Sprostowanie w sprawie książki

IP: *.dynamic.chello.pl 10.11.14, 00:55
Ponieważ zrobiło się głośno w sprawie autorstwa książki o czarach i erotycznych uniesieniach pt. " Gdy kochają anioły " Pragnę za pośrednictwem Gazeta.pl forum oświadczyć, że autorem książki jestem ja, dariusz kunicki , a nie proboszcz parafii w Grudziądzu
    • kalllka Re: Sprostowanie w sprawie książki 10.11.14, 10:05
      Miło widzieć zmiany,
      pisarza ,który pod własnym nazwiskiem, zdecydował forować swoją twórczość.
      • Gość: dariuszkunicki Re: Sprostowanie w sprawie książki IP: *.google.com 10.11.14, 10:59
        Kalika, przecież ja prostuję, a nie rekomenduję. Nie chcę, aby moją twórczość utożsamiano z literaturą sakralną :)
        • kalllka Re: Sprostowanie w sprawie książki 10.11.14, 14:05
          Dlaczego dariuszkunicki się przezywa,
          czym zasłużyłam (?)
          • Gość: dariuszkunicki Re: Sprostowanie w sprawie książki IP: *.google.com 10.11.14, 16:33
            Przepraszam, kalllka to z emocji ;)
            • kalllka Re: Sprostowanie w sprawie książki 10.11.14, 17:54
              Nic nie szkodzi, przejdźmy do emocji
              Kolega dariusz, ze tak se pozwolę na familiarnosc i ciagnac interesujący wątek, robi w profanum?
              • Gość: dariuszkunicki Re: Sprostowanie w sprawie książki IP: *.dynamic.chello.pl 11.11.14, 00:18
                Co kalllko rozumiesz przez profanum ? :-) Chciałbym uprzedzić twoją odpowiedź podpowiadając, że książka jest o aniołach, ale tych co upadli i wcale im to nie przeszkadza :))) Dokucza im jedynie deficyt miłości :)))
                • kalllka Re: Sprostowanie w sprawie książki 11.11.14, 10:00
                  profanum - sacrum
                  Odwrotność. Dualność.
                  A mógłbyś streścić swoją opowieść o upadłych aniołach? Moglibyśmy wtedy więcej pogadać
                  • Gość: dariusz kunicki Re: Sprostowanie w sprawie książki IP: *.dynamic.chello.pl 11.11.14, 16:50
                    Zamiast streszczenia, proponuje wywiad ze mną na Granice.pl, gdzie jest też link do książki. Serdeczności :)))
                    • kalllka Re: Sprostowanie w sprawie książki 11.11.14, 18:56
                      Dziękuje za wskazówki. Przeczytałam wywiad. Nie skłaniał do sięgnięcia po książkę, był lekkostrawny ale mdły. Nie zostawił wrażenia. żadnego. Pewnie z powodu oklepanej formy i tematu. Niestety.
                      Mnie jednak, od początku naszej tu znajomosci, nurtuje pytanie:
                      Co cię skłoniło dariuszukunicki, do autor-prezentacji( i swojej newagowej literatury) na znanych z bezceremonialności(oględnie pisząc) forach gazety. (?)
                      • Gość: dariuszkunicki Re: Sprostowanie w sprawie książki IP: *.dynamic.chello.pl 11.11.14, 19:45
                        Kalllka, "Gdy kochają anioły" są zwykłym romansem, skąd więc te wyrafinowane oczekiwania co do formy wywiadu ? :)) Są rzeczy, które nie ująłem w rozmowie z Granicami. Np. że naprawdę to obyczaj napisany w konwencji fantasy i jest tak samo, a nawet bardziej bezceremonialny w niektórych kwestiach np. religi jak fora gazety.pl Tylko jakiej magii użyć, aby się o tym przekonać nie sięgając po tekst ? ;)))
                        • pinkink3 Re: Sprostowanie w sprawie książki 11.11.14, 20:14
                          Zaloze sie, ze pisarz D.K chcialby anulowac powyzszy wpis.
                          • Gość: dariuszkunicki Re: Sprostowanie w sprawie książki IP: *.dynamic.chello.pl 11.11.14, 20:27
                            O który wpis chodzi, ostatni czy pierwszy ?
                            • pinkink3 a sprostowanie w sprawie stylu? 12.11.14, 05:38
                              Dokladnie o ten [z 19:45], pod ktorym sie wpisalam, ale skoro masz watpliwosci, dowodzi to tylko, ze mam wygorowane wyobrazenia nt kwalifikacji jakie powinien spelniac czlowiek publikujacy to, co napisal.

                              Od pisarza oczekuje przyzwoitego stylu, logicznej, jasnej wypowiedzi, poprawnosci ortograficznej i ogolnie rzecz biorac zgodnosci z regulami gramatyki polskiej.
                              Czyli tego wszystkiego, czego tu zabraklo:


                              "Są rzeczy, które nie ująłem w rozmowie z Granicami. Np. że naprawdę to obyczaj napisany w konwencji fantasy i jest tak samo, a nawet bardziej bezceremonialny w niektórych kwestiach np. religi jak fora gazety.pl "
                              • Gość: dariuszkunicki Re: a sprostowanie w sprawie stylu? IP: *.google.com 12.11.14, 07:04
                                Ja tego oczekuję od korektora kiedy przekazuję mu tekst do obróbki :)))
                              • ploniekocica Re: a sprostowanie w sprawie stylu? 12.11.14, 21:17
                                pinkink3 napisała:

                                > Dokladnie o ten [z 19:45], pod ktorym sie wpisalam, ale skoro masz watpliwosci,
                                > dowodzi to tylko, ze mam wygorowane wyobrazenia nt kwalifikacji jakie powinien
                                > spelniac czlowiek publikujacy to, co napisal.
                                >
                                > Od pisarza oczekuje przyzwoitego stylu, logicznej, jasnej wypowiedzi, poprawnos
                                > ci ortograficznej i ogolnie rzecz biorac zgodnosci z regulami gramatyki polsk
                                > iej.
                                > Czyli tego wszystkiego, czego tu zabraklo:
                                >
                                >
                                > "Są rzeczy, które nie ująłem w rozmowie z Granicami. Np. że naprawdę to obyczaj
                                > napisany w konwencji fantasy i jest tak samo, a nawet bardziej bezceremonialny
                                > w niektórych kwestiach np. religi jak fora gazety.pl "

                                Gdybym chciała być złośliwa to napisałabym, że przyganiał kocioł garnkowi.
                                Albowiem od uczestników polskiego forum na temat było nie było literatury wymagać można by zainstalowania sobie polskiej klawiatury. Jednakowoż. :)
                                • pinkink3 jednakowoz 13.11.14, 07:34
                                  Rzecz w tym, ze ja ani garnkiem ani kociolkiem nie jestem - zadnych aspiracji do bycia pisarzem .
                                  A o to tym przeciez mowa.

                                  Nie komentuje bledow 'regularnego' forumowicza, bo samej mi sie zdarza jakis palnac.
                                  Ale czlowiek deklarujacy ze zyje z piora i nie dosc, ze pisze belkotliwie to sadzi bledy az skora cierpnie?
                                  No, umowmy sie...

                                  Jezyka polskiego od wielu juz lat uzywam tylko sporadycznie, z doskoku i tylko tu, na forum. Zmieniac klawiatury nie bede. Uzywam stale tego samego nika - latwo omijac.



                                  • pinkink3 Re: jednakowoz 13.11.14, 07:35
                                    A o tym mowa.
                                    • Gość: dariuszkunicki Re: jednakowoz IP: *.google.com 13.11.14, 17:00
                                      Pinkkink3, jedno dobre słowo, a dam autograf z dedykacją :))))
                                  • ploniekocica Re: jednakowoz 13.11.14, 08:40
                                    Ale gdzie są te błędy, od których skóra cierpnie?
                                    W inkryminowanym poście znalazłam jeden błąd "religi", ale podejrzewam, że była to raczej literówka, a poza tym autor pisze po prostu tak, jak mówi, czyli tak, jak większość osób na forach. W porównaniu z interlokutorką jego posty są zdecydowanie bardziej zrozumiałe.

                                    Z całą stanowczością stwierdzam, że pan Kunicki, ani mój brat, ani swat i pierwszy raz go na oczy w tym miejscu forumowo i pozaforumowo ujrzałam, ale jak na nawiedzających to forum reklamujących się pisarzy prezentuje się znacznie powyżej średniej. Pod każdym względem.
                                  • ploniekocica A poza tym 13.11.14, 08:42
                                    założyciel wątku nie zadeklarował (chyba), że żyje z pióra - pochwalił się wydaniem debiutanckiej książki.
                                    • ploniekocica I jeszcze jedno 13.11.14, 08:47
                                      przepraszam, że w odcinkach, ale jednocześnie piszę coś, co muszę oddać za chwilę.

                                      Ja się "czepłam"czcionki dla zasady, bo mi to średnio przeszkadza, ale znam forumowo mnóstwo ludzi, mieszkających na co dzień w krajach innych i używających języka polskiego niemal tylko tutaj, a klawiatury mają na tę okoliczność przestawione na polską. To trzy sekundy roboty zaledwie :)
                          • Gość: dariusz kunicki Re: Sprostowanie w sprawie książki IP: *.dynamic.chello.pl 12.11.14, 00:53
                            Witaj Kamil ! Czy twoją twórczość Kalllka też potraktowała z buta ? :)))
                            • kamil.bromski Re: Sprostowanie w sprawie książki 12.11.14, 02:56
                              <Witaj Kamil ! Czy twoją twórczość Kalllka też potraktowała z buta ? :)))

                              Witaj Darku!
                              Coś mi się zdaje, że tak, ale dokładnie nie pamiętam, bo już sporo osób krytykowało moją kiełkującą twórczość i to wszystko mi się już miesza. Do pisania romansów trzeba mieć powołanie, inaczej autor nie wytrzyma ciężaru krytyki. Społeczeństwo niechętnie patrzy na mężczyzn piszących powieści dla kobiet. To pewnie jakieś kulturowe tabu. Ciekawe, że facetów zaakceptowano w roli ginekologów. Ginekolog bada miejsca intymne, a autor romansów - kobiecą duszę. Z jakichś powodów panie bronią swojej intymności duchowej bardziej niż cielesnej. Niepotrzebnie. Dobry autor romansów wyławia z kobiecej podświadomości najskrytsze marzenia i uzmysławia je kobiecie tak, że nie czuje się ona zawstydzona czy potępiona, ale wyzwolona. Kobieta czuje się zrozumiana, akceptowana i doceniona za niepowtarzalny czar swoich marzeń.
                        • kalllka Re: Sprostowanie w sprawie książki 11.11.14, 20:58
                          Chyba kpisz sobie ze mnie, chyba.
                          Jako czytelnik, zwykły i oczywisty, od szewca spodziewam się podzelowania burow, a od ) stricte literackiego, portalu -rzetelnego wywiadu. Co do finezji,
                          wazelina- któras popisał smarując wywiadowcy, byla finezyjna. Za to nie spuentowana odpowiednio ukrzyżowala cię kolejno: na Brownie, Cohelio i Steel.
                          Cóż, nawet w jednym procencie nie odpłacili ci worem wrzuconych w nich monet...
                          Za to łaskę, która ci robili, zadając głupawe pytania była bezgraniczna i efektowna.
                          ( choć nie w wersji mobilnej...)

                          Niemniej wróćmy do mojego pytania,
                          czego się spodziewasz, darkukunicki, po nas zjadaczach książek in spe, skoro nie wymagasz profesjonalizmu od profesjonalistów?
                          • Gość: dariusz kunicki Re: Sprostowanie w sprawie książki IP: *.dynamic.chello.pl 12.11.14, 01:35
                            Kalllka ręce mi opadły kiedy przeczytałem twój wpis z 20.58. Pałujesz mnie za książkę, której nie przeczytałaś ?! Z całym szacunkiem Podobny słowotok wylewał się ust pewnej babci moherowej, która wzbraniała się przed obejrzeniem obrazu kontrowersyjnej malarki, bo doskonale wiedziała co tam jest namalowane. Nie wiem czy tworzę new age, ale ty na pewno new quality w odbiorze sztuki :)))
                            • kalllka Re: Sprostowanie w sprawie książki 12.11.14, 13:44
                              W życiu (Warszawy) nikogo nie "spalowalam";zwrocilam ci tylko uwagę,zes się umizgiwal (w wywiadzie) nudnemu wywiadowcy - nudnemu portalowi(!) możliwe, ze w celach reklamowych. Nie znam twojej literatury więc nic nie mogę napisać o stylu, ale jeśli piszesz różańce tak jak udzielasz wywiadu to nie spodziewaj zainteresowania ( a nawet orgazmu)
                              Wciąż próbując dowiedzieć po coś zakładał wątek na gazecie, pozdrawiam.

                          • ploniekocica Dziwny wątek 12.11.14, 13:08
                            Zaiste.
                            Pan autor zgodnie z regulaminem forum zareklamował (choć pokrętnie) swoją książkę pod swoim nazwiskiem. Nie podszywając się pod żadne urzeczone czytelniczki czy inne takie.
                            Oberwało mu się za to od Kalllki, która swoim zwyczajem używała tak literackiego języka, że biedny autor nie bardzo widział, o co chodzi (ja mu się zresztą za bardzo nie dziwię), po czym jak się do stylu Kalllki nieco (sic) dostosował to oberwał z kolei za to, że pisać nie umie. W międzyczasie się okazało, że jest do dupy pisarzem, bo złe książki czyta i nudne wywiady z nim są przeprowadzane.
                            Zaiste przedziwny wątek.

                            Zaznaczam, że nie znam pana Kunickiego, nie czytałam i chyba nawet nie przeczytam jego książki.
                            • eeela Re: Dziwny wątek 12.11.14, 13:53
                              Ditto!
                              • kalllka Re: Dziwny wątek 12.11.14, 15:36
                                Ditto va su o giu?
                                • eeela Re: Dziwny wątek 12.11.14, 15:51
                                  A na jakiej podstawie masz wątpliwości? Mnie się wydaje, że jest to dość jednoznaczne i oczywiste, do której odpowiedzi się odnoszę i jaki mam do niej stosunek.
                                  • kalllka Re: Dziwny wątek 12.11.14, 16:02
                                    Nie, właśnie nie wiedziałam jak uzyto palca .
                                    Teraz wszystko jasne:
                                    widać, ze dałaś 👍 kocicy.

                                    • eeela Re: Dziwny wątek 12.11.14, 16:21
                                      Forum ma wygodną opcję sortowania wątków w drzewku - wtedy zazwyczaj dobrze widać, kto komu odpowiada. Opcja jest widoczna nad pierwszym postem na stronie wątku.
                                      • kalllka Re: Dziwny wątek 12.11.14, 18:11
                                        A nie bardzo orientuje , o której wersji sortowania drzewka, piszesz.
                                        W każdym razie, zorientowałam się dobrze (chyba:) no i to tyle.
                                        • eeela Re: Dziwny wątek 12.11.14, 19:12
                                          Zauważyłam, że się nie orientujesz, dlatego ci tłumaczę :-) Nad pierwszym postem w wątku masz wyświetloną komendę "sortuj", z której możesz wybrać następujące opcje:

                                          - drzewko (posty wyświetlają się w postaci drzewka w porządku chronologicznym: odpowiedzi pojawiają się bezpośrednio pod postami, na które odpowiadają);
                                          - od najstarszego (posty wyświetlają się w postaci listy od najstarszego do najnowszego);
                                          - od najnowszego (posty wyświetlają się w postaci listy od najnowszego do najstarszego);
                                          - drzewko odwrotne (posty wyświetlają się w postaci drzewka w odwrotnym porządku chronologicznym: odpowiedzi pojawiają się nad postami, na które odpowiadają).

                                          Najpopularniejszą metodą wyświetlania jest drzewko, ponieważ wtedy możesz widzieć, na co dokładnie kolejne posty odpowiadają.
                                          • kalllka Re: Dziwny wątek 12.11.14, 19:35
                                            Każda wersja gazety pokazuje drzewko.
                                            Mobilna jest ( z naturalnych względów) uboższa.
                                            Pewnie nie pamiętasz, bo tez nie ma o czym, używam forum w wersji mobilnej- stad nieporozumienia, a' propo co pod czym.
                                            (znam Italiano, stad zapytanie, jaka "ditto" spełnia role na forum)

                            • Gość: dariuszkunicki Re: Dziwny wątek IP: *.google.com 12.11.14, 14:18
                              A ja tylko chciałem bronić biednego księdza, mojego imiennika z nazwiska też, przed oskarżeniem o propagowanie czarnej magii :) Wątek zaiste jest zaczarowany. Wszyscy jadą po mnie i mojej książce jak bo burej suce i bez zaglądania w treść deklarują, że nie przeczytają. A dziełko jak na złość sprzedaje się dobrze i jeszcze zbiera doskonałe recenzje za nowatorstwo :))) Z wyjątkiem może portalu " Do rzeczy" gdzie wmawiają mi jawny ateizm i że próbuję zastąpić Chrześcijaństwo jakąś swoją wiarą ! Zaiste czaryyyy
                              • kalllka Re: Dziwny wątek 12.11.14, 15:18
                                No to odpowiesz w końcu, po coś odcinał się od imiennika- księdza (!) na gazecie.pl?

                                A także, skądes( z której odpowiedzi) wyciągnął wniosek, ze ktoś "jedzie" po twojej "książce" :/
                                • Gość: dariuszkunicki Re: Dziwny wątek IP: *.google.com 12.11.14, 15:38
                                  Kalllka, odpowiadam na pierwsze pytanie - Miałem widzenie :))) Teraz drugie... No może przesadziłem z tą jazdą na burej suce, choć nadal pozostaje kwestia skąd nieuzasadniona niechęć do książki, którą się nie czytało ? :) Ja zawsze daję kredyt zafania :)
                                  • kalllka Re: Dziwny wątek 12.11.14, 15:46
                                    Ad2.Długo tak umiesz wkrecac o swojej książce?
                                    Ad. >(ad1) "widzenia " związane z Gazeta zawsze są związane z czyimi zainteresowaniami "hippicznymi". ( dam dobry advice-Może sprawdzaj źrodła, zanim skorzystasz z widziadła:)


    • eeela Re: Sprostowanie w sprawie książki 11.11.14, 20:27
      Widzę, że naszemu Kamilowi rośnie konkurencja. Wysyp mężczyzn piszących romanse - czyż to nie piękny przejaw równouprawnienia? :-)
      • kamil.bromski Re: Sprostowanie w sprawie książki 11.11.14, 20:41
        <Widzę, że naszemu Kamilowi rośnie konkurencja. Wysyp mężczyzn piszących romanse - czyż to nie piękny przejaw równouprawnienia? :-)

        O dopiero teraz spostrzegłem, że założyciel wątku pisze romanse. Gratulacje.
        Mam nadzieję, że jest nas więcej.
        Nie bójcie się ujawnić!
        • vilez Re: Sprostowanie w sprawie książki 12.11.14, 20:02
          Romanse??? (wpadam tu rzadko, więc nie wiem, kto, co i jak). Takie prawdziwne romanse? A jeśli można zapytać- takie bardziej a'la "Wichrowe.... ", de Stael, czy Harlekiny?

          Pytam z prostackiej ciekawości. Bo romansów nie czytam (żadnych). Z góry dzięki.
          • kamil.bromski Re: Sprostowanie w sprawie książki 12.11.14, 20:51
            > Romanse??? (wpadam tu rzadko, więc nie wiem, kto, co i jak). Takie prawdziwne r
            > omanse? A jeśli można zapytać- takie bardziej a'la "Wichrowe.... ", de Stael,
            > czy Harlekiny?

            Nie bardzo wiem, o czym jest romans Darka. Myślę, że on sam to najlepiej wyjaśni.
            Ja natomiast piszę romans dla intelektualistek, bo ta grupa kobiet, jak sądzę, jest najbardziej zaniedbana uczuciowo i najbardziej potrzebuje sprawnego męskiego pióra.
            A o czym piszą inni autorzy romansów - tego niestety nie wiem. Zostali chyba zastraszeni nieprzychylną atmosferą wokół twórców romansów i konspiracyjnie uprawiają literaturę miłosną.
          • Gość: dariusz kunicki Re: Sprostowanie w sprawie książki IP: *.dynamic.chello.pl 12.11.14, 21:34
            Wywołany do tablicy, biegnę wyjaśnić. To w rzeczywistości obyczaj dla wybrednych czytelniczek, utrzymany w konwencji fantasy. Upadły anioł, którego Bóg skazał na wygnanie za to, że uwiódł dziewczynę z ziemi, powraca w kolejnym wcieleniu. Szczęsliwie odnajduje swoją ukochaną, tylko że dziewczyna nie wie, że była obiektem uczuć Anioła. I teraz najważniejsze. Anioł wbrew rosądkowi i ryzykując wieczne życie, z pomocą zaprzyjaźnionej czarownicy, edukuje dziewczynę, zdradzając jej zazdrośnie skrywane przez Boga tajemnice życia i śmierci ! Nie ma wyjścia. W przeciwnym razie dzieczyna potraktowałaby go jak stukniętego świra. W zasadzie, budując fabułę książki, musiałem wymyśleć zupełnie nową religię, aby wyjaśnić fenomen wędrówki mędzy światami. Pierwsi czytelnicy twierdzą, że religia wyjątkowo przekonywuje i kusi nową jakością :)))
            • kalllka Re: Sprostowanie w sprawie książki 12.11.14, 21:42
              Zostałam odesłana do linku ( na innym portalu) gdy poprosiłam o streszczenie książki;
              Było coś specjalnego w poście kamila, ze jemu nie odmówiłeś?

              • Gość: dariusz kunicki Re: Sprostowanie w sprawie książki IP: *.dynamic.chello.pl 12.11.14, 21:45
                Przepraszam, kalllka:) To spóźnione streszczenie jest też dla ciebie :D
                • kalllka Re: Sprostowanie w sprawie książki 13.11.14, 09:49
                  Nie ma za co.
                  Nnie nue trzeba przekonywać, zwłaszcza stosując chwyty. Mnie twój pierwszy wpis wydał niezwykle świeży, miałeś odwagę napisać cis pod własnym nazwiskiem.taka postawa mnie przekonuje takiego autora bym przeczytała.
                  Ale jak to czasem bywa: precognition, to ulotne pierwsze wrażenie, rzadko daje sie wpisać ,na stałe. Być i byc i byc wszędzie, wokół w sercu i duszy słowa.,.,
                  Niemniej pozdrawiam i życzę ci dużo pracy i pieniążków :|
                  • Gość: dariuszkunicki Re: Sprostowanie w sprawie książki IP: *.google.com 13.11.14, 10:18
                    Aj tam aj tam. Dziękuję za życzenia. Na pieniążki zarabiam w inny sposób. Ponoć tylko kilku autoŕów w Polsce jest w stanie zarobić na utrzymanie pisaniem :( Czy teraz sądzisz, że treść książki mogłaby ci przypaść do gustu ? To ważne :)))
              • Gość: dariuusz kunicki Re: Sprostowanie w sprawie książki IP: *.dynamic.chello.pl 13.11.14, 08:05
                I co, kalllka, przekonałem cię odrobinę do " Gdy kochają anioły " ? A jaka ładna okładka. projektował ją dla ciebie i innych czytelniczek jeden z lepszych grafików w Polsce :)))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja