Cz Wy tez lubicie Harleqiny???

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.05, 17:29
OStatnio wynalazłam na strychu książki mojej mamy, kilka lat temu zbierała
serię Harleqin, zaczęłam ją czytać i sie wciagnęłam. Mam jeszcze sporo
pozycji przed sobą i to mi sie podoba. Wiem że to są takie bzdurki, ale to
mnie po prostu relaksuje. A jak jest z Wami, też czytacie Harleqiny? Tylko
przyznawać się bez bicia :)))
    • eeela Re: Cz Wy tez lubicie Harleqiny??? 15.06.05, 18:47
      Jak miałam 12 lat, pojechałam z wizytą do jakiegoś dalekiego odgałęzienia
      rodziny, zapominając zapakować sobie książki (albo nie myśląc o tym - zazwyczaj
      jak gdzieś jechałam zawsze dało się coś wyszperać). U wspomnianego odgałęzienia
      szperanie zakończyło się odnalezieniem ok. 30 tomików harlequinów - i niczego
      więcej. Przeczytałam wszystkie. Z żadnego nie pamiętam ani jednej postaci, ani
      jednej intrygi, ani jednego wydarzenia, a to dla mnie jest wyznacznikiem
      wartości książek i filmów - pamiętam, znaczy: było dobre. Nie pamiętam - do d...
      :-DDD
    • tppiotr Re: Cz Wy tez lubicie Harleqiny??? 15.06.05, 22:33
      Bez bicia. - jak psy dziada w ciasnej ulicy.
    • Gość: Bruseczek Re: Cz Wy tez lubicie Harleqiny??? IP: 193.109.212.* 16.06.05, 08:44
      Od czasu do czasu organizujemy sobie z przyjaciólkami wieczór głośnego czytania
      Harlequina specjalnie na tę okazję wygrzebanego ze stoiska z tanią książką.
      Taki Harlequin czytany w samotności może trochę irytować ale czasem
      rzeczywiście wciąga. Czytany na głos, w towarzystwie, przy winku i serku jest
      po prostu arcyśmieszny - istna kopalnia zabawnych cytatów i lapsusów
      tłumaczeniowych.
      A moja znajoma pisała jakiś czas temu na socjologii magisterkę o Harlequinach
      pt. "ogrody czy szklarnie miłości?".
      • venus22 Re: Cz Wy tez lubicie Harleqiny??? 16.06.05, 08:57
        Nie dojechalam do harlequinow, juz Kranz and Steel mnie irytuje.

        Venus
    • alrisa Re: Cz Wy tez lubicie Harleqiny??? 16.06.05, 08:52
      Na wakacjach zdarzyło mi się przeczytac kilka sztuk, ale po tych pierwszych
      dokładnie wiedziałam jak będą wyglądać następne i po prostu znudziły mnie...
      Tam wszystko jest wg jednego schematu - on i ona + jeszcze ktos do trójkąta. Na
      początku się sobą nie interesują, wręcz się niel ubią ale potem dochodzą do
      wniosku, że to jest jednak to i wszystko kończy się dobrze. Zmienia się tylko
      sceneria ...
    • Gość: Opty Re: Cz Wy tez lubicie Harleqiny??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.05, 08:56
      Przeczytałam dwie takie pozycje i zupełnie wystarczy. Te "rzucone spod długich
      i (jakichś tam jeszcze) rzęs spojrzenia" po prostu mnie dobiły. Można trochę
      poczytać o "spełnionej miłości" ale nie w takim stylu i języku. Oczywiście jak
      dla mnie.
      pozdr.
    • kamkap Re: Cz Wy tez lubicie Harleqiny??? 16.06.05, 14:46
      Kedys przeczytałam pare pozycji, ale więcej tego nie przeczytam.
      • meduza7 Re: Cz Wy tez lubicie Harleqiny??? 16.06.05, 15:17
        ja też pisałam o nich magisterkę...
        • nchyb Re: Cz Wy tez lubicie Harleqiny??? 16.06.05, 16:54
          Meduza, zaintrygowałaś mnie. Czy zdradzisz, jaki był temat magisterki?
          Rozumiem, że to jakieś filologiczne studia były? A może socjologia?
          • meduza7 do nchyb 19.06.05, 19:14
            A mogę na priv?
            • nchyb Re: do nchyb 20.06.05, 07:38
              No pewnie! Czekam niecierpliwie!!!
    • Gość: Gaja Re: Cz Wy tez lubicie Harleqiny??? IP: *.r1.do.r2.rojcanet.pl 16.06.05, 16:14
      Harlequinów nie lubię, ale czasami czytam sobie książki z serii Romanse sprzed
      lat lub Romanse Classic.
    • Gość: jaija Re: Cz Wy tez lubicie Harleqiny??? IP: *.elblag.dialog.net.pl 17.06.05, 00:16
      Szczerze: nie lubimy. Przynajmniej ja. I nie to, żebym nie próbowała i "sie
      wymandrzam":D Kiedy byłam w 8 klasie podstawówki, Harlequiny zaczęły być
      reklamowane, modne. Mama kupowała przez jakiś czas, to przeczytałam ze 2
      sztuki. Były jednak tak schematyczne, że nawet pisząca to, wówczas 14-latka to
      rozgryzła i stwierdziła, że sama już może takie pisać:D:D:D
      • Gość: Kati Re: Cz Wy tez lubicie Harleqiny??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.05, 18:37
        Ale jak po przeczytaniu dwoch mozna powiedziec, ze byly schematyczne :- ).
        hehehe smiesza mnie te opnie. co nie znaczy, ze sie tym rodzajem ksiazek
        zachwycam
    • icegirl Re: Cz Wy tez lubicie Harleqiny??? 17.06.05, 08:53
      Nie lubię.
      Kiedyś leżałam sobie na balkonie, wzięłam ze sobą kilka książek, a między nimi
      Harlequin. Nie wiem, może miałam pecha i trafiłam na jakieś wyjątkowo głupi
      egzemplarz.
      Pomimo mojego totalnego rozleniwienia i chęci przeczytania czegoś, co nie
      wymagało głębszej analizy, nie mogłam tego zdzierżyć.
      • Gość: jaga Re: Cz Wy tez lubicie Harleqiny??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.05, 11:11
        są bardzo fajne na handrę, moja znajoma ma spory zbiorek i czasami sobie od
        niej pozyczam. leciutkie, świetnie się relaksuję przy tej lekturce, a że
        nieskomplikowane, to ich plus.
        pozdrawiam.
    • Gość: agrest Re: Cz Wy tez lubicie Harleqiny??? IP: 217.149.242.* 17.06.05, 20:28
      Miałam nikłe kontakty z harlekinami, około 15 lat temu. Niestety realia tych
      wszystkich romansów zupełnie mnie nie interesowały, zadna scena miłosna, żadne
      rozwiązanie akcji nie było w stanie jakkolwiek mnie poruszyć. Wiec kiedy
      potrzebuję odrobiny wyidealizowanej miłości, sama sobie wymyślam historie w
      takiej scenerii, na jaką mam ochotę(od obozu harcerskiego po średniowieczny
      kasztel). Ale rozumiem kogoś, kto sie relaksuje przy harlekinach.
    • sto100 Re: Cz Wy tez lubicie Harleqiny??? 20.06.05, 17:40
      Nie!
    • Gość: kiluka Re: Cz Wy tez lubicie Harleqiny??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.05, 01:26
      Nie.
      Nocowałam u rodziny i nie mogłam spać - przeczytałam jeden cały, bo był w
      zasięgu, no i wygrał z "Obróbką skrawaniem", czy inną "Amunicją strzelecką" :D
      Nic ciekawego.
      Za jakiś czas w podobnej sytuacji, znowu sięgnęłam po jakiegoś Harlequina.
      Realia inne, ale treść taka sama. Przy scenie poznania się bohaterów na
      schodach, identycznej jak w poprzednim, choć tytuł inny, skazałam całą serię i
      więcej nie spróbuję.
    • kawa_malinowa Re: Cz Wy tez lubicie Harleqiny??? 07.08.05, 21:15
      NIe powiem - nie lubie, bo po prostu ich nie czytam.
      Kiedy bylam w podstawowce, zabralam kilka z pokoju mojej mamy, ktora przyniosla
      tego troche od sasiadki, schowalam za lozkiem i przeczytalam w kilka dni. Od
      tego czasu kontaktu czytelniczego nie mialam i nie planuje :)
      Chociaz z drugiej strony pisanie na studiach pracy o H. musi byc interesujace.
      Nawet widzialam gdzies tytul takiego elaboratu ;)


      A i prosze nie mowic, ze to lekka literatura :) Ostatnio spakowalam w
      bibliotece, ktora sie przenosi kilka(nascie) tysiecy takich ksiazeczek :)
      Musialam sie w domu otrzepywac z tego lukru, z okladkowej slodyczy i rozowoych
      kolorkow :)
      • annabellee1 Re: Cz Wy tez lubicie Harleqiny??? 07.08.05, 21:55
        Zebym lubiła to nie.Ale w swoim czasie przeczytalam ich dosc duzo i niektore
        były całkiem fajne.Teraz nie czytam bo by znalezc jeden dobry trzeba przeczytac
        ich duzo a nie mam czasu na kiepskie ksiazki.
        • Gość: Aga Re: Cz Wy tez lubicie Harleqiny??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.05, 06:56
          Kawo, czyżbyś była bibliotekarką?
          • kawa_malinowa Re: Cz Wy tez lubicie Harleqiny??? 08.08.05, 08:52

            Zdecydowanei - nie!
            Od pazdziernika studentka, ktorej do stypendium potrzeba papierka o pracy
            spolecznej :) No to pakuje ksiazki...
    • Gość: lilo Re: Cz Wy tez lubicie Harleqiny??? IP: *.dip.t-dialin.net 08.08.05, 10:00
      A ja lubie, niektorych ne da sie czytac, ale sa i fajne. poza tym takie ksiazki
      sa mniej oglupiajace niz seriale, w ktorych jedna bohaterka jest jednoczesnie
      siostro-ciotko-pasierbico-kuzynka ;), taki harlekin dobrze sie konczy i jest
      niedlugi i wbrew opiniom mozna sie z nich czegos nauczyc, ja dotad pamietam
      niektore rzeczy, moglyby sie przydac w pytaniach u Milionerow. Poza tym lepiej
      cos czytac, niz nic nie czytac, etap harlekinow mam juz za soba, tak jak etap
      czytania bravo, teraz czytam ciezsza literature, ale czasami z sentymentu
      czytam te harlekiny co mi sie podobaly (poznaja po okladkach)
    • griszah Re: Cz Wy tez lubicie Harleqiny??? 08.08.05, 10:45
      Osobiście nigdy nie czytałem. Nie wiem czy zauważyliście, że często osoby
      czytające Harlequiny (np. w autobusie gdzie lubię sobie dyskretnie zerknąć na
      to co czytają współpasażerowie) zadają sobie trud obłożenia ksiażki w gazetę
      tak jakby się tego trochę wstydziły. Mam pytanie do osób czytających
      Harlequiny - czy obkładacie swoje Harlequiny, czytacie raczej w zaciszu domowym
      czy raczej powszechna opinia o ich kiczowatości jest Wam obojętna?
      • annabellee1 Re: Cz Wy tez lubicie Harleqiny??? 08.08.05, 14:01
        wiele kobiet obkłada romanse w papier gdy rusza z nimi w swiat.Bo jest terror
        czytania Hrabala etc.I sie wstydza, prosze ja pana.I dlatego napisalam, ze
        czytam i wtedy kilka osób tez. A tak to tylko skladaly lojalki ze nie..
        A czy pan jak czyta fantastyke to ja owija w papier- nie.
        A czemu? Bo to dobra literatura.Ha!!
        Czasem.Tak jaki romanse. Czasem.
        Tylko my sie z zamilowania do romansow tlumaczymy.Do czytania.Bo zamilowanie do
        romansow jest ogolnie akceptowane, a czytanie to rzecz insza.Ha!

    • Gość: heh Re: Cz Wy tez lubicie Harleqiny??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.05, 17:23
      Uwielbiam: zwłaszcza tę wartką akcję, głębię psychologiczną i nadzwyczaj
      zaskakujące zakończenie!
      • Gość: muku Re: Cz Wy tez lubicie Harleqiny??? IP: *.net.autocom.pl 09.08.05, 20:17
        Terror terrorem, ale na sam ich widok robi mi się niedobrze. Mdli mnie...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja