Gość: Nastolata
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
04.01.05, 17:32
Czy zakochaliście się w książkach od pierwszego wejrzenia czy dopiero
niedawno połknęliście bakcyla? Może do tej pory bardzo rzadko sięgacie po
lekturę albo nie widzicie świata poza książką? Co spowodowało Waszą niechęć
lub zachwyt? Ja przyznam się, że jeszcze kilka lat temu Mama wprost musiała
mnie zmuszać do czytania, ale teraz zawsze mam coś pod ręką. Ale szczerze
mówiąc nie wiem czemu polubiłam książki... Może poprostu dorosłam??? :)