Gość: margines}] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 19:46 Ludzie, pod żadnym pozorem nie kupujcie "Milczenia Owieczek" K.Szczuki. Uważam, że to beznadziejna, napisana w sposób wyjątkowo mało profesjonalny szmira. Starała się kobieta, ale cóż... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
sarenkaa Re: Ostrzegam przed kiczowatą książką 27.08.04, 20:19 Przeczytałam tą "szmirę", jak powiadasz i doprawdy nie wiem co Cię tak rozsierdziło? Możesz podać przykłady tego braku profesjonalizmu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zdanka Re: Ostrzegam przed kiczowatą książką IP: *.devs.futuro.pl 27.08.04, 22:08 O to fajnie, napisz coś o niej, bo obawiam się , że dłuuuu......go nie będę miała czasu tego przeczytać... Jaka jest, jakkolwiek to głupie pytanie? Odpowiedz Link Zgłoś
sarenkaa Re: O milczeniu... 28.08.04, 12:47 Dobrze napisana, lekko się czyta, rzetelna, żałuję tylko, że tak krótka. porusza m.in. kwestie: - zanim Francja stała sie krajem laickim, i co się działo wtedy z kobietami - aborcja w literaturze polskiej (Granica, Dzieje grzechu - Żeromskiego, Ono - Terakowskiej, i.in) - dzieje ruchu pro-choice w USA - jak w Ameryce "obrońcy życia" zabijają ludzi - kto w Polsce walczył o sprawę kobiet i jaka kara go za to spotkała - Polska rzeczywistość - metalowy wieszak, czyli jak to sie robiło kiedyś Szczuka rozprawia sie z mitami na temat aborcji Pisze z pozycji pro choice, która 'nie wymaga zdegradowania i wyśmiania usuwanego z macicy płodu...', płód to ani nie usuniety ząb, ani nie fragment ślepej kiszki, płód to płód. Zaznacza, że ciąża, macierzyństwo... to jedno z najważniejszych wydarzeń w życiu Kobiety, i dlatego to ona powinna o nim decydować. To opowieść o historii prawa, medycyny, doktryn kościelnych. O kobietach. Szczuka przerywa milczenie i ma nadzieje pobudzic społeczną debatę na temat prawa do aborcji. Bo jak wiadomo niedostrzeganie problemu kończy sie tragedią, a w Polsce wielu ludziom zależy na ciszy warta przeczytania Zdanko, czy mam opisać dokładniej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: slav Re: O milczeniu... IP: 217.153.124.* 02.09.04, 21:25 Szczuka we wszystkim czego sie dotknie jest mierna i marna. Jak historyk literatury mógł spłodzić coś takiego? Ani to rzetelne, ani stylowe,za to tendencyjne i prymitywne. Powiem wprost - to pacia wyskrobana (sic!) z głowy Kazi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klip Re: Ostrzegam przed kiczowatą książką IP: *.chello.pl 27.08.04, 22:30 Rozbrajająca jesteś ze swoim ostrzeżeniem: "Mi się nie podoba, więc pod żadnym pozorem nie kupujcie" I owszem, kupię, przeczytam i niczego nie będę pozorować. W rewanżu za ostrzeżenie - dobra rada: więcej umiaru. W dzisiejszych czasach umiar to rzecz bezcenna. Odpowiedz Link Zgłoś
postmoderntalking Re: Ostrzegam przed kiczowatą książką 28.08.04, 11:38 skad wiesz,ze napisala to kobieta?;p Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klip Re: Ostrzegam przed kiczowatą książką IP: *.chello.pl 28.08.04, 14:17 Nie wiem. Ale uzywając męskiego rodzajnika szanse na trafienie miałabym takie same. Odpowiedz Link Zgłoś
ariwederczi Re: Ostrzegam przed kiczowatą książką 28.08.04, 11:49 Kiczowate są opinie wygłaszane przez Ciebie! Odpowiedz Link Zgłoś
hrabalek Re: Ostrzegam przed kiczowatą książką 28.08.04, 11:54 A tak na marginesie........po co zaraz takie wielkie słowo OSTRZEGAM........coś mi się zdaje ,że margines tolerancji ciut za malutki, a może wszyscy się mylą, nie zrozumiano Twojej "przewrotności w kwestii humoru" i poprostu chciałeś nam tę książkę zareklamować na plus, ech! kto Cię tam wie? Odpowiedz Link Zgłoś
morristown Re: Ostrzegam przed kiczowatą książką 28.08.04, 17:06 Słowo kicz odnosic można do dzieł z założenia artystycznych. Z tego co wiem książka Szczuki to raczej eseistyka, nie beletrystyka ani poezja. Moze być głupia, bezwartościowa ale z definicji nie może być kiczowata, podobnie jak nie mogą być kiczowate żadne opinie. Kiczem może być powieść, wiersz, obraz, piosenka itp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zdanka Re: Ostrzegam przed kiczowatą książką IP: *.devs.futuro.pl 28.08.04, 17:27 W zasadzie tak - kiczem może być jedynie dzieło "sztuki"...ale tak mi przyszło do głowy, że istnieje też kiczowaty wygląd, a nawet styl zachowania...Krótko mówiąc, zależy od której strony na kicz spojrzeć ...Jedno jest pewne - nie sposób o rozprawie naukowej powiedzieć, że jest kiczowata, a esej ma jak najbardzie naukowe cechy... Odpowiedz Link Zgłoś
karodzaj Re: Ostrzegam przed kiczowatą książką 28.08.04, 17:51 (tak na marginesie: nie logowałam sie dawno i skoro coś mnie zmusiło, to znaczy, że jestem prawdziwie rozsierdzona). książka jest znakomita! mądra, dobrze napisana i poruszająca wiele aspektów problemu. polecam! Odpowiedz Link Zgłoś