Dodaj do ulubionych

kobiety nie potrafią pisać dobrych książek

    • magdooha Re: kobiety nie potrafią pisać dobrych książek 07.10.04, 22:38
      • Brudy - lubicie?
      magdooha 07.10.2004 14:30 + odpowiedz


      lubicie seks w scenerii brudu? jakieś brudne talerze (np . po rybie z puszki)
      na stole obok łóżka gdzie akurat dokazujecie, niesprzątane mieszkanie przez
      miesiąc,

      a bezpośrednio bardziej może? lubicie się ryćkać na brudnym kocu, na
      niezamiecionej podlodze, nieumyci, spoceni, facet nierozebrany całkiem tylko
      z rozpiętym rozporem i w zabłoconych portkach i gumiakach
      dziewucha spocona i niedomyta


      ja tak lubię ostatnio odkąd z moim misiem poznaliśmy co to brudny seks -
      bardzo nas to kręci. misio przyszedł sflagany, cuchnał jabolem i mial siłe
      tylko portki opuścić i zaraz mnie wziął koło kosza na śmeici, ja byłam po
      szkole - po wf - spocona i z brudnymi nogami po cwiczeniach na rownowazni
    • dziewczyna_mickiewicza Re: kobiety nie potrafią pisać dobrych książek 08.10.04, 10:14
      jasne, bo virginia woolf to tak naprawde byl virgin woolf, sylvia plath nie
      istniala, bo przeciez to byl sylvian plath, podobnie z anais nin, simeone de
      beauvoir, nie wspominajac juz siostr bronte, ktore tak naprawde byly bracmi.
      owszem, dwiescie lat temu trudno bylo znalezc wiele powiesci napisanych przez
      kobiety, co dosc dokladnie wyjasnia virginia woolf w swoim eseju "wlasny
      pokoj". polecam, zeby potem pan/pani sie nie osmieszal/a publixcznie swoja
      ignorancja i niewiedza.
      pozdrawiam
    • Gość: orangel@op.pl Re: kobiety nie potrafią pisać dobrych książek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.04, 12:54
      przeczytajcie wiec:
      absolutna amnezja - izabela filipiak
      lewa reka ciemnosci - ursula k. le guin
      dolina muminków w listopadzie, opowiadania z doliny muminkow - tove jansson [:-
      P]
      o sztuce [eseje] - jeanette winterson
      prawiek i inne czasy; dom dzienny,dom nocny - olga tokaczuk
      bo to jest w milosci najstraszniejsze - nicole muller



      co to jest ten "wymagajacy umysl"? za bardzo nie wiem co umysl ma wspolnego z
      czytaniem. wydaje mi sie ze przy powiesciach jego rola konczy sie na ocenie
      poziomu jezykowego i ewentualnie rozwazywanie zagadek w kryminalach. chyba ze
      chodzi wam o jakies dziela naukowe..?!

      gdzie sie podziala dusza?

      zreszta jesli chodzi o literature pisana przez mezczyz to moze znajde ze dwa
      porazajace texty. i nie biore tu pod uwage klasykow bo mnie jakos nie kreca.



    • Gość: nieestetyczny Re: kobiety nie potrafią pisać dobrych książek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.04, 14:53
      postawiłaś dość prowokacyjną tezę i zostałaś obrzucona błotem. Ty i twój tata
      jesteście ignorantami, nieukami etc. czyli ogólnie: poucz się dziecko a potem
      dopiero się wypowiadaj. Takimi opiniami nie warto się w ogóle przejmowac -
      odnoszą się do osoby a nie do meritum. Bije z nich protekcjonalność.
      Kobiety rzeczywiście gorzej piszą - takie jest tez moje zdanie. przejrzałem
      listy proponowanych tu autorek. jeast ich ponad setka. mało które nazwisko
      cokolwiek mówi. oczywiście forumowi erudyci i znawcy powiedza, że jest to wynik
      ignorancji, ale prawda jest taka, że rzeczywiście mało kto zna te panie, bo
      najwyraxniej nie sa warte poznania. Dziesiatki z nich to gwiazdy jednego dwóch
      sezonów.
      Wymienianie autorek jednej ksiązki - jak chocby Zadi Smith (teraz wyszła druga)
      albo takich pisaerk jak Dunin świadczy rzeczywiście o ubóstwie oferty.
      Ciężko znaleźć pisarkę na miarę Borgesa, Faulknera, marqueza, manna, Bułhakowa
      etc. Zwyczajnie nie ma ich.
      Ze wspólczesnych pisarek polecam Joyce carol Oates
      Ps. jak tylko rzuca się na ciebie jakies ciotki, to możesz na mnie liczyć.
      • j_u Re: kobiety nie potrafią pisać dobrych książek 19.10.04, 17:44
        Dziękuję, ale nie boję ani ciotek, ani krytyki, a w zasadzie mało czego się boję
        ;) Wątek rozwinął się spodziewanie, a założony cel został spełniony -
        sprowokował dyskusję i dał mi dużo śmiechu, kiedy czytałam niektóre propozycje
        wybitnych "kobiecych" książek.
        • broch Re: kobiety nie potrafią pisać dobrych książek 19.10.04, 18:58
          Napisalas ze kobiety nie potrafia pisac, wymienilas pisarzy postmodernistow (ale
          tutaj straszna plama, zeden z nich postmodernista nie byl)
          Wymienilas pisarzy ktorzy Twoim zdaniem sa wybitni.

          Czy moglabys napisac ktore piszace panie rekomendowane wczesniej (przed dyskusja
          na forum) przeczytalas i rozczarowalas sie. Jakie powiesci czytal Twoj Tato i
          rozczarowal sie.

          Obecnie rzadko czytuje literature pisana przez panie, przyczyne podawalem juz na
          forum.
          Interesuje mnie ktore powiesci wybitnych pisarek czytalas i doznalas zawodu. Czy
          jest jeden generalny leitmotif sprawiajacy ze literatura kobieca "nie lezy"
          Tobie, czy tez po prostu jest slabsza bo nie dostarcza okreslonych wrazen w
          porownaniu z literatura pisana przez mezczyzn?
          • j_u Re: kobiety nie potrafią pisać dobrych książek 19.10.04, 21:59
            Za postmodernizm kajam się w pokorze.
            Kilka spośrod autorek, których książki czytałam, nie spodobały mi się, nisko je
            oceniam, a zostały tu wymienione:
            Magdalena Tulli
            Manuela Gretkowska
            Edith Wharton
            Maria Dąbrowska
            Małgorzata Musierowicz
            To tylko wybór (wątek jest stanowczo za długi ;) I oczywiście nie osądzam ich po
            równo, mieszczą się tu książki moim zdaniem grafomańskie (Gretkowska) jak i
            przeciętne (Dąbrowska)
            Wybór autorek, które lubię i/lub doceniam ich zasługi, ale nie określiłabym ich
            mianem pisarek niezwykle wybitnych:
            Virginia Woolf
            Sigrid Undset
            Tove Jansson
            Emily Bronte
            Nie chce mi się dalej szukać ;)
            Nie, nie ma żadnego leitmotivu. Po prostu generalnie przy czytaniu książek
            napisanych przez kobiety dużo rzadziej zdarza się zaparty dech i niemożność
            oderwania się...
            • broch Re: kobiety nie potrafią pisać dobrych książek 19.10.04, 23:10
              Mansfield, Jong, de Beauvoir, Sontag, Porter, Atwood, McCarthy, Oates, Murdoch,
              McCullers, O'Connor, Plath, Welty, Flagg, Walker, Harper Lee, Stein, Weil, Nin,
              di Prima, Poniatowska, Angelou, Cather, Morrison, Allende, Naslund, Proulx, Byatt

              Wymienilas Hessego - wydaje mi sie ze to pisarz mlodzienczej burzy i naporu. Nie
              sadze aby byl powaznym konkurentem do wielkosci.

              "Zaparty dech" zdaza mi sie tak rzadko ze raczej nie rozwazalbym tego w
              kategoriach plci.

              Z pisarek ktore wymienilas:
              Virginia Woolf - lubie szczegolnie "Fale" oraz "W strone latarni" (taki chyba
              bylby polski tytul)
              Sigrid Undset - Krystyna itp to dosc specificzna proza
              Tove Jansson - Muminki po prostu lubie
              Emily Bronte - to taki XIX wieczny Hesse w spodnicy.

              Jesli idzie o piszace Polki to dzisiaj generalnie w polskiej literaturze (mam
              bardzo male doswiadczenie) "Trudno o dobrego pisarza" parafrazujac tytul
              opowiadan pisarki ktora warto abys poznala. Ktora to? hmmm.. przeczytaj wszystkie.
                • broch Re: kobiety nie potrafią pisać dobrych książek 19.10.04, 23:38
                  Hesse?
                  Siddhartha i Gra szklanych paciorkow to Jung dla ubogich. Demian, choc
                  wczesniejszy, tez jest nieprzyjemnie skarzony (choc bardziej "egzystencjalizmem").

                  Cala literatura Hessego jest taka (od pierwszego Peter Camenzind), drazniaco,
                  naiwno, jungowska (choc wyrazny wplyw Junga pojawil sie pozniej). Jung jest
                  fajny, ale interpretacja Hessego juz niestety nie.

                  Dla mnie tworczosc Hessego jest w calosci literatura dla rozchwianych
                  emocjonalnie nastolatkow.

              • Gość: nieestetyczny Re: kobiety nie potrafią pisać dobrych książek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.04, 23:36
                Mansfield, Jong, de Beauvoir, Sontag, Porter, Atwood, McCarthy, Oates, Murdoch,
                > McCullers, O'Connor, Plath, Welty, Flagg, Walker, Harper Lee, Stein, Weil,
                Nin,
                > di Prima, Poniatowska, Angelou, Cather, Morrison, Allende, Naslund, Proulx,
                Bya
                > tt

                I znów kolekcja bardzo średnich pisarek. Niezłych ale nie powalających. Mało
                kto o nich tak naprwdę słyszał - i nie bez powodu. na tej liście są 2 pisarki,
                które zaliczyłbym do wybitnych - oates i Poniatowska. zaskoczyłes mnie tym
                nazwiskiem. W Polsce chyba nikt o niej nie słyszał, chyba też nic w polsce nie
                było wydane - a to wielka dama lit. iberoamerykańskiej.
                • broch Re: kobiety nie potrafią pisać dobrych książek 19.10.04, 23:55
                  di Proma jest wiecej niz srednia, O'Connor tez. Wlasciwie co stoi na
                  przeszkodzie aby uznac Joyce'a, Prousta itp za "srednich"?
                  Liste podalem glownie w celu pokazania ze jeszcze troche do przeczytania jest.
                  Neslund nie byla tlumaczona, di Prima z reszta tez nie. Poniatowska to tylko
                  jedna pozycja w przekladzie z lat 80-tych.

                  "kto o nich tak naprwdę słyszał" - w Polsce literatura jest "filtrowana" przez
                  tlumaczy/wydawcow. W krajach angielskojezycznych taka "filtracja" ma miejsce w
                  duzo mniejszym stopniu z przyczyn oczywistych. W Polsce ukazuje sie cale mnostwo
                  tlumaczen np pisarzy amerykanskich kompletnie niepopularnych (i niezbyt
                  dobrych), ktorzy w Polsce "ida". Uzywasz zlego argumentu.

                  Poza tym - "malo kto slyszal"? Mozna kwestionowac wiec zdolnosc do oceny. Jak
                  sam piszesz o Poniatowskiej malo kto slyszal chc to znakomitosc.
    • Gość: jan Re: kobiety nie potrafią pisać dobrych książek IP: *.bb.netvision.net.il 20.10.04, 00:51
      Jak dłudo jeszcze kołtunizm będzie rządził w Polsce?
      Ludzie zabierający głos na forum o literaturze nie potrafią nawet napisać
      bezbłędnie dwóch zgań. Niestety, nie są to błędy w drukowaniu, są to błędy
      ortograficzne. Jedno słowo tylko pisane jest poprawnie- jest to słowo Żyd-we
      wszystkich przypadkach! Żydów przegoniliście na cztery strony świata, teraz za
      nimi "tęsknicie",( nawet urządzacie festiwale muzyki żydowskiej), ale
      najchętniej zajmujecie się ulubionym sportem narodowym Polaków: doszukiwania
      się pochodzenia żydowskiego u każdego , kto ma inne zdanie od was. Powodzenia
      rodacy!Daleko zajedziecie na tej nienawiści!
      • Gość: Venus Re: kobiety nie potrafią pisać dobrych książek IP: *.vc.shawcable.net 20.10.04, 06:19
        >>>przejrzałem
        listy proponowanych tu autorek. jeast ich ponad setka. mało które nazwisko
        cokolwiek mówi. oczywiście forumowi erudyci i znawcy powiedza, że jest to wynik
        ignorancji, ale prawda jest taka, że rzeczywiście mało kto zna te panie, bo
        najwyraxniej nie sa warte poznania.<<

        >>jeast ich ponad setka.<< !!!!!

        >>mało kto zna te panie, bo
        najwyraxniej nie sa warte poznania.<,


        hahahaha
        rzeczywiscie to nie ignorancja .. a nieznajomosc setki pisarek z ktorych
        wiele zdobylo wazne nagrody literackie, to jesli nie ignorancja to co?
        I przy tym jeszcze nie znajac tworczosci tej setki uwazasz ze mozesz sie
        wypowiadac.. smieszne.
        To ze tobie nie sa znane to nie znaczy ze sa malo znane w ogole.

        Dodam ze siedzac w Polsce mozesz nawet nie miec calego pojecia co sie dzieje w
        literaturze swiatowej.


        >>;) Wątek rozwinął się spodziewanie, a założony cel został spełniony -
        sprowokował dyskusję i dał mi dużo śmiechu, kiedy czytałam niektóre propozycje
        wybitnych "kobiecych" książek.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka