Polecicie mi coś dobrego?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.05, 22:43
Witajcie,
Mam 19 lat, mam ścisły umysł (=książki historyczne mnie nie zainteresują).
Uzależniony od komputera.
Chcąc wyrwać się z tego uzależnienia- sięgnąłem po książkę.
Inna sprawa, że skończyłem szkołę średnią i nikt nie będzie mnie już zmuszał
do czytania lektur. Nie chciałbym bardzo, żeby skończyła się moja przygoda z
literaturą (tak naprawdę jeszcze w ogóle się nie zaczęła...) Tutaj mam prośbę
do Was drodzy Forumowicze.
Dotąd przeczytałem: "Bez mojej zgody" - i to wg mnie najlepsza pozycja,
"Porwanie Jane E." Trochę naciągana, zbyt bajkowa, ale na wakacje całkiem niezła.
"Kod Leonarda da Vinci" - początek dobry, rozwinięcie niezłe, ale zakończenie
pisane jakby autor nie miał na nie pomysłu. Coś jakby: zaczął pisać świetną
książkę, ale na końcówkę zabrakło weny twórczej.
Jeśli ktoś czytając powyższy tekst pomyślał: "o ta pozycja z pewnością
spodobałaby się temu chłopakowi" bardzo proszę o wpis z krótkim komentarzem.

pozdrawiam serdecznie
    • mazikk87 Re: Polecicie mi coś dobrego? 26.06.05, 08:43
      Ja zacząłem przygode z książkami ( nie lekturami) od kolekcji GW XX wieku a
      szczególnie zainteresowały mnie : Ojciec chrzestny, Paragraf 22, Rok 1984,
      Solaris, Sto lat samotnosci , Mistrz i Małgorzata. Poza kolekcją to : Lot nad
      kukułczym gniazdem , Władca pierscieni, Łuk triumfalny.
    • eeela Re: Polecicie mi coś dobrego? 26.06.05, 21:23
      Spróbuj może na rozruszanie poczytać Pratchetta, najlepiej zacząć od "Eryka".
      Chyba że nie lubisz fantastycznych światów. Dbaj o to, żeby nie zaniedbywać
      sprawdzania, do jakich innyxh książek autorzy zażywanych przez ciebie lektur się
      odwołują - w ten sposób można samemu znaleźć wiele ciekawych rzeczy do czytania!
      • eeela Re: Polecicie mi coś dobrego? 26.06.05, 21:24
        Dbaj, żeby nie zaniedbywać... ups, ta łacińska składnia i stylistyka kiedyś mnie
        wykończy :-DDD
    • Gość: poznaniak Re: Polecicie mi coś dobrego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.05, 23:10
      Witam,
      Dzięki za pozycje
      Ojciec chrzestny - widziałem film, może i książka mi się spodoba...
      MiM - zaczynałem czytać chyba z 5 razy, po kilku rozdziałach odkładam... to
      chyba musi poczekać...
      LOTR - fantastyka... nie sądzę, żeby mnie pociągnęło...
      O reszcie wymienionych książek (po stylu chyba widać, że dużo nie czytam)
      chciałbym mieć jakieś informacje; zanim pójdę do księgarni...

      Pratchett- słyszałem różne opinie, także takie, że wystarczy przeczytać jedną
      książkę i powiedzieć, że na się twórczość tego autora... Bardzo "kosmiczna" ta
      książka? NIe lubię SF, ale może Pratchett jest ambitny?

      Gdybym miał przeczytać wszystkie nawiązania, chociażby z "Porwania Jane E."...
      no cóż przez Szekspira nie przejdę ;), ale Siostry Bronte? Zaciekawi mnie coś?
      Jak myślicie, o czym piszą?
      pozdrawiam
      • eeela Re: Polecicie mi coś dobrego? 28.06.05, 00:47
        Pratchett jest mniej ambitny od Tolkiena :-) Troszeczkę podobny do Sapkowskiego
        - narracja jest nieco gawędziarska i mocno humorystyczna. Zarówno Pratchett jak
        i Sapkowski w sposób humorystyczny wykorzystują różne wątki
        kulturowo-literackie, pod tym względem humor ten może być trochę nieczytelny dla
        osoby, która ma jeszcze niewiele lektur za sobą. No, problem ten dotyczy może
        bardziej Sapkowskiego, Pratchett posługuje się bardziej ogólną i szeroko
        dostępną wiedzą. W każdym razie obydwaj ci autorzy nie piszą poważnego eposu,
        jak Tolkien, tylko zabawne opowieści umiejscowione co prawda w innym świecie,
        ale będące często kpiną z naszego :-)
      • eeela Re: Polecicie mi coś dobrego? 28.06.05, 01:09
        Aha, a co do Szekspira, to nie mów hop :-) To nie jest, jak się powszechnie
        mniema, jakaś stara ciężka i poważna lektura, to jest prosty humor dla ludu :-)
        Oczywiście forma literacka może być dla początkujących lekko odstraszająca, ale
        przecież zanosi się na to, że za czas jakiś przestaniesz być początkujący ;-)
        Polecam na początek (po przestaniu być początkującym) komedie w tłumaczeniu
        Barańczaka - w zasadzie jest to proza, świetny przekład przede wszystkim humoru
        (bo ogólnie nie jest to bardzo wierne tłumaczenie).

        Pantino:
        Nie pleć bzdur, chłopie. Stracisz, powiadam, porę przypływu, a tracąc porę
        przypływu stracisz okazję podróży, a tracąc podróż stracisz z oczu pana, a
        tracąc pana stracisz posadę, a tracąc posadę... czemu zatykasz mi usta?
        Piskorz:
        Abyś sam czegoś nie stracił.
        Pantino:
        Czego?
        Piskorz:
        Orientacji we własnych przydługich gadkach.
        Pantino:
        Orientacji we własnych przydługich gatkach?!

        Szekspir, Dwaj panowie z Werony, akt II, scena 3
      • zirael1 Re: Polecicie mi coś dobrego? 30.06.05, 22:03
        Gość portalu: poznaniak napisał(a):
        > Pratchett- słyszałem różne opinie, także takie, że wystarczy przeczytać jedną
        > książkę i powiedzieć, że na się twórczość tego autora... Bardzo "kosmiczna" ta
        > książka? NIe lubię SF, ale może Pratchett jest ambitny?

        1) To nie SF, tylko fantasy.
        2) to nie jedna książka, ale cały cykl (po polsku wydano 20 - 25 książek, po
        angielsku ze 30)

        Faktycznie wystarczy jedna książka, żeby mieć jakieś pojęcie o jego stylu. Jak
        chcesz go zacząć, to na początek spróbuj oderwane od cyklu "Piramidy", "Wolni
        ciutludzie", "Zadziwiający Maurycy i jego uczone szczury". Początkami podcyklów
        są "Równoumagicznienie", "Kolor magii" & "Blask fantastyczny" (koniecznie w
        komplecie!), "Straż! Straż!", "Mort".
        • Gość: johny walker Re: Polecicie mi coś dobrego? IP: *.adsl.inetia.pl 07.07.05, 13:57
          Yann Martell - "Życie Pi"
          Mario Puzo - "Mroczna arena"
          Jerzy Kosiński - "Pasja"
    • ooptymistka Re: Polecicie mi coś dobrego? 07.07.05, 14:22
      "Sto lat samotności"
      "Mistrz i Małgorzata"
      "Alchemik" i wszystkie książki Coelho - teraz "Zahir"- tak wiem co uważa
      większość na tym forum, ale ja lubie i zdania nie zmienie :-), więc darujcie
      sobie złośliwości
      Książki Whortona
      I mnóstwo innych.
      Pójdź chłopcze do Empiku i poczytaj sobie na "spróbkę" różne, aż znajdziesz coś
      dla siebie
      "O gustach się nie dyskutuje"
      Ja teraz czytam: "Europejkę" Manueli Gretkowskiej
      "Ty dokonasz przemiany świata" Ghala
      I generalnie czytam to co w danej chwili wpadnie mi w rece i co mnie nie
      odrzuci po kilku stronach.
      Po prostu próbuj, az trafisz i będziesz całą noc czytał, bo nie bedziesz w
      stanie przerwać
    • chihuahua1 Re: Polecicie mi coś dobrego? 07.07.05, 16:33
      Spróbuj z Coelho - w jakiejś gazecie czytałem fragmenty jego ostatniej książki -
      ,,Zahir".
      Głównym bohaterem jest sam autor. Jego żona została prawdopodobnie porwana
      przez informatora terrorystów - niejakiego Michaiła. Później akcja przenosi się
      do Kazachstanu. Tyle mi o tym wiadomo. Ale ten fragment był naprawdę bardzo
      dobry.
      • tad9 Re: Polecicie mi coś dobrego? 07.07.05, 20:36
        Richard Wurbrandt - Czy Karol Marks był satanistą?
        Denis Fahey - Chrześcijaństwo a zorganizowany naturalizm masońsko-żydowski
        Felix Sarday y Salvany - Liberalizm jest grzechem
        Adolf Nowaczyński - Mocarstwo anonimowe
Pełna wersja