nie lubie sagi o ludziach lodu!!

IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 31.10.04, 20:17
SAGA O LUDZIACH LODU
Kiedyś jedna z koleżanek z klasy czytała recenzje ulubionego dzieła
literackiego. Była to właśnie owa saga. Od samego słuchania jej opinii można
się było zakochać: przeplatające się wątki rzeczywiste i baśniowe,
czarownice, to i tamto. Wiele dziewczyn z mojej klasy sięgnęło później po
sagę. Słyszałam mnóstwo opinii typu: "to ma ponad 40 tomów ale zobaczysz że
będziesz czytała po 2 dziennie" albo "teraz inne książki wydają mi się takie
płytkie" i tak dalej. Chcąc być w temacie sięgnęłam wreszcie po 1 tom, bardzo
zaciekawiona i przychylna- jak najbardziej. Dobrnęłam do 7 tomiku. Wyrobiłam
sobie następującą opinię: co za zbiór romansideł!!! (zaznaczam- mam prawo do
własnego zdania). Nie o to mi chodzi, żeby się tu kłócić z tymi wszystkimi,
którzy sagę kochają. Zajrzałam do biblionetki: same ochy i achy. Czy ze mną
jest coś nie tak? Czy tylko ja jedna uważam sage za czytadło? Czy jest
jeszcze ktoś na tym świecie kto czytał owo dzieło i tak jak ja stwierdził że
szkoda na nie oczu? Jest ktoś taki????
    • clevera :))) 31.10.04, 20:26
      Przeczytalam 46 tomow i nie moge powiedziec, ze mi sie nie podobala, ale byla
      to idealna lektura na lato: lekka , latwa i przyjemna. Nic nie wniosla, ale
      pozwolila oderwac sie od rzeczywistosci i taka literatura tez jest potrzebna.
      Ma grono swoich czytelnikow, ktorzy taka wlasnie lubia i zostawmy ich w
      spokoju. Nie wymagajmy, zeby literatura byla tylko i wylacznie najwyzszych
      lotow:)
      • Gość: Indralin Re: :))) IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 31.10.04, 20:39
        Wcale nie wymagam.
        Lubie książki ambitne oraz takie które dostarczają wyłącznie rozrywki,
        A fanów przepraszam, jeśli obraziłam albo coś :(
        Po prostu dziwnie się czułam z tym, że cała klasa to ubóstwia (może ze mną coś
        nie tak) i chyba odreagowałam w tym wątku. Ale fakt- wątek był zbędny. Nie
        odpisujcie to sobie spadnie na dół i zniknie :)
        Niech każdy czyta to co lubi!
    • klymenystra Re: nie lubie sagi o ludziach lodu!! 31.10.04, 21:32
      to JEST czytadlo, co nie zmienia faktu, ze czytalam po 3 dziennie- dawno temu
      to bylo ale jednak ;) te ksiazki maja cos w sobie- magie, bardzo wyrazisty
      swiat...a przede wszystkim wiedze pisarki na temat mitologii. jest bardzo
      sugestywna, choc momentami przesadza.
      to naturalne ze saga do arcydziel literatury nie nalezy.. ale poczytac zeby
      odpoczac...
      • Gość: debil Re: nie lubie sagi o ludziach lodu!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.04, 23:30
        A ja nie przeczytałem ani jednego tomu.
    • Gość: ewa sss. Re: nie lubie sagi o ludziach lodu!! IP: *.chello.pl 01.11.04, 08:41
      wiesz co...przeczytałam kiedyś kilka tomów, tak jak Ty ... wydało mi się w
      miarę ciekawe, poza tym dowiedziałam się, że w skandynawii to jest saga
      kultowa... i co? nic ciekawego. Można przeczytać dwa, trzy tomiki, ale resztę z
      czystym sumieniem radziabym sobie odpuścić. Fantastyczny odpowiednik
      harlequinów i innych czytadeł za 2 zł; zresztą to , że seria sprzedawana była w
      kioskach (sic!), mówi samo za siebie. A zresztą. Każdy czyta to, co lubi. Wg
      mnie świetny materiał na krótszą serię, gdyby wyciąć kilkadziesiąt pokoleń
      opisywanej rodziny, większość powielanych tom po tomie lustrzanych historyjek,
      obdarzyć postacie mniej sztampowymi charakterami, wyciąć część niesmacznych IMO
      scen erotycznych, rozbudować nawiązania do ludowych wierzeń ... prawdę mówiąc,
      mi tu brakuje po prostu pewnej dostojności właściwej kultowym książkom. A może
      się czepiam.
      • hela1 Re: nie lubie sagi o ludziach lodu!! 01.11.04, 09:48
        Ale w Skandynawii jest to seria kultowa dla milosnikow Harlequinow i nikt tego
        nie uwaza za literature, a pani Sandemo nie traktuje sie jako pisarki.
        Niech kazdy lubi to co chce, ale nie trzeba Sadze ludzi lodu nadawac statusu
        dziela literackiego, bo nim nie jest.
Pełna wersja