo mam alergie. Naprawde. Czytajac ksiazke z 1953 roku kichalam non-stop, strony sie juz prawie sypaly i mi draznily nos.
        • jeepwdyzlu Re: książki nie są drogie 17.04.13, 16:39
          Starych ksiazek nie moge czytac bo mam alergie. Naprawde. Czytajac ksiazke z 1953 roku kichalam non-stop, strony sie juz prawie sypaly i mi draznily nos.
          -------------
          san jestem alergikiem ale na szczęście nie na psy i nie na książki :-))
          solaris - czytaj ebooki. Tanieją o 30% po kilku tygodniach od premiery, a o kilkaset procent po kiku miesiącach. Często jestem wręcz zły (bo wydaję mnóstwo pieniędzy na papierowe ksiązki), że wersja ebookowa jest - wcale dość szybko - 3 razy tańsza... :-)
          Najserdeczniej
          jeep
          • Gość: Virtualo Re: książki nie są drogie IP: *.play-internet.pl 17.04.13, 18:44
            Dla uczulonych na stare książki e-booki są faktycznie dobrym rozwiązaniem. A dla tych co uważają, że e-booki są drogie pozostaje czekać na promocje, może Wasze ulubione tytuły też one obejmą :)
            • nchyb Re: książki nie są drogie 18.04.13, 06:51
              ja nie jestem uczulona na stera książi, mogę je czytać i często to robię. W bibliotekach wiele pozycji od kilkudziestu lat nie wznawianych - właśnie jest stare itp. Jak chcę taki tytuł, to czytam taką książkę.

              Natomiast nowe książki, świeżo wydane, nie mające wcześniejszych wydań - prosto spod pióra autora - w Polsce moim zdaniem sa bardzo drogie w stosunku do dochodów przeciętnego Polaka.
              To sa książki, które kosztują więcej niż u naszych zachodnich sąsiadów.

              Pierwszy przykład z brzegu, kupowałam niedawno prezentowe książki we Francji, w takim odpowiedniku naszego empiku.
              Albumy ładne pięknie wydane, kartki kreda satynowana miliony zdjęć - koszt między 20 a 30 euro. Ksiązki beletrystyczne, w tym nowości - odpowiednik wydawnictw Sonia Draga czy Albatrosa - kilkanaście euro, takie trochę starsze ok. 9-10 euro.

              Czy trudno porównać wydatek 20-30 euro czy też 15, przy zarobkach 1000euro, do wydatku 70-100zł czy tez 30-40zł do zarobków 1000zł prawda? Komu łatwiej za swoją pensję kupić więcej ksiażek?

              I tak, autor wątku ma rację, można trafiać na okazje cenowe i szukać tanich książek. Podobnie jak tanich ciuchów, przecenionej żywności w marketach, uzywanych aut na giełdzie.
              Wszystko chyba można znaleźć gdzieś taniej. Ale jako rodzaj, gatunek bardzo uogólniony.
              Nie zaś konkretny tytuł, konkretny model itp.

              Jakies tam książki są tanie, ale nie zawsze te, których najbardziej w danym momencie chcę. I moim zdaniem, w stosunku do zarobków przeciętnego Polaka, który zarabia w złotówkach przeciętną, czy też nawet minimalną pensję - a tych od minimalnej w moim regionie jest większość i się cieszą, ze chociaż tyle mają - zakupy nowych ksiazek, nowych tytułów, mocno uderzają po kieszeni niestety...
              • jeepwdyzlu Re: książki nie są drogie 18.04.13, 09:22
                Czy trudno porównać wydatek 20-30 euro czy też 15, przy zarobkach 1000euro, do wydatku 70-100zł czy tez 30-40zł do zarobków 1000zł prawda? Komu łatwiej za swoją pensję kupić więcej ksiażek?
                --------------
                To prawda.
                Nowe książki PAPIEROWE są w Polsce za drogie.
                Właśnie dlatego warto zainwestować te 250 zł w porządny ebook reader.
                Przy okazji - było o tym wyżej - nasz największy sprzedawca - empik - jest równocześnie najdroższym kanałem dystrybucji. Dlatego - jeśli zamiast ebooka chcemy papier - warto kupować w sieci. Tym bardziej że empik to zmora wydawców - firma nierzetelna, niepłacąca, uzależniająca promocje od dodatkowych wpłat - to supermarket nie księgarnia.
                jeep
                • pavvka Re: książki nie są drogie 18.04.13, 09:32
                  jeepwdyzlu napisał:

                  > Przy okazji - było o tym wyżej - nasz największy sprzedawca - empik - jest równ
                  > ocześnie najdroższym kanałem dystrybucji. Dlatego - jeśli zamiast ebooka chcemy
                  > papier - warto kupować w sieci.

                  E tam, różnice w cenie są rzędu kilku procent. Nie ma w Polsce księgarń porównywalnych z Amazonem, który potrafi sprzedawać książki za 50% ceny okładkowej.
                  Swoją drogą najczęściej taniej jest kupować te same książki w wersji angielskiej na brytyjskim Amazonie niż w wersji polskiej. W przypadku beletrystyki to zwykle nie są wielkie różnice, ale np. przewodniki (popularne w Polsce serie przewodników po obcych krajach to głównie tłumaczenia z angielskiego) zwykle są tańsze o mniej więcej połowę.
                  • amused.to.death Re: książki nie są drogie 18.04.13, 09:50
                    Fakt, książki angielskie bywają tańsze - są szybciej i szybko można je kupić jako ebooki.
                    Przy okazji, kiedyś bardzo się zdziwiłam kupując ebooki po polsku - że tyle trwa zanim pojawią mi się na czytniku, bo z Amazonu są już po 30 sekundach...

                    Ale i tak ci czytający, albo uczący się po angielsku mają łatwiej. Ja ostatnio postanowiłam poćwiczyć francuski i kupić sobie ebook po francusku (kryminał, który właśnie czytalam po po polsku - bo to w ramach nauki miało być... I nie mogę znaleźć.
                    Na książki papierowe w innych językach niż angielski nawet w księgarniach językowych nie warto patrzeć, bo ceny nie są wysokie ale kosmiczne.
                    • jeepwdyzlu Re: książki nie są drogie 18.04.13, 09:56
                      mam konta w obu amazonach
                      wolę amerykański
                      jest tańszy i szybszy, cło zapłaciłem może ze dwa razy
                      brytyjski ma ten plus, że sprzedaje do Polski wszystko, amerykański tylko niektóre branże...
                      j.
                      • pavvka Re: książki nie są drogie 18.04.13, 10:33
                        Kiedyś amerykański był tańszy, teraz, kiedy z brytyjskiego jest darmowa dostawa (a do tego funt relatywnie słabiej stoi), już nie.
                • nchyb Re: książki nie są drogie 18.04.13, 16:30
                  > Nowe książki PAPIEROWE są w Polsce za drogie.
                  > Właśnie dlatego warto zainwestować te 250 zł w porządny ebook reader.

                  Tylko i wyłącznie wtedy, gdy lubi się czytać w czytnikach, a nie każdy to lubi.
                  Są osoby preferujące tradycyjne wersje ksiązek...

                  > ocześnie najdroższym kanałem dystrybucji. Dlatego - jeśli zamiast ebooka chcemy
                  > papier - warto kupować w sieci.
                  różnica nie jest wielka, gdy dodamy koszty wysyłki. Owszem, te kilka złotych będzie, ale ciągle zostaje drogo przy nowościach...
              • pavvka Re: książki nie są drogie 18.04.13, 11:05
                nchyb napisała:

                > I tak, autor wątku ma rację, można trafiać na okazje cenowe i szukać tanich ksi
                > ążek. Podobnie jak tanich ciuchów, przecenionej żywności w marketach, uzywanych
                > aut na giełdzie.
                > Wszystko chyba można znaleźć gdzieś taniej. Ale jako rodzaj, gatunek bardzo uog
                > ólniony.
                > Nie zaś konkretny tytuł, konkretny model itp.
                >
                > Jakies tam książki są tanie, ale nie zawsze te, których najbardziej w danym mom
                > encie chcę.

                Dokładnie tak. Ciekawe, że w przypadku muzyki nikt nie wysuwa podobnego argumentu; czymś oczywistym jest, że jeśli chcę kupić płytę konkretnego wykonawcy, to interesuje mnie właśnie ta płyta za 60 zł i nie obchodzi mnie, że w sklepie muzycznym jest całe stoisko z przecenionymi płytami po 10 zł. A w przypadku książek tak jakby nie miało znaczenia co się czyta, byle były litery na papierze (czy też ekranie). U mnie to tak nie działa.
                • jeepwdyzlu Re: książki nie są drogie 18.04.13, 11:29
                  nchyb ale jesteś złośliwa
                  I po co?
                  gdzie napisałęm, że kupuje bo tanie?
                  moravię kupiłem bo kosztował złotówkę?

                  POKAZUJĘ, że warto inwestować w ebook readera, bo nawet NOWOŚCI są tam znacząco tańsze.
                  Nie interesują Cię antykwariaty, nie lubisz buszować w sieci, ok
                  ale nie insynuuj, że "tak to nie działa"
                  Razem z eelą zaczynacie przeginać
                  jeep
                  • jeepwdyzlu Re: książki nie są drogie 18.04.13, 11:31
                    pavvka 18.04.13, 11:05 Odpowiedz
                    nchyb napisała:
                    ---
                    nchyb sorry
                    to pavka poleciała, nie Ty
                    przepraszam
                    jeep
                    • pavvka Re: książki nie są drogie 18.04.13, 11:42
                      Taki oczytany, a płci rozmówcy rozpoznać nie umie :-/
    • nabakier Re: książki nie są drogie 18.04.13, 10:47
      Kolejny watek od czapy.
      1. Nie każdy musi znać angielski. Może znać inne języki. Tak, tak.
      2. Nie każdy czyta na czytnikach. Tak, tak.

      Książki SĄ drogie.
      • solaris_1971 Re: książki nie są drogie 18.04.13, 11:40
        Mam w zwiazku z tym prosbe : powiedzcie mi jak / gdzie kupic tanio polskie nowosci, wlasnie te najnowsze, ktore dopiero co wyszly spod piora autora. (Mieszkam za granica juz 15 lat a ciagle mam ambicje byc na biezaco z polska literatura)
        Znajomy kupil mi 16 ksiazek naraz wjednej ksiegarni i dostal rabat 20 %. No ale my do Polski jezdzimy rzadko.
        Nie mam czytnika, bo wszystkie ksiazki, w tym nowosci wypozyczam z biblioteki albo kupuje w second-handach po max 3 CHF , a na wyprzedazy w bibliotece kupilam ostatnio 20 ksiazek za cale 10 frankow. Biblioteka na biezaco kupuje nowe ksiazki a stare wyprzedaje po 1 franku.
        A pensja minimalna w Szwajcarii wynosi 3.300 CHF ............. Porownajcie dostepnosc do kultury tu i w PL.
        Szlag by to trafil, ominie mnie wyprzedaz w American Women's Club .........
        • nchyb Re: książki nie są drogie 18.04.13, 11:48
          Solaris, a dla porównania, ile kosztuje w Szwajcarii przeciętna nowość, a ile ładny gruby album?
        • jeepwdyzlu @solaris 18.04.13, 13:09
          nie ma co porównywać - zwłaszcza ze Szwajcarią
          Z Białorusią albo Ukrainą - proszę bardzo..
          Czesi - gospodarczo zawsze trochę lepsi od nas - więcej czytają.
          solaris gdzie kupować książki?
          zarejestruj się w azymucie - to hurtownia książek - będziesz kupować 30% taniej
          Sam kupuję w gandalfie, Merlinie, czasem w empiku on line
          Sprzedaż wysyłkową prowadzą też wydawnictwa.
          No i zmień zdanie w sprawie ebooków.
          Komfort czytania na czytnikach jest równie wysoki jak papieru, atutem jest szybkość. czytasz o nowości, klik klik i za 5 minut czytasz...
          Na ebooku nie jest ważne w jakim mieszkasz miejscu - ebooka dostajesz na urządzenie natychmiast - warunek - musisz być podpięta do sieci.
          Kup Kindle - czyta pliki tzw MOBI - to nazwa formatu, który w polskich księgarniach jest standardem. Jesli mogę doradzić kup droższy model Kindla - z własnym oświetleniem - można wtedy komfortowo czytać wieczorami nie przeszkadzając drugiej osobie w łóżku.
          Pozdrawiam
          jeep
          • moleslaw Re: @solaris 18.04.13, 13:43
            Tylko nie każdy może czytać e-booki to tez ważne. No i kwestia tego że jeśli lubię Pilcha to chcę Pilcha a nie kogoś innego nawet i za złotówkę.
            • jeepwdyzlu ok, weźmy PIlcha 18.04.13, 13:47
              virtualo.pl/wiele_demonow/i128651/?q=pilch
              www.empik.com/wiele-demonow-pilch-jerzy,p1066608269,ksiazka-p
              Widzisz różnicę?
              Przy okazji - kto nie może czytać ebooków?
              jeep
              • nchyb Re: ok, weźmy PIlcha 18.04.13, 16:34
                > Przy okazji - kto nie może czytać ebooków?

                ja...

                • pavvka Re: ok, weźmy PIlcha 18.04.13, 17:04
                  nchyb napisała:

                  > > Przy okazji - kto nie może czytać ebooków?
                  >
                  > ja...

                  Dlaczego nie możesz?
                  • nchyb Re: ok, weźmy PIlcha 18.04.13, 18:20
                    bo nie sprawia mi to takiej przyjeności jak czytanie ksiązek tradycyjnych :)
                    a czytam głównie dla przyjemności.
                    Jak muszę - to wtedy wersje elektroniczne, ale to głównie służbowo...

                    jak mi gdzieś literki m nie wybije to przeprasza, mam problem z klawiaturką w tym miejscu...
              • solaris_1971 Re: ok, weźmy PIlcha 18.04.13, 16:48
                Nchyb :

                Pozwolisz, ze zapytam : kto z Twoich znajomych zarabia 1000 euro ?

                Ja mieszkam w niemieckojezycznej czesci Szwajcarii, blisko niemieckiej granicy, wiec ksiazki i albumy kupuje w Nieczech - jest taniej a jeszcze dostaje zwrot VAT - u 17 %
                Malo ksiazek kupuje w normalnych ksiegarniach.

                Ksiazki kupuje glownie w second-handach po max 3 franki. I na wyprzedazach w bibliotekach. Tutaj w kazdej bibliotece sa ksiazki po niemiecku ( najwiecej ), po wlosku i francusku - bo to jezyki Szwajcarii i po angielsku. W mojej bibliotece rowniez po turecku, serbsko-chorwacku i hiszpansku.
                Wyprzedaja ksiazki non-stop. A kryteria sa takie, ze wyprzedaja powazne, wartosciowe pozycje i zastepuja Follettem, Brownem i Mankellem we wszystkich jezykach. Tak wiec czesto sie tam zaopatruje.
                Oprocz tego kupuje ksiazki w Polsce - raz w roku jakies 15 sztuk. Tearz na ksiazki i filmy wydalam jakies 800 zl.
                To powoduje, ze powoli brakuje mi juz na ksiazki miejsca. Mam w domu ksiazki po polsku ( w bibliotece ich nie znajde, chociaz 4 lata temu gdy mnie naszlo na ponowne przeczytanie
                " Chlopow", " Lalki" i " Nocy i dni ", to je wypozyczylam z tutejszego Instytutu Slawistyki - ale to klasyka, Dehnela, Tokarczuk czy Pilcha tam nie znajde, musze kupic..)

                Dlatego chyba Kindle stanie sie koniecznoscia.
                • nchyb Re: ok, weźmy PIlcha 18.04.13, 18:26
                  > Pozwolisz, ze zapytam : kto z Twoich znajomych zarabia 1000 euro ?

                  wielu znajomych i rodziny zarabia więcej, dużo osób znacznie wiecej, ale a znajomych koło tysiąca...
                  ale też w Polsce sporo znanych i osób też zarabia więcej niż te minimalne niewiele ponad 1100 netto

                  i z doświadczenia wie, ze ta gdzie zarabiają 1000 euro, ta ich siła nabywcza jest znacznie większa (nie tylko w stosunku do książek) niż w PL przy ty 1100zl...

                  a dlaczego pytasz?
                  • solaris_1971 Re: ok, weźmy PIlcha 18.04.13, 18:34
                    Bo mam znajomych w paru krajach Europy Zachodniej i nikt nie zarabia 1000 ero, tylko znacznie wiecej.

                    i z doświadczenia wie, ze ta gdzie zarabiają 1000 euro, ta ich siła nabywcza je
                    > st znacznie większa (nie tylko w stosunku do książek) niż w PL przy ty 1100zl..

                    Nie sposob sie nie zgodzic ............. chocby wspomniane przeze mnie wyprzedaze.
                    • nchyb Re: ok, weźmy PIlcha 18.04.13, 19:27
                      > Bo mam znajomych w paru krajach Europy Zachodniej i nikt nie zarabia 1000 ero,
                      > tylko znacznie wiecej.

                      jak pisałam, większość zarabia znacznie więcej, ale są i tacy z takim minimum...
                      u nas w sumie wyprzedaże też sa. I można porównać, we Francji na wyprzedaży w markecie nowe ksiązki (ale niekoniecznie super nowości) kupowałam za 2-3 euro, w PL np. za 10zł... Znów dla Polaka na niekorzyść :(
                      Pozdrawiam
                      • Gość: Virtualo Re: ok, weźmy PIlcha IP: *.dynamic.chello.pl 20.04.13, 19:25
                        Ciężko porównywać nasze złotówki z zachodnimi walutami, bo wiadomo, że porównania po prostu nie ma. Trzeba liczyć na to, że doczekamy czasów, kiedy nasz standard życia również trochę się poprawi - chociaż teraz też nie jest tragicznie - przykładem może być chociażby stały rozwój e-czytelnictwa!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja