;;;Bohater najmniej lubiany...

IP: *.w81-48.abo.wanadoo.fr 02.06.05, 20:16
;;;dla mnie to Justysia Orzeszkowej (,,Nad Niemnem") i bohaterka (Joanna?) z ,,Granicy"
-->jak widac polska proza gora.
A Wy? Macie takie postacie do ktorych za nic nie mogliscie sie przekonac, nawet jesli nie
byly ,,czarnymi charakterami"?
    • Gość: f. Re: ;;;Bohater najmniej lubiany... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 12:01
      ja tam duuzo nie lubilam, np Rzeckiego z "Lalki"
      ojej, a teraz mi nic nie przychodzi do glowy...
      • monikate Re: ;;;Bohater najmniej lubiany... 03.06.05, 19:26
        Trochę się znajdzie. Nie lubię Anny Kareniny. Nie lubię Ireny Heron z "Sagi
        rodu Forsyte'ów". Cholernie znielubiłam Juliana Caraxa ("Cień wiatru").
    • Gość: talia Re: ;;;Bohater najmniej lubiany... IP: *.eltronik.net.pl 03.06.05, 20:28
      Oczywiście,nie każdego od razu polubię,ale to mniej ważne.Jak nie zdobędzie
      mojej sympatii to trudno,Ale coś opowiem,otóż w dziecinstwie czytałam Historię
      żółtej ciżemki.W ekranizacji był to dziecięcy debiut Marka Kondrata.I w tej
      opowieści występował zły Rafał,złodziej gnębiący małego Marka Kondrata.Jak ja
      nie lubiłam latami tego imienia,wręcz nie znosiłam tak mi się kojarzył ze złym
      człowiekiem.I musiało minąć dużo lat i poznać musiałam wspaniałych lieracko i
      historyczne Rafałów aby na tyle zmienić zdanie,by syneczkowi dać piękne imię
      RAFAŁ.Panta rei.
    • bluestone Re: ;;;Bohater najmniej lubiany... 03.06.05, 21:20
      mnie wkurzala Kate z na wschod od edenu, czarny charakter, dla wielu ciekawy,
      ale ona byla taka jednostronna, mialam ochote nia porzasnac, zrobic jej
      trepanacje czaszki. Nic nie robilo na niej dostatecznego wrazenia, nawet kiedy
      raz ciezko oparla sie o biurko, chyba plakala, potem nie mialo to wplywu na jej
      zachowanie, a ja sie glupia ludzilam...
      no i ten mlody holden z buszujacego w zbozu, ale to bylo sobny watek o tej ksiazce.
      • Gość: en.de Re: ;;;Bohater najmniej lubiany... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 21:56
        Pani Bovary, mnie ta niejednoznaczność postaci denerwowała, kontrastowe
        dopełnienie cech, które wydawały mi się nie móc istnieć w jednej osobie, ach i
        jeszcze idiotyczny sposób myslenia, kreacja postaci. Zasadniczo człowiek nie
        lubi tego, czego w nim najwiecej. Z Emmą identyfikuję się w 97%.
        • Gość: yt Re: ;;;Bohater najmniej lubiany... IP: *.w81-49.abo.wanadoo.fr 04.06.05, 14:07
          Aaa wlasnie- zapomnialam swojej najwiekszej ,,antysymopatii" - Pani Bovary!!
          Boze, jaka lebioda! Strasznie wnerwiajaca babka...Brrr. Dlatego ta ksiazka byla
          dla mnie prawie nie do przelkniecia.
          • iwka_j Re: ;;;Bohater najmniej lubiany... 04.06.05, 15:13
            OOOO tak Emma Bovary nie da sie lubic!
            Pozatym nie lubie jeszcze Anny Kareniny, podobnie jak u Emmy nie umialam
            strawic tego egoizmu, niezadowolenia, sztucznego udreczenia, smetnosci...
            A z polskiej literatury to glownej bohaterki "cudzoziemki" Rozy nie lubie!!!
            tez egoistka do petegi, dodatkowo terorystka najblizszych i zlosliwa,
            nieobliczalna baba!
            • omfala Re: ;;;Bohater najmniej lubiany... 04.06.05, 15:31
              Ja nie lubiłam bohatera "Kota i myszy" Grassa.
              I jeszcze panny jakiejśtam z "Nocy i dni". Taka cizia tracąca życie przed
              lustrem, zapomniałam imienia, liczę na Was. :)

              Ale tam bohaterowie byli kapitalnie napisanymi postaciami i pewnie miaeli
              wzbudzać takie uczucia, jakie wzbudzali.

              Natomiast te wszsytkie Marty Orzeszkowej itp. kryształowe sierotki przyprawiają
              mnie o mdłości. O, albo Madzia z "Emancypantek". Obrzydlistwo wybitne!

              Nie lubię też syna pani Latter, ale tu nie ma się co dziwić.


              Ida
              • monikate Re: ;;;Bohater najmniej lubiany... 04.06.05, 21:43
                Panna z "Nocy i dni" miała na imię Celina, była guwernantką dzieci Niechciców.
                Faktycznie, trudna do polubienia. Potem, będąc mężatką, truła się z miłości do
                innego, chyba skutecznie, czyli "na śmierć".
                • monikate Re: ;;;Bohater najmniej lubiany... 04.06.05, 21:52
                  Jeszcze wkurza mnie Agata z "Pestki" Anki Kowalskiej, egzaltowana, przemądrzała
                  pannica. Anna Karenina dla ubogich.
                  Aaaa..Emmy Bovary i Madzi Brzeskiej też nie trawię.
                  Sierotka Marysia z powiastki Konopnickiej-masakra...
                  P.S. Ta dobra dziewczyna z "Granicy" Nałkowskiej miała na imię Elżbieta.
                  Szlachetna do bólu żona bohatera? No, mdła, fakt, gadać z nią raczej o czym by
                  nie było.
                  • Gość: francuzeczka Re: ;;;Bohater najmniej lubiany... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.05, 13:17
                    Tomasza Judyma
                    • Gość: francuzeczka Re: ;;;Bohater najmniej lubiany... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.05, 13:18
                      a i jeszcze Smierdiakowa i Iwana z "Braci Karamazow"
                      • another_story Re: ;;;Bohater najmniej lubiany... 05.06.05, 13:26
                        > a i jeszcze Smierdiakowa i Iwana z "Braci Karamazow"

                        Iwan jest... boski :). To jedna z noich absolutnie ulubionych postaci
                        literackich. Smierdiakow, jako jego karykatura, faktycznie nie zachwyca ;-).

                        Nie znoszę natomiast Juliana Sorela. "Czerwone i czarne" w ogóle mnie dobijało;
                        przynajmniej pierwsza część.
                        • Gość: francuzeczka Re: ;;;Bohater najmniej lubiany... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.05, 22:27
                          o tak Julian nie jest moja ulubiona postacia. ja lubilam Dymitra wiec Iwan
                          musial odpasc w przedbiegach :D
                          • Gość: Gaja Re: ;;;Bohater najmniej lubiany... IP: *.r1.do.r2.rojcanet.pl 10.06.05, 19:38
                            Matka "Poczwarki" - Doroty Terakowskiej
        • kawa_malinowa Re: ;;;Bohater najmniej lubiany... 06.06.05, 12:20

          > Pani Bovary

          Polemizowałabym :) Może nie pałam do niej wielką miłością, ale ...w sumie jest
          to sympatyczna babka, której współczuę. A jak opisana!

          >Zasadniczo człowiek nie
          > lubi tego, czego w nim najwiecej. Z Emmą identyfikuję się w 97%.


          Ja niestety też :)
    • kawa_malinowa Re: ;;;Bohater najmniej lubiany... 06.06.05, 12:16

      Iago z "Othella" - mój nowy antybohater.
      • another_story Re: ;;;Bohater najmniej lubiany... 06.06.05, 12:35
        > Iago z "Othella" - mój nowy antybohater.

        Sam Otello też trochę rypnięty był :). Biedna Desdemona, chlip.
        • kawa_malinowa Re: ;;;Bohater najmniej lubiany... 06.06.05, 12:49

          Nie śmiej się, bo musiałam tę historię wczoraj odchorować! Wiesz, Iago był
          jednak gorszy ;)
          • Gość: francuzeczka Re: ;;;Bohater najmniej lubiany... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.05, 19:32
            jak moglam zapomniec o WERTERZE! nie znosze go i dzieki temu calej ksiazki :/
            • recherche Re: ;;;Bohater najmniej lubiany... 07.06.05, 01:37
              Emma Bovary
              Julian Sorel
              Aramis
              doktor Judym
              Kordian (choć jako dramat lubię)
              i bohater Blaszanego bębenka, już nie pamiętam jak mu było na imię ;)




              • bluestone Re: ;;;Bohater najmniej lubiany... 07.06.05, 12:33
                o tak, bohater blaszanego bebenka (chyba oskar?) baardzo mnie wkurzal, w ogole
                tej ksiazki nie lubie.
                • Gość: sateo Re: ;;;Bohater najmniej lubiany... IP: *.icpnet.pl 11.06.05, 13:06
                  o tak, tez nie moglem strawic tego liliputa Oskara i całej tej obrzydliwej
                  opowiesci, ale widzę ze w rankingu na antybohaterów zdecydowanie przewodzi Emma
                  Bovary,mnie osobiscie ona az tak nie drazniła, natomiast Anna Karenina-
                  owszem,okropna egoistka.
                  co do Nocy i Dni-Agnieszka Niechcic i jej mąż- niedobrze mi się robi na myśl o
                  tej parze, zresztą to byl najslabszy watek w tej wspaniałej przeciez ksiązce.
                  aha -nie znoszę tez bohaterów powiesci Kundery-zwlaszcza tego jednego (chyba
                  Tomasz z N.L.B.) co to sypial z tysiącami kobiet, a niby naprawdę kochal tylko
                  jedną. więc dlaczego ją nieustannie zdradzal, jakos raził mnie ten typ, w ogóle
                  to w jaki sposob Kundera pisze o milosci do mnie nie przemawia.
    • monikaannaj Izabela Łęcka - okropne babsko nt. 07.06.05, 11:48
    • Gość: sateo Re: ;;;Bohater najmniej lubiany... IP: *.icpnet.pl 11.06.05, 13:08
      o tak, tez nie moglem strawic tego liliputa Oskara i całej tej obrzydliwej
      opowiesci, ale widzę ze w rankingu na antybohaterów zdecydowanie przewodzi Emma
      Bovary,mnie osobiscie ona az tak nie drazniła, natomiast Anna Karenina-
      owszem,okropna egoistka.
      co do Nocy i Dni-Agnieszka Niechcic i jej mąż- niedobrze mi się robi na myśl o
      tej parze, zresztą to byl najslabszy watek w tej wspaniałej przeciez ksiązce.
      aha -nie znoszę tez bohaterów powiesci Kundery-zwlaszcza tego jednego (chyba
      Tomasz z N.L.B.) co to sypial z tysiącami kobiet, a niby naprawdę kochal tylko
      jedną. więc dlaczego ją nieustannie zdradzal, jakos raził mnie ten typ, w ogóle
      to w jaki sposob Kundera pisze o milosci do mnie nie przemawia
    • marikaprzybyl Bohater A. Kavy. 21.06.05, 18:06
      Jeśli o mnie chodzi, ja największą antypatią darzę Alberta Stuckyego - jednego
      z bohaterów "Dotyku zła" i "W ułamku sekundy" A. Kavy. Jest on seryjnym
      mordercą, wkradającym się w sny i robiący z nich najgorsze koszmary agentki
      Maggie O'Dell. Zdecydowanie czarny charakter, jednak jest to postać
      niesamowicie skomplikowana i ciekawa, dlatego darzę go swoistą sympatią. Z tego
      co sobie przypominam, jest on najokropniejszym zbrodniarzem, przerażającym
      człowiekiem i niewątpliwie w mojej liście, jest czarnym charakterem numer 1.
    • primone Re: ;;;Bohater najmniej lubiany... 22.06.05, 19:04
      Tytułowy szatan z siódmej klasy ;). Nie pamiętam nawet, jak to dziecko miało na
      imię, pewna jestem tylko tego, że było dzieckiem skoro uczęszczało do siódmej
      klasy. Czy ktoś mógłby przypomnieć imię i nazwisko chłopca, imie i nazwisko nie
      muszą być prawdziwe;)
      • Gość: x Re: ;;;Bohater najmniej lubiany... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.05, 20:53
        adas cisowski ;-) i jest to bardzo prawdziwe, i imię i nazwisko
        • Gość: wanda Re: ;;;Bohater najmniej lubiany... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.05, 21:37
          I nie takie to dziecko bylo zwazywszy, ze o siodma klase przedwojennego
          gimnazjum chodzi. Raczej mlodzian pod wasem:))
          • Gość: borddo Re: ;"SZATAN" nieprzeczytany??:)))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.05, 23:12
            Primone, "Szatan" nielubiany bo nie przeczytany i pewnie "pałka" z lektury
            była;))))
    • akabe Re: ;;;Bohater najmniej lubiany... 22.06.05, 19:13
      Werter
      Emma Bovary
      główna bohaterka "Kartek miłości" Zoli
      dziadkowie narratora "Middlesex"

      Więcej na razie nie przychodzi mi do głowy. Pozdrawiam!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja