Szymborska, Miłosz, Reymont, Sienkiewicz

15.09.04, 14:11
Czyli Noblisci. Czy podzielacie zachwyt świata (a konkretnie komisji, która
tę nagrode przyznaje:) ) nad nimi?
Szymborska jest w/g mnie genialna.
Miłosza prawie nie znam (wstyd, wstyd, wstyd! )
Sienkiewicz w porządku
Ale Reymont... "Chłopi" mnie dobili
    • Gość: dium Re: Szymborska, Miłosz, Reymont, Sienkiewicz IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 15.09.04, 14:37
      "Chłopów" czytało mi się bardzo dobrze!
      • dafni Re: Szymborska, Miłosz, Reymont, Sienkiewicz 15.09.04, 15:11
        Szymborską ubóstwiam. Podobnie jak Sienkiewicza (zwłaszcza "Bez dogmatu"). A
        Miłosza niestety nie.
      • Gość: sylwek Re: Szymborska, Miłosz, Reymont, Sienkiewicz IP: *.acn.waw.pl 15.09.04, 15:14
        Reymont z "Chłopami" był w tym całym towarzystwie najlepszy. Sienkiewicz to
        nieporozumienie. Szymborska - popularna w Skandynawii, trudno, żeby nie dali
        Nobla swojej ulubionej poetce. Miłosz - na poważne dyskusje o Miłoszu czas
        jeszcze nie nadszedł.
        • mamalgosia Re: Szymborska, Miłosz, Reymont, Sienkiewicz 16.09.04, 09:07
          To ja jestem straszny ignorant, przeczytałąm w życiu całe mnóóóóstwo książek
          i "Chłopi" ciągle są numer jeden jako najgorsza powieść:(
    • Gość: lagnis Re: Szymborska, Miłosz, Reymont, Sienkiewicz IP: *.chello.pl 15.09.04, 15:25
      Sienkiewicz -nieporozumienie.
      Reymont -dobrze mi się czytało.
    • Gość: Aga Re: Szymborska, Miłosz, Reymont, Sienkiewicz IP: 81.15.254.* 16.09.04, 08:36
      Szymborska jest genialna!
      Milosz - za malo chyba znam jego twórczość, by się wypowiadać, czytalam glównie
      jego prozę (która zrobila na mnie duże wrażenie).
      Sienkieiwcz - teraz by pewnie Nobla nie dostal, ale większość jego powieści
      czytalam będąc dziewczęciem nieletnim z wypiekami na twarzy.
      Reymont - "Chlopi" są w porządku, podchodzilam do tego ze strachem, a okazalo
      się bardzo ciekawe.

    • billyboyd Re: Szymborska, Miłosz, Reymont, Sienkiewicz 19.09.04, 18:15
      Sienkiewicz i Reymont -rewelacja. Szymborska -w porządku, choć nie przepadam. A
      Miłosz? Zawsze mnie nudził. Niestety.
      • hki Re: Szymborska, Miłosz, Reymont, Sienkiewicz 28.09.04, 20:44
        Sienkiewicz-nie,nie i jeszcze raz nie!Reymont-Chłopi sa dla mnie
        arcydziełem,zresztą dostał nobla w okresie fascynacji tego typu literaturą.
        iłosz-jestem i byłem pod wrażeniem,jak najbardziej zasłuzenie. Zreszta podobnie
        jak Szymborska. 3:1 na korzyśc nagród słusznie przyznanych.
    • maroon Re: Szymborska, Miłosz, Reymont, Sienkiewicz 29.09.04, 10:52
      Sienkiewicza nie lubię, uważam, że zachwyty nad nim są przesadzone. Żadna jego
      książka (spośród przeze mnie czytanych) nie przypadła mi do gustu -
      ani "Krzyżacy", ani Trylogia, ani "Rodzina Połanieckich", "W pustyni i w
      puszczy" ujdzie jako pozycja dla młodzieży, "Quo vadis"- nic specjalnego.
      Z Reymonta znam tylko "Chłopów", rewelacja, choć w mojej klasie byłem jedynym
      entuzjastą tej lektury.
      Miłosz - czytałem część wierszy i "Dolinę Issy", bardzo mi się podobało,
      nagroda jak najbardziej zasłużona.
      Szymborską uwielbiam.
      • Gość: szcz Re: Szymborska, Miłosz, Reymont, Sienkiewicz IP: *.czes.gazeta.pl 29.09.04, 20:26
        Nagrody dla Sienkiewicza do dzisiaj nie rozumiem.
        Reymont znakomicie „wstrzelił” się w swój czas. Za podobnie naturalistyczne
        wiejskie eposy Noble dostało co najmniej kilku pisarzy skandynawskich (np.
        Bjoernstroem), więc chyba po prostu lubią tam takie smutne kawałki.
        Miłosz dla mnie bomba, choć przyznaję, że na pewno nie jest to poezja lekka,
        łatwa a - w znaczącej części - niezbyt przyjemna dla ludzkości.
        Szymborska - na odwrót - wiersze dla wszystkich: jasne, zrozumiałe, ciepłe i
        pomagające żyć. Niewielu znam poetów równie mądrych, a żadnego tak uniwersalnego
        • Gość: MarketGarden Re: Szymborska, Miłosz, Reymont, Sienkiewicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 20:34
          Sienkiewicz genialny Reymont też.
          Miłosza lubię ale na Nobla chyba nei zasłuzył...
          A Szymborska mnie czasami nudzi...
    • kathy83 Re: Szymborska, Miłosz, Reymont, Sienkiewicz 30.09.04, 08:23
      Reymont - nieporozumienie
      Sienkiewicz - nieporozumienie
      Szymborska - nieporozumienie
      Miłosz - lubię i cenię, zasłużył na Nobla
    • karodzaj Re: Szymborska, Miłosz, Reymont, Sienkiewicz 30.09.04, 10:40
      Szymborska jest rewelacyjna. prawdziwa arystokratka literatury.
      MIłosza nie lubię!
      Sienkiewicz - hm... nie rozumiem za co to wyróżnienie?
      Reymont- zależy jaka książka i jaki nastrój.
      • zerkam Re: Szymborska, Miłosz, Reymont, Sienkiewicz 30.09.04, 23:52
        Za co nie lubisz Milosza?
    • Gość: Albertus.pl Re: Szymborska, Miłosz, Reymont, Sienkiewicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.04, 00:02
      Przede wszystkim: Super wątek !!!
      Moje oceny:
      Szymborska - > Nobel należał się Herbertowi
      Miłosz - > Naprawdę dużo powodów do przyznania Nobla, kilka wierszy powala na
      kolana.
      Sienkiewicz - > Polakom raczej dobrze się czyta, wyjątkowa osobowość nawet jak
      na czasy w których żył. Dobrze, że się załapał.
      Reymont - > Chłopi :( za to Ziemia Obiecana jest rewelacyjna i ponadczasowa, a
      Borowiecki moim literackim idolem

      www.Albertus.pl

      • klymenystra Re: Szymborska, Miłosz, Reymont, Sienkiewicz 02.10.04, 00:00
        herbert lepszy tez od milosza- ale zbyt hermetyczny. milosz jest (byl..)
        uniwersalny- poza tym nobel jest tez nagorda polityczna, jakby nie patrzec.
    • klymenystra Re: Szymborska, Miłosz, Reymont, Sienkiewicz 01.10.04, 23:56
      "chlopi" to piekna, piekna ksiazka...
      sienkiewicz... poza lekturami chyba nic nie czytalam, od paru lat sie zabieram
      za "quo vadis" bo wiem ze dobre. ale o samym sienkiewiczu na podstaiwe lektur
      moge powiedziec ze pisanie pod publike na nobla nie zasluguje.
      milosz- cenie
      szymborska- mniej, ale tez
      • mamalgosia Re: Szymborska, Miłosz, Reymont, Sienkiewicz 02.10.04, 14:20
        może ja po prostu byłąm w liceum niedojrzałą na tych "Chłopów"? Moze powinnam
        po nich sięgnąć raz jeszcze?
        • klymenystra Re: Szymborska, Miłosz, Reymont, Sienkiewicz 02.10.04, 14:56
          probuj...
          moja mama (polonistka) przez cala podstawowke i liceum miala wstret do "pana
          tadeusza". zachwycil ja dopiero na studiach.
          nie wiem czy chodzi o dojrzalosc czy raczej o dostrzeganie piekna- w jezyku, w
          obrazie... chociaz, naturalnie, tresc tez jest wazna.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja