Gość: Gaja IP: *.r1.do.r2.rojcanet.pl 11.06.05, 20:07 Jak sądzicie która seria ciekawsza? Według mnie "Mateuszek" E.Lindo. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
zaba_pelagia Re: MIKOŁAJEK czy MATEUSZEK? 11.06.05, 20:23 jakaś herezja absolutnie Mikołajek i Kleofas i Alcest i Joachim i Ananiasz! PS i nasza pani! Odpowiedz Link Zgłoś
alrisa Re: MIKOŁAJEK czy MATEUSZEK? 13.06.05, 09:18 Oczywiście Mikołajek. Mateuszek to już jakieś plagiatowe coś .. Odpowiedz Link Zgłoś
alrisa Re: MIKOŁAJEK czy MATEUSZEK? 13.06.05, 09:18 Aha a z polskich dołączył Bazylek :) Odpowiedz Link Zgłoś
bumm Re: MIKOŁAJEK czy MATEUSZEK? 13.06.05, 09:56 Ja tam bardzo Mateuszka lubię, ale nie ma co ukrywać, że wobec Mikołajka to jest on wtórny. Tyle że chyba ma nieco "doroślejszy" humor, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mimi Re: MIKOŁAJEK bez dwoch zdań!!! IP: *.marton.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.05, 10:25 normalnie kocham go! zwlaszcza ta jego przygode z klasowym zdjeciem;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ludeczka Re: MIKOŁAJEK czy MATEUSZEK? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.05, 20:55 MIKOŁAJEK, "no, bo co w końcu kurczę blade!!!" Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Muszę wybierać? 13.06.05, 22:03 Czy wybór jest konieczny? A nie mogę uważać, że obydwie serie są super? Lbę zarówno kisiel, jak i galaretkę, nie ustalam, czy wolę pływać, czy jeździć na nartach, mogę więc zaczytywać się (wraz z moim synem) książeczkami z obydwu serii! Odpowiedz Link Zgłoś
mmk9 Re: MIKOŁAJEK czy MATEUSZEK? 14.06.05, 08:47 Cóż z tego, ze Mikołajek jest lepszy i nie wtórny, skoro współczesne dzieci mają go w nosie. Przestarzałe realia, dziwaczne imiona. Ja przepraszam,jesli ktos sie zdenerwowal. Przeczytałam Mikolajki po raz pierwszy już w dorosłym wieku i bardzo polubiłam, ale swoim dzieciom nie udalo mi sie ich wcisnąć. Nawet czytaniem na glos. A Mateuszka chlopiec czyta i chce wiecej. Bo mu pasuje do wlasnej rzeczywistosci, wspołczesny jest , no. Choć ta wspołczesnośc malo subtelna, fakt. Z czytelnictwem dzieci jest naprawdę źle, oni mają za dużo innych atrakcji. Nie ukrywajmy, my bardzo dużo przeczytaliśmy po prostu z nudow/mam na myśli pokolenie z czasow, gdy byly najwyżej 2 programy tv/. Tak więc z powodu, że jest szansa na to, aby byl czytany : MATEUSZEK. Może lepiej było zostawic w tlumaczeniu "Manolito" ? Ale to już nie moja sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: MIKOŁAJEK czy MATEUSZEK? 14.06.05, 09:04 Mślę, że niej est tak źle, jak to przedstawiasz. Zajrzyj np. na forum Książki dla dzieci. Pocztaj, jak rodzice wspominają, co które dziecko czyta, które domaga się nowych książek itp. Nie wszystkie dzieci nie czytają. Mój starszy syn pochłania wręcz książkę za książką i prawie płacze, gdy tak ciekawa się kończy. Młodszy czytać nie umie jeszcze, ale uwielbia,gdy mu czytać. Sam przegląda książki z obrazkami i opowiada, że będzie nam je czytał, gdy już się tej sztuki nauczy. Czyli są dzieci, które czytają i są te które nie czytają. I chyba zawsze, gdy książki były już powszechnie dostępne - było tak, że jednych to interesowało, innych nie. > Z czytelnictwem dzieci jest naprawdę źle, oni mają za dużo > innych atrakcji. Nie uogólniałabym aż tak bardzo. Już prędzej napisałabym, że z czytelnictwem zarówno wśród osób dorosłych jak i dzieci nie jest dobrze. Bo znam mnóstwo osób dorosłych, którzy ostatnią książkę mieli w szkole i była to niezbędna lektura, a teraz rozpaczają, że ich dzieci czytać nie chcą i nie lubią. A skąd te dzieci mają wiedzieć, że czytanie jest wspaniałe? > innych atrakcji. Nie ukrywajmy, my bardzo dużo przeczytaliśmy po prostu z > nudow/mam na myśli pokolenie z czasow, gdy byly najwyżej 2 programy tv/. Ja czytałam z miłości do czytania. Pamiętam sytuacje, gdy miałam wspaniałą książkę, przychodził po mnie chłopak, lub koleżanka, mieliśmy/miałyśmy iść do kina, czy na dyskotekę. A ja prosiłam mamę, by powiedziała, że mnie nie ma, bo chciałam w spokoju poczytać. To nie tylko z nudów się czytało. Inaczej, ja nie pamiętam, bym się w normalnych warunkach nudziła, bo przecież tyle cudownych książek na mnie czekało, więc kiedy się nudzić? Mój 11-latek też nie czyta z nudów. Czyta, gdy ma na to ochotę, wcale nie tylko wtedy, gdy nie może oglądać TV, grać na komputerze lub PS. Czyta, gdyż uważa to za naturalą, wręcz oczywistą sprawę. Czyta, bo lubi to i dlatego że taki miał wzorzec zachowania w domu. A Mikołajka uwielbia. Mateuszka zresztą też. Ja również obie serie czytuję dla wspaniałej rozrywki. I na tę radość z książek nie wpłynie fakt, czy bohater będzie miał na imię Mateuszek, czy Manolito. Podobnie jak dlamnie nia miało znaczenia, czy przyjaciółka Małej Księżniczki miała na imię Rózia, czy Becky. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nioma Re: MIKOŁAJEK czy MATEUSZEK? IP: 62.233.201.* 14.06.05, 15:09 Mikołajek, moj syn ktory ma 10 lat zna wlasciwie na pamiec wszystkie czesci, uwielbia, czytajac zarykuje sie wrecz ze smiechu a my razem z nim, wcale nie jest przestarzaly, jest suuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuper Odpowiedz Link Zgłoś
katarzyna_fi Re: MIKOŁAJEK czy MATEUSZEK? 14.06.05, 15:15 Gość portalu: nioma napisał(a): > Mikołajek, > moj syn ktory ma 10 lat zna wlasciwie na pamiec wszystkie czesci, > uwielbia, czytajac zarykuje sie wrecz ze smiechu a my razem z nim, > wcale nie jest przestarzaly, > jest suuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuper nic nie mowie, nic nie mowie:) katarzyna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmk9 Re: MIKOŁAJEK czy MATEUSZEK? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.05, 13:52 Łomatko. G R A T U L U J Ę I Z A Z D R O S Z C Z Ę ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kwiecienka1 Re: MIKOŁAJEK czy MATEUSZEK? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.05, 21:17 :-))) Mikołajek!!! chociaż przyznam, że o Mateuszku tylko słyszałam... Odpowiedz Link Zgłoś
sagita_74 Re: MIKOŁAJEK czy MATEUSZEK? 15.06.05, 09:35 No jasne, ze MIkołajek. Absolutnie nie zgadzam się,że się zestarzał. Humor jest wciąż żywy. Bawił mnie kiedy miałam 10 lat, bawi i teraz (nie powiem, ile mam...)Może faktycznie nie jest to książeczka dla 3-latków (mój, nomen omen Mikołajek nie rozumie czemu płaczę ze śmiechu podczas wieczornych rytuałów czytelniczych), choć zna i lubi tę postać. Jego ulubiony miś ma na imię Maksencjusz!! Cieszę się, że ktoś jeszcze lubi te opowieści. Z plażą i zakopaną zabawką pamiętacie? S Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tiger Re: MIKOŁAJEK czy MATEUSZEK? IP: *.autocom.pl 02.07.05, 16:28 Wiadomo ze MIKOLAJEK. Mateuszek to jakis plagiat jest i tyle ;-)!!! Plaze pamietam, sagita_74 :-). A pamietasz zolta kredke :-)? Ubaw po pachy! Do dzisiaj mnie to smieszy a Mikolajka czytam regulranie od jakichs 10 lat... Odpowiedz Link Zgłoś
sol_bianca zlinczujecie mnie... 04.07.05, 08:43 Ale MANOLITO. Tak właśnie, nie żaden Mateuszek. Manolita przeczytałam po raz pierwszy w oryginale i mnie zachwycił, zresztą uznałam nie wiedziałam że istnieje polska wersja - uważam że jest nieprzetłumaczalny - jak zobaczyłam po polsku to mnie szlag trafił. Więc może nie ma sensu porównywać tych dwóch serii bez znajomości oryginałów (niestety Mikołajka znam tylko po polsku). Odpowiedz Link Zgłoś
bumm Re: zlinczujecie mnie... 04.07.05, 15:08 E tam - od razu linczować. Ja się po prostu nie zgodzę :-) Czytałem prawie wszystkie Manolity-Mateuszki w oryginale i wcale nie sa nieprzetłumaczalne: oczywiście, jest tam ważny kontekst hiszpański, są zabawy językowe - ale takie rzeczy się tłumaczy, trzeba tylko dobrego przekładacza. Nie znam wersji polskiej, ale jeśli Manolito nie jest przetłumaczalny, to większość literatury nie jest. A praktyka temu przeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DJ Skate mikołajek... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.05, 19:13 Mikołajek Rulez!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś