passerine
21.02.05, 13:10
Od kilkunastu miesięcy kupuję książki na Allegro i zastanawia mnie jedno:
sprzedający podają tytuł, autora, liczbę stron, rodzaj okładki. Natomiast
podawanie tłumacza jakoś umyka ich uwadze. Dotychczas spotkałam może z 5
sprzedających, którym takie nowatorstwo, jak podawanie autora przekładu
przyszło do głowy. Trochę to dziwne nie sądzicie?