ksiazka, do ktorej zawsze wracasz.

07.11.04, 12:35
czy macie ksiazke, do ktorej zawsze wracacie? jesli tak, to dlaczego?

moja jest: rajska jablon, poli gojawiczynskiej :))

nie przeszkadza mi smutek i ogrom nieszczescia w niej opisany, podoba mi sie
kobiecy styl piora, klimat owczesnej polski, cieplo i normalnosc. ale tak
naprawde nie potrafie uzasadnic, dlaczego. moze to podobnie jak z miloscia,
nie poddaje sie racjonalizacji ;)


btw. nie potrafie rozstac sie z zadna wlasna ksiazka, ktora juz przeczytalam,
moze wlasnie dlatego, ze sie je przeczytalo, pragnie sie je zatrzymac.

pozdrawiam
    • ix "Epistolae obscurorum virorum" [nt] 07.11.04, 12:50
    • Gość: itek Re: ksiazka, do ktorej zawsze wracasz. IP: *.pomorzany.v.pl 07.11.04, 13:00
      Giuseppe Tomasi di Lampedusa- Lampart.
      Za kazdym razem, gdy czytam ta ksiazke inaczej mysle o niej, o postaciach w
      niej wysttepujacych, swiecie w niej ukazanym . Bardzo gleboko mozna ja
      odczytywac, przy tym nie nuzy, wrecz preciwnie, akcja jest wartka, a
      rzeczywistosc w niej ukazana nie jest ksiazkowa.
      Pozdr.
    • klymenystra Re: ksiazka, do ktorej zawsze wracasz. 07.11.04, 13:07
      "alicja w krainie czarow" "o tym co alicja odkryla po drugiej stronie lustra" -
      za wielopoziomowosc, za jezyk, za tlumaczenie slomycznskiego, za ten swiat,
      ktory we mnie juz mnial...
      "blekitny zamek" l.m. montgomery - za to ze zawsze podnosci na duchu mimo
      naiwnosci :)
      "podroz do zrodel czasu" carpentiera- za jezyk.
    • filmmix Re: ksiazka, do ktorej zawsze wracasz. 07.11.04, 13:40
      "Paragraf 22" Hellera
    • Gość: monikaannaj Trzech panów w łódce... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.04, 14:22
      Czytam kilka razy w roku. Do wielu, wielu innych wracam b. często - w
      zalezności od nastroju.
    • dorota20w Re: ksiazka, do ktorej zawsze wracasz. 07.11.04, 14:26
      Jeżycjada Musierowicz :-) są takie optymistyczne
    • Gość: debil Re: ksiazka, do ktorej zawsze wracasz. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.04, 18:25
      Kiedyś Tao Te Ching, za każdym razem znajdowałem w niej coś nowego. [Penguin's
      60th anniversary edition]
    • galateia Re: ksiazka, do ktorej zawsze wracasz. 07.11.04, 21:28
      Mistrz i Malgorzata
    • obiezyswiat Re: ksiazka, do ktorej zawsze wracasz. 07.11.04, 22:06
      "Znaczy kapitan" Borchardta - za kapitana i Birbante Rocca
      ksiazki Sapkowskiego - wiedzminiada + Narrenturm/Bozy bojownicy + Maladie
      (wlasnie przerabiam w trakcie dojazdow do pracy)
      "Oblok Magellana" - za skaptowanie mnie na rzecz sf
    • Gość: kasiu Re: ksiazka, do ktorej zawsze wracasz. IP: 201.129.49.* 08.11.04, 19:05
      100 lat smotnosci czytam raz na rok, a smierc pieknych saren oty pavela
      czesciej dawkuje, bo jest niewleika ksiazeczka i wystarczy przeczytac jeden
      rozdzial, aby nabrac optymizmu.
    • Gość: jaija Re: ksiazka, do ktorej zawsze wracasz. IP: *.elblag.dialog.net.pl 09.11.04, 00:43
      Czasem wracam do starych książek Cmielewskiej i tak samo mi się podobają:D
      Był okres, kiedy co jakiś czas czytałam, podobnie jak klymenystra, "Błękitny
      zamek" L.M. Montgomary. Wspaniale krzepi, zwłaszcza osoby zakompleksione i
      nieszczęśliwe Kopciuszki:)chociaż może śmieszyć, jest po prostu jak bardzo
      dobre czekoladki nadziewane słodkim alkoholem:)
      • gagapisa Re: ksiazka, do ktorej zawsze wracasz. 09.11.04, 09:29
        Wzgorze Blekitnego Snu, I.Newerly - za wolny rytm zycia, gdy frenetyzm dnia
        codziennego zaciska petle, za opis tajgi, gdy halas miasta osiaga apogeum, za
        wiare w milosc i przyjazn, gdy coraz mniej czasu dla bliskich.

        Pozdrawiam,

        Gaga
        • Gość: acoto Re: ksiazka, do ktorej zawsze wracasz. IP: *.pkobp.pl 09.11.04, 09:57
          "Ziele na kraterze" Melchiora Wańkowicza - zawsze i od lat ...
    • Gość: Aniuta Re: ksiazka, do ktorej zawsze wracasz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.04, 14:46
      "Homo faber" MAxa Frischa Uważam, że to książka, którą powinien przeczytać każdy myślący człowiek. Wracam do niej i uświadamiam sobie, jak nieobliczalne może być ludzkie życie.
    • hrabalek Re: ksiazka, do ktorej zawsze wracasz. 09.11.04, 16:51
      Colin Stuart -"Zatrzymać wiatr"-takie "indiańskie" wspomnienie........



      "Absurdalność daje się wyrazić tylko za pomocą humoru"-Alfred Hitchcock zwany
      Hitch'em
    • Gość: endorfina Re: ksiazka, do ktorej zawsze wracasz. IP: *.icpnet.pl 09.11.04, 18:20
      1."Emilka ze Srebrnego Nowiu" Lucy M. Montgomary
      2."Świadomość nadprzyrodzona" Simone Weil
      3."Dzienniki" Sorena Kierkegaarda
      • karolina3 Re: ksiazka, do ktorej zawsze wracasz. 09.11.04, 19:03
        "Władca Pierścieni"(wszystkie części)cenię wspaniałą wyobraźnię autora przelaną
        na papier. Super!
        • cynamoon6 Re: ksiazka, do ktorej zawsze wracasz. 09.11.04, 23:47
          Do opowiadan "Glosy letniego dnia" Irvina Shawa. Zawsze to czytam latem.
          I kilka lat pod rzad czytalam "Pogode dla bogaczy" tez latem. W tym roku jakos
          nie, ale moze w nastepnym...?


          Mam wiele ksiazek, do ktorych zawsze wracam. Wiekszosc przeczytalam po kilka,
          razy (w dziecinstwie niektore nawet po kilkaset, slowo, zwlaszcza na pamiec Anie
          z Zielonego Wzgorza i dalsze jej tomy)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja