Książki na wakacje dla 16-latki???

21.06.05, 19:46
Już niedługo zaczynają się wakacje a w związku z tym więcej czasu na czytanie.
Co polecacie 16 letniej dziewczynie, która przeczytała już wszystko Siesickiej
i Musierowicz. Może coś bardziej ambitnego? Ale co?
    • Gość: jjj Re: Książki na wakacje dla 16-latki??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.05, 20:08
      jak miałam 16 lat to mocno mną wstrząsnął 'nowy wspaniały świat' huxley'a;)
      • Gość: ende Re: Książki na wakacje dla 16-latki??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.05, 20:14
        a mną "Rok 1984" Orwella
        • Gość: johny_r Re: Książki na wakacje dla 16-latki??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.05, 07:08
          a mna zbyt glosna samotnosc hrabala - fantastyczna ksiazka!
      • kaylene1 Re: Książki na wakacje dla 16-latki??? 29.06.05, 10:23
        Wczoraj czytałam Szczęscie za progiem z owocowej serii Proszynskiego.Dosyc
        enrgetyzujace,no i czyta sie jednym tchem.Nieglupie.
    • balbinia Re: Książki na wakacje dla 16-latki??? 21.06.05, 21:01
      Polecam "Blekitny zamek" Montgomoery
      "Kwiat pustyni" Waris Dirie
      "Pachnidlo" Süßkinda
      Pewnie nie jestem oryginalna ale te ksiazki naprawde przyjemnie sie czyta.
      Blekitny zamek przeczytalam 3 razy - ostatni raz niedawno, majac juz 23 lata ;)

      ps. do forumowiczow: byscie sobie darowali ten cynizm ;)
      • Gość: jjj Re: Książki na wakacje dla 16-latki??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.05, 21:17
        balbinio, to był zarzut do mnie i do endo? cóż, mogę mówić tylko za siebie, ale
        w mojej sugestii nie było ani trochę cynizmu:) naprawdę 'nowy wspaniały świat'
        wywarł na mnie wielkie wrażenie, kiedy miałam 16 lat. orwell też, ale to już
        dwa czy trzy lata później. autorka pierwszego posta poprosiła o coś 'bardziej
        ambitnego', więc huxley chyba się nadaje. a błękitny zamek przeczytałam z 10
        razy albo i więcej;)
        • kasia_bunia Re: Książki na wakacje dla 16-latki??? 21.06.05, 21:44
          nnnuuuda, ja ma 19 lat lubie Harrego Pottera, czytaj do woli :) fajna ksiązka
          to też Lalka Prusa (o dziwo świetna lektura) i coś bbbbardzo ciekawego "pani
          BOvary" Flauberta :D ja lubie takie rzeczy, a jak byłam młodsza to czytałam
          Chmielewską polecam "Krowę niebiańska" i "Harpie" (+ ofkorz "Lesio") to sie
          nigdy nie znudzi...... :) pozdro
          • Gość: Myszor Re: Książki na wakacje dla 16-latki??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.05, 22:00
            Harry Potter zawsze i wszędzie.
            Do tego "Lalka" Prusa i może "Mostrz i Małgorzta" Bułhakowa.
            • Gość: ende Re: Książki na wakacje dla 16-latki??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.05, 22:28
              a "lalkę" i owszem, czytac jak się ma 16 lat. dwa lata później nauczycielka
              polskiego obrzydziła mi ją doszczętnie. dlatego polecam samodzielną lekturę.
        • Gość: ende Re: Książki na wakacje dla 16-latki??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.05, 22:26
          w żadnym wypadku cynizm, co do tego wątku nawet mi się specjalnie nie chciało, a
          jedynie suchy fakt. odchodząc od relatywności tego, co ambitne proponowałabym
          zwyczajnie przejść się do biblioteki, wyciągnąć rączkę po katalog i zacząć od
          literki A. w wieku 16 lat miałam "hopla" na punkcie historii miłosnych w pełnej
          rozciągliwości fabularnej. poczynając od D. Steel i pań temu podobnych, nawet
          przez harlequiny, bo w małomiasteczkowych bibliotekach takie propozcje górują w
          nowościach, doszłam do Magdy Szabo, Flauberta, Cortazara, Marqueza, Irvinga, a w
          końcu Stasiuka czy Millera. Pełna panorama na wyciagnięcie ręki. Jedynie czego
          trzeba chcieć to szukać i to jest bardziej kwestia indywidualna, gotowe
          odpowiedzi w wiekszości wiodą na manowce, nie uogólniając oczywiście.

          cóż w takim razie, miłych poszukiwań. a co się ma do owej "ambitnosci" wyd.
          czarne polecam. o.
    • Gość: madelain Re: Książki na wakacje dla 16-latki??? IP: *.chello.pl 21.06.05, 22:20
      jesli cos ambitnego to tylko NIEBIESKI NITKI - Malgorzaty Gutowskiej Adamczyk.
      Bylam wczoraj na spotkaniu autorkim tej pisarki. Ksiazke nabylam i dzis zaspalam
      bo skonczylam czytac o 4 nad ranem!!!! fantastyczne! madre! prawdziwe!POLECAM
    • dodwig2 Re: Książki na wakacje dla 16-latki??? 22.06.05, 08:11
      Z całego serca polecam książkę Freda B o d s w o r t h'a „O d m i e n i e c”,
      książka jest nie tuzinkowa, a jednocześnie czyta się ją bardzo dobrze,
      zaraziłam ją już kila osób i wszystkie potwierdzają moją opinię, nie należy
      zrażać się opisem książki, który jest na końcu (na okładce, bo opis ten nie
      oddaje charakteru tej wyjątkowej lektury.
      Pozdrawiam i życzę miłych wakacji. D.
    • Gość: asia Re: Książki na wakacje dla 16-latki??? IP: 193.151.48.* 22.06.05, 15:28
      Maria i Magdalena - M. Samozwaniec. super!!!!jak chodzilam do LO to byla moja
      ukochana ksiazka. polecam gorąco!!jest śmieszna i wogóle..super
    • Gość: aga Re: Książki na wakacje dla 16-latki??? IP: *.monki.net.pl 22.06.05, 22:36
      "Buszujący w zbożu" Salingera, książka zwana zresztą "biblią nastolatków".
      • steyr Re: Książki na wakacje dla 16-latki??? 29.06.05, 12:38
        Nie podchodzcie do tej ksiazki z takim nastawieniem! Boooolesnie sie na niej
        zawiodlem i podejrzewam ze to wasnie przez te wszystkie opinie jako ona jest
        genialna
    • archi_joa Re: Książki na wakacje dla 16-latki??? 22.06.05, 23:00
      może Lolita Nabokova...ciut perwersyjna, ale myślę, że w sam raz na 16 lat.
      • egoblonde Re: Książki na wakacje dla 16-latki??? 29.06.05, 05:49
        Nie chcę nikogo urazic(nie o to mi chodzi),ale niech mi ktos wytłumaczy jak
        można czytać np.Musierowicz mając 16 lat??Ja zaliczyłam wszystkie te ksiażeczki
        majac chyba z 8 może 10 lat.Przecież poziom naiwnosci i wszechobecna idylla sa
        raczej juz nie do strawienia dla 16latki!
        • Gość: johny_r Re: Książki na wakacje dla 16-latki??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.05, 07:16
          nie krytykuj ksiazek, ktore czytaja inni. czy w polsce od lat nie mowi sie o
          zaniku czytelnictwa [choc wydaje mi sie, ze dzis jest nieco lepiej].
          temat zostal zalozony, aby poradzic, co przeczytac, a nie wysmiac. autor[ka]
          posta pyta badziej oczytanych o porade, a nie o ich gust. do niektorych ksiazek
          [a co za tym idzie przemyslen] trzeba dojsc... to tylko kwestia czasu
          • steyr Re: Książki na wakacje dla 16-latki??? 29.06.05, 12:36
            A od kiedy nie mozna krytykowac ksiazek? Po to jest forum.
            • Gość: Tawananna* Re: Książki na wakacje dla 16-latki??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.05, 18:47
              > A od kiedy nie mozna krytykowac ksiazek? Po to jest forum.

              Książki krytykować można. Za to nie trzeba od razu rzucać się na ich
              miłośników, pisząc coś w rodzaju "jak można czytać coś takiego, kiedy ma się 15
              lat".

              A co do Musierowicz - ja nie dziwię się, że może podobać się szesnastolatce. Co
              prawda okres fascynacji Musierowicz przeżywałam wcześniej (ale też nie w wieku
              8-10 lat), ale podejrzewam, że potrwałby dłużej, gdybym nie dobrnęła wtedy do
              końca Jeżycjady;). Na parę tomów czekałam później z niecierpliwością, teraz już
              to nie to samo. Ale myślę, że jeszcze chętnie do Musierowicz wrócę:).

              Różne osoby w różnym wieku sięgają po różne książki - po co je za to
              krytykować, w obecnych czasach już sama potrzeba czytania jest czymś godnym
              pochwały;).
    • Gość: mamarcela Re: Książki na wakacje dla 16-latki??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.05, 13:17
      Ja serdecznie polecam "Bubę" Barbary Kosmowskiej - podobała się zarówno mojej
      córce jak i mnie samej. Nic ambitnego, ale za to dużo ciepła, trochę humoru i
      wiele spostrzeżeń dotyczących współczesnej rodziny i szkoły - pokazanych tak
      mimochodem bez specjalnego "dydaktycznego smrodku". Na wakacje akurat. A poza
      tym jeśli panienka lubi czytać to w tym wieku naprawdę może już czytać
      wszystko - "sama sobie sterem...". Jak coś jej nie podejdzie to po prostu
      odłoży. Moja córka lawiruje pomiędzy "Biednymi ludźmi", Marquezem, Adrianem
      Molem i romansami dla nastolatek. I koniecznie niech przeczyta "Nostalgię
      anioła" Alice Sebold oraz "Zabic drozda" Harper Lee. Ta ostatnia była ulubiona
      książką moją w tym wieku i teraz mojej córki. Pozdrawiam
    • panna_x alez w wakacje czyta sie ksiazki lekkie :) 29.06.05, 21:26
      a z "dziewczynskich" lekkich, ale dobrych moje typy to "przeminelo z
      wiatrem", "anna karenina" i "wojna i pokoj"
      • yanga Re: alez w wakacje czyta sie ksiazki lekkie :) 03.09.05, 20:44
        Nie wierzę własnym oczom. "Anna Karenina" i "Wojna i pokój" - jak najbardziej
        godne polecenia w tym wieku, ale czy można te wielkie powieści określić
        mianem "dziewczyńskich" i "lekkich"?!
    • ankam87 Re: Książki na wakacje dla 16-latki??? 29.06.05, 23:12
      czesc...polecam bardzo gorąco książke "ALIBRANDI SZUKA SIEBIE" MARCHETTA (wyd.
      Albatros)...trafiłam na nia całkiem przypadkiem ...jest super mnie sie bardzo
      podoba...może nie jest zbyt ambitna...ale jak na wakacje w sam raz


      A oto bardzo krótka i pobiezna recenzja ksiązki:
      Siedemnastoletnia Josephine Alibrandi uczęszcza do klasy maturalnej bogatej
      katolickiej szkoły w Sydney. Mieszka z niezamężną matką, odwiedza pochodzącą z
      Włoch babkę, choć nie zawsze chętnie. Przeżywa pierwszą miłość. Niespodziewanie
      w jej życiu pojawia się ojciec, którego do tej pory nie znała. Rodzinne
      spięcia, nieustanne szkolne konflikty, samobójstwo bliskiego przyjaciela,
      prowadzą do szczerych rozmów, dzięki którym Josephine odkrywa prawdziwą
      historię rodziny i odnajduje tam swoje miejsce.

      raz jeszcze bardzo goraco polecam....pozdrawiam
    • Gość: mamarcela Re: Książki na wakacje dla 16-latki??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.05, 09:36
      O właśnie o tej "Alibrandi" zupełnie zapomniałam pisząc poprzedni post. jedna
      zniewielu książek typowo mlodzieżowych, która sie mojej teraz już
      siedemnastolatce podobały. Zrobili z tego film - był podobno w telewizorni.
      A poza tym "Smażone zielone pomidory" i inne cudeńka Fanny Flagg ("Daisy Fay i
      cudotwórca" i "Witaj na świecie maleńka") sądząc po stopniu zniszczenia okładek
      czytywane są nader często, "Biały oleander" Janet Finch, "Tajemna historia"
      i "Mały przyjaciel" Donny Tart, większośc książek Singera (a nawet obu, bo
      widzę, że i "Bracia Aszkenazy" byli w użyciu). Oraz na specjalny rozkaz
      mojej "potomkini" - "Panna Nikt" i ta druga książka Tomka Tryzny (tytułu w tej
      chwili nie pomnę "Idź i patrz"????).Także większość książek już wymienionych
      przez innych.
      A z tych najlżejszych wakacyjnych czytadeł "Dziewczyna Ameryki" Meg Cabott i
      wszystkie jej książki pisane pod pseudonimem Jenny Carrol (wychodza takie dwie
      serie "nadprzyrodzone" dla nastolatek). To nie jest literatura wysokich lotów,
      ale czyta sie nader przyjemnie. Pozdrawiam.
      • Gość: Tawananna* Re: Książki na wakacje dla 16-latki??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.05, 10:39
        > O właśnie o tej "Alibrandi" zupełnie zapomniałam pisząc poprzedni post. jedna
        > zniewielu książek typowo mlodzieżowych, która sie mojej teraz już
        > siedemnastolatce podobały. Zrobili z tego film - był podobno w telewizorni

        Ooo, nie miałam pojęcia, że ten film jest na podstawie książki :).

        Widziałam go jakiś czas temu (TVP2) i moje wrażenia są jak najbardziej
        pozytywne - ciepły, ale poruszający ważne problemy film o młodej dziewczynie
        wkraczającej w dorosłe życie. Josie właśnie zdaje maturę, nie ma jeszcze
        pojęcia, czym chce się później zajmować, a jednocześnie czuje, jak ważna to dla
        niej decyzja... poza tym stopniowo odkrywa historię swojej rodziny, zakochuje
        się, przeżywa problemy związane ze swoim pochodzeniem...

        Fakt, że emisja filmu rozpoczynała się około 23:00 lepiej byłoby przemilczeć...
        • Gość: mamarcela Re: Książki na wakacje dla 16-latki??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.05, 11:07
          I z tego powodu od jakiegoś czasu nie uzywamy telewizora jako telewizora. Filmu
          niestety nie widziałam, ale moja "Młoda" obejrzała w oryginale na Divx i
          twierdzi, że w filmie jest bardziej pozytywne zakończenie. Warto więc sięgnąć
          po książkę. Pozdrawiam.
          • Gość: Tawananna* Re: Książki na wakacje dla 16-latki??? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 03.09.05, 19:04
            Natrafiłam na książkę w bibliotece i przeczytałam jednym tchem - mogę polecić z
            czystym sumieniem, dobrze napisana, wciągająca, skłaniająca do refleksji, dla
            młodego czytelnika, a nie głupia ;). Aż żałuję, że nie przeczytałam jej dobre
            kilka lat wcześniej.
    • eeela Re: Książki na wakacje dla 16-latki??? 30.06.05, 09:41
      Może "Katedrę Marii Panny" Hugo?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja