Jak zakładacie stronę w książce?

    • Gość: Mera Re: Jak zakładacie stronę w książce? IP: *.wygoda.sdi.tpnet.pl 30.06.03, 15:41
      Ja używam opakowań po czekoladzie :-)
    • Gość: magdaj11 Re: Jak zakładacie stronę w książce? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 01.07.03, 15:30
      Gdy czytam książkę po mężu (tzn. po tym, jak on ją przeczytał) to odginam rogi
      po drodze zagięte przez męża (jest ich z reguły mnóstwo) i zaginam tam, gdzie
      ja akurat kończę czytać. Wygląda to tak, że pierwszy zagięty od początku róg
      jest mój, pozostałe jego (czyli do odgięcia po drodze...)
      Gdy czytam swoją, nowiutką książkę - zaginam rogi, ale potem je odginam (tak,
      że ja mam tylko jeden zagięty róg tam, gdzie potrzeba, a nie tysiąc jak mój
      mąż).
      To dość skomplikowane...
      Uwielbiam zaginać rogi - nauczyłam się tego od męża w ramach terapii, że
      książka to moja własność i nie musi być "dziewiczo" nowiutka.
    • Gość: nowalijkka Re: Jak zakładacie stronę w książce? IP: *.multicon.pl / 192.168.2.* 04.07.03, 19:57
      Takie mniejsze książki (najczęciej z poezją rosyjską)sciągam gumką
      recepturką ;)
    • hanula Re: Jak zakładacie stronę w książce? 04.07.03, 23:44
      Raz znalazłam w książce zegarek, "zgubiony" parę lat wcześniej. Zakładanie
      książek przedmiotami wartościowymi to nie jest dobry pomysł.
    • opeongo Re: Jak zakładacie stronę w książce? 07.07.03, 15:17
      bardzo sympatyczny watek!
      dlugo myslalam co to jest 'szpagat' ale zgadlam.
      Barbarzynska metoda.
      Uzywam najczesciej zdjec bliskich.
      Milo popatrzec na rzadko widziane twarze :-)
    • Gość: deidre Re: Jak zakładacie stronę w książce? IP: arka14:* / 192.168.1.* 18.07.03, 20:53
      powtórzę się, ale to uroczy wątek :)

      dziwi mnie, że wsród tylu zagorzałych czytelników tylko jedna osoba wspomniała
      o czymś co ja stosuję nagminnie. nie potrzebuję żadnych zaznaczników, bo
      zazwyczaj czytam książki za jednym posiedzeniem ;) no, może nie wszystkie, jak
      ma 700 stron małym drukiem to mi zajmuje trochę więcej czasu...

      2 metoda to zapamiętywanie stron - przyznam się, że mi się udaje (naprawdę nie
      jestem kosmitą ;)

      3 metoda - szukanie po treści

      4 - kładę coś na książce (leży grzbietem w dół), i to może być cokolwiek, od
      niczego (jeśli ma tendencje do nie zamykania się) poprzez pudło z książkami
      (ale opieram tylko o róg) po spodnie, pilota, no, po prostu wszystko :)

      5 - niektóre książki mają zakładki z materiału przyszyte (przyklejone?) do
      okładki.
    • Gość: Juana Re: Jak zakładacie stronę w książce? IP: *.chello.pl 18.07.03, 23:38
      Najbardziej lubię ładne zakładki, np. z obrazami impresjonistów, od czasu do
      czasu kupuję, ale zawsze giną mi w zastraszającym tempie. Po prostu wyparowują,
      diabeł ogonem nakrywa...
      Jak czytam książki przy biurku zdarza mi się jeszcze zakładać je dziwnymi
      rzeczami, np. myszą, a potem szlag mnie trafia, bo nie mogę normalnie korzystać
      z komputera dopóki nie znajdę zakładki zastępczej ;-)

      Będę mało oryginalna: przemiły wątek!

      Pozdrawiam
      Joanna
    • Gość: it7 Re: Jak zakładacie stronę w książce? IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 25.07.03, 16:43
      Zakładam wszystkim co wpadnie mi w ręce są to pocztówki, specjalne zakładki ,
      bilety , ulotki z kina itp.Ostatnio wymyśliłam : wstążkę ( pasmaneterię)
      przykleiłam taśmą dwustronną do okładki jak w kalendarzu , bardzo wygodne ,mogę
      sobie wybrać kolor wstążki, szerokość itp. pasmaneria jest bardzo różnorodna.
      No i mam pewność ,że nigdy jej nie zgubię ! Pozdrowienia i spróbujcie sami !
      it@gazeta.pl
    • Gość: martyna Re: Jak zakładacie stronę w książce? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.03, 12:27
      Nie ma jam bilety MPK - szczególnie miesięczne, karty kredytowe, wizytówki
      (szczególnie te z umówioną datą wizyty u dentysty). Stosowałam również
      banknoty,nowe prawo jazdy, metki z ubrań,zapachowe drzewka do samochodów,
      zdjęcia itp.
      pozdrawiam wszystkich zaczytanych.
    • Gość: thaliena Re: Jak zakładacie stronę w książce? IP: 194.250.98.* 21.08.03, 12:37
      ja na zakladke biore jakas karteczke, post-it'a cokolwiek na czym mozna pisac.
      notuje na niej strony na ktorych przeczytalam cos co mnie zaintrygowalo, co mi
      sie spodobalo, do czego chcialabym jeszcze wrocic. potem po skonczeniu ksiazki,
      przegladam te strony i niektore cytaty wynotowuje do specjalnego zeszytu :)
    • Gość: blastula Re: Jak zakładacie stronę w książce? IP: *.rzeszow.agora.pl 26.08.03, 11:15
      Zawsze wkładam jakiś świstek papieru. Kiedy nie mam nic pod ręką posuwam się
      nawet do urwania włosa, bądź liścia jakiegoś kwiatka, których mam ponad 30 w
      swoim pokoiku kochanym. Zakładk tradycyjnych raczej nie używam. Zaginania stron
      nie biorę pod uwagę, bo nie lubię niszczyć książek (podręczniki szkolne nie
      wchodzą w grę:)
    • Gość: Marks Re: Jak zakładacie stronę w książce? IP: *.acn.pl / *.acn.pl 28.09.03, 15:23
      A ja sobie wzialem krtke z bloku technicznego, wycialem kawalek, tak na dlugosc
      a5, a szerokosci z 7cm i mam taka zakladke, a co najlepsze, zapisuje sobie na
      niej to co juz przeczytalem. Przywiazac sie mozna do takiej zakladki. Traktuje
      sie ja jak przyjaciela, zawsze wiernego przy czytaniu ksiazki. Jak ktos woli
      mozna ja wymiedlic, zeby wydawala sie juz taka 'doswiadczona'
      :D
    • lunatica Re: Jak zakładacie stronę w książce? 02.10.03, 15:32
      ostatnio odkryta metoda... związana z przeprowadzanym remontem mieszkania...
      do zakładania książki doskonałe okazały się takie gotowe próbki kolorystyczne
      farb (np. dulux'a)... takie podłóżne kartoniki, a na nich cała gama kolorów...
      no może nie całe. ale fajnie wyglądają... są bardzo kolorowe... i mam ich
      teraz całe mnóstwo, bo nie mogłam zdecydować się na kolor ścian.
      pozdrawiam, L.
      • Gość: mazorka Re: Jak zakładacie stronę w książce? IP: 217.153.38.* 02.10.03, 18:29
        Ja najczęściej używam do tego palca (-ów). Jest to jednakże nieco kłopotliwe,
        gdyż przeciętny człowiek posiada tylko 20 paluszków, a obcinanie ich i używanie
        jako zakładek poważnie obniża sprawność. Mnnie zostal jesce 1....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja