Gość: monika_kot
IP: 81.219.184.*
29.10.04, 07:58
Witam! Mam na myśli dwie, jakże różne, książki, które łaczy postać głównej
bohaterki. Pierwszą napisał John Cleland i nazwa sie "Pamiętniki Fanny Hill"
a druga popełniła Erika Jong i nadała jej tytuł "Fanny". Obie opowiadają o
losach tej samej kobiety jednak zupełnie inaczej, Cleland skupia się na jej
pobycie w domu publicznym opisując głównie erotyczne podboje, Jong opisuje
cały jej żywot od dzieciństwa, poprzez ucieczkę z domu, pobyt w Wesołej
Gromadce, miłości do złodzieja a później pirata Lancelota itd. Damska wersja
losów Fanny Chłostki-Jones (tak brzmi jej pełne nazwisko u Jong) wydaje mi
sie osobiście o wiele ciekawsza i bardziej rozerotyzowana niż dziełko
Clelanda. Pokaźnych objętości powieść (ponad 600 stron) nie daje szansy
znudzić się tą historią bo je styl łaczy w sobie kilka gatunków literackich i
pisarka bardzo ciekawie oddaje ducha tamtych czasów (XVIII - wieczna Anglia i
Londyn). A jak u Was wypada to porównanie? Znacie obie ksiązki?