J.L. Wiśniewski- co myślicie?

18.08.04, 11:55
Czy nie uwazacie, ze po ksiazkach Wisniewskiego najbardziej zdenerwowani sa
mezczyzni, ktorzy nie zdolaja osiagnac idealu mezczyzny przedstawionego przez
autora?
    • bobofruit99 Re: J.L. Wiśniewski- co myślicie? 18.08.04, 12:21
      He, he - jak mawiał Stanisław Przybyszewski. Taka miła niespodzianka tuż po
      przebudzeniu. Nie mogę się opanować i zacytuję jeszcze raz Przybyszewskiego: -
      he, he.
      • Gość: brruno Re: J.L. Wiśniewski- co myślicie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.04, 13:14
        A co, Bobofruiut, nie podrywasz panien przez internet na opowiastki o skrętach
        DNA? No widzisz, daleko Ci do ideału. Kabrio z tapicerką w kolorze szampana też
        pewnie nie masz. I, co za tym idzie, żadnych szans u Mayyyki.
        • bobofruit99 Re: J.L. Wiśniewski- co myślicie? 18.08.04, 13:29
          Iesoo, i co ja teraz zrobię? Mayyyko, a nie wystarczą zwykły samochód z szarą
          tapicerką i opowiastki o Heglu? Tylko się nie lituj, to gorsze od odmowy...
          • mayyyka Re: J.L. Wiśniewski- co myślicie? 18.08.04, 13:37
            No niestety na mnie ani opowiastki o DNA, ani kabriolet nie zrobi TAKIEGO
            wrażenia, a szans nie ma niestety każdy:)
            Zwykly samochod wystarczy, Hegel tymbardziej:)
            • Gość: minuit Re: J.L. Wiśniewski- co myślicie? IP: *.autocom.pl 18.08.04, 15:18
              a jeśli do Hegla dodać innych jeszcze filozofów i wszystko pokryć bitą śmietaną
              i sosem wiśniowym?:-P
              • mayyyka Re: J.L. Wiśniewski- co myślicie? 18.08.04, 15:22
                To nie byłoby najgorzej:)
                Tylko czy zjadliwie i bez niestrawności???
                • bobofruit99 Re: J.L. Wiśniewski- co myślicie? 18.08.04, 15:58
                  Skoro ma być na słodko i bez niestrawności, to wymienię Hegla na francuzów: z
                  Foucault i Derridą na czele. Będzie lekko i przyjemnie.
                  • bobofruit99 Re: J.L. Wiśniewski- co myślicie? 18.08.04, 16:00
                    Francuzów rzecz jasna
                    • Gość: minuit Re: J.L. Wiśniewski- co myślicie? IP: *.autocom.pl 18.08.04, 16:17
                      nie wiem czy to zmiana na coś lżejszego ale miałem podobny pomysł
                      w upał jednak proponuję basen-zamiast logomachii tylko bąbelki wypływające z
                      ust w czasie nurkowania:-)
                      • bobofruit99 Re: J.L. Wiśniewski- co myślicie? 18.08.04, 17:04
                        A propos Hegla i Francuzów:
                        "Kiedy pewien klarownie rozumujący, ale nieco powierzchowny filozof francuski
                        poprosił głębokiego, lecz mętnego w swych wywodach Hegla, żeby ten wyłożył mu
                        swoją filozofię w zwięzły sposób, Hegel odpowiedział mu opryskliwie" <Tych spraw
                        nie można wyrazić, ani zwięźle, ani po francusku>".
                        Zdaje się, że to gdzieś u Gide'a stało.
                        Myślę (i tu pewnie nie jestem odkrywczy), że kobietom jakoś łatwiej
                        francuszczyzna przychodzi - znajoma po przymusowej lekturze Hegla, Husserla i
                        Heideggera, gdy widzi niemieckie nazwisko na "h" dreszczy dostaje - lepsi są
                        Francuzi, choćby nawet ci z Algieru.
                • Gość: minuit Re: J.L. Wiśniewski- co myślicie? IP: *.autocom.pl 18.08.04, 16:18
                  oczywiście.....czytelnik nasz pan:-)
    • miziou Re: J.L. Wiśniewski- co myślicie? 18.08.04, 18:45
      moge sie na momencik wtracic??.. tylko na momencik... o Wisniewskim chcialem...
      powiem tak, do idealu mi szalenie daleko, jednak nie to mnie denerwuje np.
      w 'Samotnosci...' denerwuje mnnie historia jak z telenoweli, denerwuje mnie
      przewidywalnosc i cala masa rzeczy, ktore stawiaja te pozycje na polce NIE z
      ksiazkami, a z czytadlami 'Dla Kobiet'... nie znalazlem tam zadnej wartosciowej
      rzeczy... musze przyznac, ze juz dawno nie denerwowalem sie tak czytajac
      jakakolwiek pozycje... a tu denerwowalem sie, ze ja dalej czytam... patos jest
      dobry, ale nie wolno go naduzywac, a w ogole po pierwsze, trzeba wiedziec GDZIE
      go nalezy uzywac... tyle, dziekuje.
      • miziou Re: J.L. Wiśniewski- co myślicie? 18.08.04, 18:48
        piszac "z czytadlami 'Dla Kobiet' " chyba obrazilem kobiety, ale niezamierzenie
        za co i tak przepraszam... moim zdaniem ta pozycja (boje sie uzyc slowa
        ksiazka) obraza kazdego inteligentnego czlowieka... a wlasciwie jego
        inteligencje wlasnie...
      • hetacus Re: J.L. Wiśniewski- co myślicie? 19.08.04, 09:07
        hmmmm, rzadko spotykam opinie pod którymi z czystym sercem i duszą mógłbym się
        podpisać. Twoja wypowiedź do takich akurat należy. Pozdrawiam
    • amber1982 Re: J.L. Wiśniewski- co myślicie? 18.08.04, 20:22
      Czytalam tylko "Samotnosc.." i rownie szybko ja przeczytalam, co o niej
      zapomnialam.. Ksiazka w ogole nie osadzona w realiach, choc wlasnie to podobno
      mialo byc jej glownym atutem.. ona sliczna i madra, pozadana przez wielu
      osobnikow plci przeciwnej, on przystojny i jeszcze madrzejszy, takiego tylko ze
      swieca szukac, ba, tacy wlasciwie nie istnieja, ale Jej, tej Pieknej, sie
      trafil, bo swa idealnoscia na Niego zasluzyla.. nie.. dajmy sobie spokoj..
      • Gość: lu Re: J.L. Wiśniewski- co myślicie? IP: *.acn.waw.pl 22.08.04, 15:57
        "Samotnosc" to bardzo slaba ksiazka. Wlasciwe grafomanstwo. Nudna makabrycznie.
        Bledy rzeczowe. Autor stara sie opisac swiat, ktorego nie zna ani nie zbadal.
        Tylko dla milosnikow Harlequinow itp. "literatury"
    • hetacus Re: J.L. Wiśniewski- co myślicie? 19.08.04, 09:05
      gramofomaństwo pierwszego sortu. Stworzyć literacką kreację idealnego mężczyzny
      dla sprawnego rzemieślnika literatury (bo przecież nie pisarza) jakim jest
      Wisniewski to nie taka znowu trudna sprawa. Mój Boże, ktoś inny mógłby (może to
      zrobi) stworzyć "literacką" kreację super kobiety która ma urodę i wymiary
      modelki, uwielbia prać, gotować, prasować, jest świetną towarzyszką i
      wytchnieniem swojego wojownika, wierna i oddaną, inteligentną, z doktoratem,
      własna firmą, cudowna w łózku itd. itp... I jeśli normalne kobiety nie odnajdą
      siebie w takim wzorcu to znaczy, że mają sie denerwować i miec kompleksy ?
      Śmieszne
    • Gość: Andrzej Re: J.L. Wiśniewski- co myślicie? IP: 213.199.195.* 24.08.04, 08:57
      ładna bajka - mówię o "samotności..." - można przeczytać ale żeby zaraz ją
      wdrażać w życie. W takim razie chyba czeka Cię żywot starej panny czytającej
      harlekiny...
      • charade Re: J.L. Wiśniewski- co myślicie? 24.08.04, 09:51
        Nie, najbardziej zdenerwowane są kobiety, które uważają, że jego "książki" to
        koncertowy popis grafomanii.
      • mayyyka Re: J.L. Wiśniewski- co myślicie? 24.08.04, 11:04
        Nie bój się, nie grozi mi to:)
        Wydaje mi sie tylko ze kobiety bo przeczytaniu ksiazek Wisniewskiego beda
        oczekiwaly od swych partnerow "calowania w nadgarstki" no i stad moga sie
        rodzic konfikty...no ale skkoro panowie sie nie obawiaja? widocznie sa rozwniez
        idealni dla swych bialoglow...:)
        • miziou Re: J.L. Wiśniewski- co myślicie? 24.08.04, 19:12
          hmmm... wiesz co?.. jesli moja kobietka oczekiwalaby ode mnie czegokolwiek po
          przeczytaniu w/w to musialbym sie powaznie zastanowic nad nami, albo
          przedyskutowac z nia to i owo ;P ... jesli w/w mialaby byc dla niej inspiracja
          w jakikolwiek sposob, to bylby dla mnie powazny sygnal... na cale szczescie,
          posiada smaku na tyle, ze zgadza sie ze mna w pogladach co do w/w... a, i
          jeszcze jedno - idealow nie ma... :(

          ;P
          • Gość: majak Re: J.L. Wiśniewski- co myślicie? IP: 142.21.142.* 25.08.04, 16:41
            Czytalam i ksiazke i wszystkie wypowiedzi na jej temat.

            Jeszcze nikt do tej pory nie zganil tego co mnie najbardziej wkurzylo: Ta
            sliczna, madra, inteligentna kobieta, taka czujaca i wyrafinowana:

            po pierwsze: wysyla swojemu internetowemu kochankowi swoje zdjecie Z MEZEM
            (czytalam ksiazke w samolocie po wypiciu butelki wina i nawet w takim stanie,
            na wysokosci 10 km bylam na silach pomyslec "mam nadzieje ze wytnie tego meza";
            czego - jak wiemy - nie uczynila i dlatego biedny serwer w Poznaniu przez to
            musial zginac);

            po drugie: nosi zielone majtki bo jest to Jego ulubiony kolor, a jest to jego
            ulubiony kolor ze wzgledu na przeszla milosc; przeciez jak sie ma kochanka to
            kochanka ulubionym kolorem powinien byc kolor NASZYCH majtek, niezaleznie jakim
            on jest; jeden z moich przeszlych chcial mnie namowic zebym nosila Opium, bo...
            jego przeszla tym pachniala, czywiscie nie dalam sie;

            pozdrawiam
            majak
            • Gość: majak Re: J.L. Wiśniewski- co myślicie? IP: 142.21.5.* 27.08.04, 02:39
              dlaczego nikt nie komentuje moich komentarzy?
              czyzby naprawde byly takie glupie?!!!

              :-(((

              majak
              • edzioszka Re: J.L. Wiśniewski- co myślicie? 27.08.04, 09:04
                aj Majak, przestań marudzić (i wybacz szczerość).. to otwarte forum dyskusyjne,
                a nie konkurs literacki :)
              • Gość: krokodyl hehe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.04, 09:38
                widzisz Majak,

                doczekałas się komentarza z góry

                zostałas wyróżniona, widocznie wyjątkowo bystre było Twoje uwagi

                kłaniam się,
                K.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja