WISNIEWSKI-rozumie kobiety?

IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 16.10.04, 19:58
No własnie drogie panie...:
Czy utozsamiacie sie z przemysleniami bohaterek ksiązek Janusza L. Wisniewskiego?
    • biljana Re: WISNIEWSKI-rozumie kobiety? 16.10.04, 20:39
      och przeciez wisniewski to zalosny grafoman... z czym tu sie utozsamiac
    • bobofruit99 Re: WISNIEWSKI-rozumie kobiety? 16.10.04, 20:47
      Te, do których pan Wiśniewski adresuje swą radosną twórczość z pewnością się
      utożsamiają. Zresztą pewnie drugi znany pan Wiśniewski do tych samych osób celuje.
    • amused.to.death Re: WISNIEWSKI-rozumie kobiety? 16.10.04, 21:47
      patrząc na to ile listów pochwalnych jest w kolejnym wydaniu 'samotności w sieci' to pewnie wiele kobiet myśli, że je rozumie.
    • m_alina Re: WISNIEWSKI-rozumie kobiety? 16.10.04, 21:51
      Nie wiem czy pan Wisniewski rozumie kobiety, wiem, że ja go nie rozumiem za
      to,że nieudolnie chce nas rozumieć.
    • natalicja Re: WISNIEWSKI-rozumie kobiety? 16.10.04, 22:27
      mnie nie rozumie, z przemysleniami jego bohaterek nie utozsamiam sie i nawet nie znam nikogo/zadnej, ktora sie z nimi utozsamialaby.
    • fokka Re: WISNIEWSKI-rozumie kobiety? 16.10.04, 22:32
      Wolfram:

      > No własnie drogie panie...:
      > Czy utozsamiacie sie z przemysleniami bohaterek ksiązek Janusza L.
      Wisniewskiego?

      A dlaczego pytasz? Czekasz na dziewczę (lubisz nies@motne?),
      które odsłoni przed Tobą, przed Twą okrutną pobłażliwością,
      swą nagą czytelniczą duszę?
      Spróbuj ze mną. Uwielbiam prowokacje; mam nadzieję, że właśnie
      padam jej ofiarą.

      Więc: czy Leon mnie rozumie? Babiny placek polega na tym, że
      Leona nie całkiem rozumiem ja (kobieta). Po co Leon pisze?
      Niutony, kulomby, omy mu nie wystarczają? Nie wystarcza
      ukochane morze? I pies (słynny pies Leona) nie wystarcza?
      Domyślam się, że Leonowi poszło o rząd dusz, a że najłatwiej
      ucapić duszę kobiecą, smutną, s@motną, Leon uderzył w kobiety.
      I przecież celnie, to dlaczego głupio pytasz.
      (Że zakończę klamrą, ładną?)

      Twoja fokka
      • Gość: Wolfram Re: WISNIEWSKI-rozumie kobiety? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 17.10.04, 11:15
        Pytam, bo po lekturze jedenj z jego ksiazek("zespoły napięć"), oraz po akcji marketingowej skierowanej do pań, zaciekawiło mnie jak panie przyjeły tą literarure. Nie ma to nic wspólnego z okrutną pobłażliwością. A co do chęci poznania co kobietom w duszy gra... hmmm.... Trudno zaprzeczyć ze taką mam :-)
    • Gość: Abra Re: WISNIEWSKI-rozumie kobiety? IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 17.10.04, 11:36
      Dobre pytanie
      Przerażające jest, że jeżeli ktoś zna przebieg kobiecego cyklu miesięcznego, to
      już się twierdzi, ze zna kobiety...
      Czytałam tylko Samotnosc w sieci i uwazam, że zakończenie książki jest
      najlepszym dowodem na to, jak autor nie potrafi skonstruować w ksiażce postaci
      kobiety.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja