Książki o grubych kobietach

20.11.04, 22:09
Jakie znacie? I czy przedstawione w nich kobiety są mądre, czy nie?
    • cwkslegia_acab_88 Re: Książki o grubych kobietach 20.11.04, 22:42
      co to za pytanie ?? :>
      • histeryczna_trzydziestka Re: Książki o grubych kobietach 20.11.04, 23:48
        No normalnie ktoś spytał o książki o grubaskach, temat mi bliski :-))) Bridget
        Jones chyba...
        • jottka Re: Książki o grubych kobietach 21.11.04, 00:23
          nieprawda:( batonik mars to bliski zamiennik połówki grejpfruta!
        • wyciszka Re: Książki o grubych kobietach 28.01.05, 21:55
          rzeczywiście b.johnes byla gruba :| co ona wie o celilucie :d
          • wyciszka Re: Książki o grubych kobietach 28.01.05, 21:59
            celulicie :/
    • judas9 Re: Książki o grubych kobietach 21.11.04, 00:32
      w "ameryce" kafki jest taka postac
      • cwkslegia_acab_88 Re: Książki o grubych kobietach 21.11.04, 10:07
        judas9 napisała:

        > w "ameryce" kafki jest taka postac

        Starsza Kucharka,chyba o nią ci chodzi.
    • Gość: Kinga Re: Książki o grubych kobietach IP: *.dsl.pipex.com 21.11.04, 02:10
      Biedna, gruba Mama pod której ciężarem załamywała się podłoga w " CO gryzie
      Gilberta Grapa". A w młodości wygrała lokalny konkurs piękności
    • Gość: Dium Re: Książki o grubych kobietach IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 21.11.04, 10:17
      W serii "Królowie Przeklęci" Maurice Druon jest taka postać, Mahaut. Jest
      przebiegła, chciwa i zła.
    • monikaannaj Baryłeczka, Maupassanta 21.11.04, 12:16
      o ile pamietam była uroczą dama lekkich obyczajów.
      • taki.jeden.tetrix Neal Barrett 21.11.04, 14:29
        W książce "Skinny Annie Blues" - postać tytułowa, Chuda Anka, waży ze
        czystapińdziesiąt funtów. Tyle, że to prawie same mięśnie. No, tornado po
        prostu.
    • Gość: ewa Re: Książki o grubych kobietach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.04, 14:43
      'Pani wyrocznia' Margaret Atwood. Bohaterka byla gruba jako dziecko, potem
      zeszczuplala, ale kompleksy z dziecinstwa przesladuja ja przez cale zycie.
      Co do madrosci? Hmmm... dosyc nieglupia.
    • ada08 Re: Książki o grubych kobietach 21.11.04, 14:44
      Pani Roza w ''Życiu przed sobą'' Emile Ajara, 95 kG.
      Natomiast czy była mądra, tego nie potrafię rozstrzygnąć :-)
      Nie umiem też rozwikłać interesującej autora wątku kwestii:
      jaki wpływ ma przyrost masy ciała na przyrost (lub ubytek) rozumu :-)
      a.
    • clevera Re: Książki o grubych kobietach 21.11.04, 14:58
      W powieści "Liście w księżycowym blasku" Tanji Kinkel babcia głównej bohaterki
      była obfitującą w kształty, która nie lękała się zabijać członków rodziny po to
      by zapewnić sukcesję tronu swojemu pierworodnemu synowi.
    • Gość: Zdanka Re: Książki o grubych kobietach IP: *.devs.futuro.pl 21.11.04, 15:30
      Nie dam sobie głowy obciąć (reminiscencje dekapitacji?), ale Teresa z "Auto da
      fe" Canettiego nie należała do chudzinek , posturę zaś opakowywała w spódnicę -
      zbroję i straszyła w tym stroju Kiena swą mega kobiecością:))) Bodajże, przez
      cały pierwszy tom "Demonów" Doderera przewija sie motyw zmieniajacej się mody
      na początku XX wieku, kiedy to spódnice odsłaniają nogi,a zestaw 90-kg pań
      biadoli nad tym przy ciastkach i tortach:)
      • ydorius Re: Książki o grubych kobietach 10.04.05, 00:13

        Poszukując wątków na temat Canettiego trafiłem na ten między innymi. I
        przypomniał mi się fragment, który mimo późnej pory został odszukany. Oto on:

        "Ślepiec został sam ze swoimi kobietami. Nie pozwolił sobie przerwać zabawy i
        głośno mówił dalej (...) Wszystkim opisywał najnieprawdopobniejsze pośladki,
        podawał ich wagę w kilogramach i podwyższał ją w każdym wypadku. Przy
        sześćdziesiątej piątej kobiecie, którą wymienił przykładowo, same pośladki
        ważyły 65 kilogramów. Nie był tęgi w matematyce i chętnie obstawał przy liczbie,
        którą już raz wymienił" Canetti, Auto da fe, s. 295

        Może i ślepiec nie był tęgi w rachowani, ale za to dama! Ta musiała być tęga, by
        jakkolwiek trzymać proporcje ludzkiej istoty :-)

        Co zaś do Teresy, to wydaje mi się, że Kiena nie było trudno wystraszyć. Nawet
        kobiecością nieco mniej przytłaczającą :-)

        m,
        .y.

        ----------------------------------
        What is home without Pinezka's Potted Meat?
        Incomplete.
        violentowy świat braci y
    • yanga Re: Książki o grubych kobietach 21.11.04, 19:06
      Jagienka z "Krzyżaków" chuda nie była. A może ktoś czytał powieść Irvinga
      Wallace'a "The Plot"? Ukochana głównego bohatera była gruba, i dlatego właśnie
      ją kochał. Powieść, nawiasem mówiąc, znakomita - typ "political fiction".
    • yanga Re: Książki o grubych kobietach 21.11.04, 19:15
      Właśnie skończyłam: Sarah-Kate Lynch: "Nie samym chlebem". Może bohaterka nie
      jest bardzo gruba, ale dość okrągła. A książka... sam miód (z tym chlebem:-))!
      • Gość: wyobraźnia Re: Książki o grubych kobietach IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 21.11.04, 23:43
        Sandra Paretti- Drzewo życzeń- matka głównej bohaterki była otyła i wredna, a
        książkę nieźle się czyta.
    • Gość: as Re: Książki o grubych kobietach IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 23.11.04, 07:55
      Bohaterka "Kobiecej Agencji Detektywistycznej Nr 1" McCall-Smitha jest Mma
      Ramotswe (na imie ma Precious), ktora jest gruba tak jak prawdziwa piekna
      Afrykanka powinna byc. Mma Ramotswe jest niewatpliwie piekna i madra osoba.
      Nie tylko na zewnatrz...
    • Gość: sk Re: Książki o grubych kobietach IP: 195.136.30.* 21.01.05, 11:15
      Wally Lamb "She come undone" (pol. tłum. "Niepamiętnik Dolores Price", jedna z
      moich ulubionych książek. Polecam!!!
      • monikate Re: Książki o grubych kobietach 21.01.05, 18:25
        Patrycja(Pulpecja) z "Jeżycjady" M. Musierowicz. Śliczna, mądra, całkowicie
        siebie akceptująca.
        • pampelune Re: Książki o grubych kobietach 22.01.05, 22:03
          "Smażone zielone pomidory". Pani najpierw jest gruba i trochę niemądra, a kiedy
          mądrzeje, to zaraz chudnie i dostaje różowego cadillaca.
    • karodzaj Re: Książki o grubych kobietach 22.01.05, 22:17
      Janice Gentle i seks - Mavis Cheek

      Bohaterka? Irytująca.
    • Gość: dil Re: Książki o grubych kobietach IP: *.ssmb.com 26.01.05, 09:08
      Fanny Flag "Smazone zielone pomidory"
      Książka o kobietach /i mężczyznach/.
      Główna bohaterka jest gruba, ale jakie to ma znaczenie?
      Jest wspanialym czlowiekiem.......
      • karmilla Re: Książki o grubych kobietach 26.01.05, 18:02
        Ja Gość portalu: dil napisał(a):

        > Fanny Flag "Smazone zielone pomidory"
        > Główna bohaterka jest gruba, ale jakie to ma znaczenie?
        też chyba tylko smażone zielone pomidory i Janis Gentle i seks, ale nie o tym
        chcialam. Otóż to, że bohaterka jest gruba na ogół ma w książce/filmie jakieś
        zanczenie, bo na ogół tusza w jakiś sposób rzutuje na jej charakter i
        postępowanie (u szczupłych niekoniecznie taka zależność występuje ;-)
    • Gość: mamuna Re: Książki o grubych kobietach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.05, 20:51
      A po co takie pytanie? to ma komuś pomóc w samoocenie, czy jak?
      Ciekawie o grubych kobietach pisze Nabokov w Lolicie...
    • karodzaj Re: Książki o grubych kobietach 27.01.05, 20:55
      Nie powieść, ale w temacie:
      - "Kobiety Rubensa" Wisława Szymborska
      -
      • Gość: sunny Re: Książki o grubych kobietach IP: *.elsat.net.pl / *.elsat.net.pl 29.01.05, 10:28
        "Kochając większą kobietę" Jennifer Wiener. Książka o grubej kobiecie, o tym,
        jak zmaga się ze współczesną amerykańską rzeczywistością, jak czuje się
        niekochana, nie może kupić ciuchów itp. Autorka też ma nadawagę, więc książka
        jest bardzo autentyczna. A bohaterka symaptyczna :-)
    • makusia_p Re: Książki o grubych kobietach 29.01.05, 22:30
      Bycie szczupłym i grubym zajmuje, poza innymi dylematami, zbzikowaną Bridget
      Jones :) Nie jestem pewna czy w "Higienie mordercy" A.Nothomb pisarz nie jest
      osobą otyłą, ale to nie ta płeć...
    • jaceq Re: Książki o grubych kobietach 10.04.05, 09:49

      Z. Nienacki:
      - Raz do roku...
      - Wielki Las,
      a zwłaszcza:
      - Dagome Iudex.

      Nadmienić wypada, że fascynacja Nienackiego kobietami, powiedzmy, dużymi jest
      b. sympatyczna. ;)

      _____________________________
      "Bóg. Ojczyzna. Honorarium."
    • kubissimo Re: Książki o grubych kobietach 10.04.05, 10:04
      KRASOMOWCA Amelie Nothomb
      mamy tu monstrualnie grubą kobietę. bardziej maszynę do jedzenia niż istotę
      myślącą
Inne wątki na temat:
Pełna wersja