Gość: fredek
IP: *.cec.eu.int
19.05.05, 12:03
Napisane, owszem, bardzo zgrabnie i z polotem, czyta sie szybko i z
zainteresowaniem, ale czy od tak "wybitnego pisarza, reportera i...mysliciela
(!?!?)" nie wartaloby wymagac czegos wiecej niz tylko streszczenia cudzej
ksiazki i zwiazanej z nia garstki wlasnych, cokolwiek nieskladnych,
wspomnien??? Herodota to ja sobie moge kupic w oryginale w empiku...