Dodaj do ulubionych

Zieje pustką na forum...

15.04.05, 20:33
Trzynasty mamy już za sobą, dla przesądnych... Może zieje pustką dlatego że
piątek? Smutno...
Obserwuj wątek
          • makusia_p Re: miotly? o tej porze? pewnie ze w kat - do Boba 15.04.05, 21:46
            Miotły tyczyły się słów Kriska:
            "Jeszcze skrzycza albo przywolaja do porzadku? Ze niby prywata i pogaduszki
            zamiast porzadnej Analizy Krytycznoliterackiej....
            Totez siedzim cicho jak myszy pod miotla".
            :)
            A czytam i w szklany ekran zerkam czasem licząc, że forum się ożywi, bo coś
            dziś energią nie tryska...
            Czytam Dubrawkę Ugresić "Forsowanie powieści rzeki" :)
        • Gość: daria13 Re: Ejże Mili bo uwierzę... :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.05, 21:43
          No to mogę Was teraz rozśmieszyć jak chcecie.Właśnie kończę książkę, której
          powinnam się bardzo wstydzić i w sumie wstydzę się,bo choć w planach i w
          poczekalni mam masę genialnych książek (np. najnowszego Marqueza i Foulknera,
          którego będę czytała pierwszy raz w życiu; tak wyszło) to książka, którą czytam
          obecnie cholernie mi się podoba. A jest to uwaga: horrorowate fantasy dla
          młodzieży o wdzięcznym tytule ABARAT, niejakiego pana Clive'a Barkera, o którym
          nigdy wcześniej nie słyszałam, a który znany jest przede wszystkim z tego, że
          pisze okropnie krwawe horrory, chwalą go na okładce Wes Craven i Quentin
          Tarantino. Do lektury zmusiła mnie moja dorastająca córeczka i jestem jej
          bardzo wdzięczna. Ta książka to fajerwerk wyobraźni, wizja dosłownie i w
          przenośni nie z tej ziemi, pełny odlot i do tego opatrzony niesamowitymi
          rysunkami samego autora. Można się przy takiej lekturze naprawdę oderwać od
          szarej rzeczywistości i to jak! Wątpię, żeby stateczni bywalcy tego forum mnie
          w tym przypadku zrozumieli, ale co mi tam:o) Dottore wybacz!!!!Przyznaj, czy
          kiedyś, choć raz zhańbiłeś się tego typu literaturą? Szczerze wątpię. Ja radzę
          kiedyś spróbować, to doskonale odstresowuje (oczywiście w minimalnych dawkach i
          z rzadka:)
          Pozdrawiam i radzę zajrzeć na alternatywne forum TWA, bo teraz tam się fajnie
          zaczyna dziać:)
          • dr.krisk Wielokrotnie! 15.04.05, 21:49
            Gość portalu: daria13 napisał(a):

            > Dottore wybacz!!!!Przyznaj, czy
            > kiedyś, choć raz zhańbiłeś się tego typu literaturą? Szczerze wątpię.
            Wykaz moich lektur chowam starannie przed osobami trzecimi (a nawet czwartymi),
            bo wielce jest zawstydzajacy: groch z kapusta. To troche tak jak z kulinariami:
            czasem ma sie ochote na profitrolki z kremem kawiorowym, a czasem na kaszanke!
            • Gość: daria13 Re: Wielokrotnie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.05, 22:32
              Drogi dottore! Zdradź, prosżę, chociaż jeden tytuł,którego się wstydzisz z
              racji najniższych lotów. No nie bądź taki. Choć raz mółbyś się trochę obnażyć,
              ze swoimi słabostkami (literackimi oczywiście). Choć jakoś nie wierzę,że takie
              miewasz, myślę, że chciałeś mnie trochę podbudować, żeby moja sromota nie była
              tak wielka:). Jeśli nie podasz choć jednego tytułu, tak właśnie będę myśleć.
              Czekam niecierpliwie.
              • dr.krisk Juz odpowiadam! 16.04.05, 20:55
                Gość portalu: daria13 napisał(a):

                > Drogi dottore! Zdradź, prosżę, chociaż jeden tytuł,którego się wstydzisz z
                > racji najniższych lotów.
                Taki na przyklad Alistaire McLean "Stacja arktyczna Zebra"! Przeczytalem ze
                smakiem. Oraz z pol tony rozmaitych kryminalow, powiesci fantasy, science
                fiction itp. Niestety tytuly oraz autorzy zatarte w pamieci na amen....
                Od pewnego czasu bowiem czytam malo, i raczej rzeczy z gornej polki. Nie wynika
                to ze snobizmu (a moze?), ale z ogolnego lenistwa.
                KrisK
          • makusia_p Re: Ejże Mili bo uwierzę... :) - daria13 15.04.05, 21:54
            polecano mi tegoż autora "Kobierzec":
            "Kobierzec to powieść o jednoczesnym funkcjonowaniu dobra i zła, to mroczne
            fantasy. W życiu pary młodych, współcześnie żyjących Brytyjczyków przypadkiem
            pojawia się dywan, w którym, o czym wkrótce się przekonują, zawarty jest inny
            świat. Istnieją jednak złe moce pragnące zniszczyć go na zawsze. Bohaterowie z
            pomocą mieszkańców "utkanego świata" podejmują walkę z demonami i siłami zła,
            chcąc zachować ten "bajkowy" świat, o którym wszyscy marzymy..."

            ale się jakoś na lekturę nie złożyło, stosy rosły i topniały, "Kobierzec" był
            przekładany, może teraz nadejdzie jego kolej...
            :)
        • makusia_p Re: Zieje pustką na forum... 15.04.05, 23:34
          Witam serdecznie,
          cieszę się że pustka maleje...
          A net... uzależnia, bycie na forum uzależnia, odczuwa się boleśnie nieobecność
          nawet gdy chwila krótko trwa...
          A przytoczone poezje - zajrzałam idąc linkowym szlakiem ;-) i popieram
          zdanie,że "nie zachwyca", co robić "jak nie zachwyca"...
          :)
              • makusia_p Re: Znów pustka... - Dario13 16.04.05, 20:10
                obawiam się, że nie tylko dr Krisk jeszcze lub już śpi ;-)

                pojawię się później, nawiążę do jazzu i fado :) Teraz jednak chciałabym
                obejrzeć "Pianistę", jak wspominałam nie miałam wcześniej takiej możliwości.
                Pozdrawiam serdecznie
                :)
                  • Gość: daria13 Re: Znów pustka... - Dario13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.05, 22:04
                    Powitać, powitać, nareszcie!!! Ale gdzie odpowiedź na moje pytanie? Jednak się
                    boisz Pan obnażyć swoje słabości (literackie). Odwagi, to nie boli. Nie wiesz,
                    jak trudno mi było się przyznać w tak szacownym gronie do lektury fantasy dla
                    dzieci i to jeszcze autora horrorów polecanych przez Wesa Cravena, ale się
                    odważyłam i teraz mi lżej, że się przyznałam. Może doktorowi też ulży, jeśli
                    naprawdę zdaża mu się zhańbić jakąś niepoważną lekturą. A tak a propos
                    niepoważnych lektur, kiedyś doktor zachwalał Silvalandię, kupiłami i się
                    rozpłynęłam. Cudo nad cudami po prostu. Re-we-la-cja!!!
                    Wciąż wyczekująca D.
                      • Gość: daria13 Re: Ups, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.05, 23:08
                        Ale ze mnie gapa, a sama się śmiałam.Mam za swoje:(
                        W pierwszym momencie z tymi półkami,to pomyślałam,że coś nie tak, bo więcej
                        wysiłku wymaga sięganie wysoko na półkę, może nawet taborecik trzeba podstawić,
                        ale potem wysnułam wniosek, że doktor może wysoki bardzo i wtedy miałoby sens
                        stwierdzenie, że z lenistwa nie chce mu się schylać:)
                        A tak na serio, to myślę, że jak człowiek młody i głupi to sięga po różne
                        śmieci, a potem jak latka lecą, to może uświadamia sobie, że czasu coraz mniej
                        a wartościowych książek co niemiara i szkoda czasu na miernotę. Może to brzmi
                        bardzo ponuro, ale w moim przypadku trochę tak jest. Barkera przeczytałam, bo
                        mnie młoda zmusiła, matka musi trzymać fason i mieć dobry kontakt z potomstwem,
                        ale jako już pisałam, wielką frajdę przy tym miałam (ale się rymło;)i w sumie
                        bardzo jestem jej wdzięczna, bo książka była naprawdę niezła i bardzo mnie
                        odstresowała. A to też czasem jest potrzebne.
                        Doktor zdaje się w tej cieplejszej części Zaoceanowa, więc pewnie już zapomniał
                        jak cudnie jest wiosną w kraju rodzinnym. Oj, jest cudnie i deszczyk tak
                        pięknie pachnie, mmmm.
                        Rozmarzona wiosenne D.
                  • makusia_p Re: Znów pustka... -dr.Krisk 16.04.05, 22:44
                    to zwracam honor ;-)
                    Tak fado ma w sobie coś... Bezkres jak morze... Dziś wspomniałama na forum TWA
                    fado - "Tęskne, melancholijne, pełne skrywanych namiętności - Mariza, Misia,
                    Amalia Rodriquez... "
                    I w myślach pojawia się "Lisbon Story" Wima Wendersa i w tle Madredeus... i
                    przydałaby sie szklaneczka porto, ale nie ma... Jest toskańskie "Vin Santo"...

                    Obejrzałam "Pianistę", w tle słucham muzyki Chopina...
                    • chiara76 do Makusi ponownie:) 17.04.05, 00:35
                      Makusiu, post niżej coś ode mnie o Fado. Ja uwielbiam Madredeus (który to
                      zespół jednak przez Portugalczyków za śpiewających Fado się nie zalicza) i
                      bardzo lubię Misię.
                      Dla ciekawostki jest też Misia japońska, ale ona śpiewa zupełnie inny rodzaj
                      muzyki.
                      • makusia_p do Chiara76 17.04.05, 11:04
                        chiara76 napisała:

                        Makusiu, post niżej coś ode mnie o Fado. Ja uwielbiam Madredeus (który to
                        > zespół jednak przez Portugalczyków za śpiewających Fado się nie zalicza) i
                        > bardzo lubię Misię.

                        do Chiara76 :)
                        wczoraj pisałam na forum TWA:
                        "Przyznam, że uczę się smakować muzykę, odkrywam - czasem po omacku wciąż to
                        nowe fascynacej muzyczne. Tak było z fado - przypadek, czytałam Pessoę i
                        usłyszałam Marize, potem była Misia, potem Wim Wenders z poematem lisbońskim w
                        postaci obrazu i dźwięku, Amalia..." i w innych wypowiedziach było jeszcze co
                        nieco o szklaneczce porto... Madredeus znam, cenię, dla mnie ma sporo wspólnego
                        z fado. I Lizbona marzy mi się nie tylko w podróży mentalnej, a i tu domaga się
                        wspomnienie o Barcelonie, którą też jest w planach, tylko coś za długo
                        odkładanych... Ech...
                        A że powstał wątek z wątku krzaczasto się rozrastający - muzyczno-literacki -
                        nie szkodzi - :) - zwłaszcza że padło też nazwisko F.Pessoy.
                        Dziękuję za zaproszenie, postaram się pojawić.
                        A japońskiej Misi nie miałam możliwości poznać, poszukam z czystej ciekawości
                        pozdrawiam serdecznie


                • chiara76 do Makusi_p 17.04.05, 00:33
                  co ja słyszę?? Fado?? Hmmm, zapraszam na nasze portugalskie forum:))
                  A w ogóle, to ja też lubię Fado! (zaraz ktoś nakrzyczy, że skręcam książkowy
                  wątek:)
      • Gość: daria13 Re: Bo to raczej nudne forum się zrobiło... [n/t] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.05, 16:38
        I właśnie dlatego, żeby je nieco ożywić rzuciłam od niechcenia, bardzo
        zawoalowaną propozycję, żeby czasami zainteresowani (podkreślam -
        zainteresowani)mogli sobie tutaj, w tym gronie, pogadać też na poboczne tematy,
        które często się łączą mniej lub bardziej. Moją cienką aluzie podchwyciła
        Hrabalek i odważyła sie założyć wątek poboczny, ale od razu oczywiście odezwały
        się głosy krytyczne, skądinąd, mające nieco racji, że to wbrew niby jest. W
        odpowiedzi na te przepychanki Braineater założył na prywatnych, w książkach
        nowe forum TWA i jak na razie (może dlatego, że początki są z reguły ożywcze)
        jest bardzo fajnie, co nie oznacza, że odejdziemy od Książek, bo tu mimo, że
        ostatnimi czasy jakby tematy się już z lekka wyczerpały, też bywa ciekawie.
        Kurcze, przecież to od nas zależy jaki kształt obierze to forum. Skrytykować
        bardzo łatwo, ale może szanowny kolega Bobofruit, coś zapoda, a nie tylko
        sarka;)
        Pozdrawiam w upalne popołudnie:)
    • Gość: jhg Re: Zieje pustką na forum... IP: *.h.pppool.de 01.05.05, 09:26
      [URL=www.tradesignal.com/content.asp?p=wpa/tsb/default.asp&fcid=1099225]
      www.tradesignal.com/cmy/forum/image.aspx?f=1&id=1099225" border="0" alt="www.tradesignal.com/cmy/forum/image.aspx?f=1&id=1099225">[/URL]
      [URL=www.tradesignal.com/content.asp?p=wpa/tsb/default.asp&fcid=1099225]
      Chart öffnen[/URL]
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka