eeela
22.09.14, 02:13
Ktoś niedawno podsuwał pomysł, żeby założyć wątek w celu dobrania listy książek, które zachęcają do czytania. Potrzebna mi teraz bardzo :-) Mam znajomego, nazwijmy go panem S., który sięgnął z własnej woli po książkę raz w życiu sporo lat temu (Tolkien, przeczytane dwa tomy "Władcy Pierścieni"). Przed ponownym sięgnięciem nie tyle się wzbrania, co piętrzy sobie problemy, ale to jest - jak mi się wydaje - po prostu jego cecha, która objawia się nie tylko w kontekście książek.
Pan S. jest trzydziestoparolatkiem, Anglikiem (polska literatura odpada), i nie ma żadnych preferencji czytelniczych, ponieważ nie czyta. Potrzebuję kilku pozycji, które są krótkie, dość przystępne (ale słownictwo nie musi być bardzo ograniczone), przykuwają uwagę od pierwszych stron i dają szansę na to, że nieczytający złapie bakcyla. Przejrzałam swoją listę przeczytanych książek, ale tam pod tym względem bida z nędzą - wszystkie krótkie i przystępne pozycje to książki z mojego dzieciństwa po polsku ;-)
Myślałam o Pratchetcie, ale on jest często dość erudycyjny, w związku z czym nie wiem, czy jego humor ma jakieś szanse u człowieka, który nie zna żadnej literatury. Może Mark Twain? Tylko czy słownictwo nie jest tam nazbyt przestarzałe? Chyba muszę zajrzeć i sprawdzić.
Proszę pięknie o pomoc w poszukiwaniach :-)