David LODGE-najlepszy prozaik!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.04, 23:47
Nie wiem czy zetknął się ktoś z Was z tym autorem.Pochodzi z Anglii i pisze
naprawdę dobre książki. Chwali się Go w Polsce jako mistrza literatury
akademickiej, ale przecież napisał mnóstwo innych o tematyce zupełnie
niespokrewnionej z uczelniami. Przeczytałem prawie wszystkie i trudno mi
znaleźć ulubioną pozycję.
Co sądzicie o tym autorze? Moim zdaniem na tle Anglików zaszedł daleko.
Pozdrowienia
    • jottka Re: David LODGE-najlepszy prozaik!!!!!!!!!!!!!!!! 25.07.04, 00:49
      Gość portalu: Alek napisał(a):

      > Przeczytałem prawie wszystkie i trudno mi
      > znaleźć ulubioną pozycję.

      takie niedobre? :)



      > Moim zdaniem na tle Anglików zaszedł daleko.

      których?


      • Gość: anmei Re: David LODGE-najlepszy prozaik!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.3.pl / *.3.pl 25.07.04, 09:10
        A ja go uwielbiam, ale abrdzo duzo traci w przekladzie. Polecam czytac w
        oryginale.
        Poza tym on jest nie tylko powiesciopisarzem. naopisal tez kilka sztuk a poza
        tym zawodowo zajmowal sie historia i teria literatury,. calkiem interesujace
        rzeczy na ten temat pisal. Niestety w Polsce praktycznie nie do zdobycia.
        A na tle innych Anglikow. Hmm, no taki Anglik jak np.Graham Greene to chyba
        jednak tez calkiem wysoko zaszedl:-)I duuuuuuuuuzo wiecej takich L:-)
        • ajsch Re: David LODGE-najlepszy prozaik!!!!!!!!!!!!!!!! 26.07.04, 13:19
          no coz dla mnie jednak zawsze Szekspir to Szekspir ale co za sens tak
          porownywac....
      • Gość: Alek Re: David LODGE-najlepszy prozaik!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.04, 11:47
        Przed nazewą jjotka powinnaś sobie dodać id. Może by to nie było zbyt poprawne,
        ale byś osiągnęła efekt w nauce czytania.
        Odpowiadam:Wszystkie są interesujące.
        Nie znasz angielskich prozaików? Żal dupę ściska
        • Gość: nuż w bżuhu Re: David LODGE-najlepszy prozaik!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.04, 11:55
          tak, na tle np. Wilde'a zaszedł baaaaardzo daleko
          brzuch mnie boli ze śmiechu
        • jottka no to 25.07.04, 12:33
          faktycznie wiele z lektury nie wyniosłeś, bo nie śmiem sądzić, że
          zaprezentowane maniery są efektem studiów nad wyrafinowaną prozą angielską czy
          inną

          a głosząc sądy przeraźliwie ogólnikowe, nie należy spodziewać się dyskusji
          konkretnej
          • Gość: Alek Re: no to IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.04, 15:26
            Atakujesz jak zołza to masz odpowiedź zołzy. Konkrety za moment.
            • jottka Re: no to 25.07.04, 15:38
              nie fatyguj się, już pokazałeś, na co cię stać
              • Gość: Alek David LODGE-najlepszy prozaik!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.04, 15:48
                Przepraszam, ale ja zakładając taki wątek, liczę na to, że wysilisz się i coś
                napiszesz na dany temat, ale widzę, że Ty lubisz się kłócić w przeciwieństwie
                do mnie. Nie mam zamiaru kontynuować tej głupiej rozmowy. Skupmy się na
                temacie. Pozdrawiam
                • staua Re: David LODGE-najlepszy prozaik!!!!!!!!!!!!!!!! 25.07.04, 21:28
                  Wierz mi, jottka potrafi sie skupic na temacie. Ale zaczales nieszczegolnie, bo
                  sam nie napisales dlaczego Lodge tak Ci sie podoba. I bardzo, hm, przesadzasz,
                  owszem, to bardzo dobry pisarz, ale zeby najlepszy ze wszystkich Anglikow? Nie
                  sadze.
                  Tez Bardzo lubie Lodge'a, szczegolnie "Zamiane" i "Maly swiatek", moze dlatego,
                  ze trafnie i przesmiewczo opisuje on tam bliskie mi srodowisko. Zaraz potem
                  sa "British Museum w posadach drzy" (chyba taki jest polski tytul) i "How far
                  can you go" (tutaj juz polskiego tytulu naprawde nie znam), ze wzgledu na jego
                  krytyczny stosunek do religii katolickiej, nielatwo sie tak zdystansowac.Bylo
                  tu juz sporo bardzo ciekawie sie rozwijajacych watkow nt. literatury
                  brytyjskiej, Lodge sie tez pojawial i zbieral dobre opinie. Sprobuj na przyklad
                  wyszukac posty moniki_kot, ona czyta duzo wspolczesnej brytyjskiej prozy.
                  Pozdrawiam
    • Gość: Madzia Re: David LODGE-najlepszy prozaik!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.04, 16:30
      fakt, niezłe, fajne czytadła... Ale żeby zaraz najlepszy? Bez przesady... A
      Wilde, a D.H. Lawrence? Czytałeś coś z nich?
    • Gość: Alek Re: David LODGE-najlepszy prozaik!!!!!!!!!!!!!!!!? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.04, 20:37
      Na końcu wykrzykników napisałem znak zapytania. Fakt faktem jest dużo lepszych
      pisarzy angielskich, Wy wymienicie bardzo znane persony, a pomyślcie sobie ile
      angielskich szmatławców czytaliście. Bo z pewnością są takie, prawda?
      Ten znak zapytania też po coś tam stoi.
      Nie twierdzę wcale, że jest najlepszy
      • staua Re: David LODGE-najlepszy prozaik!!!!!!!!!!!!!!!! 25.07.04, 21:31
        No, to kto jest, wedlug Ciebie, lepszy? ;-)
        Skupiajac sie, powiedzmy na wspolczesnych - co powiesz na Amisow, Angele
        Carter, troche wczesniej Muriel Spark? Ja w zasadzie angielskich szmatlawcow
        nie czytalam, powiem szczerze.
    • Gość: monika_kot Re: David LODGE-najlepszy prozaik!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 81.219.184.* 26.07.04, 09:05
      Witam!:)
      Chętnie włączyłabym się w tą dyskusję ale jak na razie nie wynikają z niej
      żadne konkrety, wątki o Lodge'u już tu były, temat był wałkowany przy okazji
      innych pisarzy brytyjskich. Autor wątku pyta czy go znamy, czytamy, cenimy...
      Ja osobiście bardzo. I przeczytawszy już wszystkie jego powieści także mam
      problem w określeniu ulubionej gdyż to się zmienia. Bardzo podobała mi sie
      ostatnio wydana powieść pt. Myśląc, uwielbiam Terapię, Co nowego w raju i
      British Museum. Ale na pewno nie jest jakimś wybitnym prozaikiem patrząc na
      całą literaturę brytyjską. Ja również jestem ciekawa co sądzisz o innych
      prozaikach (czy znasz) takich jak Angela Carter, Amisowie, Graham Swift, Ian
      McEwan, Malcolm Bradbury. To akurat moi ulubieni pisarze którzy obok Lodge'a
      stanowią trzon literatury jakiej poszukuję i chętnie czytam. Ostatnim odkryciem
      jest piszący kierowca londyńskiego autobusu czyli Magnus Mills:) Coraz bardziej
      przekonuje mnie do siebie. A jeśli już rozmawiamy o Lodge'u to w tym roku ma
      wyjśc przekład jego najnowszej ksiązki pt. Author, author! Czekam niecierpliwie
      i liczę na Lodge'a w doskonałej formie.Pozdrawiam!:)
    • ajsch Re: David LODGE-najlepszy prozaik!!!!!!!!!!!!!!!! 26.07.04, 13:18
      powierdzam
      uwielbiam jego ksiazki
      najlepsza to GDZIE LEZY GRANICA
      bardzo aktualna w naszej rzeczywistosci
      • Gość: kasiunia Re: David LODGE-najlepszy prozaik!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.04, 09:48
        hej!mam prośbę: nigdy w życiu nie uczyłam się angielskiego i chciałam spytać
        jak isę czyta LODGE?? jakbyś mi mogła napisać wymowę to będę wdzięczna!
        przepraszam, że z takim mało ważnym pytaniem! pozdrawiam!
        • Gość: Alek Re: David LODGE-najlepszy prozaik!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.04, 09:51
          Nie jestem ona, ale moja anglistka powiedziała, że Lodże (z delikatnym e na
          końcu)
          • Gość: Cynamoon Re: David LODGE-najlepszy prozaik!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.04, 10:28
            Mnie zachwycil "Zaly swiatek". Reszta juz mniej, chociaz musze przyznac, ze ma
            swoj specyficzny styl.
            • Gość: szpilka Re: David LODGE-najlepszy prozaik!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.kv.net.pl 02.08.04, 07:23
              Witam!
              Czuje sie jak..w domu ;)

              Moniko skad masz takie informacje na temat najnowszej powiesci Lodge'a?


              Czy wspomniane wczesniej "How far will you go" aby nie jest naszym
              polskim "Gdzie leży granica"?

              Pozdrawiam
              • Gość: monika_kot Re: David LODGE-najlepszy prozaik!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 81.219.184.* 02.08.04, 15:51
                Witaj Szpilka:)))
                Widząc tutaj Twój wpis to i ja poczułam się jak w domu, także ze względu na
                temat tego wątku. A informacje o najnowszej powieści Lodge'a pochodzą od
                wydawcy większości jego książek czyli Rebisu:) Pewnie Author, author ukaże się
                w serii Salamandra. A wspomniana powieść How far will you go to na pewno wydana
                w Polsce "Gdzie leży granica?". Pozdrawiam!:)))
                • Gość: szpilka szalenie optymistycznie IP: *.kv.net.pl 03.08.04, 10:07
                  Dziękuję slicznie. Czekam w takim razie z niecierpliwością!!! Wydaje mi się,ze
                  jego najnowsza powiesc "Myśląc" była najlepsza.Skoro Lodge z czasem pisze coraz
                  lepiej, az "strach" pomyśleć jakie będzie to następne cudeńko i czy cudeńkiem
                  się okaże (nie śmiem wątpić) :)
                  Równiez pozdrawiam
                  • Gość: monika_kot NOWY LODGE!:) IP: 81.219.184.* 12.08.04, 08:42
                    Witaj! Ponieważ zapowiadałam że Rebis planuje wydanie jego nowej powieści to
                    zapraszam na stronę tego wydawnictwa do działu Zapowiedzi. Jest tam nie tylko
                    juz okładka do niej ale i krótki opis. Pozdrawiam! :)))
    • ash3 Do Moniki Kot 03.08.04, 18:43
      Co sądzisz o pisaniu recenzji ze współczesnych powieści angielskich dla
      Pinezki?
      Jeśli jesteś zainteresowana współpracą prosimy o kontakt na jeden z poniższych
      maili: ydorius@pinezka.pl, devilsrodeo@pinezka.pl, ash@pinezka.pl

      Przepraszamy za prywatę na forum, ale nie posiadamy Twojego adresu. Stąd ten
      nieco tajemniczy post.

      Pozdrawiam w imieniu redakcji:-)
      ash3
      • Gość: monika_kot Re: Do Moniki Kot IP: 81.219.184.* 04.08.04, 17:08
        Witam! Wysłałam do Ciebie maila na asha... czekam na odpowiedź.
        • staua Re: Do Moniki Kot 04.08.04, 18:41
          Moniko, mam szczera nadzieje, ze sie zgodzisz, bo to swietny pomysl (Ash-super)!
          • Gość: monika_kot Re: Do Moniki Kot IP: 81.219.184.* 05.08.04, 13:17
            Witaj statua!:) Jak miło przy okazji tak miłego wątku spotkac dawno niewidziane
            (chciałoby się wpisać słowo twarze:)) ale napiszę nicki:)))))) Cóż, na razie
            zastanawiam się i czekam na odpowiedź i bardzo dziękuję za Twój wpis i
            entuzjazm dla tego pomysłu. Pozdrawiam!:)
        • Gość: szpilka wspomnienia ;) IP: *.kv.net.pl 05.08.04, 09:35
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=151&w=6020699&a=6020699
          ...wspominam stare dzieje ;)
          • Gość: monika_kot Re: wspomnienia ;) IP: 81.219.184.* 05.08.04, 13:20
            Szpilko! Byłam zbyt ciekawa do czego link podałaś a więc sprawdziłam go:) ale
            nie spodziewałam sie że ten wątek gdzieś jeszcze istnieje:) A ja wspomnając
            stare dzieje zawsze przypomninam sobie radosną twórczość szpilki i vina w moim
            wątku lepiejowym, który chwilami przerywałam własnym wpisem chyląc i tak czoła
            waszym rymowanym dialogom:) Pozdrawiam!:)))
            • Gość: szpilka radosna twórczość IP: *.kv.net.pl 05.08.04, 19:07
              Teraz to Ty przypomniałas mi stare dzieje!! Przyznam racje, że to był wspaniały
              czas, bo taki radosny jak moje własne wariactwa ;) Szkoda tylko, że Vina
              brakuje...Czuję się jak w Kanie Galilejskiej :))
              ...a Horacy mówi- vinem odpędzcie troski!!
              Zauważyłam, że wielu "starych stałych" bywalców forum sie tu nie pojawia.
              Natomiast nowych jest tyle,ile w te lato biedronek :))

              Pozdrawiam!!
              • Gość: monika_kot Re: radosna twórczość IP: 81.219.184.* 05.08.04, 19:28
                Szpilka! Chyba nie rozmawiamy za bardzo na temat ale wtrące jeszcze że uśmiałam
                sie z tego przyrównania do biedronek bo rzeczywiście sporo ich tego lata:))))
                Ale skoro ludzie na tym forum przychodzą i odchodzą to miłe są takie spotkania
                jak to. Może vin sie odezwie, może trafi na ten wątek, usłyszy nasze wołanie:)
                Pozdrawiam!
                • Gość: szpilka Re: radosna twórczość IP: *.kv.net.pl 05.08.04, 21:28
                  >Może vin sie odezwie, może trafi na ten wątek, usłyszy nasze wołanie:)<


                  Powiem tylko, ze w (już nie takiej) skrytości, licze na to!!
                  I kończę mój wątek :))
                  • Gość: vin Re: radosna twórczość IP: *.w83-114.abo.wanadoo.fr 26.08.04, 11:52
                    Witaj s(S)zpilko !

                    wolania Twego nutki
                    jakze mi znany
                    i miliy to glos
                    choc krotki...

                    vin
        • ash3 Dziękuję, mail doszedł, odpowiedź w drodze (wkrotc 05.08.04, 10:03
          e):-)
          Pozdrawiam!
    • Gość: SZP Re: David LODGE-najlepszy prozaik!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.icpnet.pl 07.08.04, 15:49
      Lodge jest bardzo dobry w zakresie tego co można by nazwać "wyższa klasa
      średnia w powieści". "Najlepszym prozaikiem angielskim" to oczywiście nie można
      go nazwać. Ale pisze bardzo dobre powieści obyczajowe. Osobiście najbardziej
      lubię "Terapię" ze względu na ciekawe poprowadzenie narracji: mniej więcej 40%
      powieści to retrospekcja głównego bohatera i czytając mimowolnie przyjmuje się
      jego punkt widzenia - a potem nagle się go poznaje oczami innych osób i
      przychodzi refleksja: O cholera, co z niego za świr! "Terapia" to naprawdę
      dobra powieść, do której się z przyjemnością wraca, nawet po to żeby czytać
      różne kawałki na wyrywki, dla relaksu.
      Poza tym bardzo dobry jest "Mały światek" i "Co nowego w raju".
      Jest jedna rzecz która się we wszystkich powieściach Lodge'a przewija,
      a mianowicie sprawa katolicyzm a seks - autor sugeruje wciąż że to wyznanie
      jest źródłem różnych zahamowań i kompleksów. Być może w angielskiej
      rzeczywistości jest to bardziej widoczne, bo tam katolicy są grupą
      mmniejszościową, częściowo irlandzkiego pochodzenia. Kilka jego powieści opiera
      się tylko na tym wątku, natomiast chyba niepotrzebnie Lodge ładuje
      problem "katolicy a seks" do wszystkich, bo przez to się staje troszkę
      przewidywalny i nudny.
      • Gość: Brat Marthy Stuart Re: David LODGE-najlepszy prozaik!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.04, 16:02
        A co sądzisz o humorze u Lodge'a?
      • Gość: monika_kot Re: David LODGE-najlepszy prozaik!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 81.219.184.* 09.08.04, 08:46
        Witaj! Całkowicie popieram Twoje typy. "Terapia" i "Co nowego w raju" to jedne
        z najlepszych choc do tych dwóch koniecznie dodałabym ostatnią wydana w Polsce
        powieść DL "Myśląc". jeśli dobrze pamiętam to akurat w tych ksiązkach pisarz
        nie eksponuje wątku "katolicy a seks" lub wcale o nim nie wspomina...
        Pozdrawiam!:)
        • Gość: Alek Re: David LODGE-najlepszy prozaik!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.04, 13:20
          W "Co nowego w raju" występują echa seksu i katolicyzmu. Główny bohater jest
          byłym księdzem i poznaje seks. Nie ma tam tak ostro narzuconych tych dwóch
          wątków.
          • hrabalek Re: David LODGE-najlepszy prozaik!!!!!!!!!!!!!!!! 09.08.04, 14:29
            No i fajnie ,że mogłam poprzyoglądać się tej dyskusji, na chwilę
            zostawiam "hrabalowy szweikizm" i sprawdzam co przedmówcy mieli na myśli.W
            bibliotece dostałam "Myśląc..." No to sprawdzam o czym myśli powyższy Lodge i
            dyskutanci. Dzięki za zachęcenie do poznania tego autora. Wszystkiego miłego!
            • Gość: Alek Re: David LODGE-najlepszy prozaik!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.04, 15:19
              Kto i czym Cię zniechęcił? My nie jesteśmy recenzentami, nie sugeruj się nami,
              my omawiamy swoje poczynania z książkami tego autora, Twój wybór, ale ja na
              twoim miejscu nigdy bym nie sugerował się forum.
              • hrabalek Re: David LODGE-najlepszy prozaik!!!!!!!!!!!!!!!! 09.08.04, 15:22
                Ja napisałam zachęcił i tak to na serio rozumiem!
                • Gość: Alek Re: David LODGE-najlepszy prozaik!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.04, 18:32
                  Sorry to przez ten upał mi na oczy padło. Jakie wnioski wyciągnąłeś z "Myśląc"?
                  Moim zdaniem początek jest strasznie zniechęcający, gdyż znajduje się tam za
                  dużo filozofii i takich tam naukowych bzdur, ale dalej mieści się w konwencji
                  Lodga. Ten prozaik już tak ma, lubi sobie pofilozofować. Ale ta książka nie
                  jest zła.
                  Nikt nie wspominał o "Britich Museumn w posadach drży", "Rudym
                  wariacie", "Kinomanach" i "Alarm odwołany", zwłaszcza tę ostatnią sobie cenię.
                  Znacie?
                  • hrabalek Re: David LODGE-najlepszy prozaik!!!!!!!!!!!!!!!! 09.08.04, 20:36
                    No tak na początku czułam,że idę przez głębokie zaspy śniegu. Teraz strona 59 i
                    ciekawy "urywek":
                    "Wet za wet".(rozpisano konkurs na najbardziej efektywną strategię).
                    Współpracujesz z drugim graczem, jeżeli i dopóki on współpracuje z tobą, a
                    następnym razem go zdradzasz.Ale jeżeli drugi gracz wie,że tak postąpisz, nigdy
                    cię nie zdradzi. Oto, co spaja społeczeństwo. Oto suma ludzkiej moralności."
                    Smutne, szczere i niestety prawdziwe!
                  • Gość: monika_kot Re: David LODGE-najlepszy prozaik!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 81.219.184.* 10.08.04, 08:07
                    Alek!:) A mnie wyjątkowo początek "Myśląc" bardzo zachęcił, faktycznie jest tam
                    trochę naukowo i może to kogos zniechęcić ale czyz nie było genialne oddanie
                    słowami toku myśli bohatera? Mnie sttrasznie to ubawiło, bo on rejestrował to w
                    celach badawczych i było w tym doświadczeniu sporo prawdy, zwłascza te nagłe
                    zwroty tematów po jakich człowiek w myslach skacze, urywanie wątków by nagle
                    skupic sie na czymś z zupełnie innej beczki. Mnie sie osobiście bardzo to
                    spodobało bo przyrównałam to do sowjego sposobu myslenia i faktycznie tak to
                    wygląda... A co do ksiązek Lodge'a o jakie pytasz to wątek o tym pisarzu juz
                    sie pojawiał na forum więc były one tam omawiane i wymieniane. czytałam
                    wszystkie jego powieści i żałujże że nie mam kilku jeszcze do pierwszego
                    czytania. Toteż niecierpliwie czekam na jego najnowszą ksiązkę jaka
                    prawdopodobnie ukaże się jeszcze w tym roku. "British Museum" to klasyka i
                    genialnie napisana bardzo smieszna opowieśc której akcja rozgrywa sie głównie w
                    oparciu o motyw podejścia katolików do seksu oraz stosowania metody naturalnej
                    mającej zapobiegać poczęciom kolejnych dzieci. "Kinomani" to pierwsza powieść
                    DL i trochę inna ale po części biograficzna. Juz w tej próbie czuje sie talent
                    który dopiero co się rodzi i jak na debiut to bardzo dobra książka. To tez
                    chyba najrzadziej wymieniana ksiązka Lodge'a w różnych dyskusjach. A "Rudy
                    wariat" i "Alarm odwołany" to bardzo udane powieści. Jedna z nich dotyczy
                    wspomnień z okresu pobytu autora w wojsku i choć wyśmiewa cały system oraz
                    wskazuje na najsłabsze punkty szkolenia młodych żołnierzy jest dobrze
                    przemyślana i jak wszystkie jego dokonania nie pozostawia po sobie pustego
                    śmiechu i pustki w głowie natomiast bardzo zmusza do przemyśleń i zastanowienia
                    sie nad problemem którego dotyczy. Ja również bardzo ją cenię. Pozdrawiam i
                    cieszę się iż ten wątek mógł zachęcić do sięgnięcia po tego pisarza.
    • Gość: sabina Re: David LODGE-najlepszy prozaik!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 10.08.04, 22:14
      A co sądzicie o polskich przekładach Lodge'a? (Chyba że czytacie
      wyłącznie w oryginale). Są jakieś różnice? Czy myslicie, że któraś
      ksiązka może podobać się nam mniej / bardziej, bo tłumaczenie
      było gorsze / lepsze?
      • Gość: monika_kot Re: David LODGE-najlepszy prozaik!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 81.219.184.* 11.08.04, 07:38
        Ja czytam niestety tylko tłumaczenia. Ale wielokrotnie przy okazji rozmów na
        Forum o tym pisarzu polecano aby jednak sięgać do oryginału. Może dopisze się
        ktoś kto czytał i po angielsku i po polsku. Jak dla mnie tłumaczenia są bardzo
        dobre i skoro w takiej formie mnie zachwycają to moge tylko przypuszczac że
        Lodge w oryginale jest genialny.Pozdrawiam!:)
        • Gość: justyna Re: David LODGE-najlepszy prozaik!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.cable-modem.tkk.net.pl 26.08.04, 20:11
          Czytalam jego tylko "Alarm odwolany"i bardzo mi sie podobal-po polsku.Dzieki za
          podanie jego innych tytulow,wybiore sie po nie do biblioteki.Pozdrawiam:)
    • hrabalek Re: David LODGE-najlepszy prozaik!!!!!!!!!!!!!!!! 30.08.04, 19:25
      Jutro oddaję do biblioteki"Myśląc..."więc pozwolę sobie małą, drobną dygresyjkę
      o książce. Pan David ,mocno się napracował umiejscawiając dzianie się całej
      sprawy mężczyzna-kobieta w połączeniu z wątkiem tworzenia sztucznej
      inteligencji. Podziwiam to ,że pewnie sporo przyswoił sobie wiedzy z zakresu
      kognitywistyki.A wszystko w sumie sprowadza się do tego,iż :
      -jak trwoga to do Boga'
      -jak choroba ,to "ja już będę grzeczny ,żeby tylko z tego wyjść".
      Jest to niestety najmniej przypadająca mi do gustu książka Lodgea.Tak wyszło.
      Sorry!
      Co nie zmienia faktu,że trochę trzeba się namyśleć ,żeby dobrze wgłębić się w
      tą całą "naukową otoczkę"-a tego nigdy za wiele.Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja