autorzy których nie wypada znać

IP: 156.17.253.* 08.10.04, 10:20
Drodzy Forumowicze,
jak byłem mały opowiadano mi historie brzydkiego Dobraczyńskiego, któremu w
stanie wojennym ludzie zastawili wejście do mieszkania jego własnymi
ksiązkami w momencie kiedy stanął na czele PRON. Nie wypadało znac tego Pana
nagle.

Ciekawy jetem czy dzisiaj, w czasach słodkiego rozemglenia, kiedy
przeciwników jakoby nie ma - czy są waszym zdaniem srodowiska w których nie
wypada sie przyzowitemu człowiekowi pojawiać, autorzy których nie wypada
znać, rece których nie wypada ściskać, łamy na jakich nie warto sie pojawiać?
    • Gość: Senek Re: autorzy których nie wypada znać IP: 129.109.231.* 08.10.04, 15:31
      Wedlug wiekszosci tego forum na pewno nie wypada znac Coehlo, Whartona i
      Grocholi. Nie zebym za niami przepadala, chociaz Grochole przeczytalam z
      przyjemnoscia, ale czegos w tym wszystkim nie rozumiem. Dziwna jakas ta
      segregacja. A z drugiej strony jak sie pytam jakie ksiazki nalezy znac to w
      odpowiedzi dostaje tylko dziwne komentarze.
      • Gość: Radek Wi Re: autorzy których nie wypada znać IP: 156.17.253.* 08.10.04, 16:01
        no bo pytanie jest dziwne, moje jest takim z założenia. Chodzi mi o względy
        etyczne które przesłaniają etstetyczne. Stad anegdota o Dobraczyńskim.
        Chodziło mi o to czy znacie taki pisarzy, żyjących, ktrym byscie reki nie
        podali.
        Boja np. nie lubie książek Coehlo, ale nie brzydzi mnie ten Pan, gotów byłbym
        sie z nim usciskać a potem powiedzieć - ale pisz Pan lepiej.
        Więc nie o to pyttam na co ty odpowiadasz:-)
        • Gość: Pablo Kimono Re: autorzy których nie wypada znać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.04, 16:28
          Dla mnie nie ma takich osób. Co prawda może byłyby jakieś opory z niektórymi,
          ale nie...nie ma takich osób...
        • Gość: melmire Re: autorzy których nie wypada znać IP: *.w82-125.abo.wanadoo.fr 08.10.04, 21:33
          Czy to nie Rozewicz (chociaz moge sie mylic) ze "smakiem" opowiadal o
          zolniazach gwalcacych kobiety i jakie to jest fajne i naturalne? W kazdym razie
          bym to jakis powazany tworca- nie tylko nie podalabym reki, ale jeszcze buty
          oplula.
          • Gość: minutka Różewicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.04, 21:38
            Różewicz z tego co pamiętam, w wywiadzie dla Wyborczej. K.Dunin o tym pisała
            w "Czego chcecie ode mnie, Wysokie obcasy?"
    • Gość: nutta Re: autorzy których nie wypada znać IP: *.citysat.com.pl 08.10.04, 17:42
      Takim panem, którego nie wypadało znać w czasach wspomnianego pana
      Dobraczyńskiego był też Wojciech Żukrowski,autor m.in. Lotnej, Kamiennych
      tablic i innych dobrze czytających się książek.
      • Gość: baba Re: autorzy których nie wypada znać IP: *.acn.waw.pl 08.10.04, 21:17

        Chyba Knut Hamsun - kolaborant
        Ale teraz ?
        No nie wiem- dosc znanym pisarzem na zachodzie jest ppewien Japoniec, ktory
        zabijal i zjadal swoje ofiary, a teraz pisze horrory psychologiczne.
        • staua Re: autorzy których nie wypada znać 08.10.04, 22:33
          Chinczykom (Mainland) nie wypada znac Xingjiana Gao, Noblisty, bo zle pisze o
          komunizmie w Chinach, no i uciekl na Zachod.
    • Gość: ABW Re: autorzy których nie wypada znać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.04, 22:46
      Akurat Dobraczyński i Żukrowski byli opluwani przez ludzi, którzy
      prawdopodobnie nie przeczytali ani jednej ich książki. Wystarczyło, że byli
      szczerzy i, wbrew pozorom, niekoniunkturalni, a już zawistna hałastra wszelkiej
      maści rzuciła się na nich, oczywiście z pianą i hasłami wolności na ustach.
      Dzisiaj ta sama hałastra usadowiła się wysoko ponad społeczeństwem i zapomniała
      o co jej chodziło. W przeciwieństwie do Dobraczyńaskiego i Żukrowskiego, którzy
      z naiwności a może i z przekonania wybrali tak, a nie inaczej, dzisiejsza
      hałastra w imię władzy i mamony poprze wszystko i każdego. Dlatego ręki bym nie
      podał dzisiejszej hałastrze, zarówno tej z kręgow intelektualnych jak i
      antyintelektualnych, czyli rządowo-polityczno-parlamentarnych. O kogo chodzi,
      dobrze wiecie. Wystarczy poczytać, co pisano po śmierci Dobraczyńskiego i
      Żukrowskiego.
    • Gość: julian k. Re: autorzy których nie wypada znać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.04, 15:00
      Towarzysz Barańczak Stanisław.
    • Gość: kryske Re: autorzy których nie wypada znać IP: *.telia.com 09.10.04, 15:09
      na pewno nie chcialabym usciskac dloni dziennikarzom z Radia Maryja czy tez z
      ich Gazety Polskiej. Jest tez masa roznego rodzaju podrzednych autorow, ktorzy
      prezentuja swoje fobie antyzydowskie, antylewicowe, antyprawicowe itd.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja