Dodaj do ulubionych

'Opowieści z... Narni czy Narnii'??

11.08.05, 23:26
Taaak.. Ten problem gryzie mnie od nowego wydania 'Opowieści..'. Otóż w
pierwszym wydaniu pisownia była przez jedno 'i'. Tak było w każdym tomie i w
każdym cytacie, gdziekolwiek by się nie pojawił. Tak też (jak podejrzewam)
większość z nas zapamiętała (co zresztą widać też na tym forum). Nie ukrywam
też, że taką pisownię osobiście popieram. Sugeruje ona krótką wymowę
przez 'ni' jak np. w 'piekarni'. Natomiast dwa 'i' w 'Narnii' sugerują
wymowę 'ńji' jak np. w słowie 'cukinii'; oraz w mianowniku wymowa 'Narńja'
tak samo jak 'cukińja' O_o Dla mnie jest to co najmniej dziwne i nigdy nie
słyszałem, żeby ktoś tak mówił. Z tego co wiem po angielsku wymowa
jest 'krótka'. Skąd więc 'Opowieści z Narnii'?
Kiedy w styczniu na ekrany wejdzie film o tytule przez dwa 'i', nic już tego
nie zmieni. A ogólnie panuje chaos.. w każdym miejscu można teraz znaleźć
obie pisownie.
A może ktoś ma kontakt do samego A. Polkowskiego, który jako tłumacz
wprowadzał zapewne korektę do drugiego wydania. ?
--
Dinian - www.narnia.of.pl
Obserwuj wątek
    • dinian Re: 'Opowieści z... Narni czy Narnii'?? 11.08.05, 23:34
      Znalezione w Internetowej Poradni Językowej PWN:
      pytanie:
      W 1985 r. Instytut Wydawniczy Pax wydał Opowieści z Narni – taką właśnie
      pisownię można znaleźć w nazwie cyklu oraz konsekwentnie w tekście. W
      mianowniku jest Narnia. Czy taka pisownia jest wobec tego dopuszczalna? Czy nie
      powinno być Narnii?
      odpowiedź:
      Jeśli Narnia jest wymawiana tak jak Dania (z końcowym [ńja]), to powinna mieć
      doepłniacz na -nii. Przyznam jednak, że nie przyszłaby mi do głowy taka wymowa.
      Jeśli zaś Narnia jest wymawiana tak jak owocarnia (z końcowym [ńa]), to
      decyduje poczucie obcości słowa. Rodzime lub dobrze przyswojone wyrazy na [ńa]
      tworzą dopełniacz na -ni, wyraźnie obce na -nii, por. brzoskwini, ale cukinii.
      — dr Mirosław Bańko

      Czyli.. poprawnie jest 'Narni' i 'Narnii'? To po co zmieniać przyzwaczajenia.
      Skoro przyjęło się przez jedno 'i'..

      --
      Dinian - www.narnia.of.pl
    • agisek Re: 'Opowieści z... Narni czy Narnii'?? 08.01.06, 17:05
      Nie lubię jak bezceremonialnie zarzuca mi się opowiadanie bzdur.
      Jeszcze fragment słownika z zasadami pisowni polskiej, który może wyjaśnić
      więcej:
      "B. Rzeczowniki zakończone na -ia mają zakończenie -ii lub -i. Wiąże się to z
      poczuciem rodzimości czy obcości wyrazu, a także z wymową postaci mianownika:
      a) jeśli -ia występuje po spółgłoskach wargowych p, b, f, w, m, to bez względu
      na wymowę w wyrazach rodzimych i przyswojonych piszemy -i, natomiast w wyrazach
      obcych -ii, np.
      Słupi, głębi, hrabi, murgrabi, skrobi, ziemi;
      hemoterapii, daktyloskopii, ksenofobii, Kolumbii, filozofii, mafii,
      hagiografii, dystrofii, Jugosławii, szałwii, akademii, epidemii, anemii;
      b) jeśli -ia występuje po t, d, r, l, k, g, ch (czyli w wyrazach
      zapożyczonych), to piszemy -ii, np.
      apatii, empatii, kwestii, sympatii, Normandii, Holandii, hipochondrii,
      ewangelii, kalii, anomalii, autarkii, kosmologii, demagogii, hierarchii;
      c) jeśli -ia występuje po n, to piszemy -ni w wyrazach, których zakończenie
      wymawiamy w mianowniku jako [-ńa], natomiast w tych wyrazach, których
      zakończenie wymawiamy jako [-ńja], piszemy -nii, np.
      dyni, jaskini, pustyni, babuni, Chyloni, Ewuni, Gdyni, Oruni, bieżni, drewutni,
      palarni, łaźni, palmiarni, skoczni, uczelni, wartowni, zecerni;
      aronii, dystonii, harmonii, ironii, linii, opinii, Danii, Kalifornii,
      Polihymnii."
      • karolina_29 Re: 'Opowieści z... Narni czy Narnii'?? 10.01.06, 16:50
        Hej Agisku, dzięki za przytoczenie!

        Ale zgodnie z tym fragmentem, wszystko zależy od wymowy mianownika, tak?
        Ja tam wymawiam Narnia jak Orunia, wychodzi mi więc "Narni".
        Zresztą po kilkunastu latach od ukazania się pierwszego polskiego tłumaczenia
        jest już moim zdaniem późno na wprowadzanie takich zmian.
        • agisek Re: 'Opowieści z... Narni czy Narnii'?? 12.01.06, 11:17
          Ja się zasugerowałam pisownią nazw pochodzenia obcego. A to znalazłam dziś
          przypadkowo na forum polonistów:
          "Obowiązuje zasada, że nazwy obce zakończone na -ia (Dania, Kolonia) w
          dpelniaczu l. poj. przyjmuja końcówkę -ii (Danii, Kolonii), stąd Narnia-
          Narnii.Pozdrawiam!"
          • dinian Re: 'Opowieści z... Narni czy Narnii'?? 12.01.06, 19:07
            o matko... ale się tu porobiło;) a ja się tylko chciałem dowiedzieć;)

            problem w tym, że "Danii" i "Kolonii" czyta się: 'Dańj-i' i 'Kolońj-i',
            a "Narnii" (bądź hmm... "Narni") czyta się: 'Narń-i' (wymowa tzw. krótka -
            bez 'j').

            chyba, że czyta się inaczej, ale jeszcze się z inną wymową nie spotkałem...;)

            pozdrawiam
            --
            Dinian - www.narnia.of.pl www.narnia.com.pl
            • dinian Re: 'Opowieści z... Narni czy Narnii'?? 12.01.06, 19:17
              Oczywiście sam nie jestem znawcą języka polskiego i nie mam pojęcia jak jest
              poprawnie. Bardzo możliwe, że "Narnii" - skoro taka pisownia została uznana
              za 'oficjalną';)

              Dodam tylko, że dr Mirosław Bańko, którego cytowałem na początku pracuje w PWN -
              kieruje redakcją Słowników Języka Polskiego. Jak kogoś to interesuje, to tu
              jest jego życiorys: www.poradniajezykowa.uw.edu.pl/articles-147.html
              Ciekawe jest szczególnie:
              '-Członek Komisji Kultury Języka Komitetu Językoznawstwa PAN.
              -Stały gość na posiedzeniach Rady Języka Polskiego' .....hmmm?
              --
              Dinian - www.narnia.of.pl
            • jacksparrow1 Re: 'Opowieści z... Narni czy Narnii'?? 23.01.06, 18:21
              No wlasnie porobilo sie.Ja nie mialam pojecia ze cykl Opowiesci z Narni mial
              juz swoja premiere w Polsce i bylo mi jakos takos , ze przetlumaczone to
              zostalo Narnii.Brzmi to tak jakos nienaturalnie.Ale wyszlam z zalozenia ze w
              Polsce mamy tak fantastycznych tlumaczy tytulow filmowych ze to jest nic w
              porownaniu z "Wirujacym seksem"( Dirty Dancing jakby ktos byl niewtajemniczony)
    • sweete Re: 'Opowieści z... Narni czy Narnii'?? 22.01.06, 10:11
      Podobnie jak 'Maria' czy 'Hestia' w dopełniaczu prawidłową formą jest ta pisana
      przez "ii". Ogólna zasada jest taka, że jeżeli jest końcówka "spółgłoska -ia" i
      spółgłoska jest twarda pisze się w dopełniaczu przez "ii". Porównaj odmianę
      'szyja' czy 'Misia' (zdrobnienie imienia),
      pozdrawiam
      • senseeko Re: 'Opowieści z... Narni czy Narnii'?? 22.01.06, 11:36
        sweete napisała:

        > Podobnie jak 'Maria' czy 'Hestia' w dopełniaczu prawidłową formą jest ta
        pisana
        > przez "ii". Ogólna zasada jest taka, że jeżeli jest końcówka "spółgłoska -ia"
        i
        > spółgłoska jest twarda pisze się w dopełniaczu przez "ii". Porównaj odmianę
        > 'szyja' czy 'Misia' (zdrobnienie imienia),

        No właśnie - szyja - szyi, Misia -Misi więc to nie jest dobry przykład.
        Słownik, który gdzies tam powyzej cytuje agisek mwi wyraźnie:
        c) jeśli -ia występuje po n, to piszemy -ni w wyrazach, których zakończenie
        wymawiamy w mianowniku jako [-ńa], natomiast w tych wyrazach, których
        zakończenie wymawiamy jako [-ńja], piszemy -nii, np.
        dyni, jaskini, pustyni, babuni, Chyloni, Ewuni, Gdyni, Oruni, bieżni, drewutni,
        palarni, łaźni, palmiarni, skoczni, uczelni, wartowni, zecerni;
        aronii, dystonii, harmonii, ironii, linii, opinii, Danii, Kalifornii,
        Polihymnii."

        dinian twierdzi (cytuję) "Sugeruje ona krótką wymowę
        przez 'ni' jak np. w 'piekarni'. Natomiast dwa 'i' w 'Narnii' sugerują
        wymowę 'ńji' jak np. w słowie 'cukinii'; oraz w mianowniku wymowa 'Narńja'
        tak samo jak 'cukińja' O_o Dla mnie jest to co najmniej dziwne i nigdy nie
        słyszałem, żeby ktoś tak mówił. Z tego co wiem po angielsku wymowa
        jest 'krótka'.

        Ja mam bardzo podobne odczucia - to jest Narnia (ewent. Narńa), nie Narnja,
        stąd opowieści z Narni.
        "Narnii" to jakaś hiperpoprawność niedouczonych profesorków.

        > pozdrawiam

        Pozdrawiam również
        --
        "Czego oni ich uczą w tych szkołach!"
    • wampuka Re: 'Opowieści z... Narni czy Narnii'?? 16.02.06, 04:05
      Mnie dzisiaj/wczoraj zakrzyczano i zatupano, bo broniłem "Narni" przeciwko
      wyznawcom "Narnii", w tym niemal filolożce polskiej, stając. Serce mi urosło,
      gdy późną nocą, niemal rankiem, znalazłem sobie ten wątek. Co prawda rozumiem
      go tylko do pewnego stopnia, ale i to wystarczy, żeby wiedzieć, że w sumie
      wszyscy mieliśmy rację, jeno moja racja była starsza (robię, co mogę, zeby ich
      nie wartościować ;)). Moje stareńkie wydanie notuje najprawdopodobniej "Narni"
      (nie mam go pod ręką, ale pamięć wzrokowa rzadko mnie zawodzi) i tak juz
      zostanie.
      Po raz drugi obejrzałem "Lwa...", tym razem w Kinepolis w Poznaniu, nie w Kinie
      Kijów w Krakowie - i to była zła decyzja. Seans, sie okazało, jest emitowany z
      dziesieciominutową przerwą! A dzieciory latają po całej sali jak z pęcherzem.
      Porażka. Zdecydowanie odradzam kino owo.
      Narnioznawców i Narniiologów ;) pozdrawiam!
      --
      omnia suffert omnia credit omnia sperat omnia sustinet

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka