Kto zawsze lubił czytać?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.05, 17:32
Czy zakochaliście się w książkach od pierwszego wejrzenia czy dopiero
niedawno połknęliście bakcyla? Może do tej pory bardzo rzadko sięgacie po
lekturę albo nie widzicie świata poza książką? Co spowodowało Waszą niechęć
lub zachwyt? Ja przyznam się, że jeszcze kilka lat temu Mama wprost musiała
mnie zmuszać do czytania, ale teraz zawsze mam coś pod ręką. Ale szczerze
mówiąc nie wiem czemu polubiłam książki... Może poprostu dorosłam??? :)
    • Gość: noida Re: Kto zawsze lubił czytać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.05, 18:02
      No proszę, a ja zawsze myślałam, że to jest dziedziczne i objawia się już we
      wczesnym dzieciństwie... No, w każdym razie u mnie milość do książek objawiła,
      jak tylko się nauczyłam czytać.
      • bobofruit99 Re: Kto zawsze lubił czytać? 04.01.05, 21:43
        Czytam od 15 roku życia. Kompletnie nie znam literatury dziecięcej. To, że
        zacząłem czytać późno obajawia się skłonnością do poezji i awangardy oraz
        niechęcią do literatury "fabulocentrycznej", np. stosunkowo mało czytam
        powieści.
    • Gość: maria Re: Kto zawsze lubił czytać? IP: 80.50.201.* 04.01.05, 18:29
      Ja od zawsze lubiłam czytać książki.Oczy "popsułam " sobie czytaniem.Często
      czyałam pod kołdrą, bo mamusia mi gasiła światło. Kocham czytać, nie wyobrażam
      sobie życia bez książęk.
    • pax_tibi Re: Kto zawsze lubił czytać? 04.01.05, 22:09
      nauczyłam się czytać, gdy miałam 3 lata i zawsze byłam żadna wiedzy, ale
      beletrystyką na serio zajęłam się dopiero w wieku 12 lat
    • czytajaca1 Re: Kto zawsze lubił czytać? 04.01.05, 22:21
      Czytam od tzw. 'zawsze'.
      Jeszcze liter nie znając, zasypiałam z serią POCZYTAJ MI, MAMO- ojciec musiał
      znosić mi do łózka całą kolekcję. ;)
      Uwielbiam książki.
      Dom bez nich byłby pusty i bez duszy.
Pełna wersja